Wielka Brytania zaostrza kurs wobec migrantów

Brytyjski rząd szykuje największą od II wojny światowej zmianę polityki migracyjnej. Czas oczekiwania na stały pobyt ma wydłużyć się aż czterokrotnie, a status uchodźcy będzie stale weryfikowany. Londyn chce w ten sposób zatrzymać napływ nielegalnych migrantów przekraczających Kanał La Manche.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Nowe zasady przewidują 20-letnie oczekiwanie na stały pobyt dla migrantów, którzy przybyli nielegalnie.
  • Status uchodźcy ma być sprawdzany co 30 miesięcy, a powrót będzie obowiązkowy, jeśli kraj pochodzenia uzna się za bezpieczny.
  • Reforma obejmie wyłącznie nowo przybyłych i ma być sygnałem, by nie ryzykować nielegalnej podróży do Wielkiej Brytanii.

 

Największa migracyjna reforma od dekad

Jak podała "Sunday Times", minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood zapowiedziała, że Wielka Brytania musi wysłać "jasny sygnał" osobom próbującym dostać się na Wyspy Brytyjskie nielegalnie. W ramach reformy okres pozwalający na ubieganie się o bezterminowe pozwolenie na pobyt zostanie wydłużony z obecnych 5 lat aż do 20. Zmiana dotyczyć ma osób, które przekroczyły granicę nielegalnie lub przedłużają wygasłe wizy.

Każdy, kto uzyska azyl, ma otrzymać go jedynie tymczasowo. Co 30 miesięcy status ma być weryfikowany, a jeśli kraj pochodzenia zostanie uznany za bezpieczny – uchodźca będzie musiał wrócić. Londyn wskazuje, że podobna reforma w Danii znacząco ograniczyła liczbę wniosków o azyl.

 

Presja rośnie wraz z liczbą nielegalnych przepraw

Zgodnie z danymi rządu, w ciągu ostatniego roku o azyl ubiegało się ponad 109 tys. osób – o 17 proc. więcej niż rok wcześniej. Tylko w 2025 r. małymi łodziami do Wielkiej Brytanii dotarło już ponad 39 tys. migrantów, czyli więcej niż w całym 2024 r.

Ministerstwo planuje również zniesienie obowiązku finansowego wsparcia dla osób ubiegających się o azyl, opartego do tej pory na unijnej dyrektywie. Według rządu celem jest powstrzymanie nielegalnych przepraw i ograniczenie systemu, który – zdaniem władz – zachęca do ryzykownych podróży przez kanał La Manche.


 

POLECANE
Kulisy Rolnik szuka żony TVP. Reżyser się wygadał z ostatniej chwili
Kulisy "Rolnik szuka żony" TVP. Reżyser się wygadał

TVP kompletuje uczestników 13. edycji "Rolnik szuka żony". Produkcja przypomina, kto może się zgłosić, i ujawnia, jakich kandydatów nie przyjmie.

Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy” z ostatniej chwili
Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy”

Według doniesień dziennika „Rzeczpospolita” coraz więcej środowisk sonduje Rafała Brzoskę w sprawie wejścia do gry w polityce. Popularny szef InPostu ma być coraz bliżej decyzji.

Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora z ostatniej chwili
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora

36-letni pracownik Deutsche Bahn zmarł po brutalnym ataku w pociągu regionalnym. Nowy wątek w śledztwie stawia pytanie: czy można było temu zapobiec?

Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy z ostatniej chwili
Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy

Pod koniec 2025 roku w niemieckim przemyśle pracowało o ponad 120 tys. mniej osób niż rok wcześniej - wynika z analizy firmy doradczej EY. Skala redukcji zatrudnienia była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2024 roku.

Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Wstrzymanie dostaw leków. Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA tylko u nas
"Wstrzymanie dostaw leków". Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA

Jakie realne narzędzia odwetu można zastosować w stosunku do Trumpa? Niemcy analizują poważnie wykorzystanie zależności ekonomicznych w kluczowych sektorach gospodarki.

Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec” z ostatniej chwili
Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec”

„Jestem ZA WYJŚCIEM Polski/i państw Europy Środk-Wsch/z imperialnej UNII EUROPEJSKIEJ,spod władzy Niemiec i za nawiązaniem od nowa DWUSTRONNIE KORZYSTNYCH dla relacji z państwami Europy Zach. i USA” – napisała na platformie X prof. Krystyna Pawłowicz, była sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP – trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” – napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

REKLAMA

Wielka Brytania zaostrza kurs wobec migrantów

Brytyjski rząd szykuje największą od II wojny światowej zmianę polityki migracyjnej. Czas oczekiwania na stały pobyt ma wydłużyć się aż czterokrotnie, a status uchodźcy będzie stale weryfikowany. Londyn chce w ten sposób zatrzymać napływ nielegalnych migrantów przekraczających Kanał La Manche.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Nowe zasady przewidują 20-letnie oczekiwanie na stały pobyt dla migrantów, którzy przybyli nielegalnie.
  • Status uchodźcy ma być sprawdzany co 30 miesięcy, a powrót będzie obowiązkowy, jeśli kraj pochodzenia uzna się za bezpieczny.
  • Reforma obejmie wyłącznie nowo przybyłych i ma być sygnałem, by nie ryzykować nielegalnej podróży do Wielkiej Brytanii.

 

Największa migracyjna reforma od dekad

Jak podała "Sunday Times", minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood zapowiedziała, że Wielka Brytania musi wysłać "jasny sygnał" osobom próbującym dostać się na Wyspy Brytyjskie nielegalnie. W ramach reformy okres pozwalający na ubieganie się o bezterminowe pozwolenie na pobyt zostanie wydłużony z obecnych 5 lat aż do 20. Zmiana dotyczyć ma osób, które przekroczyły granicę nielegalnie lub przedłużają wygasłe wizy.

Każdy, kto uzyska azyl, ma otrzymać go jedynie tymczasowo. Co 30 miesięcy status ma być weryfikowany, a jeśli kraj pochodzenia zostanie uznany za bezpieczny – uchodźca będzie musiał wrócić. Londyn wskazuje, że podobna reforma w Danii znacząco ograniczyła liczbę wniosków o azyl.

 

Presja rośnie wraz z liczbą nielegalnych przepraw

Zgodnie z danymi rządu, w ciągu ostatniego roku o azyl ubiegało się ponad 109 tys. osób – o 17 proc. więcej niż rok wcześniej. Tylko w 2025 r. małymi łodziami do Wielkiej Brytanii dotarło już ponad 39 tys. migrantów, czyli więcej niż w całym 2024 r.

Ministerstwo planuje również zniesienie obowiązku finansowego wsparcia dla osób ubiegających się o azyl, opartego do tej pory na unijnej dyrektywie. Według rządu celem jest powstrzymanie nielegalnych przepraw i ograniczenie systemu, który – zdaniem władz – zachęca do ryzykownych podróży przez kanał La Manche.



 

Polecane