Poważne zarzuty wobec wójta Gozdowa. Policja potwierdza dwa incydenty

Wójt gminy Gozdowo Dariusz K. został w ostatnim czasie dwukrotnie zatrzymany, gdy kierował samochodem po alkoholu. Ponieważ za pierwszym razem badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile, stracił prawo jazdy. Mimo tego prowadził auto następnego dnia. Wtedy okazało się, że ma prawie 0,4 promila.
Radiowóz / zdjęcie poglądowe
Radiowóz / zdjęcie poglądowe / policja.pl

Co musisz wiedzieć?

  • Wójt gminy Gozdowo Dariusz K. został zatrzymany dwa razy w ciągu dwóch dni za jazdę po alkoholu
  • Podczas pierwszej kontroli alkomat wykazał ponad 2 promile, a kierowcy zatrzymano prawo jazdy
  • Następnego dnia znów prowadził auto - wtedy miał prawie 0,4 promila
  • Pierwsze zdarzenie jest objęte prokuratorskim dochodzeniem; w drugiej sprawie wniosek trafi do sądu

 

Poważne zarzuty wobec wójta Gozdowa

W sprawie pierwszego zatrzymania wójta Gozdowa, kierującego samochodem pod wpływem alkoholu prowadzone jest obecnie dochodzenie. Natomiast w drugim przypadku zatrzymania, gdy Dariusz K. kierował autem po spożyciu alkoholu, ale już bez prawa jazdy zatrzymanego dzień wcześniej, sprawa trafi do sądu - dowiedziała się w czwartek PAP w prokuraturze i od policji.

Po raz pierwszy wójt gminy Gozdowo został zatrzymany przez policję do kontroli drogowej w Płocku 13 listopada, gdy o tym, że może kierować samochodem po alkoholu powiadomił świadek, który jechał autem za Dariuszem K.

- Okazało się, że ilość alkoholu w wydychanym powietrzu wskazanego kierowcy była znaczna, ponad 2 promile. Pobrana została od niego także krew do dalszych badań toksykologicznych. W sprawie prowadzone jest dochodzenie. Nie ogłoszono jeszcze postanowienia o przedstawieniu zarzutów

- powiedział w czwartek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosz Maliszewski.

Potwierdził jednocześnie, że zatrzymanym 13 listopada, który po przeprowadzonych przez policję czynnościach został ostatecznie zwolniony, był wójt gminy Gozdowo.

Auto, które Dariusz K. prowadził pod wpływem alkoholu, zostało odebrane z miejsca zatrzymania przez inną osobę. – W takich sytuacjach nietrzeźwy jest wydawany pod opiekę wskazanych osób, najbliższej rodziny. I tak było w tym przypadku - dodał prokurator Maliszewski.

Marcin Policiewicz, szef Prokuratury Rejonowej w Płocku uściślił, że wszczęte tam dochodzenie dotyczy „jazdy wójta gminy Gozdowo w stanie nietrzeźwości”.

- Czekamy na wyniki badań krwi na zawartość alkoholu, które na pewno będą bardziej szczegółowe. Planowane są dalsze czynności w tej sprawie, na które Dariusz K. zostanie wezwany

- zaznaczył.

 

Prokuratura prowadzi dochodzenie

Prokurator Policiewicz przyznał, że prowadzone dochodzenie dotyczy jednego zdarzenia - zatrzymania wójta gminy Gozdowo 13 listopada, przy czym był on także zatrzymany do kontroli drogowej po raz drugi, dzień później. - Stężenie alkoholu w tym przypadku wskazywało już nie na stan nietrzeźwości, a po spożyciu - wyjaśnił. Zastrzegł jednocześnie, iż w tej sprawie czynności prowadzi Komenda Miejska Policji w Płocku.

Po raz drugi Dariusz K. został zatrzymany do kontroli drogowej 14 listopada, także w Płocku. Badanie alkomatem wykazało wtedy u niego prawie 0,4 promila. Do zatrzymania doszło, jak za pierwszym razem, również po zawiadomieniu.

- Ponieważ tego dnia zatrzymany kierował autem po alkoholu, a wcześniej zostało zatrzymane mu prawo jazdy, sprawa trafi do sądu - powiedziała w czwartek PAP rzeczniczka płockiej policji podkom. Monika Jakubowska.

Natomiast tego dnia nie udało się skontaktować z Dariuszem K. – Pana wójta nie ma w Urzędzie. Już w tym miesiącu nie będzie go w pracy - przekazano PAP w Urzędzie Gminy Gozdowo. Nie podano powodów tej nieobecności.

Dariusz K. jest wójtem gminy Gozdowo w powiecie sierpeckim niedaleko Płocka od 1998 r. W ostatnich wyborach samorządowych w kwietniu 2024 r. został wybrany na to stanowisko w wieku 58 lat, uzyskując w pierwszej turze głosowania 51,49 proc. poparcia. Startował jako bezpartyjny kandydat Komitetu Wyborczego Wyborców Wspólne Dobro Gminy Gozdowo. Jego wyborczym rywalem był wtedy 37-letni Sebastian Szczypecki, kandydat Koalicyjnego Komitetu Wyborczego Trzecia Droga Polska 2050 Szymona Hołowni - Polskie Stronnictwo Ludowe, członek PSL. 


