Dywersja na kolei. Jest ruch prokuratury

Prokurator przedstawił Volodymyrowi B. zarzut pomocnictwa w sprawie aktów dywersji z 15-16 listopada na infrastrukturę kolejową – poinformował w poniedziałek rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak. To trzecia osoba z zarzutami w tej sprawie. Mężczyzna trafił do aresztu.
W niedzielę 16 listopada 2025 r. w rejonie miejscowości Życzyn w woj. mazowieckim maszynista jednego z pociągów zauważył uszkodzony fragment torowiska
W niedzielę 16 listopada 2025 r. w rejonie miejscowości Życzyn w woj. mazowieckim maszynista jednego z pociągów zauważył uszkodzony fragment torowiska / fot. Telewizja Republika

Co musisz wiedzieć?

  • Volodymyr B. usłyszał zarzuty za pomoc w rozpoznaniu terenu i przygotowaniu działań dywersyjnych.
  • Sąd zastosował wobec Volodymyra B. trzymiesięczny areszt.
  • Dwaj obywatele Ukrainy – Ołeksandr K. i Jewhenij I. – mają zarzuty aktów dywersji na rzecz rosyjskiego wywiadu, za co grozi dożywocie.
  • Większość zatrzymanych nie usłyszała zarzutów dywersji, co – według mediów – wywołało oburzenie wśród funkcjonariuszy ABW.

 

Prokuratura: Volodymyr B. z zarzutami

Prok. Nowak wyjaśnił, że według ustaleń śledztwa Volodymyr B. ułatwił bezpośrednim sprawcom popełnienie przestępstwa poprzez pomoc w rozpoznaniu terenu i przygotowaniu dalszych działań.

Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt.

Dwa zarzuty dla Ukraińców

Prokuratura postawiła w tej sprawie już zarzuty dwóm obywatelom Ukrainy: 39-letniemu Ołeksandrowi K. i 41-letniemu Jewhenijowi I. Dotyczą one dokonania aktów dywersji o charakterze terrorystycznym na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Grozi za to dożywocie.

 

Brak zarzutów wobec większości zatrzymanych

Prokuratura Krajowa w piątkowym komunikacie poinformowała, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na przedstawienie zarzutów udziału w aktach dywersji. Trzech z czterech osób zwolniono po przesłuchaniu jako świadków. Jednemu z zatrzymanych przedstawiono zarzut niezwiązany z dywersją — ukrywania dokumentów.

ABW wściekła na decyzję prokuratury

Jak informuje Onet, decyzja ta miała wzbudzić wściekłość wśród funkcjonariusz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jeden z rozmówców z ABW  powiedział w rozmowie z portalem wprost, że agenci są "wkur***ni". 

– Nasi ludzie pracują dzień i noc, prowadzą działania operacyjne, w wyniku których zostają zatrzymane osoby ewidentnie związane z dywersantami, a na koniec okazuje się, że to wszystko na nic. Jeśli dla prokuratorów zgromadzony przez nas materiał dowodowy jest niewystarczający, to może niech sami łapią szpiegów – powiedział cytowany przez serwis agent ABW.


 

POLECANE
Irlandia podjęła decyzję. Zagłosujemy przeciwko umowie UE-Mercosur z ostatniej chwili
Irlandia podjęła decyzję. "Zagłosujemy przeciwko umowie UE-Mercosur"

Irlandia zagłosuje przeciwko umowie o wolnym handlu między Unią Europejską i organizacją państw Ameryki Płd. Mercosur w jej obecnym kształcie – zapowiedział w czwartek wicepremier Irlandii Simon Harris. Podkreślił, że tzw. klauzule ochronne nie są dla władz w Dublinie wystarczające.

NFZ wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
NFZ wydał pilny komunikat

Odmrożenia zimą grożą nie tylko przy mrozie, ale też przy wietrze i wilgoci. NFZ zwraca uwagę, gdzie występują najczęściej, jak im zapobiegać, jak bezpiecznie ogrzać skórę i kiedy potrzebna jest pilna pomoc lekarska.

Senat obcina budżet TK o ponad 9 mln zł. „Nowi sędziowie nie otrzymają wynagrodzeń” z ostatniej chwili
Senat obcina budżet TK o ponad 9 mln zł. „Nowi sędziowie nie otrzymają wynagrodzeń”

„Senat wprowadził poprawkę, która zabiera Trybunałowi Konstytucyjnemu ponad 9 milionów złotych w ramach budżetu” - alarmuje w mediach społecznościowych poseł Michał Wójcik.

Media: Tak prezydent i premier umówili się na rozmowy. SMS zamiast oficjalnych kanałów z ostatniej chwili
Media: Tak prezydent i premier umówili się na rozmowy. "SMS zamiast oficjalnych kanałów"

W piątek prezydent Karol Nawrocki spotka się z premierem Donaldem Tuskiem. Według informacji Radia ESKA politycy umówili się na spotkanie bezpośrednio, za pomocą... SMS.

Zablokowany port kontenerowy w Gdańsku. Protestują przewoźnicy z ostatniej chwili
Zablokowany port kontenerowy w Gdańsku. Protestują przewoźnicy

Największy w Polsce Terminal Kontenerowy Baltic Hub został sparaliżowany przez przewoźników, którzy nie godzą się wprowadzenie drakońskich opłat.

