Żurek grozi prezydentowi Trybunałem Stanu. "Prawnicy prowadzą rozmowy i mogą przejść do działania"

Spór o nominacje sędziowskie przerodził się w kolejną odsłonę politycznego konfliktu. Waldemar Żurek w programie „Graffiti” nie tylko skrytykował działania głowy państwa, ale także wskazał, że Karol Nawrocki miałby ponosić odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu.
Waldemar Żurek
Waldemar Żurek / fot. YT

Co musisz wiedzieć:

  • Żurek ponownie uderza w prezydenta.
  • Padły oskarżenia o łamanie konstytucji.
  • Prawnicy ostro odpowiadają ministrowi.

 

Ostra krytyka pod adresem prezydenta

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek w programie „Graffiti” w Polsat News powrócił do tematu nominacji sędziów i zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego.

Prezydent ma już taki pseudonim "Pan Weto". Gdyby tak było, to byśmy musieli w ogóle każdą rzecz uzgadniać z prezydentem. A wydaje mi się, że te uzgodnienia są niemożliwe. Ale też prawnie niedopuszczalne, dlatego że prezydent ma określoną rolę. Tak samo rząd i parlament mają określoną rolę i mam wrażenie, że prezydent bez zmiany konstytucji chce nam stworzyć system prezydencki. Że chciałby, żeby ministrowie spowiadali się przed nim, a on żeby mógł ich rozliczać. Pomijam zagadnienie, że cała ta grupa 46 osób przeszła przez tak zwaną neo-KRS

- stwierdził Żurek.

Karol Nawrocki przypomniał ostatnio, że podpisał dotychczas 70 ustaw, a zawetował 13.

 

Spór o orzeczenia sądów

W rozmowie pojawił się wątek wyroków TK z 2012 roku oraz orzeczeń NSA. Żurek stanowczo odrzucił argumenty powołujące się na te decyzje.

To jest odwracanie kota ogonem do góry. Profesor Matczak świetnie o tym opowiada. Fragmentarycznie wyjęta część wyroku, gdzie jest pokazana tylko część i wyraźnie jest powiedziane, że tylko w absolutnie wyjątkowych okolicznościach, z argumentacją opartą na przepisach prawa, prezydent mógłby dokonać czegoś takiego incydentalnie. A prezydent mówi: "nie, to ja będę oceniał, jakimi wy jesteście sędziami, czy dam wam awans, czy nie"

- powiedział minister.

W państwie prawa to jest absolutnie niedopuszczalne. Jest podział kompetencji. Prezydent nie ma takich kompetencji. Zresztą nikt nie ma

- dodał.

Prezydent idzie tutaj na bardzo niebezpieczną ścieżkę, bo moim zdaniem on może ten spór przegrać

- ocenił.

 

Groźby Trybunału Stanu

Kolejna część rozmowy Żurka była jeszcze mocniejsza.

Prezydent tutaj chce się wbić trochę w buty Króla Słońce i powiedzieć: "To ja decyduję", ale wtedy należy wyrzucić z konstytucji rozdział o Krajowej Radzie Sądownictwa i stworzyć system prezydencki.

- stwierdził dalej Żurek.

Moim zdaniem prezydent właśnie już wkracza w tę fazę, kiedy można mu przypisać łamanie konstytucji oczywiście - i wtedy odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu. Naprawdę coraz więcej prawników prowadzi takie rozmowy i myślę, że one mogą się wkrótce przełożyć na pewne działania, jeżeli to się będzie posuwało w ten sposób, bo proszę zwrócić uwagę, to nie jest jedna decyzja, to jest paraliż państwa

- oświadczył.

Ostre komentarze prawników i polityków

Słowa ministra wywołały natychmiastową reakcję ekspertów i parlamentarzystów.

Co za bzdura. Abstrahując od tego, że "zmianą Konstytucji" ma być korzystanie przez Prezydenta RP Karola Nawrockiego ze swoich prerogatyw, to do pociągnięcia Prezydenta do odpowiedzialności konstytucyjnej potrzeba 2/3 Zgromadzenia Narodowego. Prędzej taka większość zmieni Konstytucję, bo ta zmiany wymaga, niż ktoś postawi Prezydenta przed Trybunałem Stanu

- napisał w mediach społecznościowych mec. Bartosz Lewandowski.

Już zatem Państwo wiedzą o co chodzi w groteskowej wojnie o przejęcie kontroli nad Trybunałem Stanu poprzez odsunięcie prezes Manowskiej jako jego przewodniczącej. Właśnie o tym pisałem miesiąc temu

- dodał sędzia Kamil Zaradkiewicz.

