Tȟašúŋke Witkó: Polityczne niepokoje Friedricha Merza

Friedrich Merz ma poważne powody do niepokoju. Nie, nie dlatego, że w grudniu 2025 roku to Annegret Kramp-Karrenbauer została powołana na stanowisko prezesa Fundacji Konrada Adenauera, a nie protegowany kanclerza, Günter Krings. Posadzenie byłej minister obrony Niemiec i pupilki Angeli Merkel w tym prestiżowym fotelu wcale nie było jakimś większym przesileniem w szeregach współrządzącej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej, a jedynie zewnętrznym urealnieniem tego, co faktycznie dzieje się w ugrupowaniu.
Friedrich Merz
Friedrich Merz / Wikipedia CC BY-SA 3,0 de Olaf Kosinsky

Tam – co pokazał wybór „AKK”, jak nazywana jest skrótowo Kramp-Karrenbauer – wciąż niepodzielnie panuje duch „Żelaznej Angeli”, o czym Merz doskonale wie. Większym problemem kanclerza są pomruki niezadowolenia dobiegające od strony przedsiębiorców, a nad Sprewą z tą siłą musi liczyć się każdy.

 

Mglisty „Drang nach Osten”

Teutońscy przedsiębiorcy doskonale wiedzą, że duże pieniądze – co prawda te zamrożone, rosyjskie, ale przecież nikomu to nie przeszkadza – miały zostać uruchomione, jako finansowanie pomocy wysyłanej nad Dniepr. I właśnie owe „euroruble”, w zakusach niemieckich biznesmenów, winny szerokim strumieniem popłynąć do ich szkatuł, za produkcję i usługi świadczone na rzecz walczącego Kijowa. Problem w tym, że Merz nie był w stanie wymusić na forum europejskim decyzji, by kredyt dla Ukrainy sfinansować z aktywów Moskwy, a to pozbawi niemiecką gospodarkę niezbędnego bodźca rozwojowego. Poza tym, wszyscy niecierpliwie oczekują zakończenia wojny, licząc na intratne umowy przy odbudowie zniszczonych, dziś zbrojnie ścierających się państw, a teraźniejsze uchwycenie „przyczółka” biznesowego na Ukrainie w przyszłości dałoby Niemcom znakomitą pozycję do ekonomicznej ekspansji na tereny Europy Wschodniej. Niestety, niezgułowaty kanclerz nic w Brukseli nie wskórał, toteż kolejny „Drang nach Osten” zamienił się w bardzo niepewną i mglistą perspektywę. Każdy Teuton jest przekonany, że Merkel ową rzecz załatwiłaby koncertowo, więc tęsknota za jej rządami staje się w środowisku ludzi interesu coraz bardziej żywa, czemu trudno się dziwić.

 

Pampa a sprawa francuska

Rolnicy we Francji protestują przeciwko umowie Unii Europejskiej z krajami Mercosur, tej mającej przynieść kokosy Niemcom. Wcześniej, zdecydowanie sprzeciwił się temu francuski parlament, a Emmanuel Jean-Michel Frédéric Macron, mimo pierwotnie neutralnej postawy, obecnie podzielił stanowisko Zgromadzenia Narodowego i jawnie neguje zapisy porozumienia. Ja osobiście pragnę zwrócić uwagę Czytelników na fakt, że tym razem wokół prezydenta V Republiki, po jego oporze wobec pomysłów Berlina, nie wybuchł żaden skandal.

O czym piszę, zapytacie Państwo? Ano o tym, że wcześniej – jak choćby w roku 2018 – Alexandre Benalla, bliski współpracownik Macrona, nagle uciekł do Wielkiej Brytanii i stamtąd groził, iż ujawni jakieś „sekrety” głównego lokatora Pałacu Elizejskiego, co szerokim echem odbiło się w europejskich środkach masowego przekazu. Przy okazji tego zamieszania, prasa – głównie niemiecka – przypominała również, że latem tego samego, 2018 roku, Macron zaprzeczał, że jego były ochroniarz często odwiedzał go w alkowie w celach wyłącznie towarzyskich. Generalnie, o pierwszym obywatelu Francji zawsze wiele mówiło się w obszarze szeroko rozumianej obyczajowości, a największe natężenie plotek przypadało na czas rządów w Niemczech Angeli Merkel. I, jeśli dobrze przyjrzeć się tamtym czasom, Paryż maszerował wówczas dziarsko tuż za Berlinem, pokornie akceptując jego hegemonię. Dziś jest inaczej, bowiem nawet afera z publicznym spoliczkowaniem Macrona przez jego żonę nie była w stanie wpłynąć na Francuza, by zaakceptował on import wołowiny pozyskanej z krów wykarmionych na argentyńskich pampach. