loading
Proszę czekać...
Dialog to kompromis, a nie tupanie nogą
Opublikowano dnia 26.06.2017 17:08
Rada Dialogu Społecznego to miejsce dyskusji, dochodzenia do porozumienia. Na tym polega dialog. Także na ustępstwach, a nie na tupaniu nogą. Nie jest to „rada zgody społecznej” więc może być tak, że czyjeś argumenty nie zostaną przyjęte. I trzeba się z tym pogodzić - mówił prezydent Andrzej Duda 19 czerwca podczas posiedzenia Rady Dialogu Społecznego w Pałacu Prezydenckim.

Grzegorz Jakubowski - www.prezydent.pl
„W życiu tak jest, że nie zawsze udaje się pogodzić wszystkie interesy. Cieszę się jednak, je debata, nawet jeśli jej temperatura jest wysoka, trwa” - powiedział Andrzej Duda.

Prezydent przypomniał, że Rada od początku swego funkcjonowania, a czyli od ponad półtora roku, podjęła wiele cennych inicjatyw, np. dotyczących minimalnej stawki godzinowej czy klauzul społecznych w zamówień publicznych.

Za oczywiste uznał jednak to, że nie wszystkie strony muszą być w równym stopniu zadowolone z tego, jaki kształt przybiorą ostateczne rozwiązania prawne. Najważniejsze jest jednak, żeby dialog trwał.
Podziękował partnerom, że zajmowali się inicjatywami ustawodawczymi, które przedłożył. Było ich 6.

Andrzej Duda przypomniał o wiodącej roli NSZZ „Solidarność” w momencie zawieszenia prac w Trójstronnej Komisji w 2013 r. i potem, przy tworzeniu nowej ustawy o RDS.

„Nie było sensu uczestniczyć w dyskusjach, które nic nie dają” - powiedział.
Zadeklarował, że teraz jako Prezydent i „w jakimś sensie patron RDS”, wszelkie wypracowane w Radzie porozumienia zawsze będzie przedstawiał Parlamentowi.

Wypowiedzi Prezydenta na posiedzeniu Rady, po części stanowiły odpowiedź na zarzuty postawione mu przez przewodniczącą FZZ Dorotę Gardias, że w dialogu brakuje jego „silnej ręki”.

Takie stwierdzenia użył również wiceprezes BCC Wojciech Warski, w  wypowiedzi którego znalazło się sporo polityki.

Jego zdaniem, w ostatnim czasie „dialog w praktyce osłabł”. Wskazał przykład ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, który nie bierze pod uwagę opinii pracodawców. Mówił o „fasadowości działań niektórych resortów”. Odniósł do się prowadzonej reformy sądownictwa zaznaczając, że Rada może w niedługim czasie musieć zająć się także tą kwestią.

Prezydent dobitnie podkreślił, że w jego opinii, „polityka twardej ręki to zaprzeczenie dialogu”. Jak mówił, nie można przedstawiać swoich racji jako „prawd objawionych, bo mogą się one nie sprawdzić”.

Odnosząc się do kluczowego tematu Posiedzenia Plenarnego Rady, Andrzej Duda stwierdził, że z pewnością, tak jak proponują partnerzy społeczni, są potrzebne zmiany w ustawie o RDS i należy teraz nad nimi dyskutować.

Anna Grabowska

 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Fanfary i fanfaronady
Zdegustowani błazenadą, oburzeni serią bezczelnych prowokacji tęczowych agitatorów Polacy otrząsnęli się z gnuśności i wyrazili zdecydowany protest wobec ataków na katolickie świętości oraz narodowe imponderabilia, wspierając aktywne już wcześniej środowiska prolajferów, niepodległościowców, wolnościowców, prawników z Ordo Iuris.
avatar
ks. Janusz
Chyła

ks. Janusz Chyła: Dlaczego homoseksualista nie powinien być księdzem
Czy to ma jakiekolwiek znaczenie, że ksiądz jest homoseksualistą, skoro i tak zobowiązany jest do życia w celibacie? Otóż ma i to bardzo duże. Celibat nie jest bowiem tylko stanem bezżenności i odpowiednim do niego życiem w czystości seksualnej. Jest realizacją miłości oblubieńczej wobec Kościoła i duchowym ojcostwem.
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Szermierka Trumpa: od Chin do Polski...
Wśród Demokratów na prowadzeniu jest były wiceprezydent (8 lat za B.H. Obamy) 76 letni Joe Biden, długoletni partyjny aparatczyk, były senator, uchodzący za przyzwoitego pierdołę plagiator, słynący z popełnianych gaf, niezręczny żigolo, którego syn zamieszany jest w tłuste afery z ukraińskimi oligarchami (tatuś mu pomagał). Za Bidenem (30,5%) plasuje się słynna 70 letnia Elizabeth Warren “Pocahontas”, (17%, niektóre sondaże plasują ją tuż za Bidenem) też senator, której kariera (naukowa i polityczna) doznała przyspieszenia od czasu podszycia się przez nią pod indiańskie dziedzictwo (z powodu wystających kości policzkowych!). W indiański kark improwizowanej profesor/senator Indianki dyszy wnuczek ziemi beskidzkiej, stary komuch i nierób (kariera polityk) 77 letni Bernie Sanders (16%), który jest swoistym wujaszkiem guru dla młodych wychowanych w komunizujących uczelniach Ameryki. Oto na dzisiaj raport super wyścigów w politycznej Ameryce…

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.