Benzyna po 11 złotych. UE szykuje potężne uderzenie w kieszenie Polaków

Gigantyczny wzrost cen paliw, ogrzewania i gazu. Nowy system handlu uprawnieniami do emisji CO2 ETS-2 już w drodze – regulacje mają zacząć obowiązywać od 2027 roku i potężnie uderzą w kieszenie Polaków.
Tankowanie pojazdu, zdjęcie poglądowe
Tankowanie pojazdu, zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • ETS-2 to nowy podatek klimatyczny, który obejmie m.in. paliwa i ogrzewanie – także w prywatnych domach.
  • Dla przeciętnej rodziny koszty mogą wzrosnąć nawet o kilkanaście tysięcy złotych rocznie do 2050 roku – zwłaszcza przy korzystaniu z węgla.
  • Wzrosną również ceny paliw, nawet do 11 zł za litr.
  • Polacy poniosą wyższe koszty niż mieszkańcy cieplejszych krajów UE.
  • Nowe przepisy mają wejść w życie w 2027 roku, a ich wdrożenie już trwa – mimo rosnącego niepokoju społecznego.

 

Droższe paliwa, ogrzewanie i gaz. ETS-2 już w drodze

Unia Europejska nie ustaje w przygotowaniach rewolucji, która – pod płaszczykiem walki ze zmianami klimatu – oznacza poważne podwyżki dla milionów obywateli. Nowy system ETS-2 obejmie codzienne wydatki Polaków: od tankowania auta, po ogrzewanie domu. Efekt? Olbrzymi wzrost kosztów życia, który Polacy odczują już w najbliższych latach.

 

Co to jest ETS-2 i jak działa?

ETS-2, czyli nowy system handlu uprawnieniami do emisji CO2, to rozszerzenie istniejącego już unijnego mechanizmu (ETS). O ile dotychczas obejmował on głównie przemysł i energetykę, teraz wchodzi w życie jego druga wersja – obejmująca transport drogowy, budynki mieszkalne, handlowe i usługowe, a także inne sektory korzystające z paliw kopalnych, takich jak gaz i węgiel.

Podstawowa zasada systemu jest prosta: kto zanieczyszcza, ten płaci. Firmy i dostawcy paliw będą musieli kupować specjalne uprawnienia do emisji CO2, co przełoży się na wyższe ceny dla konsumentów.

 

Jakie będą podwyżki dla przeciętnej rodziny?

Raport ekspertów – Wandy Buk i Marcina Izdebskiego – nie pozostawia złudzeń: polskie gospodarstwa domowe są jednymi z najbardziej narażonych na wzrost kosztów. Dlaczego? Bo Polska zużywa najwięcej węgla do ogrzewania i ma duże zapotrzebowanie na ciepło.

Do 2030 roku średnia polska rodzina może zapłacić dodatkowo:

  • +2985 zł rocznie, jeśli korzysta z węgla,
  • +145 zł rocznie, jeśli używa gazu ziemnego.

Do 2040 roku średnia polska rodzina może zapłacić dodatkowo:

  • +25 738 zł rocznie, jeśli korzysta z węgla,
  • +9647 zł rocznie, jeśli używa gazu ziemnego.

Do 2050 roku średnia polska rodzina może zapłacić dodatkowo:

  • +26 592 zł rocznie, jeśli korzysta z węgla,
  • +16 346 zł rocznie, jeśli używa gazu ziemnego.

Najwyższe koszty systemu ETS-2 będą ponosili mieszkańcy najstarszych, nieocieplonych budynków jednorodzinnych.

 

Kosmiczne ceny paliw

Na nowych regulacjach drastycznie ucierpi również transport – ceny paliw takich jak benzyna, diesel czy LPG mają znacząco wzrosnąć.

Jak podaje portal forsal.pl, dodatkowy koszt netto paliw transportowych będzie się zwiększał następująco [zł/l]:

Diesel

  • wzrost o 0,65 zł do 2030 r.
  • wzrost o 3,41 zł do 2040 r.
  • wzrost o 5,77 zł do 2050 r.


