Tragiczne doniesienia ze Szwajcarii. Wśród rannych jest Polak
Co musisz wiedzieć?
- W sylwestrową noc doszło do pożaru w kurorcie Crans-Montana w Szwajcarii.
- Zginęło co najmniej 40 osób, a ponad 110 zostało rannych.
- Wśród poszkodowanych jest jeden obywatel Polski.
- Trwa identyfikacja ofiar i rannych, dane nie są jeszcze ostateczne.
Wśród rannych jest Polak
Komendant policji kantonu Valais Frederic Gisler poinformował w piątek, że zidentyfikowano 113 spośród 119 osób rannych. W tej grupie znajduje się 71 obywateli Szwajcarii, 14 Francuzów, 11 Włochów, czterech Serbów, a także po jednym obywatelu Bośni i Hercegowiny, Polski, Portugalii, Belgii i Luksemburga.
Według aktualnych danych władz, w pożarze zginęło co najmniej 40 osób, a liczba rannych wynosi około 115, z czego wiele osób jest w ciężkim stanie. Prokurator Beatrice Pilloud, która prowadzi śledztwo, zaznaczyła, że wszystkie podawane liczby nie są jeszcze ostateczne.
Informację o rannym Polaku potwierdził rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór. Jak przekazał PAP, resort ma wstępne potwierdzenie tych danych i czeka na dalsze szczegóły. MSZ podkreśla, że pozostaje w kontakcie ze stroną szwajcarską.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Koszmar na S7. "Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie"
- 1 stycznia Ukraińcy uczcili zbrodniarza Stepana Banderę
- PKP Intercity wydał pilny komunikat
- Znika trzecia największa marka bankowa w Polsce
- Pogoda na najbliższe dni – IMGW wydał komunikat
Tragedia w Crans-Montana
Do tragedii doszło w noc sylwestrową w jednym z najpopularniejszych szwajcarskich kurortów narciarskich, który w okresie noworocznym przyciąga tysiące turystów z całej Europy. Crans-Montana była w tych dniach pełna gości, a lokale gastronomiczne działały do późnych godzin nocnych. Pożar, który wybuchł w jednym z barów, szybko przerodził się w dramat na dużą skalę.




