Tak prof. Legutko odpowiedział na forum PE Olafowi Scholzowi. Poruszenie na sali [VIDEO]

Internauci przypomnieli dosadne wystąpienie prof. Ryszarda Legutki dot. polityki Niemiec, wygłoszone w maju, w obecności kanclerza Olafa Scholza, które wywołało duże poruszenie w Parlamencie Europejskim. Przypominamy to wystąpienie, ponieważ jest niezwykle aktualne także dzisiaj, kiedy w Brukseli trwa intensywna debata nad zmianami traktatów unijnych.
Ryszard Legutko
Ryszard Legutko / Wikipedia CC BY-SA 2.0 / European Parliament

Aby zrozumieć rolę Niemiec, trzeba zacząć od podstawowego pytania. Jakim systemem politycznym jest Unia Europejska? Twierdzę, że jest to połączenie oligarchii i tyranii większości 

– mocno rozpoczął swoje wystąpienie prof. Legutko. Już po tych słowach na sali Parlamentu Europejskiego zapanowało poruszenie.

„Wielcy gracze robią, co chcą”

Parlament funkcjonuje oczywiście jako tyrania większości, a Komisja [Europejska – red.] jako instytucja typowo oligarchiczna, niewybieralna, z ograniczoną legitymacją demokratyczną i niekwestionowaną żądzą władzy

– podkreślił prof. Legutko, ponownie wywołując niezadowolenie w parlamencie.

O ile dobrze zrozumiałem panie kanclerzu, chce pan, aby to ciało [KE – red.] miało jeszcze większą władzę. Ale filarami europejskiej oligarchii są wielcy gracze wśród państw członkowskich, a największym są oczywiście Niemcy. Wielcy gracze robią co chcą, nigdy nie zawracają sobie głowy konsultowaniem się z kimkolwiek i nazywają to przywództwem. A ponieważ system głosowania w Radzie zabezpiecza ich interesy, istnieje niewielka szansa, że zostaną przegłosowani

– wskazał polityk. Dodał, że „spośród wielu grzechów, jakie popełniły niemieckie rządy, wymieni dwa”. 

Kryzys migracyjny, kiedy to Niemcy samodzielnie otworzyły granice Unii, oraz ostatnio energetyczny i bezpieczeństwa, który wynika z długiej i mrocznej tradycji romansów politycznych z Rosją

– zaznaczył prof. Legutko i ironizował, że „dziś niemieccy politycy biją się w piersi i obiecują, że w przyszłości będą grzecznymi chłopcami”. Zwrócił uwagę jednak, że „problem z dużymi graczami polega na tym, że mogą obiecać wszystko, a pokuta jest dla nich równie łatwa, jak nieistotna”. 

„Nie mogłem uwierzyć własnym uszom”

Gdy usłyszałem, że najlepszą opcją byłaby stopniowa ewolucja systemu weta i ewolucja weta w polityce zagranicznej, po prostu nie mogłem uwierzyć własnym uszom

– wskazał prof. Legutko i podkreslił, że „polityka rosyjska była najbardziej spektakularną katastrofą unijnych wielkich graczy, a ci, którzy są za nią najbardziej odpowiedzialni, chcą mieć większą władzę w polityce zagranicznej”. 

Logika, która za tym stoi, zdumiewa umysł: „im więcej schrzanimy, tym więcej władzy chcemy”. Logika powinna być odwrotna: "ponieważ tak bardzo schrzaniliście, powinniście być trzymani w ryzach tak długo, jak to możliwe"

– powiedział europoseł. 

„Kanclerzu Scholz, nie łudzę się…”

Na zakończenie swojego wystąpienia profesor zwrócił się do kanclerza Niemiec Olafa Scholza.

Kanclerzu Scholz, nie łudzę się, że Niemcy poprawią swoje postępowanie. Jesteście za duzi, zbyt pyszni (…) ostatnio przeczytałem pańskie oświadczenie i coś podobnego usłyszałem dzisiaj, o wzięciu przez Niemcy odpowiedzialności za Unię Europejską. Gdyby pan raczył zaspokoić moją intelektualną ciekawość, gdzie w traktatach można przeczytać, o niemieckiej odpowiedzialności za Unię Europejską?

– zapytał Scholza prof. Legutko. Dodał, że „jedyną właściwą rzeczą dla niemieckich rządów byłoby zajęcie tylnych ławek i zgodnie z wymogami higieny politycznej, pozwolić, aby inni prowadzili przedstawienie”. 

Próbowaliście, zawiedliście, powinniście się wycofać. Chyba że, panie kanclerzu, pan lub pana koledzy z europejskiej oligarchii uważacie, że niemieccy przywódcy są wieczni jak diamenty

– podsumował prof. Ryszard Legutko.

