Szukaj
Konto

Alexander Degrejt: Westerplatte broni się jeszcze

01.09.2017 15:58
Alexander Degrejt: Westerplatte broni się jeszcze
Źródło: Westerplatte, screen YT
Komentarzy: 0
Jeśli nie umiesz jeszcze kraść\nA kłamstwa budzą dreszcze\nTwych czynów nie dyktuje strach\nWesterplatte broni się jeszcze...

Tak śpiewali kiedyś panowie z kabaretu "TEY". Kiedyś, dawno temu, kiedy satyra nie służyła wrednemu wyśmiewaniu ale była prawdziwą częścią kultury. Dziś, w siedemdziesiątą ósmą rocznicę ataku Niemiec na Polskę te właśnie słowa wydają mi się najbardziej trafiającymi w sedno. Zwłaszcza po wczorajszej akcji w Parlamencie Europejskim, kiedy pan Michał Boni (tajny współpracownik bezpieki o pseudonimie "Znak") dziękował m.in. Fransowi Timmermansowi za stanowcze działania przeciwko polskiemu rządowi. Tacy ludzie we wrześniu '39 roku z kwiatami witali wkraczające dywizje Wehrmachtu licząc na to, że Niemcy wreszcie zaprowadzą w Polsce porządek a oni będą jego beneficjentami.

Dziś historia się powtarza choć na szczęście jako farsa a nie w swoim krwawym wydaniu sprzed niemal ośmiu dekad. Na nieszczęście dla "totalnej opozycji", której reprezentantem jest pan Michał "Znak" Boni dziś w naszym kraju więcej jest ludzi nie umiejących kraść (żyjących jeszcze niedawno w ubóstwie albo nędzy), u których kłamstwa budzą dreszcze (przez co nie potrafili się w życiu ustawić i byli przedmiotem pogardy "elit"), ale którzy nie kierują się strachem tylko honorem (dzięki czemu totalna opozycja nie ma już wpływu na rzeczywistość i może tylko bezsilnie wyć. Smutne jest tylko to, że ludzi gotowych witać z kwiatami wraże, szwabskie dywizje jest tak wielu przez co zasadnym jest ostatni wers kabaretowej pieśni:

Westerplatte broni się jeszcze...

Jak długo jeszcze?

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.09.2017 15:58