Paweł Janowski: Skala Leszka-Janusza

Jak wszyscy wiemy zadaniem Głównego Urzędu Miar jest pilnowanie systemu miar obowiązujących w Polsce. Z dobrze poinformowanych źródeł wiemy, że zaraz po nowym roku wpłynęło na biurko Rady Urzędu podanie o zaopiniowanie nowej jednostki pomiaru. Mierzymy siłę huraganów, sztormów i erupcji wulkanów. Teraz czas zmierzyć dokonania Leszka Balcerowicza i Janusza Lewandowskiego.
/ Leszek Balcerowicz, screen YT
Cóż takiego się wydarzyło, że trzeba nową jednostkę miary powołać do istnienia? Przyczyną jest nadaktywność różnej maści i odcieni profesorów, doktorów i magistrów w dziedzinie opiniowania stanu naszej gospodarki i wynikających z tego proroctw dotyczących przyszłości polskiej waluty. Oczywiście niezależnych i zatroskanych o gospodarkę. Niemiecką oczywiście.

Metr mierzy długość, kilogram masę, sekunda czas, itd. Nowa jednostka roboczo został nazwana Leszkiem-Januszem. Dlaczego taka nazwa? Są to imiona najwybitniejszych ekonomistów i specjalistów od demontowania polskiej gospodarki, niszczenia zakładów pracy i wyrzucania ludzi na bruk. O nich uczą się dzieci w przedszkolach, młodzież w szkołach pisze wiersze, a seniorzy z wypiekami w torbach i na twarzy słuchają wykładów o ich dokonaniach.

Wszyscy wiemy, że pan Leszek wie wszystko najlepiej, a czego nie wie, tego nie wie nikt. Poza tym za jego czasów było dobrze, a teraz jest źle, bo dobrze było, gdy nic nie było, a gdy coś jest, to jest źle.

Co prawda nie znalazł się jeszcze odważny historyk zdolny opisać ich barwne życiorysy, nie wspominając o dokonaniach, ale wszystko jest na dobrej drodze. Ochotnicy z hufców demokracji już przygotowują się do ostatnich testów gimnazjalnych, a potem ruszą na front. Na front walki o demokrację w obronie geniuszu Leszka i Janusza. W podziemiu powstają artykuły naukowe, na tajnych sympozjach dyskutują zaciekle naukowcy.

Janusz i Leszek od czasu do czasu przerywają imprezy u Sorosa by zaszczycić nas swymi diagnozami, opiniami i proroctwami. Janusz udziela się na froncie europejskim, a Leszek, po roboczej wizycie na Ukrainie, niekiedy wychyla się przez Twittera i głosi swe myśli nieomylne. Opowiada bajki o tym, jak pięknie było za czasów Jego Reformy. Jak to setki tysięcy ludzi otworzyło się na świat i poszło na bieda-emigrację, jak tysiące polskich zakładów popadło w ruiny, jak przemysł był intensywnie niszczony, wyprzedawany i rozwalany w strzępy. To były piękne czasy. Łza się w oku zakręciła. Leszkowi łza się zakręciła.

Co będzie mierzyć skala Leszka-Janusza? Jej kluczowym składnikiem będzie stopień zaangażowania w rozwalanie gospodarki obliczany poprzez zestawienie ilości przehandlowanych zakładów pracy w stosunku do wielkości wyrzuconych na bezrobocie Polaków, pomnożone przez odpowiednio zaniżoną cenę przehandlowanego zakładu. Z tego wyciągnie się pierwiastek trzeciego stopnia zakłamania i gotowe. Miara Leszka-Janusza będzie miała charakter uniwersalny i będzie odnosiła się do zjawisk obserwowanych w Polsce i na świecie. Bo w wielu krajach są takie Janusze i takie Leszki, co lubią tylko swoje mieszki.

Dodam na koniec, że trwaja prace koncepcyjne nad jednostką miary o nazwie - Bolka-Boniego. Przy jej pomocy będzie można obliczyć współczynnik zdrady ojczyzny. Szczegóły jeszcze nie są znane.

Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika „Czas Solidarności”
Felieton ukazał się w najnowszym wydaniu „Tygodnika Solidarność”
 

 

POLECANE
Kulisy Rolnik szuka żony TVP. Reżyser się wygadał z ostatniej chwili
Kulisy "Rolnik szuka żony" TVP. Reżyser się wygadał

TVP kompletuje uczestników 13. edycji "Rolnik szuka żony". Produkcja przypomina, kto może się zgłosić, i ujawnia, jakich kandydatów nie przyjmie.

Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy” z ostatniej chwili
Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy”

Według doniesień dziennika „Rzeczpospolita” coraz więcej środowisk sonduje Rafała Brzoskę w sprawie wejścia do gry w polityce. Popularny szef InPostu ma być coraz bliżej decyzji.

Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora z ostatniej chwili
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora

36-letni pracownik Deutsche Bahn zmarł po brutalnym ataku w pociągu regionalnym. Nowy wątek w śledztwie stawia pytanie: czy można było temu zapobiec?

Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy z ostatniej chwili
Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy

Pod koniec 2025 roku w niemieckim przemyśle pracowało o ponad 120 tys. mniej osób niż rok wcześniej - wynika z analizy firmy doradczej EY. Skala redukcji zatrudnienia była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2024 roku.

Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Wstrzymanie dostaw leków. Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA tylko u nas
"Wstrzymanie dostaw leków". Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA

Jakie realne narzędzia odwetu można zastosować w stosunku do Trumpa? Niemcy analizują poważnie wykorzystanie zależności ekonomicznych w kluczowych sektorach gospodarki.

Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec” z ostatniej chwili
Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec”

„Jestem ZA WYJŚCIEM Polski/i państw Europy Środk-Wsch/z imperialnej UNII EUROPEJSKIEJ,spod władzy Niemiec i za nawiązaniem od nowa DWUSTRONNIE KORZYSTNYCH dla relacji z państwami Europy Zach. i USA” – napisała na platformie X prof. Krystyna Pawłowicz, była sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP – trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” – napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

REKLAMA

Paweł Janowski: Skala Leszka-Janusza

Jak wszyscy wiemy zadaniem Głównego Urzędu Miar jest pilnowanie systemu miar obowiązujących w Polsce. Z dobrze poinformowanych źródeł wiemy, że zaraz po nowym roku wpłynęło na biurko Rady Urzędu podanie o zaopiniowanie nowej jednostki pomiaru. Mierzymy siłę huraganów, sztormów i erupcji wulkanów. Teraz czas zmierzyć dokonania Leszka Balcerowicza i Janusza Lewandowskiego.
/ Leszek Balcerowicz, screen YT
Cóż takiego się wydarzyło, że trzeba nową jednostkę miary powołać do istnienia? Przyczyną jest nadaktywność różnej maści i odcieni profesorów, doktorów i magistrów w dziedzinie opiniowania stanu naszej gospodarki i wynikających z tego proroctw dotyczących przyszłości polskiej waluty. Oczywiście niezależnych i zatroskanych o gospodarkę. Niemiecką oczywiście.

Metr mierzy długość, kilogram masę, sekunda czas, itd. Nowa jednostka roboczo został nazwana Leszkiem-Januszem. Dlaczego taka nazwa? Są to imiona najwybitniejszych ekonomistów i specjalistów od demontowania polskiej gospodarki, niszczenia zakładów pracy i wyrzucania ludzi na bruk. O nich uczą się dzieci w przedszkolach, młodzież w szkołach pisze wiersze, a seniorzy z wypiekami w torbach i na twarzy słuchają wykładów o ich dokonaniach.

Wszyscy wiemy, że pan Leszek wie wszystko najlepiej, a czego nie wie, tego nie wie nikt. Poza tym za jego czasów było dobrze, a teraz jest źle, bo dobrze było, gdy nic nie było, a gdy coś jest, to jest źle.

Co prawda nie znalazł się jeszcze odważny historyk zdolny opisać ich barwne życiorysy, nie wspominając o dokonaniach, ale wszystko jest na dobrej drodze. Ochotnicy z hufców demokracji już przygotowują się do ostatnich testów gimnazjalnych, a potem ruszą na front. Na front walki o demokrację w obronie geniuszu Leszka i Janusza. W podziemiu powstają artykuły naukowe, na tajnych sympozjach dyskutują zaciekle naukowcy.

Janusz i Leszek od czasu do czasu przerywają imprezy u Sorosa by zaszczycić nas swymi diagnozami, opiniami i proroctwami. Janusz udziela się na froncie europejskim, a Leszek, po roboczej wizycie na Ukrainie, niekiedy wychyla się przez Twittera i głosi swe myśli nieomylne. Opowiada bajki o tym, jak pięknie było za czasów Jego Reformy. Jak to setki tysięcy ludzi otworzyło się na świat i poszło na bieda-emigrację, jak tysiące polskich zakładów popadło w ruiny, jak przemysł był intensywnie niszczony, wyprzedawany i rozwalany w strzępy. To były piękne czasy. Łza się w oku zakręciła. Leszkowi łza się zakręciła.

Co będzie mierzyć skala Leszka-Janusza? Jej kluczowym składnikiem będzie stopień zaangażowania w rozwalanie gospodarki obliczany poprzez zestawienie ilości przehandlowanych zakładów pracy w stosunku do wielkości wyrzuconych na bezrobocie Polaków, pomnożone przez odpowiednio zaniżoną cenę przehandlowanego zakładu. Z tego wyciągnie się pierwiastek trzeciego stopnia zakłamania i gotowe. Miara Leszka-Janusza będzie miała charakter uniwersalny i będzie odnosiła się do zjawisk obserwowanych w Polsce i na świecie. Bo w wielu krajach są takie Janusze i takie Leszki, co lubią tylko swoje mieszki.

Dodam na koniec, że trwaja prace koncepcyjne nad jednostką miary o nazwie - Bolka-Boniego. Przy jej pomocy będzie można obliczyć współczynnik zdrady ojczyzny. Szczegóły jeszcze nie są znane.

Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika „Czas Solidarności”
Felieton ukazał się w najnowszym wydaniu „Tygodnika Solidarność”
 


 

Polecane