Benzyna

  • wzrost o 0,54 zł do 2030 r.
  • wzrost o 2,84 zł do 2040 r.
  • wzrost o 4,80 zł do 2050 r.


LPG

  • wzrost o 0,38 zł do 2030 r.
  • wzrost o 1,99 zł do 2040 r.
  • wzrost o 4,80 zł do 2050 r.

Finalnie ceny paliw mogą przedstawiać się następująco: benzyna – 11,61 (zł/l), olej napędowy – 11,76 (zł/l), LPG – 7,82 (zł/l).

 

Polska najbardziej poszkodowana?

Nowy system będzie działał jednakowo we wszystkich krajach UE, niezależnie od poziomu zarobków, klimatu czy struktury gospodarki. Dla Polski oznacza to duży problem – nasze potrzeby grzewcze są większe niż w ciepłych krajach południowej Europy, a dochody mieszkańców – znacznie niższe.

 

Kiedy ETS-2 wejdzie w życie?

Nowe regulacje mają zacząć obowiązywać od 2027 roku. Obecnie w Ministerstwie Klimatu i Środowiska trwają prace nad wdrożeniem dyrektywy do polskiego prawa. Zgodnie z unijnym prawem Polska musi dostosować się do nowych zasad – w przeciwnym razie grożą jej wysokie kary finansowe.

 

"Drapieżny Zielony (nie)Ład" – raport na zlecenie NSZZ ''Solidarność''

"Drapieżny Zielony (nie)Ład" to pierwszy w Polsce raport na temat skutków wprowadzenia w państwach członkowskich UE polityki klimatycznej w obecnym kształcie. Raport powstał na zlecenie NSZZ "Solidarność", a opracował go zespół cenionych, niezależnych ekspertów zajmujących się polityką klimatyczną z różnych perspektyw.

W pracach nad raportem brali udział: prof. Witold Modzelewski, prof. Ryszard Piotrowski, prof. Maciej Chorowski, prof. Iwona Jelonek, prof. Władysław Mielczarski, prof. dr hab. inż. Ziemowit Malecha, dr Alina Landowska, dr Katarzyna Obłąkowska, Tomasz Cukiernik, Marek Lachowicz, Katarzyna Wawrzonkiewicz i Cezary Wincenciak. Raport powstał pod redakcją dr. Artura Bartoszewicza.

Autorzy doszli do wniosku, że polityka tzw. Zielonego Ładu przyniesie negatywne skutki dla Polski w wielu obszarach. ''Zarówno koncepcja Europejskiego Zielonego Ładu, jak i służące do jej realizacji istotne rozwiązania szczegółowe są niezgodne z postanowieniami Konstytucji RP" – dowodzi prof. dr hab. Ryszard Piotrowski.

"Polacy nie popierają Europejskiego Zielonego Ładu w kształcie znanym w kwietniu 2024 r. Odrzucają większość z 21 rozwiązań tej polityki. Jest to dowód na autokratyczność, a nie demokratyczność działań władz europejskich" – wykazuje z kolei dr Katarzyna Obłąkowska.

Prof. dr hab. Witold Modzelewski i mgr Katarzyna Wawrzonkiewicz dowodzą z kolei, że polski system podatkowy nie jest gotowy na implementację Zielonego Ładu i Paktu Klimatycznego w wyznaczonych przez UE ramach czasowych. "Wprowadzenie opisanych ograniczeń i nakazów będzie skutkować drastycznym wzrostem wydatków budżetowych przy jednoczesnym zubożeniu społeczeństwa i podatników prowadzących działalność gospodarczą (rolniczą i pozarolniczą), a przede wszystkim spadkiem wpływów z najważniejszych podatków" – piszą.

"Europejski Zielony Ład to próba znaczącego przekształcenia europejskiej gospodarki oraz wzorców konsumpcji. Wiąże się to z fundamentalną przebudową europejskiego systemu energetycznego oraz restrukturyzacją relacji między UE a jej partnerami handlowymi. Wymaga to ustalenia nowych priorytetów międzynarodowej polityki gospodarczej Europy" – to wnioski Marka Lachowicza.

