Andrzej Mleczko po odejściu z "Polityki" publikuje rysunki, które nie ukazały się w tygodniku

Andrzej Mleczko zerwał współpracę z "Polityką", zarzucając tygodnikowi cenzurę. Teraz publikuje rysunki, które miały się w tygodniku nie ukazać.
Andrzej Mleczko
Andrzej Mleczko / Wikipedia CC BY-SA 2,0 Sławek

"Rozpoczynamy nowy cykl: «Rysunki, które nie ukazały się w tygodniku Polityka». Zapraszamy od dziś w każdy poniedziałek, środę i piątek" – czytamy na profilu Andrzeja Mleczki. "Cały cykl? Ciekawe, ile się uzbierało i po jakiej liczbie odrzuceń pękła panu struna" – piszą komentatorzy.

Rysunek z września 2023 roku, opublikowany przez Mleczkę, można odczytywać jako wyraz zniechęcenia do kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi, które odbywały się w październiku.

Z kolei rysunek z października 2023 roku, który miał się ukazać już po wyborach, wygląda tak.

Andrzej Mleczko: Odchodzę z "Polityki"

W poniedziałek 25 listopada słynny rysownik, satyryk i komentator polityczno-społeczny Andrzej Mleczko opublikował na Facebooku nagranie wideo, w którym poinformował, że po 45 latach kończy współpracę z tygodnikiem "Polityka". 

Kiedyś bardzo sobie ceniłem tę współpracę, ale jak wiadomo, czasy się zmieniają. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do oglądania moich najnowszych rysunków na moich social mediach, gdzie, co najważniejsze, nikt nie będzie mnie cenzurował

– powiedział rysownik. Na zakończenie pozdrowił wszystkich czytelników "Polityki".

Do zobaczenia w innych okolicznościach przyrody 

– podsumował Andrzej Mleczko

 

Zaskakująca odpowiedź tygodnika

Oświadczenie rysownika spotkało się ze stanowczą reakcją tygodnika "Polityka". Co ciekawe, pismo przedstawiło zupełnie inną wersję wydarzeń…

Wczorajsze oświadczenie Andrzeja Mleczki odczytaliśmy jak dowcip, ale taki z Radia Erewań. Pan Andrzej nie "postanowił 25 listopada zakończyć współpracę z Polityką", tylko kilka dni wcześniej otrzymał przekazaną przez redaktora naczelnego informację, że wraz ze zmianami w gazecie w grudniu likwidujemy jego stałą rubrykę, proponując luźniejszą formę współpracy w ramach nowej – otwartej też na innych rysowników – Galerii "Polityki"

– głosi oświadczenie tygodnika. Redakcja podkreśla, że nigdy nie cenzurowała rysunków Andrzeja Mleczki.

Nigdy nie "cenzurowaliśmy" rysunków (panie Andrzeju, czekamy na galerię tych ingerencji cenzorskich, które pan insynuuje!), tylko rzadziej dostawaliśmy aktualne dowcipy, ze smutkiem i z konieczności powtarzając najlepsze z tych starych. A dowcip odgrzewany z czasem śmieszy słabiej. W dodatku pojawiły się nowe generacje czytelników, których – strach powiedzieć – często nie śmieszy w ogóle. Jak to mówią satyrycy: czasy się zmieniły. Serdecznie pozdrawiamy wszystkich fanów Andrzeja Mleczki i zapraszamy do Galerii "Polityki", pana Andrzeja także. "Polityka", Warszawa

– przekazano w oświadczeniu. 

 

"Polityka" – postkomunistyczne pismo utworzone przez KC PZPR

"Polityka" to polski opiniotwórczy tygodnik społeczno-polityczny o charakterze liberalno-lewicowym wydawany od 1957 w Warszawie.

2 stycznia 1957 Sekretariat Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej podjął decyzję o utworzeniu tygodnika społeczno-politycznego. 1 lutego tego samego roku powstało Wydawnictwo Prasowe "Polityka", podlegające Zarządowi Głównemu Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej "Prasa". Pierwszy numer nowego pisma ukazał się 27 lutego 1957 (tydzień wcześniej wydano numer próbny), jego redaktorem naczelnym został Stefan Żółkiewski. Wraz z dziennikiem "Trybuna Ludu" tygodnik "Polityka" był organem prasowym Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, miał być tubą propagandową przemian zachodzących na szczytach władzy po okresie tzw. odwilży. Posiadał nagłówek "Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!" (usunięty w 1990). 

W 1995 tygodnik zmienił formułę wydawniczą i stał się kolorowym magazynem. Pod względem wielkości sprzedaży "Polityka" od 2004 do 2010 zajmowała pierwsze miejsce wśród polskich tygodników opinii (średnia sprzedaż w 2004 – 190 254 egz., a w 2010 – 143 089 egz.). W 2010 wyprzedził ją "Gość Niedzielny". 


