Szef Google ostrzega, że „żadna firma nie będzie odporna”, jeśli pęknie bańka na rynku sztucznej inteligencji

Jak powiedział BBC szef Alphabet, spółki macierzystej Google, pęknięcie bańki sztucznej inteligencji miałoby wpływ na każdą firmę.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Wartość firm technologicznych zajmujących się sztuczną inteligencją wzrosła w ostatnich miesiącach
  • Wraz ze wzrostem wycen niektórzy analitycy wyrazili sceptycyzm co do skomplikowanej sieci transakcji o wartości $1,4 tn zawieranych wokół OpenAI
  • Zdaniem wielu ekonomistów musi dojść do korekty na rynku akcji potentatów AI

 

W rozmowie z BBC News Sundar Pichai powiedział, że chociaż wzrost inwestycji w sztuczną inteligencję (AI) był „nadzwyczajnym momentem", obecny boom na sztuczną inteligencję charakteryzował się pewną „irracjonalnością".

Obawy przed bańką

Dzieje się tak w obliczu obaw w Dolinie Krzemowej i poza nią przed bańką, ponieważ wartość firm technologicznych zajmujących się sztuczną inteligencją wzrosła w ostatnich miesiącach, a firmy wydają duże pieniądze na rozwijającą się branżę.

Zapytany, czy Google będzie odporny na skutki pęknięcia bańki sztucznej inteligencji, Pichai powiedział, że gigant technologiczny może przetrwać tę potencjalną burzę, ale wydał także ostrzeżenie.

„Myślę, że żadna firma, łącznie z nami, nie będzie odporna”

– powiedział.

W obszernym, ekskluzywnym wywiadzie udzielonym w kalifornijskiej siedzibie Google poruszył również kwestie zapotrzebowania na energię, spowolnienia realizacji celów klimatycznych, inwestycji w Wielkiej Brytanii, dokładności swoich modeli sztucznej inteligencji i wpływu rewolucji sztucznej inteligencji na miejsca pracy.

 

Akcje idą w górę

Wywiad nastąpił w czasie, gdy kontrola stanu rynku sztucznej inteligencji nigdy nie była bardziej intensywna.

Wartość akcji Alphabet podwoiła się w ciągu siedmiu miesięcy do 3,5 biliona dolarów (£2,7 biliona dolarów), ponieważ rynki nabrały pewności co do zdolności giganta do odparcia zagrożenia ze strony właściciela ChatGPT, OpenAI.

Szczególny nacisk położono na rozwój przez Alphabet specjalistycznych superchipów dla sztucznej inteligencji, które konkurują z firmą Nvidia prowadzoną przez Jensena Huanga, która niedawno osiągnęła pierwszą na świecie wycenę $5tn.

 

„Irracjonalna euforia”

Wraz ze wzrostem wycen niektórzy analitycy wyrazili sceptycyzm co do skomplikowanej sieci transakcji o wartości $1,4 tn zawieranych wokół OpenAI, która, jak się oczekuje, będzie miała w tym roku przychody mniejsze niż tysięczna część planowanej inwestycji.

W komentarzach nawiązujących do komentarzy prezesa Rezerwy Federalnej USA Alana Greenspana z 1996 r., ostrzegającego przed „irracjonalną euforią” na rynku w okresie boomu internetowego i na długo przed załamaniem się rynku w 2000 r., pan Pichai stwierdził, że branża może „przekroczyć” takie cykle inwestycyjne.

„Możemy teraz spojrzeć wstecz na Internet. Było oczywiste, że było dużo nadmiernych inwestycji, ale nikt z nas nie kwestionowałby, czy Internet jest głęboki"

- powiedział.

„Spodziewam się, że sztuczna inteligencja będzie taka sama. Myślę więc, że jest to zarówno racjonalne, jak i w takiej chwili pojawiają się elementy irracjonalności"

- dodał.

Jego komentarze są następstwem ostrzeżenia Jamiego Dimona, szefa amerykańskiego banku JP Morgan, który w zeszłym miesiącu powiedział BBC, że inwestycja w sztuczną inteligencję się opłaci, ale część pieniędzy wlanych w branżę „prawdopodobnie zostanie utracona".

Jednak Pichai stwierdził, że wyjątkowy model Google, polegający na posiadaniu własnego „pełnego stosu” technologii – od układów scalonych po dane z YouTube, modele i pionierską naukę – oznacza, że firma jest w lepszej sytuacji, aby przetrwać wszelkie turbulencje na rynku sztucznej inteligencji.

 

Ekonomiści prognozują korektę

Zdaniem wielu ekonomistów musi dojść do korekty na rynku akcji potentatów AI. Nie są oni jednak w stanie przewidzieć, kiedy dokładnie miałaby ona nastąpić.


 

POLECANE
Polska przestrzeń powietrzna została naruszona. Komunikat DORSZ pilne
Polska przestrzeń powietrzna została naruszona. Komunikat DORSZ

„Operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej” - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w specjalnie wydanym komunikacie.

„Rząd Tuska wydał 10,9 mln zł na leczenie migrantów” gorące
„Rząd Tuska wydał 10,9 mln zł na leczenie migrantów”

„Ponad 10 906 461,28 zł – dokładnie tyle wyniosły koszty świadczeń zdrowotnych udzielonych cudzoziemcom pozostającym w dyspozycji Straży Granicznej w okresie od 13 grudnia 2023 r. do 9 stycznia 2026 r. Dane te nie pochodzą z medialnych przecieków ani szacunków organizacji pozarządowych. To oficjalne informacje przekazane w odpowiedzi na interpelacje poselskie” – poinformowała na Facebooku Suwerenna Polska, powołując się na ustalenia posła Dariusza Mateckiego.

