Publicyści "Kultury Liberalnej" skarżą się w niemieckich mediach na polską arogancję w "rywalizacji na moralną wyższość"

Trwa brutalna rosyjska inwazja na Ukrainę. Każdego dnia rośnie liczba ofiar, w tym ofiar pośród ludności cywilnej. Postawa zarówno niemieckiego rządu wobec tej wojny, jak i ujawniona również przy pomocy badań opinii publicznej, postawa niemieckiego społeczeństwa, są postrzegane jako co najmniej dwuznaczne.
Ukraińscy uchodźcy przekraczający polską granicę
Ukraińscy uchodźcy przekraczający polską granicę / Wikipedia CC BY 4,0 Mvs.gov.ua

Czytaj również: Odrażające. Profesor UW na łamach „Foreign Policy” o tym, że trudna sytuacja Polski to dobra okazja, żeby ją przycisnąć

Niemiecki rząd, wcześniej uważany przez Ukraińców za "strategicznego partnera", wbrew zapowiedziom o przełomach w swojej polityce wobec Rosji grał na czas w zakresie zarówno pomocy wojskowej dla Ukrainy, jak i poparcia dla europejskich sankcji na Rosję. W związku z czym spotykał się nie tylko z krytyką polityków europejskich, w tym polskich, ale nawet niemieckich mediów, znanych do tej pory z łagodnego obchodzenia się z niemieckimi rządzącymi.

Z kolei zarówno państwo polskie, jak i polskie społeczeństwo ogromnym kosztem jest od początku zaangażowane w pomoc Ukrainie, zarówno w ramach pomocy militarnej, jak i humanitarnej.

 

"Arogancja"

Tym bardziej szokująca wydaje się opinia polskich publicystów "Kultury Liberalnej" opublikowana w Tageszeitung.

- Na płaszczyźnie indywidualnej, w kontaktach międzyludzkich Polacy i Niemcy z wielkim zapałem okazują solidarność z uchodźcami z Ukrainy

- piszą Karolina Wigura i Jarosław Kuisz, podczas gdy społeczne poparcie dla pomocy Ukraińcom jest w Polsce znacznie wyższe niż w Niemczech.

- Obecnie w polityce międzynarodowej rywalizacja lęków została zastąpiona przez rywalizację moralnej wyższości, a w niektórych przypadkach przez arogancję.

(...)

Wiele europejskich krajów zaczęło nagle wierzyć w to, że najlepiej rozumieją Rosję i że jako jedyne znają sposób na rozwiązanie konfliktu. Polska – ponieważ ma doświadczenie z długą historią rosyjskiej okupacji. Niemcy – ponieważ wielu obywateli ciągle jeszcze stawia na powrót do «zmiany poprzez ścisłe kontakty». Francja – ponieważ Emmanuel Macron chętnie występuje w imieniu całej Europy i spotyka się z Władimirem Putinem

- piszą publicyści "Kultury Liberalnej".

Ma to prowadzić do "bezowocnych polemik" jak premiera Mateusza Morawieckiego z Emmanuelem Macronem, którzy "wytykali sobie rzekome lub rzeczywiste błędy", które "rozbijają jedność europejską" i "są wodą na młyn Putina".

Komentarz: Niemcy i Francja w obecnej sytuacji nie bardzo mają podstawy do okazywania komukolwiek "moralnej wyższości" ws. Rosji. Trudno nie odnieść wrażenia, że autorom chodzi głównie o Polskę.


 

POLECANE
Znowu aktywista związany z PO chce zabijać. Ziobro ujawnił wiadomość z ostatniej chwili
"Znowu aktywista związany z PO chce zabijać". Ziobro ujawnił wiadomość

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro ma otrzymywać pogróżki – podaje "Super"Express". Redakcja opisuje też, kim ma być autor jednej z szokujących wiadomości.

Niemcy niezadowoleni z decyzji Nawrockiego. Obietnica Tuska zagrożona z ostatniej chwili
Niemcy niezadowoleni z decyzji Nawrockiego. Obietnica Tuska "zagrożona"

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu zmian w KRS wywołała komentarze za Odrą. Niemieckie redakcje oceniają, że polski prezydent zablokował reformę, która "miała przywrócić niezależność" KRS.

Nowy komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Nowy komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Trump chce ujawnić tajne akta o UFO. Popełnił wielki błąd z ostatniej chwili
Trump chce ujawnić tajne akta o UFO. "Popełnił wielki błąd"

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w czwartek, że poleci zidentyfikowanie i ujawnienie rządowych dokumentów na temat życia pozaziemskiego, niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych i UFO.