Cały raport w najnowszej wersji dostępny jest pod adresem: www.preczzzielonymladem.pl/raport

Drukowaną wersję raportu można zaś kupić poprzez stronę: www.solidarnosc.sklep.pl


 

POLECANE
Pięciu Polaków, w tym znany polski youtuber, zatrzymanych w Iraku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela? z ostatniej chwili
Pięciu Polaków, w tym znany polski youtuber, zatrzymanych w Iraku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela?

W mediach pojawiła się informacja o zatrzymaniu w Iraku pięciu polskich obywateli pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela. Jednym z zatrzymanych ma być znany polski youtuber Dawid "Faza" Fazowski. Informacja nie jest potwierdzona.

Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny z ostatniej chwili
Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: "Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny"

W wywiadzie dla FRANCE 24 wiceminister spraw zagranicznych Iranu Majid Takht-Ravanchi powiedział, że Teheran „poinformował już Europejczyków i wszystkich innych, że powinni uważać, aby nie angażować się w tę wojnę agresywną przeciwko Iranowi". Ostrzegł, że jeśli jakikolwiek kraj „dołączy do Ameryki i Izraela w agresji na Iran, będą one również uzasadnionym celem odwetu ze strony Iranu”.

Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie Wiadomości
Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie

Jakub Szymański poprawił rekord Polski w biegu na 60 m przez płotki podczas mityngu w Berlinie. Polak wygrał z czasem 7,37 sekundy, co jest najlepszym wynikiem na świecie w tym sezonie i drugim w historii Europy na tym dystansie.

Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną z ostatniej chwili
Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną

„Żądamy natychmiastowych odpowiedzi od Kijowa w sprawie dużych transportów gotówki przechodzących przez Węgry, które rodzą poważne pytania o możliwe powiązania z ukraińską mafią wojenną” - napisał na platformie X szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto.

Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację” Wiadomości
Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek portalowi Axios, że za „bezwarunkową kapitulację” Iranu uzna moment, w którym Teheran nie będzie już w stanie walczyć, bo nie będzie miał ani personelu ani uzbrojenia.

Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie z ostatniej chwili
Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie

Doniesienia o możliwym przekazywaniu przez Rosję stronie irańskiej danych o amerykańskich celach na Bliskim Wschodzie to pierwszy sygnał, który może świadczyć o tym, że Moskwa próbuje zaangażować się w trwający tam od niemal tygodnia konflikt zbrojny - napisała w piątek agencja AP.

Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian

Nieco ponad osiem dekad temu, 22 lutego 1946 roku, George Frost Kennan – amerykański dyplomata, znawca meandrów „rosyjskiej duszy” i człek, który wylał teoretyczne fundamenty pod „zimną wojnę” – z palcówki w Moskwie wysłał do swoich pryncypałów dokument, dziś nazwany „długim telegramem”

Na salach rozpraw mają być eksponowane flagi UE? Szefowa KRS nie wytrzymała z ostatniej chwili
Na salach rozpraw mają być eksponowane flagi UE? Szefowa KRS nie wytrzymała

Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka krytycznie odniosła się do pomysłu ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, aby na salach rozpraw widniały flagi UE.

Ten serial podbija Netflixa. Nowy hit na szczycie rankingu Wiadomości
Ten serial podbija Netflixa. Nowy hit na szczycie rankingu

Duński dokument kryminalny „Przyjaciel i morderca” szybko zdobył ogromną popularność na Netflixie. Produkcja pojawiła się na platformie 5 marca i niemal od razu trafiła na pierwsze miejsce w zestawieniu najczęściej oglądanych seriali.

Walka z „ubóstwem menstruacyjnym” priorytetem nowej strategii KE z ostatniej chwili
Walka z „ubóstwem menstruacyjnym” priorytetem nowej strategii KE

Komisja Europejska przedstawiła nową Strategię na rzecz równości genderowej na lata 2026–2030. Przewiduje w niej zaostrzenie walki ze wszystkimi przejawami sprzeciwu wobec lewicowej ideologii. Posłużyć do tego ma m.in. Akt o usługach cyfrowych (DSA).