Pilny komunikat DORSZ z ostatniej chwili
Pilny komunikat DORSZ

Rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji gorące
Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji

„Problem polega na tym, czy to, co na papierze jest KEBCO, nie jest w praktyce ropą rosyjską «przepuszczoną» przez system i opisaną inaczej, a do tego tłoczoną przez infrastrukturę, nad którą Rosja trzyma rękę” – napisał poseł PiS Dariusz Matecki, relacjonując odpowiedź rządu na złożone przez siebie zapytanie poselskie w tej sprawie.

„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE” wideo
„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE”

– Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza! Dlaczego? Bo nie pasowała do unijnego katalogu SAFE – powiedział wiceprzewodniczący KP PiS Marcin Ociepa, komentując słowa szefa zarządu Planowania Rzeczowego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Jarosława Rybaka.

Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

REKLAMA

Szef Google ostrzega, że „żadna firma nie będzie odporna”, jeśli pęknie bańka na rynku sztucznej inteligencji

Jak powiedział BBC szef Alphabet, spółki macierzystej Google, pęknięcie bańki sztucznej inteligencji miałoby wpływ na każdą firmę.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Wartość firm technologicznych zajmujących się sztuczną inteligencją wzrosła w ostatnich miesiącach
  • Wraz ze wzrostem wycen niektórzy analitycy wyrazili sceptycyzm co do skomplikowanej sieci transakcji o wartości $1,4 tn zawieranych wokół OpenAI
  • Zdaniem wielu ekonomistów musi dojść do korekty na rynku akcji potentatów AI

 

W rozmowie z BBC News Sundar Pichai powiedział, że chociaż wzrost inwestycji w sztuczną inteligencję (AI) był „nadzwyczajnym momentem", obecny boom na sztuczną inteligencję charakteryzował się pewną „irracjonalnością".

Obawy przed bańką

Dzieje się tak w obliczu obaw w Dolinie Krzemowej i poza nią przed bańką, ponieważ wartość firm technologicznych zajmujących się sztuczną inteligencją wzrosła w ostatnich miesiącach, a firmy wydają duże pieniądze na rozwijającą się branżę.

Zapytany, czy Google będzie odporny na skutki pęknięcia bańki sztucznej inteligencji, Pichai powiedział, że gigant technologiczny może przetrwać tę potencjalną burzę, ale wydał także ostrzeżenie.

„Myślę, że żadna firma, łącznie z nami, nie będzie odporna”

– powiedział.

W obszernym, ekskluzywnym wywiadzie udzielonym w kalifornijskiej siedzibie Google poruszył również kwestie zapotrzebowania na energię, spowolnienia realizacji celów klimatycznych, inwestycji w Wielkiej Brytanii, dokładności swoich modeli sztucznej inteligencji i wpływu rewolucji sztucznej inteligencji na miejsca pracy.

 

Akcje idą w górę

Wywiad nastąpił w czasie, gdy kontrola stanu rynku sztucznej inteligencji nigdy nie była bardziej intensywna.

Wartość akcji Alphabet podwoiła się w ciągu siedmiu miesięcy do 3,5 biliona dolarów (£2,7 biliona dolarów), ponieważ rynki nabrały pewności co do zdolności giganta do odparcia zagrożenia ze strony właściciela ChatGPT, OpenAI.

Szczególny nacisk położono na rozwój przez Alphabet specjalistycznych superchipów dla sztucznej inteligencji, które konkurują z firmą Nvidia prowadzoną przez Jensena Huanga, która niedawno osiągnęła pierwszą na świecie wycenę $5tn.

 

„Irracjonalna euforia”

Wraz ze wzrostem wycen niektórzy analitycy wyrazili sceptycyzm co do skomplikowanej sieci transakcji o wartości $1,4 tn zawieranych wokół OpenAI, która, jak się oczekuje, będzie miała w tym roku przychody mniejsze niż tysięczna część planowanej inwestycji.

W komentarzach nawiązujących do komentarzy prezesa Rezerwy Federalnej USA Alana Greenspana z 1996 r., ostrzegającego przed „irracjonalną euforią” na rynku w okresie boomu internetowego i na długo przed załamaniem się rynku w 2000 r., pan Pichai stwierdził, że branża może „przekroczyć” takie cykle inwestycyjne.

„Możemy teraz spojrzeć wstecz na Internet. Było oczywiste, że było dużo nadmiernych inwestycji, ale nikt z nas nie kwestionowałby, czy Internet jest głęboki"

- powiedział.

„Spodziewam się, że sztuczna inteligencja będzie taka sama. Myślę więc, że jest to zarówno racjonalne, jak i w takiej chwili pojawiają się elementy irracjonalności"

- dodał.

Jego komentarze są następstwem ostrzeżenia Jamiego Dimona, szefa amerykańskiego banku JP Morgan, który w zeszłym miesiącu powiedział BBC, że inwestycja w sztuczną inteligencję się opłaci, ale część pieniędzy wlanych w branżę „prawdopodobnie zostanie utracona".

Jednak Pichai stwierdził, że wyjątkowy model Google, polegający na posiadaniu własnego „pełnego stosu” technologii – od układów scalonych po dane z YouTube, modele i pionierską naukę – oznacza, że firma jest w lepszej sytuacji, aby przetrwać wszelkie turbulencje na rynku sztucznej inteligencji.

 

Ekonomiści prognozują korektę

Zdaniem wielu ekonomistów musi dojść do korekty na rynku akcji potentatów AI. Nie są oni jednak w stanie przewidzieć, kiedy dokładnie miałaby ona nastąpić.



 

Polecane