 


 

POLECANE
Rosja grozi możliwym starciem między potęgami jądrowymi z ostatniej chwili
Rosja grozi możliwym starciem między potęgami jądrowymi

Służby Wywiadu Zagranicznego (SVR) Federacji Rosyjskiej i rosyjskie MSZ zarzuciły władzom brytyjskim i francuskim, że chcą dozbroić Kijów w broń nuklearną, aby podbić pozycję Ukrainy w negocjacjach pokojowych z Rosją.

Władze Zamościa chcą upamiętnić komunistyczną działaczkę. To podlega karze z ostatniej chwili
Władze Zamościa chcą upamiętnić komunistyczną działaczkę. "To podlega karze"

Instytutu Pamięci Narodowej skierował do władz Zamościa oświadczenie, w którym wyraża swoje oburzenie planowanym przywróceniem tablicy upamiętniającej komunistyczną działaczkę Różę Luksemburg.

Likwidacja CBA 1 października? Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
Likwidacja CBA 1 października? Jest projekt ustawy

1 października br. ma przestać istnieć Centralne Biuro Antykorupcyjne - zakłada nowa wersja projektu ustawy przyjęta we wtorek przez sejmową komisję administracji i spraw wewnętrznych. Kompetencje CBA mają przejąć policja, ABW i KAS, a ochroną antykorupcyjną zajmować się policja, ABW i SKW.

Starcie Bąkiewicza z Tuskiem. „Kanclerz znad Wisły” gorące
Starcie Bąkiewicza z Tuskiem. „Kanclerz znad Wisły”

Robert Bąkiewicz starł się na platformie X z Donaldem Tuskiem. Poszło o „zakute łby”.

Wybór kandydatów do KRS. „Niebywały szantaż instytucjonalny” gorące
Wybór kandydatów do KRS. „Niebywały szantaż instytucjonalny”

„To jest po prostu przykład szantażu instytucjonalnego niebywałego, niespotykanego i naruszającego podstawowe zasady państwa prawa oraz wartości, na których opiera się Unia Europejska” - napisała na platformie X sędzia Kamila Borszowska-Moszowska odnosząc się do doniesień radia RMF odnośnie do sposobu wyboru kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa.

Data wejścia Ukrainy do UE? Jest stanowisko Von der Leyen z ostatniej chwili
Data wejścia Ukrainy do UE? Jest stanowisko Von der Leyen

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła we wtorek w Kijowie, że podanie konkretnej daty wejścia Ukrainy do UE z jej strony nie jest możliwe. Podkreśliła jednak, że Ukraina może liczyć na wszelkie wsparcie w dążeniu do tego celu.

Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy wielu powiatów w województwie małopolskim powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator Tauron opublikował aktualne harmonogramy wyłączeń dla wielu rejonów dystrybucji; na liście znalazły się duże miasta, takie jak Kraków czy Nowy Sącz, jak i wiele mniejszych miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znajduje się na liście.

Groźne ogniska ptasiej grypy w Polsce. Wybito dziesiątki tysięcy ptaków z ostatniej chwili
Groźne ogniska ptasiej grypy w Polsce. Wybito dziesiątki tysięcy ptaków

– Ogniska grypy ptaków wykryto w woj. kujawsko-pomorskim w hodowlach 8,5 tys. gęsi w Kołudzie Wielkiej koło Janikowa i 55,6 tys. kur niosek w miejscowości Okrąg koło Lipna – poinformował we wtorek wojewódzki lekarz weterynarii Wojciech Młynarek.

W UE powstała nowa instytucja. Zajmie się ingerowaniem w wybory i cenzurą z ostatniej chwili
W UE powstała nowa instytucja. Zajmie się ingerowaniem w wybory i cenzurą

Na wtorkowym posiedzeniu Rady do Spraw Ogólnych ministrowie UE zostali zaproszeni przez Komisję i prezydencję Rady UE, aby zainaugurować rozpoczęcie prac Europejskiego Centrum Odporności Demokratycznej. Jego celem będzie ingerowanie w procesy demokratyczne oraz przestrzeń publiczną państw członkowskich, cenzurowanie dostępnych treści i reakcja na „zagrożenia” w postaci prawicowych treści czy tendencji politycznych. KE zaangażowała w to nawet unijny wywiad, czyli Europejską Służbę Działań Wewnętrznych.

KseF - niebezpieczny dla polskiej suwerenności cyfrowej bubel tylko u nas
KseF - niebezpieczny dla polskiej suwerenności cyfrowej bubel

Obowiązkowy KSeF miał uszczelnić system VAT i uprościć rozliczenia firm. Krytycy ostrzegają jednak, że przyjęte rozwiązania rodzą pytania o bezpieczeństwo, kontrolę parlamentarną i cyfrową suwerenność państwa.

