Autor nowego podręcznika: „Wykładowcy są sparaliżowani poziomem wiedzy ws. historii najnowszej” [WIDEO]

Prof. Wojciech Roszkowski – historyk, autor podręczników, kawaler Orderu Orła Białego – był gościem red. Michała Rachonia na antenie TVP Info, gdzie skomentował m.in. wprowadzenie do szkół nowego przedmiotu – historia i teraźniejszość.
 Autor nowego podręcznika: „Wykładowcy są sparaliżowani poziomem wiedzy ws. historii najnowszej” [WIDEO]
/ screen video TVP Info

Pierwsza część rozmowy dotyczyła m.in. problemów z tożsamością Europy i działań instytucji europejskich. Zdaniem profesora zagranica chce, żeby Polska była krajem „zanarchizowanym”, a kilkadziesiąt rezolucji Parlamentu Europejskiego o tzw. praworządności „zaczyna brzmieć śmiesznie”. 

Natomiast w konsekwencjach już niedługo może nam nie być do śmiechu, za tym mogą pójść po prostu ograniczenia funduszy europejskich – skwitował. Jego zdaniem jednak te problemy, z którymi Unia Europejska zmaga się dzisiaj, można było dostrzec już w latach 60., 70. 

To, co dzieje się teraz, jest żałosną puentą, do czego ten wspaniały projekt wspólnoty europejskiej, bo to był naprawdę wspaniały, chadecki projekt, do czego liberałowie i lewica szeroko rozumiani… właściwie trudno nawet powiedzieć, czy to liberałowie, czy lewica, ja ich nazywam barbarzyńcami raczej, bo to ludzie, którzy nie respektują żadnych wartości – mówił profesor. 

Przedmiot historia i teraźniejszość

– Media narzekają na poziom wykształcenia humanistycznego maturzystów. Bardzo często słyszymy, że młodzież czyta po łebkach, nie rozumie tekstów, czyta bez zrozumienia. A z wyższych uczelni słyszymy, że wykładowcy są sparaliżowani poziomem wiedzy z przedmiotów humanistycznych, historii najnowszej w szczególności, jaką wynoszą ze szkoły maturzyści. To, że taki przedmiot jest konieczny, to mi się wydawało zupełnie oczywiste. Jeśli on wzbudził protesty, to w gruncie rzeczy zachodzi pytanie: o co chodzi? – zastanawiał się profesor. 

– Ja odpowiadam sobie może dosyć radykalnie, ale… zacznę od powodu błahego. Ci, którzy to robią, w ogóle nie rozumieją, o czym jest mowa. Zachowują się tak z głupoty. Ale myślę, że nie tylko; tzn. niewiedza w przedmiocie wiedzy o społeczeństwie, z historii najnowszej, stwarza pewną próżnię, w którą każdy może głupstw nagadać. I zmanipulować społeczeństwo. Historia najnowsza w gruncie rzeczy jest najważniejsza, bo kształtuje postawy obywatelskie młodego pokolenia – podkreślił prof. Wojciech Roszkowski.

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe