Coraz więcej kobiet mówi o molestowaniu w ukraińskiej armii

Skala molestowania w ukraińskiej armii pozostaje nieznana, jednak coraz więcej kobiet decyduje się publicznie opowiadać o swoich doświadczeniach. Impulsem był wpis Julii Kobrynowicz ze służby medycznej, który wywołał szeroką dyskusję w mediach społecznościowych i prasie. Jak relacjonuje portal sestry.eu, kobiety w wojsku nie tylko ryzykują życie na froncie, ale często muszą zmagać się także z nadużyciami ze strony kolegów i przełożonych.
Kobiety w wojsku ukraińskim zaczęły mówić, co je spotkało od kolegów i dowódców (zdj. ilustracyjne)
Kobiety w wojsku ukraińskim zaczęły mówić, co je spotkało od kolegów i dowódców (zdj. ilustracyjne) / Pixabay/ratucette

Co musisz wiedzieć?

  • Coraz więcej żołnierek publicznie mówi o molestowaniu i przemocy w armii.
  • Impuls dał wpis Julii Kobrynowicz, która nagłośniła problem.
  • W marcu 2025 roku sprawę opisało również Slidstvo.info, przedstawiając historię Oksany.
  • Organizacja Veteranka alarmuje, że system zgłaszania nadużyć nie chroni ofiar i naraża je na represje.
  • Do prezydenta Ukrainy trafiła petycja z 25 tys. podpisów w sprawie zmian prawnych.
  • Przygotowano już projekt ustawy dotyczący przeciwdziałania przemocy seksualnej w armii, przyjęty w pierwszym czytaniu.

 

„Bałam się, że mnie zgwałci”

Julia Kobrynowicz służyła w armii jako medyk bojowy. Opisała dramatyczne doświadczenia, gdy została zmuszona do uległości wobec innego żołnierza ze strachu przed gwałtem. Jak relacjonuje, później padła ofiarą długotrwałego molestowania ze strony kolejnego dowódcy, który zabronił jej nosić broń i groził śmiercią.

– Przez wiele miesięcy żyłam w stanie głębokiej odrazy: do armii i do siebie – wyznała.

 

Fala świadectw po wpisie Julii Kobrynowicz

W marcu 2025 roku głośnym echem odbił się materiał redakcji Slidstvo.info, który opisywał historię Oksany, również doświadczonej sanitariuszki i laureatki odznaczenia „Stalowy Krzyż”. Mimo zasług w służbie ona również padła ofiarą molestowania ze strony kolegi z jednostki.

 

Brak systemu ochrony ofiar

Tematem coraz częściej zajmują się organizacje wspierające kobiety-żołnierzy. Hanna Demydenko ze stowarzyszenia Veteranka zwraca uwagę, że w armii nie istnieje skuteczny system ochrony ofiar.

Według niej procedury zgłaszania przypadków przemocy są przewlekłe i narażają kobiety na dodatkowe cierpienie oraz ryzyko odwetu.

Mechanizmu prawnego, chroniącego ofiarę, po prostu nie ma

– podkreśla Demydenko.

Organizacja skierowała petycję do prezydenta Ukrainy, pod którą podpisało się 25 tys. osób.

 

Pierwsze kroki legislacyjne

Zgłaszane problemy doprowadziły do przygotowania zmian w statucie dyscyplinarnym. Projekt ustawy, współtworzony przez ekspertkę z Veteranki, został przyjęty w pierwszym czytaniu. Zakłada on m.in. przeciwdziałanie przemocy seksualnej i nierówności płciowej w wojsku.


 

POLECANE
Media: KE informowała o skażonej wołowinie w listopadzie. Teraz ruszają pilne kontrole z ostatniej chwili
Media: KE informowała o skażonej wołowinie w listopadzie. Teraz ruszają "pilne kontrole"

W poniedziałek ministerstwo rolnictwa zapowiedziało pilne kontrole brazylijskiej wołowiny po doniesieniach o wykryciu estradiolu. RMF FM wskazuje, że KE alarmowała już o sprawie w listopadzie.

Doradca prezydenta: SAFE to element pozatraktatowej UNII OBRONNEJ z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to element pozatraktatowej UNII OBRONNEJ

„SAFE to element pozatraktatowej realizacji UNII OBRONNEJ, przewidzianej w projekcie nowego Traktatu UE, autorstwa Parlamentu Europejskiego, którego byłem jednym z 6 negocjatorów i kontr-sprawozdawcą” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Nawet dziś grozi Węgrom. Orban odpowiada Zełenskiemu z ostatniej chwili
"Nawet dziś grozi Węgrom". Orban odpowiada Zełenskiemu

– Węgry od początku wojny opowiadają się za pokojem, jednak nawet dziś, w rocznicę jej wybuchu, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski grozi Węgrom, bo nie dajemy się wciągnąć w wojnę, nie wyślemy pieniędzy na Ukrainę i nie zrezygnujemy z niedrogiej rosyjskiej energii – stwierdził premier Viktor Orban.

Prof. Ryszard Piotrowski: SAFE jest niezgodny z Konstytucją i TUE wideo
Prof. Ryszard Piotrowski: SAFE jest niezgodny z Konstytucją i TUE

Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista, wykazał na antenie rozgłośni VOX FM, że program SAFE jest niezgodny m.in. z Konstytucją oraz Traktem o Unii Europejskiej (TUE).

Ostrzeżenie drugiego stopnia przed wezbraniem wody w Widawie. Komunikat dla mieszkańców Wrocławia gorące
Ostrzeżenie drugiego stopnia przed wezbraniem wody w Widawie. Komunikat dla mieszkańców Wrocławia

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał ostrzeżenie drugiego stopnia przed wezbraniem wody w Widawie. We wtorek 24 lutego nieznacznie przekroczone zostały stany ostrzegawcze. Publikujemy aktualne odczyty z wodowskazów na Widawie.