REKLAMA

Poważne zarzuty wobec wójta Gozdowa. Policja potwierdza dwa incydenty

Wójt gminy Gozdowo Dariusz K. został w ostatnim czasie dwukrotnie zatrzymany, gdy kierował samochodem po alkoholu. Ponieważ za pierwszym razem badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile, stracił prawo jazdy. Mimo tego prowadził auto następnego dnia. Wtedy okazało się, że ma prawie 0,4 promila.
Radiowóz / zdjęcie poglądowe
Radiowóz / zdjęcie poglądowe / policja.pl

Co musisz wiedzieć?

  • Wójt gminy Gozdowo Dariusz K. został zatrzymany dwa razy w ciągu dwóch dni za jazdę po alkoholu
  • Podczas pierwszej kontroli alkomat wykazał ponad 2 promile, a kierowcy zatrzymano prawo jazdy
  • Następnego dnia znów prowadził auto - wtedy miał prawie 0,4 promila
  • Pierwsze zdarzenie jest objęte prokuratorskim dochodzeniem; w drugiej sprawie wniosek trafi do sądu

 

Poważne zarzuty wobec wójta Gozdowa

W sprawie pierwszego zatrzymania wójta Gozdowa, kierującego samochodem pod wpływem alkoholu prowadzone jest obecnie dochodzenie. Natomiast w drugim przypadku zatrzymania, gdy Dariusz K. kierował autem po spożyciu alkoholu, ale już bez prawa jazdy zatrzymanego dzień wcześniej, sprawa trafi do sądu - dowiedziała się w czwartek PAP w prokuraturze i od policji.

Po raz pierwszy wójt gminy Gozdowo został zatrzymany przez policję do kontroli drogowej w Płocku 13 listopada, gdy o tym, że może kierować samochodem po alkoholu powiadomił świadek, który jechał autem za Dariuszem K.

- Okazało się, że ilość alkoholu w wydychanym powietrzu wskazanego kierowcy była znaczna, ponad 2 promile. Pobrana została od niego także krew do dalszych badań toksykologicznych. W sprawie prowadzone jest dochodzenie. Nie ogłoszono jeszcze postanowienia o przedstawieniu zarzutów

- powiedział w czwartek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosz Maliszewski.

Potwierdził jednocześnie, że zatrzymanym 13 listopada, który po przeprowadzonych przez policję czynnościach został ostatecznie zwolniony, był wójt gminy Gozdowo.

Auto, które Dariusz K. prowadził pod wpływem alkoholu, zostało odebrane z miejsca zatrzymania przez inną osobę. – W takich sytuacjach nietrzeźwy jest wydawany pod opiekę wskazanych osób, najbliższej rodziny. I tak było w tym przypadku - dodał prokurator Maliszewski.

Marcin Policiewicz, szef Prokuratury Rejonowej w Płocku uściślił, że wszczęte tam dochodzenie dotyczy „jazdy wójta gminy Gozdowo w stanie nietrzeźwości”.

- Czekamy na wyniki badań krwi na zawartość alkoholu, które na pewno będą bardziej szczegółowe. Planowane są dalsze czynności w tej sprawie, na które Dariusz K. zostanie wezwany

- zaznaczył.

 

Prokuratura prowadzi dochodzenie

Prokurator Policiewicz przyznał, że prowadzone dochodzenie dotyczy jednego zdarzenia - zatrzymania wójta gminy Gozdowo 13 listopada, przy czym był on także zatrzymany do kontroli drogowej po raz drugi, dzień później. - Stężenie alkoholu w tym przypadku wskazywało już nie na stan nietrzeźwości, a po spożyciu - wyjaśnił. Zastrzegł jednocześnie, iż w tej sprawie czynności prowadzi Komenda Miejska Policji w Płocku.

Po raz drugi Dariusz K. został zatrzymany do kontroli drogowej 14 listopada, także w Płocku. Badanie alkomatem wykazało wtedy u niego prawie 0,4 promila. Do zatrzymania doszło, jak za pierwszym razem, również po zawiadomieniu.

- Ponieważ tego dnia zatrzymany kierował autem po alkoholu, a wcześniej zostało zatrzymane mu prawo jazdy, sprawa trafi do sądu - powiedziała w czwartek PAP rzeczniczka płockiej policji podkom. Monika Jakubowska.

Natomiast tego dnia nie udało się skontaktować z Dariuszem K. – Pana wójta nie ma w Urzędzie. Już w tym miesiącu nie będzie go w pracy - przekazano PAP w Urzędzie Gminy Gozdowo. Nie podano powodów tej nieobecności.

Dariusz K. jest wójtem gminy Gozdowo w powiecie sierpeckim niedaleko Płocka od 1998 r. W ostatnich wyborach samorządowych w kwietniu 2024 r. został wybrany na to stanowisko w wieku 58 lat, uzyskując w pierwszej turze głosowania 51,49 proc. poparcia. Startował jako bezpartyjny kandydat Komitetu Wyborczego Wyborców Wspólne Dobro Gminy Gozdowo. Jego wyborczym rywalem był wtedy 37-letni Sebastian Szczypecki, kandydat Koalicyjnego Komitetu Wyborczego Trzecia Droga Polska 2050 Szymona Hołowni - Polskie Stronnictwo Ludowe, członek PSL. 


 



 

Polecane