Debata nad zmianami traktatów unijnych

Od tygodni w Brukseli trwa debata nad zmianami traktatów unijnych. W październiku w czasie posiedzenia Komisji Spraw Konstytucyjnych (AFCO) Parlamentu Europejskiego przyjęto raport zawierający propozycje zmian w dokumentach założycielskich UE. Treść dokumentu, uzgodniona przez 5 frakcji w PE: EPL, S&D, Renew, Zielonych i Lewicę, zawiera propozycję 267 zmian w Traktatach (TUE i TFUE).

Wśród najważniejszych propozycji znalazły się: eliminacja prawa weta w głosowaniach w Radzie UE w 65 obszarach, euro jako obowiązkowa waluta dla krajów członkowskich, zmiana struktury Komisji Europejskiej oraz masowy transfer kompetencji z poziomu państw członkowskich na poziom UE, m.in. poprzez utworzenie 2 nowych kompetencji wyłącznych UE (art. 3 TFUE) oraz znaczne rozszerzenie kompetencji dzielonych (art.4), które obejmowałyby 8 nowych obszarów polityki, m.in. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, ochrony granic, leśnictwa, zdrowia publicznego, obrony cywilnej, przemysłu i edukacji.

 

 


 

POLECANE
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

Ardanowski wróci do PiS? Padła jasna deklaracja tylko u nas
Ardanowski wróci do PiS? Padła jasna deklaracja

„Tak jak cenię Przemka Czarnka, to nie mam pewności, czy on będzie tym premierem docelowym, czy to jest tylko pewna taktyczna gra ze strony prezesa Kaczyńskiego” - mówi portalowi Tysol.pl były minister spraw rolnictwa w rządzie PiS Jan Krzysztof Ardanowski.

Tragedia w woj. lubuskim. Nie żyje 27-latek z ostatniej chwili
Tragedia w woj. lubuskim. Nie żyje 27-latek

Na drodze krajowej nr 22 w pobliżu Strzelec Krajeńskich w woj. lubuskim doszło do śmiertelnego wypadku. Nie żyje młody mężczyzna.

Cyberatak na szpital w Szczecinie. Podjęto pilną decyzję z ostatniej chwili
Cyberatak na szpital w Szczecinie. Podjęto pilną decyzję

– Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie padł ofiarą ataku cyberprzestępców. System informatyczny został zainfekowany. Placówka przeszła na papierowy tryb pracy – poinformował w niedzielę rzecznik szpitala Tomasz Owsik-Kozłowski.

Andrzej Gwiazda: Padały zarzuty, że PiS jest za miękki. Czarnek będzie twardy tylko u nas
Andrzej Gwiazda: Padały zarzuty, że PiS jest za miękki. Czarnek będzie twardy

„Być może Czarnek będzie twardszy werbalnie i realnie. Być może będzie twardszy merytorycznie, ale tu rozgrywa się w emocjach” - mówi portalowi Tysol.pl Andrzej Gwiazda, legenda Solidarności.

Ukrainiec z fałszywymi dokumentami i dziesiątkami tysięcy euro. W sieci wrze po decyzji prokuratury z ostatniej chwili
Ukrainiec z fałszywymi dokumentami i dziesiątkami tysięcy euro. W sieci wrze po decyzji prokuratury

Straż Graniczna zatrzymała na granicy polsko-litewskiej 23-letniego Ukraińca z podrobionym dokumentem, kokainą, dużą gotówką i 10 kartami SIM. Decyzja o braku aresztu wobec zatrzymanego wywołała burzę w sieci.

Nie żyje Marian Koral, współzałożyciel lodowego imperium z ostatniej chwili
Nie żyje Marian Koral, współzałożyciel lodowego imperium

Nie żyje Marian Koral, jeden z założycieli firmy Koral - największego producenta lodów w Polsce. Przedsiębiorca odszedł 8 marca 2026 r. po długiej chorobie.

REKLAMA

Tak prof. Legutko odpowiedział na forum PE Olafowi Scholzowi. Poruszenie na sali [VIDEO]

Internauci przypomnieli dosadne wystąpienie prof. Ryszarda Legutki dot. polityki Niemiec, wygłoszone w maju, w obecności kanclerza Olafa Scholza, które wywołało duże poruszenie w Parlamencie Europejskim. Przypominamy to wystąpienie, ponieważ jest niezwykle aktualne także dzisiaj, kiedy w Brukseli trwa intensywna debata nad zmianami traktatów unijnych.
Ryszard Legutko
Ryszard Legutko / Wikipedia CC BY-SA 2.0 / European Parliament

Aby zrozumieć rolę Niemiec, trzeba zacząć od podstawowego pytania. Jakim systemem politycznym jest Unia Europejska? Twierdzę, że jest to połączenie oligarchii i tyranii większości 

– mocno rozpoczął swoje wystąpienie prof. Legutko. Już po tych słowach na sali Parlamentu Europejskiego zapanowało poruszenie.