REKLAMA

Benzyna po 11 złotych. UE szykuje potężne uderzenie w kieszenie Polaków

Gigantyczny wzrost cen paliw, ogrzewania i gazu. Nowy system handlu uprawnieniami do emisji CO2 ETS-2 już w drodze – regulacje mają zacząć obowiązywać od 2027 roku i potężnie uderzą w kieszenie Polaków.
Tankowanie pojazdu, zdjęcie poglądowe
Tankowanie pojazdu, zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • ETS-2 to nowy podatek klimatyczny, który obejmie m.in. paliwa i ogrzewanie – także w prywatnych domach.
  • Dla przeciętnej rodziny koszty mogą wzrosnąć nawet o kilkanaście tysięcy złotych rocznie do 2050 roku – zwłaszcza przy korzystaniu z węgla.
  • Wzrosną również ceny paliw, nawet do 11 zł za litr.
  • Polacy poniosą wyższe koszty niż mieszkańcy cieplejszych krajów UE.
  • Nowe przepisy mają wejść w życie w 2027 roku, a ich wdrożenie już trwa – mimo rosnącego niepokoju społecznego.

 

Droższe paliwa, ogrzewanie i gaz. ETS-2 już w drodze

Unia Europejska nie ustaje w przygotowaniach rewolucji, która – pod płaszczykiem walki ze zmianami klimatu – oznacza poważne podwyżki dla milionów obywateli. Nowy system ETS-2 obejmie codzienne wydatki Polaków: od tankowania auta, po ogrzewanie domu. Efekt? Olbrzymi wzrost kosztów życia, który Polacy odczują już w najbliższych latach.

 

Co to jest ETS-2 i jak działa?

ETS-2, czyli nowy system handlu uprawnieniami do emisji CO2, to rozszerzenie istniejącego już unijnego mechanizmu (ETS). O ile dotychczas obejmował on głównie przemysł i energetykę, teraz wchodzi w życie jego druga wersja – obejmująca transport drogowy, budynki mieszkalne, handlowe i usługowe, a także inne sektory korzystające z paliw kopalnych, takich jak gaz i węgiel.

Podstawowa zasada systemu jest prosta: kto zanieczyszcza, ten płaci. Firmy i dostawcy paliw będą musieli kupować specjalne uprawnienia do emisji CO2, co przełoży się na wyższe ceny dla konsumentów.

 

Jakie będą podwyżki dla przeciętnej rodziny?

Raport ekspertów – Wandy Buk i Marcina Izdebskiego – nie pozostawia złudzeń: polskie gospodarstwa domowe są jednymi z najbardziej narażonych na wzrost kosztów. Dlaczego? Bo Polska zużywa najwięcej węgla do ogrzewania i ma duże zapotrzebowanie na ciepło.

Do 2030 roku średnia polska rodzina może zapłacić dodatkowo:

  • +2985 zł rocznie, jeśli korzysta z węgla,
  • +145 zł rocznie, jeśli używa gazu ziemnego.

Do 2040 roku średnia polska rodzina może zapłacić dodatkowo:

  • +25 738 zł rocznie, jeśli korzysta z węgla,
  • +9647 zł rocznie, jeśli używa gazu ziemnego.

Do 2050 roku średnia polska rodzina może zapłacić dodatkowo:

  • +26 592 zł rocznie, jeśli korzysta z węgla,
  • +16 346 zł rocznie, jeśli używa gazu ziemnego.

Najwyższe koszty systemu ETS-2 będą ponosili mieszkańcy najstarszych, nieocieplonych budynków jednorodzinnych.

 

Kosmiczne ceny paliw

Na nowych regulacjach drastycznie ucierpi również transport – ceny paliw takich jak benzyna, diesel czy LPG mają znacząco wzrosnąć.

Jak podaje portal forsal.pl, dodatkowy koszt netto paliw transportowych będzie się zwiększał następująco [zł/l]:

Diesel

  • wzrost o 0,65 zł do 2030 r.
  • wzrost o 3,41 zł do 2040 r.
  • wzrost o 5,77 zł do 2050 r.


Benzyna

  • wzrost o 0,54 zł do 2030 r.
  • wzrost o 2,84 zł do 2040 r.
  • wzrost o 4,80 zł do 2050 r.


