Przekop przez Mierzeję Wiślaną. „Chcemy skończyć całkowicie z podległością rosyjską”

– Poprzez rozpoczęcie żeglugi i swobodne uwolnienie drogi wodnej na Zalew Wiślany chcemy skończyć całkowicie z podległością rosyjską – powiedział w piątek wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Jak stwierdził, był to ostatni akwen, który nie był w jurysdykcji polskiej de facto.
Przekop Mierzei Wiślanej
Przekop Mierzei Wiślanej / / Ptaqe, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

W sobotę, 17 września, otwarta zostanie nowa droga wodna łącząca Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Dzień później kanał będzie ogólnodostępny dla jednostek pływających.

Pełnomocnik rządu ds. gospodarki wodą oraz inwestycji w gospodarce morskiej i wodnej powiedział w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że data uroczystego otwarcia nowego kanału żeglugowego nie została wybrana przypadkowo.

"Symboliczna data"

"Ten symboliczny moment, z jednej strony tragiczny dla Polski (data agresji sowieckiej w 1939 r. - PAP), chcemy przełamać poprzez jutrzejsze rozpoczęcie żeglugi i swobodne uwolnienie drogi wodnej właśnie na Zalew Wiślany, poprzez kanał żeglugowy, w ten sposób kończąc całkowicie z podległością rosyjską" - podkreślił Gróbarczyk.

Przypomniał, że Zalew Wiślany "to był ostatni akwen, który nie był w jurysdykcji polskiej de facto, bo wpłynięcie na niego jakiejkolwiek jednostki wymagało zgody Rosji". "Ta symboliczna data przecina również podległość w zależności żeglugowej i otwieramy swobodny dostęp" - dodał wiceminister infrastruktury.

Na pytanie, ile Elbląg i Polska mogą zarobić na tej inwestycji, kiedy zostanie w pełni ukończona, odpowiedział: "Rzecz, o której mówimy, ma swoiste znaczenie przede wszystkim w obecnej sytuacji politycznej na świecie, szczególnie w naszym regionie. Polska stała się bezpiecznym hubem transportowym dla Ukrainy, ale również bezpiecznym pod kątem realizacji całych transportów - eksportu, importu, które są realizowane przez polskie porty" - wskazał Marek Gróbarczyk. 

Podkreślił, że "dzisiaj cała energetyka, węgiel czy węglowodory, wszystko wpływa właśnie poprzez porty do naszego kraju".

"Ma to niezwykle duże znaczenie pod kątem bezpieczeństwa energetycznego. Dzisiaj poszukujemy bardzo intensywnie nowych terenów portowych, ponieważ wszystkie porty pracują dzisiaj na najwyższych obrotach, a przecież cały czas musimy zwiększać te możliwości, w związku z tym upatrujemy tu ogromną szansę, właśnie w obecnej sytuacji, jeśli chodzi o rozwój Elbląga. Stworzenie swobodnego dostępu otwiera niezwykle istotny aspekt gospodarczy rozwoju, nie tylko portu w Elblągu, ale pozostałych portów Zalewu Wiślanego. Będzie również niezwykle ważną ofertą dla naszych sąsiadów ze wschodu czy z południa, przede wszystkim Europy, dlatego że jest to zakończenie drogi Via Carpatia, która biegnie przecież do Adriatyku" - mówił wiceminister infrastruktury.

Całkowita długość drogi wodnej z Zatoki Gdańskiej przez Zalew Wiślany do Elbląga to prawie 23 km; w tym samo przejście przez Zalew Wiślany wynosi nieco ponad 10 km, na rzece Elbląg – także ponad 10 km. Pozostałe ok. 2,5 km to odcinek, na który złożą się śluza i port zewnętrzny oraz stanowisko postojowe. Kanał jak i cały tor wodny będą miały docelowo 5 m głębokości. 


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Przekop przez Mierzeję Wiślaną. „Chcemy skończyć całkowicie z podległością rosyjską”

– Poprzez rozpoczęcie żeglugi i swobodne uwolnienie drogi wodnej na Zalew Wiślany chcemy skończyć całkowicie z podległością rosyjską – powiedział w piątek wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Jak stwierdził, był to ostatni akwen, który nie był w jurysdykcji polskiej de facto.
Przekop Mierzei Wiślanej
Przekop Mierzei Wiślanej / / Ptaqe, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

W sobotę, 17 września, otwarta zostanie nowa droga wodna łącząca Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Dzień później kanał będzie ogólnodostępny dla jednostek pływających.

Pełnomocnik rządu ds. gospodarki wodą oraz inwestycji w gospodarce morskiej i wodnej powiedział w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że data uroczystego otwarcia nowego kanału żeglugowego nie została wybrana przypadkowo.

"Symboliczna data"

"Ten symboliczny moment, z jednej strony tragiczny dla Polski (data agresji sowieckiej w 1939 r. - PAP), chcemy przełamać poprzez jutrzejsze rozpoczęcie żeglugi i swobodne uwolnienie drogi wodnej właśnie na Zalew Wiślany, poprzez kanał żeglugowy, w ten sposób kończąc całkowicie z podległością rosyjską" - podkreślił Gróbarczyk.

Przypomniał, że Zalew Wiślany "to był ostatni akwen, który nie był w jurysdykcji polskiej de facto, bo wpłynięcie na niego jakiejkolwiek jednostki wymagało zgody Rosji". "Ta symboliczna data przecina również podległość w zależności żeglugowej i otwieramy swobodny dostęp" - dodał wiceminister infrastruktury.

Na pytanie, ile Elbląg i Polska mogą zarobić na tej inwestycji, kiedy zostanie w pełni ukończona, odpowiedział: "Rzecz, o której mówimy, ma swoiste znaczenie przede wszystkim w obecnej sytuacji politycznej na świecie, szczególnie w naszym regionie. Polska stała się bezpiecznym hubem transportowym dla Ukrainy, ale również bezpiecznym pod kątem realizacji całych transportów - eksportu, importu, które są realizowane przez polskie porty" - wskazał Marek Gróbarczyk. 

Podkreślił, że "dzisiaj cała energetyka, węgiel czy węglowodory, wszystko wpływa właśnie poprzez porty do naszego kraju".

"Ma to niezwykle duże znaczenie pod kątem bezpieczeństwa energetycznego. Dzisiaj poszukujemy bardzo intensywnie nowych terenów portowych, ponieważ wszystkie porty pracują dzisiaj na najwyższych obrotach, a przecież cały czas musimy zwiększać te możliwości, w związku z tym upatrujemy tu ogromną szansę, właśnie w obecnej sytuacji, jeśli chodzi o rozwój Elbląga. Stworzenie swobodnego dostępu otwiera niezwykle istotny aspekt gospodarczy rozwoju, nie tylko portu w Elblągu, ale pozostałych portów Zalewu Wiślanego. Będzie również niezwykle ważną ofertą dla naszych sąsiadów ze wschodu czy z południa, przede wszystkim Europy, dlatego że jest to zakończenie drogi Via Carpatia, która biegnie przecież do Adriatyku" - mówił wiceminister infrastruktury.

Całkowita długość drogi wodnej z Zatoki Gdańskiej przez Zalew Wiślany do Elbląga to prawie 23 km; w tym samo przejście przez Zalew Wiślany wynosi nieco ponad 10 km, na rzece Elbląg – także ponad 10 km. Pozostałe ok. 2,5 km to odcinek, na który złożą się śluza i port zewnętrzny oraz stanowisko postojowe. Kanał jak i cały tor wodny będą miały docelowo 5 m głębokości. 



 

Polecane