Tragedia w San Francisco. Nie żyje córka Tommy’ego Lee Jonesa
Co musisz wiedzieć?
- Victoria Kafka Jones była córką aktora Tommy’ego Lee Jonesa i jego drugiej żony, Kimberlei Cloughley.
- Miała 34 lata i została znaleziona martwa 1 stycznia w hotelu w San Francisco.
- Przyczyna śmierci nie została jeszcze ustalona.
- Policja nie podejrzewa udziału osób trzecich ani próby samobójczej.
- Jako nastolatka wystąpiła m.in. w filmie „Faceci w czerni II”.
Nie żyje córka Tommy’ego Lee Jonesa
Jak przekazała Straż Pożarna San Francisco, zgłoszenie wpłynęło o godzinie 2.52 w nocy. Na miejscu stwierdzono zgon około 35-letniej kobiety. Przyczyna śmierci Victorii nie została dotąd ustalona. Policja nie podejrzewa udziału osób trzecich ani próby samobójczej.
Według „Daily Mail”, ciało kobiety zauważył jeden z gości hotelu około godziny trzeciej nad ranem. Początkowo sądził, że jest nietrzeźwa, jednak po chwili wezwał pomoc i rozpoczął udzielanie pierwszej pomocy.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Koszmar na S7. "Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie"
- 1 stycznia Ukraińcy uczcili zbrodniarza Stepana Banderę
- PKP Intercity wydał pilny komunikat
- Znika trzecia największa marka bankowa w Polsce
- Pogoda na najbliższe dni – IMGW wydał komunikat
Kim była Victoria Jones?
Victoria Kafka Jones, znana także jako „Tory”, urodziła się w 1989 roku. Była córką Tommy’ego Lee Jonesa i jego drugiej żony, Kimberlei Cloughley. Karierę aktorską rozpoczęła jako nastolatka. Zadebiutowała epizodem w filmie „Faceci w czerni II” z 2002 roku, gdzie wystąpiła u boku ojca oraz Willa Smitha. Później pojawiła się m.in. w serialu „Pogoda na miłość”. Zagrała również w filmach reżyserowanych przez swojego ojca - „Trzy pogrzeby Melquiadesa Estrady” oraz „Eskorta”.
Tommy Lee Jones w wywiadzie dla „The New York Times” w 2006 roku mówił o córce: „Jest dobrą aktorką”. Wspominał również: „Kiedy była niemowlęciem, kazałem Leticii, jej pielęgniarce, mówić do niej po hiszpańsku”.
Relacje zawodowe ojca i córki nie zawsze były jednak łatwe. Aktor przyznał w rozmowie z „The New York Times”: „Zwolniłem córkę” - opowiadając o sytuacji z planu „Trzech pogrzebów Melquiadesa Estrady”. Jak tłumaczył: „Musiała wstawać o 5 rano, żeby zagrać swoją rolę. Pewnego ranka nie chciała wstać z łóżka”.