 

POLECANE
Polska nie musi zadłużać się na zbrojenia. Istnieje inny sposób tylko u nas
Polska nie musi zadłużać się na zbrojenia. Istnieje inny sposób

Jeżeli podliczyć wszystkie wydatki, jakie Polska i Polacy są zmuszeni ponosić ze względu na unijną politykę klimatyczną, to może się okazać, że za te kwoty da się kupić sporo sprzętu wojskowego.

USA przejęły rosyjski tankowiec na Atlantyku. Ławrow reaguje z ostatniej chwili
USA przejęły rosyjski tankowiec na Atlantyku. Ławrow reaguje

Operacja na wodach międzynarodowych zakończyła się siłowym przejęciem statku. Moskwa zapewnia, że śledzi kroki Amerykanów i domaga się ochrony swoich obywateli.

Krajewski: Będzie powrót do bardziej restrykcyjnych zapisów w umowie z Mercosur z ostatniej chwili
Krajewski: Będzie powrót do bardziej restrykcyjnych zapisów w umowie z Mercosur

Minister rolnictwa Stefan Krajewski ogłosił w środę w Brukseli, że UE ma powrócić do bardziej restrykcyjnego zapisu dotyczącego klauzuli ochronnej do umowy z Mercosurem. Według niego ostatecznie mechanizm będzie uruchamiany, gdy ceny produktów wrażliwych w Unii spadną o 5 proc., a nie o 8 proc.

Rząd Czech usuwa ukraińskie flagi z budynków państwowych z ostatniej chwili
Rząd Czech usuwa ukraińskie flagi z budynków państwowych

Jak poinformował portal European Conservative, czeski rząd sukcesywnie usuwa ukraińskie flagi z czeskich budynków państwowych.

O włos od katastrofy kolejowej. Brak ponad metra toru na trasie pociągu - nowe informacje z ostatniej chwili
O włos od katastrofy kolejowej. Brak ponad metra toru na trasie pociągu - nowe informacje

Maszynista pociągu jadącego przez centralną Polskę zauważył coś, co w normalnych warunkach nie powinno się zdarzyć. Kilkadziesiąt sekund mogło zdecydować o bezpieczeństwie setek pasażerów.

Trump: Zawsze będziemy wspierać NATO, nawet jeśli NATO nie będzie wspierać nas z ostatniej chwili
Trump: Zawsze będziemy wspierać NATO, nawet jeśli NATO nie będzie wspierać nas

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w środę, że wątpi, by NATO stanęło w obronie Stanów Zjednoczonych, jednak zapewnił, że USA zawsze będą wspierać sojuszników z NATO. Dodał też, że gdyby nie on, to Rosja zdobyłaby już całą Ukrainę.

USA zajęły dwa powiązane z Rosją tankowce: Bella 1 i Sophia z ostatniej chwili
USA zajęły dwa powiązane z Rosją tankowce: Bella 1 i Sophia

Dowództwo Europejskie USA (EUCOM) poinformowało w piątek o zajęciu tankowca M/V Bella 1, płynącego pod rosyjską banderą i zmienioną nazwą, w związku z omijaniem amerykańskich sankcji. Z kolei Dowództwo Południowe podało, że zajęto inny tankowiec, M/T Sophia, objęty sankcjami za przewóz rosyjskiej ropy.

Trwa walka o TVN. Właściciel odrzucił gigantyczną ofertę z ostatniej chwili
Trwa walka o TVN. Właściciel odrzucił gigantyczną ofertę

Zarząd Warner Bros Discovery podjął decyzję, która zmienia układ sił w globalnym rynku medialnym. Odrzucono jedną z największych ofert przejęcia w historii branży, a na stole wciąż leżą kolejne scenariusze.

Śmierć niemowlęcia na warszawskim Mokotowie. Nowe ustalenia prokuratury z ostatniej chwili
Śmierć niemowlęcia na warszawskim Mokotowie. Nowe ustalenia prokuratury

Prokuratura przekazała nowe informacje dotyczące śmierci kilkumiesięcznego dziecka, którego ciało znaleziono w mieszkaniu na warszawskim Mokotowie. Śledczy odnoszą się także do pierwszych doniesień o rzekomej awanturze.

425. lat temu kilkuset polskich husarzy rozbiło w puch kilkutysięczne siły szwedzkie pod Kiesią Wiadomości
425. lat temu kilkuset polskich husarzy rozbiło w puch kilkutysięczne siły szwedzkie pod Kiesią

Bitwa pod Kiesią, która rozegrała się na terenie dzisiejszej Łotwy 7 stycznia 1601 roku, jest jedną z mniej znanych a jedną z bardziej spektakularnych w dziejach polskiego oręża.