„Wielcy gracze robią, co chcą”

Parlament funkcjonuje oczywiście jako tyrania większości, a Komisja [Europejska – red.] jako instytucja typowo oligarchiczna, niewybieralna, z ograniczoną legitymacją demokratyczną i niekwestionowaną żądzą władzy

– podkreślił prof. Legutko, ponownie wywołując niezadowolenie w parlamencie.

O ile dobrze zrozumiałem panie kanclerzu, chce pan, aby to ciało [KE – red.] miało jeszcze większą władzę. Ale filarami europejskiej oligarchii są wielcy gracze wśród państw członkowskich, a największym są oczywiście Niemcy. Wielcy gracze robią co chcą, nigdy nie zawracają sobie głowy konsultowaniem się z kimkolwiek i nazywają to przywództwem. A ponieważ system głosowania w Radzie zabezpiecza ich interesy, istnieje niewielka szansa, że zostaną przegłosowani

– wskazał polityk. Dodał, że „spośród wielu grzechów, jakie popełniły niemieckie rządy, wymieni dwa”. 

Kryzys migracyjny, kiedy to Niemcy samodzielnie otworzyły granice Unii, oraz ostatnio energetyczny i bezpieczeństwa, który wynika z długiej i mrocznej tradycji romansów politycznych z Rosją

– zaznaczył prof. Legutko i ironizował, że „dziś niemieccy politycy biją się w piersi i obiecują, że w przyszłości będą grzecznymi chłopcami”. Zwrócił uwagę jednak, że „problem z dużymi graczami polega na tym, że mogą obiecać wszystko, a pokuta jest dla nich równie łatwa, jak nieistotna”. 

„Nie mogłem uwierzyć własnym uszom”

Gdy usłyszałem, że najlepszą opcją byłaby stopniowa ewolucja systemu weta i ewolucja weta w polityce zagranicznej, po prostu nie mogłem uwierzyć własnym uszom

– wskazał prof. Legutko i podkreslił, że „polityka rosyjska była najbardziej spektakularną katastrofą unijnych wielkich graczy, a ci, którzy są za nią najbardziej odpowiedzialni, chcą mieć większą władzę w polityce zagranicznej”. 

Logika, która za tym stoi, zdumiewa umysł: „im więcej schrzanimy, tym więcej władzy chcemy”. Logika powinna być odwrotna: "ponieważ tak bardzo schrzaniliście, powinniście być trzymani w ryzach tak długo, jak to możliwe"

– powiedział europoseł. 

„Kanclerzu Scholz, nie łudzę się…”

Na zakończenie swojego wystąpienia profesor zwrócił się do kanclerza Niemiec Olafa Scholza.

Kanclerzu Scholz, nie łudzę się, że Niemcy poprawią swoje postępowanie. Jesteście za duzi, zbyt pyszni (…) ostatnio przeczytałem pańskie oświadczenie i coś podobnego usłyszałem dzisiaj, o wzięciu przez Niemcy odpowiedzialności za Unię Europejską. Gdyby pan raczył zaspokoić moją intelektualną ciekawość, gdzie w traktatach można przeczytać, o niemieckiej odpowiedzialności za Unię Europejską?

– zapytał Scholza prof. Legutko. Dodał, że „jedyną właściwą rzeczą dla niemieckich rządów byłoby zajęcie tylnych ławek i zgodnie z wymogami higieny politycznej, pozwolić, aby inni prowadzili przedstawienie”. 

Próbowaliście, zawiedliście, powinniście się wycofać. Chyba że, panie kanclerzu, pan lub pana koledzy z europejskiej oligarchii uważacie, że niemieccy przywódcy są wieczni jak diamenty

– podsumował prof. Ryszard Legutko.

Debata nad zmianami traktatów unijnych

Od tygodni w Brukseli trwa debata nad zmianami traktatów unijnych. W październiku w czasie posiedzenia Komisji Spraw Konstytucyjnych (AFCO) Parlamentu Europejskiego przyjęto raport zawierający propozycje zmian w dokumentach założycielskich UE. Treść dokumentu, uzgodniona przez 5 frakcji w PE: EPL, S&D, Renew, Zielonych i Lewicę, zawiera propozycję 267 zmian w Traktatach (TUE i TFUE).

Wśród najważniejszych propozycji znalazły się: eliminacja prawa weta w głosowaniach w Radzie UE w 65 obszarach, euro jako obowiązkowa waluta dla krajów członkowskich, zmiana struktury Komisji Europejskiej oraz masowy transfer kompetencji z poziomu państw członkowskich na poziom UE, m.in. poprzez utworzenie 2 nowych kompetencji wyłącznych UE (art. 3 TFUE) oraz znaczne rozszerzenie kompetencji dzielonych (art.4), które obejmowałyby 8 nowych obszarów polityki, m.in. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, ochrony granic, leśnictwa, zdrowia publicznego, obrony cywilnej, przemysłu i edukacji.

 

 



 

Polecane