Tragedia w Krośnie Odrzańskim. Mężczyzna zmarł po ataku psa

Do dramatycznego zdarzenia doszło pod koniec grudnia w Krośnie Odrzańskim. Mężczyzna, który przebywał w piwnicy jednego z domów jednorodzinnych, został ciężko pogryziony przez psa rasy amstaff. Mimo szybkiej pomocy medycznej nie udało się uratować jego życia.
Amstaff
Amstaff / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Do ataku doszło 30 grudnia w piwnicy domu jednorodzinnego w Krośnie Odrzańskim.
  • Ofiara była znajomym domowników i wcześniej bywała w tym miejscu.
  • Mężczyzna zmarł dzień po zdarzeniu w wyniku ciężkich obrażeń głowy.
  • Właściciel psa usłyszał zarzuty, a zwierzę trafiło na obserwację.

 

Mężczyzna zmarł po ataku psa

Poszkodowany był znajomym domowników i wcześniej wielokrotnie bywał w tym domu. Jak ustaliła prokuratura, 30 grudnia spotkał się w piwnicy z najstarszym mieszkańcem posesji. W tym samym pomieszczeniu znajdował się także siedmioletni pies należący do zięcia gospodarza.

- Tego dnia mężczyźni zgodnie ze zwyczajem spotkali się w piwnicy, w której przebywał też siedmioletni pies rasy amstaff, należący do zięcia gospodarza domu. W pewnym momencie mężczyzna wyszedł z domu, a po powrocie natknął się na dramatyczną scenę. Pies atakował jego znajomego

- powiedział Łukasz Wojtasik, prokurator Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

Świadek zdarzenia zdołał odciągnąć psa i wezwać pomoc. Ranny mężczyzna w stanie krytycznym został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Miał rozległe obrażenia, głównie głowy. Zmarł następnego dnia, 31 grudnia.

 

 

Właściciel nie przyznał się do winy

Właściciel psa usłyszał zarzuty. Śledczy uznali, że zwierzę nie było odpowiednio zabezpieczone. Sprawę zakwalifikowano jako nieumyślne spowodowanie ciężkich obrażeń ciała.

- Wobec podejrzanego, który nie przyznał się do winy, zastosowano środki zapobiegawcze: dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju. Dokładne przyczyny tragedii są nadal ustalane. Sekcja zwłok mężczyzny zaplanowana jest na poniedziałek. Ma ona wykazać precyzyjne obrażenia oraz bezpośrednią przyczynę zgonu. Wiadomo, że rany znajdowały się głównie w okolicach głowy

- dodał prokurator.

Z relacji domowników wynika, że pies wcześniej nie wykazywał agresji. Zwierzę zostało zabezpieczone i skierowane na obserwację. Postępowanie w tej sprawie trwa.

 


 

POLECANE
Paraliż na lotniskach w Paryżu. Setki lotów do odwołania gorące
Paraliż na lotniskach w Paryżu. Setki lotów do odwołania

Niedziela przyniesie poważne utrudnienia dla pasażerów w Paryżu. Z powodu śniegu i gołoledzi linie lotnicze muszą ograniczyć siatkę połączeń na dwóch największych lotniskach stolicy Francji.

Zaskakujące słowa Obamy: Kosmici są prawdziwi z ostatniej chwili
Zaskakujące słowa Obamy: "Kosmici są prawdziwi"

Barack Obama ponownie odniósł się do tematu UFO i istot pozaziemskich. W podcaście Briana Tylera Cowena stwierdził, że „kosmici są prawdziwi”, ale zaprzeczył teoriom o ich przetrzymywaniu w Strefie 51.

Trump stawia Iranowi warunki. USA gotowe na długą operację wojskową pilne
Trump stawia Iranowi warunki. USA gotowe na długą operację wojskową

Waszyngton analizuje możliwość przedłużonej operacji wojskowej wobec Iranu. W tle trwają rozmowy dyplomatyczne w Genewie, a Pentagon wzmacnia obecność militarną na Bliskim Wschodzie. Biały Dom potwierdza, że na stole leżą różne scenariusze.

Sikorski atakuje w Niemczech Donalda Trumpa: Ja nie mam portretu Putina w domu z ostatniej chwili
Sikorski atakuje w Niemczech Donalda Trumpa: "Ja nie mam portretu Putina w domu"

Radosław Sikorski podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa uderzył w Stany Zjednoczone i Donalda Trumpa. Mówił o „ingerencji” w polskie wybory i przekonywał, że działania Waszyngtonu są „całkowicie oburzające”. W ostrych słowach zarzucił też Amerykanom próbę narzucania Europie własnych wartości.

Komunikat dla mieszkańców Białegostoku Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku

Po kilkunastu dniach siarczystych mrozów miasto podsumowuje zimową akcję pomocową. W centrum Białystok działał specjalny autobus–ogrzewalnia, z którego każdego dnia korzystało ponad 120 osób. Teraz, wraz z poprawą pogody, inicjatywa została zakończona – ale służby wciąż apelują o czujność wobec osób zagrożonych wychłodzeniem.

Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni z ostatniej chwili
Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni

Kacper Tomasiak zdobył brązowy medal olimpijski w skokach narciarskich na dużym obiekcie w Predazzo. Zwyciężył Słoweniec Domen Prevc, a srebro wywalczył Japończyk Ren Nikaido.

Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów Wiadomości
Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów

Ruch turystyczny do Wietnamu wyraźnie rośnie, a wśród odwiedzających coraz większą grupę stanowią Polacy. Dane za styczeń 2026 roku pokazują, że kraj w Azji Południowo-Wschodniej odwiedziło 17 240 turystów z Polski. To niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej.

Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że od Atlantyku, przez Półwysep Iberyjski, centralną Europę, po północ Rosji rozciągać się będą układy wysokiego ciśnienia. Resztę kontynentu obejmą aktywne niże z układami frontów atmosferycznych. Przeważający obszar kraju będzie w zasięgu klina wyżu znad południowej Skandynawii i Bałtyku, natomiast nad południowe rejony, z południowego zachodu nasunie się zatoka niżowa wraz z pofalowanym frontem atmosferycznym, związana z niżem znad Włoch. Z północy zacznie napływać powietrze arktyczne.

Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych tylko u nas
Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych

W obliczu rosnącego niepokoju o bezpieczeństwo energetyki jądrowej, Niemcy coraz głośniej domagają się wyłączenia szwajcarskich elektrowni atomowych (AKW) położonych blisko granicy. Studia i raporty podkreślają ogromne zagrożenia dla Badenii-Wirtembergii i całych Południowych Niemiec w przypadku awarii.

Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole Wiadomości
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole

Amerykański Chicago Fire złożył konkretną ofertę Robertowi Lewandowskiemu. Trener Gregg Berhalter poleciał do Barcelony, by osobiście spotkać się z napastnikiem, jego żoną i agentem. Klub z MLS ma też pierwszeństwo w rozmowach - dopóki negocjacje trwają, inne zespoły ligi nie mogą rozpocząć starań o transfer.

REKLAMA

Tragedia w Krośnie Odrzańskim. Mężczyzna zmarł po ataku psa

Do dramatycznego zdarzenia doszło pod koniec grudnia w Krośnie Odrzańskim. Mężczyzna, który przebywał w piwnicy jednego z domów jednorodzinnych, został ciężko pogryziony przez psa rasy amstaff. Mimo szybkiej pomocy medycznej nie udało się uratować jego życia.
Amstaff
Amstaff / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Do ataku doszło 30 grudnia w piwnicy domu jednorodzinnego w Krośnie Odrzańskim.
  • Ofiara była znajomym domowników i wcześniej bywała w tym miejscu.
  • Mężczyzna zmarł dzień po zdarzeniu w wyniku ciężkich obrażeń głowy.
  • Właściciel psa usłyszał zarzuty, a zwierzę trafiło na obserwację.

 

Mężczyzna zmarł po ataku psa

Poszkodowany był znajomym domowników i wcześniej wielokrotnie bywał w tym domu. Jak ustaliła prokuratura, 30 grudnia spotkał się w piwnicy z najstarszym mieszkańcem posesji. W tym samym pomieszczeniu znajdował się także siedmioletni pies należący do zięcia gospodarza.

- Tego dnia mężczyźni zgodnie ze zwyczajem spotkali się w piwnicy, w której przebywał też siedmioletni pies rasy amstaff, należący do zięcia gospodarza domu. W pewnym momencie mężczyzna wyszedł z domu, a po powrocie natknął się na dramatyczną scenę. Pies atakował jego znajomego

- powiedział Łukasz Wojtasik, prokurator Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

Świadek zdarzenia zdołał odciągnąć psa i wezwać pomoc. Ranny mężczyzna w stanie krytycznym został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Miał rozległe obrażenia, głównie głowy. Zmarł następnego dnia, 31 grudnia.

 

 

Właściciel nie przyznał się do winy

Właściciel psa usłyszał zarzuty. Śledczy uznali, że zwierzę nie było odpowiednio zabezpieczone. Sprawę zakwalifikowano jako nieumyślne spowodowanie ciężkich obrażeń ciała.

- Wobec podejrzanego, który nie przyznał się do winy, zastosowano środki zapobiegawcze: dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju. Dokładne przyczyny tragedii są nadal ustalane. Sekcja zwłok mężczyzny zaplanowana jest na poniedziałek. Ma ona wykazać precyzyjne obrażenia oraz bezpośrednią przyczynę zgonu. Wiadomo, że rany znajdowały się głównie w okolicach głowy

- dodał prokurator.

Z relacji domowników wynika, że pies wcześniej nie wykazywał agresji. Zwierzę zostało zabezpieczone i skierowane na obserwację. Postępowanie w tej sprawie trwa.

 



 

Polecane