TAURON wydał ważny komunikat z ostatniej chwili
TAURON wydał ważny komunikat

TAURON Polska Energia zmieni siedzibę 16 marca 2026 roku. Spółka przenosi biura do budynku w centrum Katowic. Czy nowy adres wpływa na ważność umów? Spółka odpowiada.

„Zamykanie się UE na sprzęt z USA osłabia bezpieczeństwo NATO” z ostatniej chwili
„Zamykanie się UE na sprzęt z USA osłabia bezpieczeństwo NATO”

„Ograniczenie udziału amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego w europejskich programach zamówień publicznych zagraża temu partnerstwu i osłabia nasze wzajemne bezpieczeństwo” – napisali na łamach Politico amerykański ambasador przy UE Andrew Puzder i Matthew Whitaker, ambasador USA przy NATO.

Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Oto jak pożegnał go Olaf Lubaszenko z ostatniej chwili
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Oto jak pożegnał go Olaf Lubaszenko

W Warszawie odbył się państwowy pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Aktora pożegnali bliscy, artyści i przedstawiciele władz. Podczas uroczystości poruszające słowa do ojca skierował Olaf Lubaszenko.

Zełenski: Jestem gotowy na spotkanie z Putinem z ostatniej chwili
Zełenski: Jestem gotowy na spotkanie z Putinem

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w rozmowie z niemiecką telewizją publiczną ARD, że jest gotowy na spotkanie z Władimirem Putinem. Ocenił, że wojna zakończy się wtedy, gdy USA wraz z krajami Europy "postawią do pionu" rosyjskiego przywódcę.

Niemiecka fundacja i władze Zamościa uroczyście przywrócą tablicę Róży Luksemburg gorące
Niemiecka fundacja i władze Zamościa uroczyście przywrócą tablicę Róży Luksemburg

5 marca w Zamościu mają odbyć się uroczystości poświęcone Róży Luksemburg, organizowane przez niemiecką fundację wspólnie z władzami miasta. W planach jest także odsłonięcie tablicy upamiętniającej działaczkę.

REKLAMA

Coraz więcej kobiet mówi o molestowaniu w ukraińskiej armii

Skala molestowania w ukraińskiej armii pozostaje nieznana, jednak coraz więcej kobiet decyduje się publicznie opowiadać o swoich doświadczeniach. Impulsem był wpis Julii Kobrynowicz ze służby medycznej, który wywołał szeroką dyskusję w mediach społecznościowych i prasie. Jak relacjonuje portal sestry.eu, kobiety w wojsku nie tylko ryzykują życie na froncie, ale często muszą zmagać się także z nadużyciami ze strony kolegów i przełożonych.
Kobiety w wojsku ukraińskim zaczęły mówić, co je spotkało od kolegów i dowódców (zdj. ilustracyjne)
Kobiety w wojsku ukraińskim zaczęły mówić, co je spotkało od kolegów i dowódców (zdj. ilustracyjne) / Pixabay/ratucette

Co musisz wiedzieć?

  • Coraz więcej żołnierek publicznie mówi o molestowaniu i przemocy w armii.
  • Impuls dał wpis Julii Kobrynowicz, która nagłośniła problem.
  • W marcu 2025 roku sprawę opisało również Slidstvo.info, przedstawiając historię Oksany.
  • Organizacja Veteranka alarmuje, że system zgłaszania nadużyć nie chroni ofiar i naraża je na represje.
  • Do prezydenta Ukrainy trafiła petycja z 25 tys. podpisów w sprawie zmian prawnych.
  • Przygotowano już projekt ustawy dotyczący przeciwdziałania przemocy seksualnej w armii, przyjęty w pierwszym czytaniu.

 

„Bałam się, że mnie zgwałci”

Julia Kobrynowicz służyła w armii jako medyk bojowy. Opisała dramatyczne doświadczenia, gdy została zmuszona do uległości wobec innego żołnierza ze strachu przed gwałtem. Jak relacjonuje, później padła ofiarą długotrwałego molestowania ze strony kolejnego dowódcy, który zabronił jej nosić broń i groził śmiercią.

– Przez wiele miesięcy żyłam w stanie głębokiej odrazy: do armii i do siebie – wyznała.

 

Fala świadectw po wpisie Julii Kobrynowicz

W marcu 2025 roku głośnym echem odbił się materiał redakcji Slidstvo.info, który opisywał historię Oksany, również doświadczonej sanitariuszki i laureatki odznaczenia „Stalowy Krzyż”. Mimo zasług w służbie ona również padła ofiarą molestowania ze strony kolegi z jednostki.

 

Brak systemu ochrony ofiar

Tematem coraz częściej zajmują się organizacje wspierające kobiety-żołnierzy. Hanna Demydenko ze stowarzyszenia Veteranka zwraca uwagę, że w armii nie istnieje skuteczny system ochrony ofiar.

Według niej procedury zgłaszania przypadków przemocy są przewlekłe i narażają kobiety na dodatkowe cierpienie oraz ryzyko odwetu.

Mechanizmu prawnego, chroniącego ofiarę, po prostu nie ma

– podkreśla Demydenko.

Organizacja skierowała petycję do prezydenta Ukrainy, pod którą podpisało się 25 tys. osób.

 

Pierwsze kroki legislacyjne

Zgłaszane problemy doprowadziły do przygotowania zmian w statucie dyscyplinarnym. Projekt ustawy, współtworzony przez ekspertkę z Veteranki, został przyjęty w pierwszym czytaniu. Zakłada on m.in. przeciwdziałanie przemocy seksualnej i nierówności płciowej w wojsku.



 

Polecane