Do jakiego zwierzęcia go porównać? Kaczyński odpowiada Kierwińskiemu z ostatniej chwili
"Do jakiego zwierzęcia go porównać?" Kaczyński odpowiada Kierwińskiemu

– Jeżeli obrona kobiet to jest zachowanie się jak hiena, to trzeba by tu zapytać, do jakiego zwierzęcia można porównać pana Kierwińskiego? – pyta prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Konfederacja złożyła projekt ustawy o przeciwdziałaniu alienacji rodzicielskiej z ostatniej chwili
Konfederacja złożyła projekt ustawy o przeciwdziałaniu alienacji rodzicielskiej

Klub Konfederacji złożył do Sejmu projekt ustawy o przeciwdziałaniu alienacji rodzicielskiej.

„The Telegraph”: Era Europy Zachodniej dobiega końca gorące
„The Telegraph”: Era Europy Zachodniej dobiega końca

„Bezsilna, bezużyteczna Wielka Brytania jest najsłabsza od 500 lat. Jest prosty powód, dla którego Trump ignoruje nas na Grenlandii i Maduro. Nie mamy już znaczenia” – pisze Allister Heath na łamach „The Telegraph”.

Gwałt na młodej policjantce. Jest dymisja z ostatniej chwili
Gwałt na młodej policjantce. Jest dymisja

Zastępca dowódcy warszawskiego oddziału prewencji policji w Piasecznie został zdymisjonowany – poinformowało w czwartek RMF FM. Ma to związek ze sprawą zgwałcenia młodej policjantki przez dowódcę jednego z oddziałów prewencji.

Trump: Amerykański nadzór nad Wenezuelą może potrwać lata gorące
Trump: Amerykański nadzór nad Wenezuelą może potrwać lata

Prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie dla dziennika „New York Times”, że spodziewa się, iż Stany Zjednoczone będą latami zarządzać Wenezuelą i wydobywać ropę z jej ogromnych zasobów.

REKLAMA

Dywersja na kolei. Jest ruch prokuratury

Prokurator przedstawił Volodymyrowi B. zarzut pomocnictwa w sprawie aktów dywersji z 15-16 listopada na infrastrukturę kolejową – poinformował w poniedziałek rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak. To trzecia osoba z zarzutami w tej sprawie. Mężczyzna trafił do aresztu.
W niedzielę 16 listopada 2025 r. w rejonie miejscowości Życzyn w woj. mazowieckim maszynista jednego z pociągów zauważył uszkodzony fragment torowiska
W niedzielę 16 listopada 2025 r. w rejonie miejscowości Życzyn w woj. mazowieckim maszynista jednego z pociągów zauważył uszkodzony fragment torowiska / fot. Telewizja Republika

Co musisz wiedzieć?

  • Volodymyr B. usłyszał zarzuty za pomoc w rozpoznaniu terenu i przygotowaniu działań dywersyjnych.
  • Sąd zastosował wobec Volodymyra B. trzymiesięczny areszt.
  • Dwaj obywatele Ukrainy – Ołeksandr K. i Jewhenij I. – mają zarzuty aktów dywersji na rzecz rosyjskiego wywiadu, za co grozi dożywocie.
  • Większość zatrzymanych nie usłyszała zarzutów dywersji, co – według mediów – wywołało oburzenie wśród funkcjonariuszy ABW.

 

Prokuratura: Volodymyr B. z zarzutami

Prok. Nowak wyjaśnił, że według ustaleń śledztwa Volodymyr B. ułatwił bezpośrednim sprawcom popełnienie przestępstwa poprzez pomoc w rozpoznaniu terenu i przygotowaniu dalszych działań.

Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt.

Dwa zarzuty dla Ukraińców

Prokuratura postawiła w tej sprawie już zarzuty dwóm obywatelom Ukrainy: 39-letniemu Ołeksandrowi K. i 41-letniemu Jewhenijowi I. Dotyczą one dokonania aktów dywersji o charakterze terrorystycznym na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Grozi za to dożywocie.

 

Brak zarzutów wobec większości zatrzymanych

Prokuratura Krajowa w piątkowym komunikacie poinformowała, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na przedstawienie zarzutów udziału w aktach dywersji. Trzech z czterech osób zwolniono po przesłuchaniu jako świadków. Jednemu z zatrzymanych przedstawiono zarzut niezwiązany z dywersją — ukrywania dokumentów.

ABW wściekła na decyzję prokuratury

Jak informuje Onet, decyzja ta miała wzbudzić wściekłość wśród funkcjonariusz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jeden z rozmówców z ABW  powiedział w rozmowie z portalem wprost, że agenci są "wkur***ni". 

– Nasi ludzie pracują dzień i noc, prowadzą działania operacyjne, w wyniku których zostają zatrzymane osoby ewidentnie związane z dywersantami, a na koniec okazuje się, że to wszystko na nic. Jeśli dla prokuratorów zgromadzony przez nas materiał dowodowy jest niewystarczający, to może niech sami łapią szpiegów – powiedział cytowany przez serwis agent ABW.



 

Polecane