LPG

  • wzrost o 0,38 zł do 2030 r.
  • wzrost o 1,99 zł do 2040 r.
  • wzrost o 4,80 zł do 2050 r.

Finalnie ceny paliw mogą przedstawiać się następująco: benzyna – 11,61 (zł/l), olej napędowy – 11,76 (zł/l), LPG – 7,82 (zł/l).

 

Polska najbardziej poszkodowana?

Nowy system będzie działał jednakowo we wszystkich krajach UE, niezależnie od poziomu zarobków, klimatu czy struktury gospodarki. Dla Polski oznacza to duży problem – nasze potrzeby grzewcze są większe niż w ciepłych krajach południowej Europy, a dochody mieszkańców – znacznie niższe.

 

Kiedy ETS-2 wejdzie w życie?

Nowe regulacje mają zacząć obowiązywać od 2027 roku. Obecnie w Ministerstwie Klimatu i Środowiska trwają prace nad wdrożeniem dyrektywy do polskiego prawa. Zgodnie z unijnym prawem Polska musi dostosować się do nowych zasad – w przeciwnym razie grożą jej wysokie kary finansowe.

 

"Drapieżny Zielony (nie)Ład" – raport na zlecenie NSZZ ''Solidarność''

"Drapieżny Zielony (nie)Ład" to pierwszy w Polsce raport na temat skutków wprowadzenia w państwach członkowskich UE polityki klimatycznej w obecnym kształcie. Raport powstał na zlecenie NSZZ "Solidarność", a opracował go zespół cenionych, niezależnych ekspertów zajmujących się polityką klimatyczną z różnych perspektyw.

W pracach nad raportem brali udział: prof. Witold Modzelewski, prof. Ryszard Piotrowski, prof. Maciej Chorowski, prof. Iwona Jelonek, prof. Władysław Mielczarski, prof. dr hab. inż. Ziemowit Malecha, dr Alina Landowska, dr Katarzyna Obłąkowska, Tomasz Cukiernik, Marek Lachowicz, Katarzyna Wawrzonkiewicz i Cezary Wincenciak. Raport powstał pod redakcją dr. Artura Bartoszewicza.

Autorzy doszli do wniosku, że polityka tzw. Zielonego Ładu przyniesie negatywne skutki dla Polski w wielu obszarach. ''Zarówno koncepcja Europejskiego Zielonego Ładu, jak i służące do jej realizacji istotne rozwiązania szczegółowe są niezgodne z postanowieniami Konstytucji RP" – dowodzi prof. dr hab. Ryszard Piotrowski.

"Polacy nie popierają Europejskiego Zielonego Ładu w kształcie znanym w kwietniu 2024 r. Odrzucają większość z 21 rozwiązań tej polityki. Jest to dowód na autokratyczność, a nie demokratyczność działań władz europejskich" – wykazuje z kolei dr Katarzyna Obłąkowska.

Prof. dr hab. Witold Modzelewski i mgr Katarzyna Wawrzonkiewicz dowodzą z kolei, że polski system podatkowy nie jest gotowy na implementację Zielonego Ładu i Paktu Klimatycznego w wyznaczonych przez UE ramach czasowych. "Wprowadzenie opisanych ograniczeń i nakazów będzie skutkować drastycznym wzrostem wydatków budżetowych przy jednoczesnym zubożeniu społeczeństwa i podatników prowadzących działalność gospodarczą (rolniczą i pozarolniczą), a przede wszystkim spadkiem wpływów z najważniejszych podatków" – piszą.

"Europejski Zielony Ład to próba znaczącego przekształcenia europejskiej gospodarki oraz wzorców konsumpcji. Wiąże się to z fundamentalną przebudową europejskiego systemu energetycznego oraz restrukturyzacją relacji między UE a jej partnerami handlowymi. Wymaga to ustalenia nowych priorytetów międzynarodowej polityki gospodarczej Europy" – to wnioski Marka Lachowicza.

Cały raport w najnowszej wersji dostępny jest pod adresem: www.preczzzielonymladem.pl/raport

Drukowaną wersję raportu można zaś kupić poprzez stronę: www.solidarnosc.sklep.pl



 

Polecane