REKLAMA

Andrzej Mleczko po odejściu z "Polityki" publikuje rysunki, które nie ukazały się w tygodniku

Andrzej Mleczko zerwał współpracę z "Polityką", zarzucając tygodnikowi cenzurę. Teraz publikuje rysunki, które miały się w tygodniku nie ukazać.
Andrzej Mleczko
Andrzej Mleczko / Wikipedia CC BY-SA 2,0 Sławek

"Rozpoczynamy nowy cykl: «Rysunki, które nie ukazały się w tygodniku Polityka». Zapraszamy od dziś w każdy poniedziałek, środę i piątek" – czytamy na profilu Andrzeja Mleczki. "Cały cykl? Ciekawe, ile się uzbierało i po jakiej liczbie odrzuceń pękła panu struna" – piszą komentatorzy.

Rysunek z września 2023 roku, opublikowany przez Mleczkę, można odczytywać jako wyraz zniechęcenia do kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi, które odbywały się w październiku.

Z kolei rysunek z października 2023 roku, który miał się ukazać już po wyborach, wygląda tak.

Andrzej Mleczko: Odchodzę z "Polityki"

W poniedziałek 25 listopada słynny rysownik, satyryk i komentator polityczno-społeczny Andrzej Mleczko opublikował na Facebooku nagranie wideo, w którym poinformował, że po 45 latach kończy współpracę z tygodnikiem "Polityka". 

Kiedyś bardzo sobie ceniłem tę współpracę, ale jak wiadomo, czasy się zmieniają. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do oglądania moich najnowszych rysunków na moich social mediach, gdzie, co najważniejsze, nikt nie będzie mnie cenzurował

– powiedział rysownik. Na zakończenie pozdrowił wszystkich czytelników "Polityki".

Do zobaczenia w innych okolicznościach przyrody 

– podsumował Andrzej Mleczko

 

Zaskakująca odpowiedź tygodnika

Oświadczenie rysownika spotkało się ze stanowczą reakcją tygodnika "Polityka". Co ciekawe, pismo przedstawiło zupełnie inną wersję wydarzeń…

Wczorajsze oświadczenie Andrzeja Mleczki odczytaliśmy jak dowcip, ale taki z Radia Erewań. Pan Andrzej nie "postanowił 25 listopada zakończyć współpracę z Polityką", tylko kilka dni wcześniej otrzymał przekazaną przez redaktora naczelnego informację, że wraz ze zmianami w gazecie w grudniu likwidujemy jego stałą rubrykę, proponując luźniejszą formę współpracy w ramach nowej – otwartej też na innych rysowników – Galerii "Polityki"

– głosi oświadczenie tygodnika. Redakcja podkreśla, że nigdy nie cenzurowała rysunków Andrzeja Mleczki.

Nigdy nie "cenzurowaliśmy" rysunków (panie Andrzeju, czekamy na galerię tych ingerencji cenzorskich, które pan insynuuje!), tylko rzadziej dostawaliśmy aktualne dowcipy, ze smutkiem i z konieczności powtarzając najlepsze z tych starych. A dowcip odgrzewany z czasem śmieszy słabiej. W dodatku pojawiły się nowe generacje czytelników, których – strach powiedzieć – często nie śmieszy w ogóle. Jak to mówią satyrycy: czasy się zmieniły. Serdecznie pozdrawiamy wszystkich fanów Andrzeja Mleczki i zapraszamy do Galerii "Polityki", pana Andrzeja także. "Polityka", Warszawa

– przekazano w oświadczeniu. 

 

"Polityka" – postkomunistyczne pismo utworzone przez KC PZPR

"Polityka" to polski opiniotwórczy tygodnik społeczno-polityczny o charakterze liberalno-lewicowym wydawany od 1957 w Warszawie.

2 stycznia 1957 Sekretariat Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej podjął decyzję o utworzeniu tygodnika społeczno-politycznego. 1 lutego tego samego roku powstało Wydawnictwo Prasowe "Polityka", podlegające Zarządowi Głównemu Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej "Prasa". Pierwszy numer nowego pisma ukazał się 27 lutego 1957 (tydzień wcześniej wydano numer próbny), jego redaktorem naczelnym został Stefan Żółkiewski. Wraz z dziennikiem "Trybuna Ludu" tygodnik "Polityka" był organem prasowym Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, miał być tubą propagandową przemian zachodzących na szczytach władzy po okresie tzw. odwilży. Posiadał nagłówek "Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!" (usunięty w 1990). 

W 1995 tygodnik zmienił formułę wydawniczą i stał się kolorowym magazynem. Pod względem wielkości sprzedaży "Polityka" od 2004 do 2010 zajmowała pierwsze miejsce wśród polskich tygodników opinii (średnia sprzedaż w 2004 – 190 254 egz., a w 2010 – 143 089 egz.). W 2010 wyprzedził ją "Gość Niedzielny". 



 

Polecane