Kibice z Monachium zgotują piekło Lewandowskiemu? Przedstawiciele fanklubów Bayernu odpowiadają

Robert Lewandowski już dziś wróci do Monachium. Bayern Monachium – FC Barcelona to spotkanie wzbudzające największe emocje przed 2. kolejką fazy grupowej Ligi Mistrzów. Transfer Polaka z ekipy Bayernu wciąż jest szeroko komentowany wśród niemieckich kibiców – niektórzy wciąż nie mogą darować Polakowi, w jaki sposób pożegnał się z klubem.
 Kibice z Monachium zgotują piekło Lewandowskiemu? Przedstawiciele fanklubów Bayernu odpowiadają
/ PAP/EPA/LEONHARD SIMON

Przypomnijmy: polski napastnik latem opuścił ekipę z Monachium i po długich oraz burzliwych negocjacjach przeniósł się do FC Barcelony. 

Rummenigge zabiera głos

Fani niemieckiego zespołu mają mu to za złe – jak donosił „Bild”, podczas spotkania pierwszej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów przeciwko Interowi Mediolan (2:0) obrażali naszego rodaka, nazywając go „najemnikiem”.

Powrót Lewandowskiego na Allianz Arena już w najbliższy wtorek może się wiązać z kontrowersyjnym zachowaniem kibiców gospodarzy. 

Głos w tej sprawie zabrał Karl-Heinz Rummenigge, były szef Bayernu. Wyraził nadzieję, że Lewandowski zostanie ciepło powitany.

Nie można zapominać, że w Monachium spędził osiem lat. Wygrał wszystko, co było do wygrania, strzelał od 35 do 50 goli w sezonie. Przyszedł za darmo, a odszedł za 45 milionów euro

– przypomniał w rozmowie z „Münchner Merkur”.

Czytaj więcej: Niemieccy kibice obrażają Roberta Lewandowskiego. Były szef Bayernu Monachium chce, by tak go przywitali

Kibice Bayernu podzieleni ws. Lewandowskiego

Dziennikarze niemieckiego serwisu Sport1.de przepytali kibiców Bayernu, jak zamierzają zachowywać się wobec powrotu polskiego napastnika na Allianz Arena. Niektórzy z nich wprost zapowiedzieli, że „Lewy” będzie musiał zmierzyć się z potężną dawką wrogości. Inni byli jednak bardziej pojednawczy.

Chociaż Lewandowski w ciągu ostatnich ośmiu lat dawał fanom Bayernu wiele radości i odegrał kluczową rolę przy zdobyciu wielu tytułów, w ostatnich miesiącach stracił wiele sympatii przez swoje zachowanie. Myślę, że będzie dużo gwizdów, ponieważ to wydarzyło się niedawno 

– skomentował Vjeko Keskic, założyciel FCBinside.

Bardziej wyważoną opinię przedstawił Bjoern Abel z fanklubu „Curve Adelzhausen”.

W okresie transferowym Lewandowski to była persona non grata, ponieważ jego zachowanie było kompletnie złe. W międzyczasie jednak emocje opadły i można obiektywnie spojrzeć na całą sytuację. Spędził tu wiele bardzo dobrych lat. (…) Zawsze będzie odbierany z pewnym dystansem, dlatego nigdy nie stanie się legendą jak Bastian Schweinsteiger. Dlatego zostanie przyjęty bez gwizdów, ale też bez wielkiego aplauzu

– stwierdził kibic. 

Głos zabrał również Timo H., znany sympatyk Bayernu Monachium z mediów społecznościowych. Jego zdaniem większość kibiców „zareaguje neutralnie”.

Jestem bardzo podekscytowany tym, jak powitają go kibice, a zwłaszcza południowa trybuna. Trudno to ocenić! Zakładam, że większość zareaguje neutralnie – nie będzie gwizdać ani klaskać. Niemniej jednak myślę, że będą też pojedyncze gwizdy. Osobiście nie mogę sobie wyobrazić gwizdania na Lewandowskiego, ponieważ pomimo nieprzyjemnego pożegnania wiele zrobił dla klubu

– powiedział Timo H.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe