Szukaj
Konto

O co wspólnie apelowali przywódcy religijni na koniec Kongresu w Kazachstanie?

15.09.2022 16:30
VII Kongres Zwierzchników Religii Światowych i Tradycyjnych
Źródło: EPA/ALESSANDRO DI MEO Dostawca: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Wzywamy światowych przywódców do porzucenia wszelkiej agresywnej i destrukcyjnej retoryki, która prowadzi do destabilizacji świata oraz do zaprzestania konfliktów i rozlewu krwi we wszystkich zakątkach naszego świata - głosi deklaracja końcowa VII Kongresu Zwierzchników Religii Światowych i Tradycyjnych, jaki odbył się w dniach 13-15 września w stolicy Kazachstanu, Nur-Sułtanie. Udział w nim wziął m.in. papież Franciszek.

Uczestnicy kongresu, obradującego pod hasłem "Rola zwierzchników światowych i tradycyjnych religii w duchowym i społecznym rozwoju ludzkości w okresie popandemicznym", doszli wspólnie do wniosku, że "negatywne skutki pandemii można przezwyciężyć tylko wspólnym wysiłkiem, wspólną pracą i wzajemną pomocą".

Stop przemocy

"Jesteśmy przekonani, że rozpętanie jakiegokolwiek konfliktu zbrojnego, tworzącego ogniska napięć i konfrontacji, powoduje reakcje łańcuchowe, które osłabiają stosunki międzynarodowe. Uważamy, że ekstremizm, radykalizm, terroryzm i wszelkie inne formy przemocy i wojen, bez względu na ich cele, nie mają nic wspólnego z prawdziwą religią i muszą zostać odrzucone w najostrzejszych słowach. Stanowczo apelujemy do rządów krajowych i upoważnionych organizacji międzynarodowych o udzielenie wszechstronnej pomocy wszystkim grupom religijnym i wspólnotom etnicznym, które w wyniku wojen i konfliktów zbrojnych padły ofiarą łamania praw i przemocy ze strony ekstremistów i terrorystów. Wzywamy światowych przywódców do porzucenia wszelkiej agresywnej i destrukcyjnej retoryki, która prowadzi do destabilizacji świata oraz do zaprzestania konfliktów i rozlewu krwi we wszystkich zakątkach naszego świata" - napisali uczestnicy kongresu.

Wezwali "przywódców religijnych i wybitne osobistości polityczne z różnych części świata do niestrudzonego rozwijania dialogu w imię przyjaźni, solidarności i pokojowego współistnienia". Opowiedzieli się "za aktywnym zaangażowaniem przywódców światowych i tradycyjnych religii oraz wybitnych osobistości politycznych w proces rozwiązywania konfliktów w celu osiągnięcia długoterminowej stabilizacji".

Różnice wyrazem Bożej mądrości

Jednocześnie zauważyli, że "pluralizm i różnice religijne, kolor skóry, płeć, rasa i język są wyrazem mądrości woli Bożej w dziele stwórczym". Dlatego nie do przyjęcia są przypadki "przymuszania do konkretnej religii i doktryny religijnej".

Wezwali do "wspierania wszelkich praktycznych inicjatyw na rzecz podejmowania dialogu międzyreligijnego i międzywyznaniowego, na rzecz budowania sprawiedliwości społecznej i solidarności wszystkich narodów". Podkreślili znaczenie Dokumentu o Ludzkim Braterstwie (podpisanego w lutym 2019 roku w Abu Zabi przez papieża i wielkiego imama Al-Azharu), przyjętej przez ONZ w rezolucji z grudnia 2020 roku, oraz Deklaracji z Mekki z maja 2019 roku [przygotowanej przez Światową Ligę Muzułmańską - KAI], wzywających do wzajemnego szacunku i zrozumienia między wyznawcami różnych religii dla wspólnego dobra.

Szkodliwość stereotypów i wartość dialogu

Wyrazili przekonanie, że "Wszechmogący stworzył wszystkich ludzi równymi, bez względu na ich przynależność rasową, religijną, etniczną lub inną przynależność lub status społeczny, dlatego tolerancja, szacunek i wzajemne zrozumienie stanowią podstawę wszelkich nauk religijnych". Wezwali "osobistości polityczne i publiczne, dziennikarzy i blogerów, aby wystrzegali się uogólnień religijnych i nie utożsamiali ekstremizmu i terroryzmu z całymi narodami i religiami miłującymi pokój". Opowiedzieli się "za zwiększeniem roli edukacji i formacji religijnej we wzmacnianiu pełnego szacunku współistnienia religii i kultur oraz obalaniu niebezpiecznych uprzedzeń pseudoreligijnych". Zadeklarowali też dążenie do rozwijania dialogu "z mediami i innymi instytucjami społecznymi, aby wyjaśnić znaczenie wartości religijnych dla promowania znajomości religii, tolerancji międzyreligijnej i pokoju społecznego".

***

Zapowiedzieli, że następny kongres odbędzie się w Nur-Sułtanie w 2025 roku.

Deklarację końcową odczytała Jo Bailey Wells, anglikańska biskupka Dorking. Następnie, odnosząc się do jej treści, głos zabrali kolejno: papież Franciszek, wielki imam sunnickiego uniwersytetu Al-Azhar w Kairze Ahmed el-Tayeb, przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego metropolita Antoni, minister spraw islamskich Arabii Saudyjskiej Abdullatif bin Abdulaziz Al-Sheikh i aszkenazyjski naczelny rabin Izarela David Lau. Obrady kongresu zamknął prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew.

pb (KAI) / Nur-Sułtan

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.09.2022 16:30
Źródło: KAI