 

 

 

 


 

POLECANE
Płonie hala magazynowa w Wielkopolsce. Jest komunikat służb Wiadomości
Płonie hala magazynowa w Wielkopolsce. Jest komunikat służb

W miejscowości Cienin Zaborny w powiecie słupeckim doszło do dużego pożaru hali magazynowej. Z ogniem od niedzielnego wieczoru walczą strażacy z Wielkopolski.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Najnowszy, niedzielny odcinek „Familiady” wywołał duże poruszenie wśród widzów. Po zakończeniu rywalizacji drużyn „Znajomi z pracy” i „Rada rodziców” w mediach społecznościowych programu pojawiła się fala komentarzy, w których internauci podważali przebieg gry.

Grafzero: Bestsellery 2025 - co czytał świat? z ostatniej chwili
Grafzero: Bestsellery 2025 - co czytał świat?

Jakie książki rządzą światem w 2025 roku? W dzisiejszym odcinku robimy wielki przegląd globalnych list bestsellerów! Sprawdzamy, co czytają mieszkańcy USA, Chin, Brazylii czy Nowej Zelandii. Od fenomenu teorii „Let Them” Mel Robbins, przez wielki powrót do świata Igrzysk Śmierci, aż po... szał na kolorowanki w Ameryce Południowej i poradniki o sztucznej inteligencji w Azji. Rynek wydawniczy w 2025 roku zaskakuje – z jednej strony szukamy intymnych biografii, takich jak wspomnienia Jacindy Ardern, z drugiej strony uciekamy w mroczne thrillery Freidy McFadden i romanfantasy od Rebekki Yarros.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie Wiadomości
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w niedzielę ostrzeżenia I stopnia przed silnym mrozem dla północno-wschodniej i częściowo północnej Polski. W mocy wciąż pozostaje wydany w sobotę alert I stopnia przed oblodzeniem na południowym zachodzie i południu kraju.

Darmowe zakwaterowanie na walijskiej wyspie. Trwa nabór wolontariuszy Wiadomości
Darmowe zakwaterowanie na walijskiej wyspie. Trwa nabór wolontariuszy

Wyspa Skomer u zachodnich wybrzeży Walii to jeden z najcenniejszych rezerwatów przyrody w Wielkiej Brytanii. Oprócz standardowych wizyt turystycznych istnieje tam możliwość zamieszkania bez opłat w ramach wolontariatu.

Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu z ostatniej chwili
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu

W niedzielę zmarł wybitny aktor i pedagog Edward Linde-Lubaszenko – poinformowała PAP rodzina aktora. Linde-Lubaszenko od 1973 r. związany był z Teatrem Starym w Krakowie, zagrał w ponad 70 filmach, ponad 110 przedstawieniach teatralnych i ponad 80 spektaklach Teatru Telewizji.

Wypadek legendy narciarstwa. Co dalej z Lindsey Vonn? Wiadomości
Wypadek legendy narciarstwa. Co dalej z Lindsey Vonn?

Alex Hoedlmoser, trener konkurencji szybkościowych w amerykańskiej kadrze alpejczyków, przekazał, że Lindsey Vonn, która miała poważny wypadek na trasie olimpijskiego zjazdu w Cortinie d'Ampezzo, „najwyraźniej ma złamane podudzie”. Słynna narciarka przechodzi dalsze badania w szpitalu.

Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego

W niedzielę na ulice Warszawy wracają autobusy grzewcze, które będą dostępne w miejscach o największym natężeniu ruchu - poinformował warszawski ratusz. Pojazdy będą jeździły od godz. 18 przez całą noc, ostatni odjazd z pętli odbędzie się o 9.

Bosak o KSeF: Każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur wideo
Bosak o KSeF: Każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur

„Wasz rząd niestety wyoutsourceował za granicę kolejny ogromny obszar danych gospodarczych, o których każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur” - powiedział wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak na antenie Telewizji Polsat odnosząc się do Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF).

Zdarzenie z nożem w zachodnich Niemczech. Policja użyła broni z ostatniej chwili
Zdarzenie z nożem w zachodnich Niemczech. Policja użyła broni

W sobotę po południu w centrum Trewiru na zachodzie Niemiec policja postrzeliła mężczyznę, który chodził po deptaku z nożem i zaczepiał przechodniów. Na szczęście nikt nie został ranny.

REKLAMA

Żurek grozi prezydentowi Trybunałem Stanu. "Prawnicy prowadzą rozmowy i mogą przejść do działania"

Spór o nominacje sędziowskie przerodził się w kolejną odsłonę politycznego konfliktu. Waldemar Żurek w programie „Graffiti” nie tylko skrytykował działania głowy państwa, ale także wskazał, że Karol Nawrocki miałby ponosić odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu.
Waldemar Żurek
Waldemar Żurek / fot. YT

Co musisz wiedzieć:

  • Żurek ponownie uderza w prezydenta.
  • Padły oskarżenia o łamanie konstytucji.
  • Prawnicy ostro odpowiadają ministrowi.

 

Ostra krytyka pod adresem prezydenta

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek w programie „Graffiti” w Polsat News powrócił do tematu nominacji sędziów i zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego.

Prezydent ma już taki pseudonim "Pan Weto". Gdyby tak było, to byśmy musieli w ogóle każdą rzecz uzgadniać z prezydentem. A wydaje mi się, że te uzgodnienia są niemożliwe. Ale też prawnie niedopuszczalne, dlatego że prezydent ma określoną rolę. Tak samo rząd i parlament mają określoną rolę i mam wrażenie, że prezydent bez zmiany konstytucji chce nam stworzyć system prezydencki. Że chciałby, żeby ministrowie spowiadali się przed nim, a on żeby mógł ich rozliczać. Pomijam zagadnienie, że cała ta grupa 46 osób przeszła przez tak zwaną neo-KRS

- stwierdził Żurek.

Karol Nawrocki przypomniał ostatnio, że podpisał dotychczas 70 ustaw, a zawetował 13.

 

Spór o orzeczenia sądów

W rozmowie pojawił się wątek wyroków TK z 2012 roku oraz orzeczeń NSA. Żurek stanowczo odrzucił argumenty powołujące się na te decyzje.

To jest odwracanie kota ogonem do góry. Profesor Matczak świetnie o tym opowiada. Fragmentarycznie wyjęta część wyroku, gdzie jest pokazana tylko część i wyraźnie jest powiedziane, że tylko w absolutnie wyjątkowych okolicznościach, z argumentacją opartą na przepisach prawa, prezydent mógłby dokonać czegoś takiego incydentalnie. A prezydent mówi: "nie, to ja będę oceniał, jakimi wy jesteście sędziami, czy dam wam awans, czy nie"

- powiedział minister.

W państwie prawa to jest absolutnie niedopuszczalne. Jest podział kompetencji. Prezydent nie ma takich kompetencji. Zresztą nikt nie ma

- dodał.

Prezydent idzie tutaj na bardzo niebezpieczną ścieżkę, bo moim zdaniem on może ten spór przegrać

- ocenił.

 

Groźby Trybunału Stanu

Kolejna część rozmowy Żurka była jeszcze mocniejsza.

Prezydent tutaj chce się wbić trochę w buty Króla Słońce i powiedzieć: "To ja decyduję", ale wtedy należy wyrzucić z konstytucji rozdział o Krajowej Radzie Sądownictwa i stworzyć system prezydencki.

- stwierdził dalej Żurek.

Moim zdaniem prezydent właśnie już wkracza w tę fazę, kiedy można mu przypisać łamanie konstytucji oczywiście - i wtedy odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu. Naprawdę coraz więcej prawników prowadzi takie rozmowy i myślę, że one mogą się wkrótce przełożyć na pewne działania, jeżeli to się będzie posuwało w ten sposób, bo proszę zwrócić uwagę, to nie jest jedna decyzja, to jest paraliż państwa

- oświadczył.

Ostre komentarze prawników i polityków

Słowa ministra wywołały natychmiastową reakcję ekspertów i parlamentarzystów.

Co za bzdura. Abstrahując od tego, że "zmianą Konstytucji" ma być korzystanie przez Prezydenta RP Karola Nawrockiego ze swoich prerogatyw, to do pociągnięcia Prezydenta do odpowiedzialności konstytucyjnej potrzeba 2/3 Zgromadzenia Narodowego. Prędzej taka większość zmieni Konstytucję, bo ta zmiany wymaga, niż ktoś postawi Prezydenta przed Trybunałem Stanu

- napisał w mediach społecznościowych mec. Bartosz Lewandowski.

Już zatem Państwo wiedzą o co chodzi w groteskowej wojnie o przejęcie kontroli nad Trybunałem Stanu poprzez odsunięcie prezes Manowskiej jako jego przewodniczącej. Właśnie o tym pisałem miesiąc temu

- dodał sędzia Kamil Zaradkiewicz.

 

 

 

 



 

Polecane