Duży wzrost przestępczości cudzoziemców w Polsce. Są dane policji z ostatniej chwili
Duży wzrost przestępczości cudzoziemców w Polsce. Są dane policji

Policja odnotowała duży wzrost liczby cudzoziemców podejrzanych o przestępstwa w Polsce – informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Nie żyje znany aktor. Miał zaledwie 53 lata z ostatniej chwili
Nie żyje znany aktor. Miał zaledwie 53 lata

Eric Dane, znany szerokiej publiczności jako dr Mark Sloan z serialu "Chirurdzy", zmarł w wieku 53 lat. Informację o śmierci aktora przekazała jego rodzina.

Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

IMGW prognozuje mróz w całej Polsce, lokalne opady śniegu i silniejszy wiatr w górach. W nocy z piątku na sobotę temperatura spadnie nawet do -17 st. C.

Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli

Polacy mają mieszane odczucia co do przyszłości PiS, ale większość uważa, że przed wyborami parlamentarnymi do rozłamu w partii Jarosława Kaczyńskiego nie dojdzie – wynika z najnowszego sondażu SW Research dla Onetu.

Waszyngton – pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Minister Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton – pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Minister Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" – napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

REKLAMA

Publicyści "Kultury Liberalnej" skarżą się w niemieckich mediach na polską arogancję w "rywalizacji na moralną wyższość"

Trwa brutalna rosyjska inwazja na Ukrainę. Każdego dnia rośnie liczba ofiar, w tym ofiar pośród ludności cywilnej. Postawa zarówno niemieckiego rządu wobec tej wojny, jak i ujawniona również przy pomocy badań opinii publicznej, postawa niemieckiego społeczeństwa, są postrzegane jako co najmniej dwuznaczne.
Ukraińscy uchodźcy przekraczający polską granicę
Ukraińscy uchodźcy przekraczający polską granicę / Wikipedia CC BY 4,0 Mvs.gov.ua

Czytaj również: Odrażające. Profesor UW na łamach „Foreign Policy” o tym, że trudna sytuacja Polski to dobra okazja, żeby ją przycisnąć

Niemiecki rząd, wcześniej uważany przez Ukraińców za "strategicznego partnera", wbrew zapowiedziom o przełomach w swojej polityce wobec Rosji grał na czas w zakresie zarówno pomocy wojskowej dla Ukrainy, jak i poparcia dla europejskich sankcji na Rosję. W związku z czym spotykał się nie tylko z krytyką polityków europejskich, w tym polskich, ale nawet niemieckich mediów, znanych do tej pory z łagodnego obchodzenia się z niemieckimi rządzącymi.

Z kolei zarówno państwo polskie, jak i polskie społeczeństwo ogromnym kosztem jest od początku zaangażowane w pomoc Ukrainie, zarówno w ramach pomocy militarnej, jak i humanitarnej.

 

"Arogancja"

Tym bardziej szokująca wydaje się opinia polskich publicystów "Kultury Liberalnej" opublikowana w Tageszeitung.

- Na płaszczyźnie indywidualnej, w kontaktach międzyludzkich Polacy i Niemcy z wielkim zapałem okazują solidarność z uchodźcami z Ukrainy

- piszą Karolina Wigura i Jarosław Kuisz, podczas gdy społeczne poparcie dla pomocy Ukraińcom jest w Polsce znacznie wyższe niż w Niemczech.

- Obecnie w polityce międzynarodowej rywalizacja lęków została zastąpiona przez rywalizację moralnej wyższości, a w niektórych przypadkach przez arogancję.

(...)

Wiele europejskich krajów zaczęło nagle wierzyć w to, że najlepiej rozumieją Rosję i że jako jedyne znają sposób na rozwiązanie konfliktu. Polska – ponieważ ma doświadczenie z długą historią rosyjskiej okupacji. Niemcy – ponieważ wielu obywateli ciągle jeszcze stawia na powrót do «zmiany poprzez ścisłe kontakty». Francja – ponieważ Emmanuel Macron chętnie występuje w imieniu całej Europy i spotyka się z Władimirem Putinem

- piszą publicyści "Kultury Liberalnej".

Ma to prowadzić do "bezowocnych polemik" jak premiera Mateusza Morawieckiego z Emmanuelem Macronem, którzy "wytykali sobie rzekome lub rzeczywiste błędy", które "rozbijają jedność europejską" i "są wodą na młyn Putina".

Komentarz: Niemcy i Francja w obecnej sytuacji nie bardzo mają podstawy do okazywania komukolwiek "moralnej wyższości" ws. Rosji. Trudno nie odnieść wrażenia, że autorom chodzi głównie o Polskę.



 

Polecane