Marek Migalski choruje na raka. "Nie zwlekajcie"

Były europoseł i publicysta Marek Migalski poinformował, że ma raka jelita grubego i czeka go operacja usunięcia części jelita.
Marek Migalski
Marek Migalski / fot. YouTube / Polsat News

Co musisz wiedzieć?

  • Publicysta i były europoseł Marek Migalski ujawnił, że ma raka jelita grubego i wkrótce przejdzie operację usunięcia części esicy.
  • Jak przekazał, nowotwór wykryto podczas profilaktycznej kolonoskopii.
  • Migalski apeluje, by wykonywać kolonoskopię, gastroskopię i inne badania onkologiczne.

 

Marek Migalski choruje na nowotwór złośliwy

Publicysta i były europoseł Marek Migalski przekazał w mediach społecznościowych, że zmaga się z rakiem jelita grubego i w najbliższych dniach czeka go operacja usunięcia dużej części esicy. Do wpisu dołączył zdjęcie ze szpitala, podkreślając, że jego relacja ma zachęcić innych do profilaktyki.

"Mam raka jelita grubego. Pojutrze czeka mnie operacja usunięcia dużej części esicy. Ten wpis jest po to, żebyście uniknęli mojego losu" – napisał.

Migalski wyjaśnił, że wszystko zaczęło się kilka tygodni temu, kiedy zdecydował się na kolonoskopię, mimo że nic go nie bolało i czuł się dobrze.

"Wszystko zaczęło się kilka tygodni temu, gdy poszedłem na kolonoskopię. Nic mnie nie bolało, ale postanowiłem zbadać się na wszelki wypadek. Miałem nadzieję, że po badaniu usłyszę, iż mam piękne, czyste wnętrze i że widzimy się za dziesięć lat – wszak prawie nie jem mięsa, jestem aktywny sportowo, zajadam się warzywami i owocami. Niestety, lekarz od razu zauważył, iż mam zmiany onkologiczne i że prawdopodobnie potrzebna będzie operacja. Nie mylił się. Dodał, że gdybym przyszedł do niego pięć lat wcześniej, po prostu w czasie kolonoskopii usunąłby mi polipa i byłoby po sprawie. Zapytałem, co by się stało, gdybym przyszedł za pięć lat. Powiedział, że prawdopodobnie do takiego spotkania już by nie doszło" – relacjonuje publicysta.

Jak podkreślił, zdiagnozowany u niego nowotwór jest złośliwy, ale określany jako o niskiej złośliwości i wykryty na stosunkowo wczesnym etapie.

"To nowotwór złośliwy, ale o niskiej złośliwości ("low grade") i wykryty na dość wczesnym etapie. Jest więc szansa, że po operacji, rehabilitacji i chemii, za kilka miesięcy wrócę do dawnego trybu życia i będę jedynie monitorował, czy nie mam w swoim jakże bogatym wnętrzu jakiegoś nowego ogniska rakowego" – napisał.

 

Były europoseł apeluje

W dalszej części wpisu Migalski zwrócił się bezpośrednio do swoich odbiorców, prosząc, by nie lekceważyć badań profilaktycznych i nie czekać na pierwsze objawy choroby.

"Piszę to, by zaapelować do tych, którzy mnie znają i mi ufają: zapieprzajcie na badania! Wy i Wasi bliscy. Zróbcie sobie kolonoskopię, gastroskopię, markery, TK. Walczcie o siebie, póki nie jest za późno. Walczcie dla siebie i dla Waszych bliskich. Część tych badań jest darmowa, za resztę warto zapłacić. Życie jest tego warte. Nie zwlekajcie zatem i świąteczno-noworoczne postanowienia niech tym razem dotyczą prześwietlenia się pod kontem nowotworowym (i nie tylko). To może być najlepsza decyzja w Waszym życiu" – zaapelował.

Na końcu dodał, że w najbliższych dniach dowie się, czy udało mu się zdążyć z diagnozą i leczeniem na czas.

"Ja za kilka dni będę wiedział, czy zdążyłem w ostatnim momencie. Mam nadzieję, że tak. Trzymajcie się i (oby) do rychłego zobaczenia!" – zakończył swój wpis.


 

POLECANE
Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału z ostatniej chwili
Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału

Trzech Polaków - siódmy Kacper Tomasiak, 18. Kamil Stoch i 20. Maciej Kot - awansowało do serii finałowej drugiego konkursu narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Na półmetku prowadzi lider Pucharu Świata i TCS Słoweniec Domen Prevc, który uzyskał 143 m.

Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić

Styczeń 2026 roku zapowiada się wyjątkowo interesująco dla wszystkich, którzy lubią spoglądać w nocne niebo. Długie wieczory i sprzyjające warunki sprawią, że wiele zjawisk będzie widocznych nawet bez specjalistycznego sprzętu.

Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy Wiadomości
Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy

Francuski rząd pracuje nad nową ustawą, która ma znacząco ograniczyć dostęp dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych. Projekt zakłada, że od 1 września 2026 roku platformy internetowe nie będą mogły oferować swoich usług osobom poniżej 15. roku życia. W praktyce oznaczałoby to konieczność skutecznej weryfikacji wieku użytkowników.

Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje z ostatniej chwili
Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje

37-letnia kobieta zmarła w szpitalu po potrąceniu na chodniku w Ostrowie Wielkopolskim przez pijanego kierowcę. Sprawcę odnaleziono godzinę po zdarzeniu w Przygodzicach – podała ostrowska policja.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje

Kilkadziesiąt osób zginęło, a około stu zostało rannych, przeważnie ciężko, w noc sylwestrową wskutek pożaru, który wybuchł w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała w czwartek policja. Polski MSZ ustala, czy wśród rannych bądź ofiar są Polacy.

Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje z ostatniej chwili
Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje

Pociąg IC Olsztyn Główny - Kraków utknął w okolicach wsi Dobrzyń po tym jak uderzył w zwisające nad torami drzewo – przekazał w czwartek rzecznik warmińsko-mazurskich strażaków Grzegorz Różański. W pociągu przebywa 41 pasażerów. Ruch na trasie Działdowo-Olsztyn jest wstrzymany do północy.

Komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Od czwartku 1 stycznia nocne autobusy komunikacji miejskiej w Poznaniu będą jeździć z większą częstotliwością. Zarząd Transportu Miejskiego poinformował, że kursy we wszystkie dni tygodnia będą realizowane tak, jak do tej pory były realizowane kursy w noce z piątku na sobotę.

Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek z ostatniej chwili
Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek

Gmina wiejska Nowe Miasto Lubawskie od nowego roku zmieniła nazwę na gmina Bratian. Lokalny samorząd liczy, że poprawi to jej rozpoznawalność i wzmocni poczucie tożsamości mieszkańców.

Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary z ostatniej chwili
Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary

Co najmniej 10 osób zginęło, a 10 zostało rannych w noc sylwestrową na skutek eksplozji w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała policja, cytowana przez stację SkyNews. Jak podały media, przyczyną wybuchu mogło być użycie materiałów pirotechnicznych.

Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia z ostatniej chwili
Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia

78-letni taksówkarz został zamordowany w noc sylwestrową w Giżycku w woj. warmińsko-mazurskim – informuje w czwartek rano RMF FM.

REKLAMA

Marek Migalski choruje na raka. "Nie zwlekajcie"

Były europoseł i publicysta Marek Migalski poinformował, że ma raka jelita grubego i czeka go operacja usunięcia części jelita.
Marek Migalski
Marek Migalski / fot. YouTube / Polsat News

Co musisz wiedzieć?

  • Publicysta i były europoseł Marek Migalski ujawnił, że ma raka jelita grubego i wkrótce przejdzie operację usunięcia części esicy.
  • Jak przekazał, nowotwór wykryto podczas profilaktycznej kolonoskopii.
  • Migalski apeluje, by wykonywać kolonoskopię, gastroskopię i inne badania onkologiczne.

 

Marek Migalski choruje na nowotwór złośliwy

Publicysta i były europoseł Marek Migalski przekazał w mediach społecznościowych, że zmaga się z rakiem jelita grubego i w najbliższych dniach czeka go operacja usunięcia dużej części esicy. Do wpisu dołączył zdjęcie ze szpitala, podkreślając, że jego relacja ma zachęcić innych do profilaktyki.

"Mam raka jelita grubego. Pojutrze czeka mnie operacja usunięcia dużej części esicy. Ten wpis jest po to, żebyście uniknęli mojego losu" – napisał.

Migalski wyjaśnił, że wszystko zaczęło się kilka tygodni temu, kiedy zdecydował się na kolonoskopię, mimo że nic go nie bolało i czuł się dobrze.

"Wszystko zaczęło się kilka tygodni temu, gdy poszedłem na kolonoskopię. Nic mnie nie bolało, ale postanowiłem zbadać się na wszelki wypadek. Miałem nadzieję, że po badaniu usłyszę, iż mam piękne, czyste wnętrze i że widzimy się za dziesięć lat – wszak prawie nie jem mięsa, jestem aktywny sportowo, zajadam się warzywami i owocami. Niestety, lekarz od razu zauważył, iż mam zmiany onkologiczne i że prawdopodobnie potrzebna będzie operacja. Nie mylił się. Dodał, że gdybym przyszedł do niego pięć lat wcześniej, po prostu w czasie kolonoskopii usunąłby mi polipa i byłoby po sprawie. Zapytałem, co by się stało, gdybym przyszedł za pięć lat. Powiedział, że prawdopodobnie do takiego spotkania już by nie doszło" – relacjonuje publicysta.

Jak podkreślił, zdiagnozowany u niego nowotwór jest złośliwy, ale określany jako o niskiej złośliwości i wykryty na stosunkowo wczesnym etapie.

"To nowotwór złośliwy, ale o niskiej złośliwości ("low grade") i wykryty na dość wczesnym etapie. Jest więc szansa, że po operacji, rehabilitacji i chemii, za kilka miesięcy wrócę do dawnego trybu życia i będę jedynie monitorował, czy nie mam w swoim jakże bogatym wnętrzu jakiegoś nowego ogniska rakowego" – napisał.

 

Były europoseł apeluje

W dalszej części wpisu Migalski zwrócił się bezpośrednio do swoich odbiorców, prosząc, by nie lekceważyć badań profilaktycznych i nie czekać na pierwsze objawy choroby.

"Piszę to, by zaapelować do tych, którzy mnie znają i mi ufają: zapieprzajcie na badania! Wy i Wasi bliscy. Zróbcie sobie kolonoskopię, gastroskopię, markery, TK. Walczcie o siebie, póki nie jest za późno. Walczcie dla siebie i dla Waszych bliskich. Część tych badań jest darmowa, za resztę warto zapłacić. Życie jest tego warte. Nie zwlekajcie zatem i świąteczno-noworoczne postanowienia niech tym razem dotyczą prześwietlenia się pod kontem nowotworowym (i nie tylko). To może być najlepsza decyzja w Waszym życiu" – zaapelował.

Na końcu dodał, że w najbliższych dniach dowie się, czy udało mu się zdążyć z diagnozą i leczeniem na czas.

"Ja za kilka dni będę wiedział, czy zdążyłem w ostatnim momencie. Mam nadzieję, że tak. Trzymajcie się i (oby) do rychłego zobaczenia!" – zakończył swój wpis.



 

Polecane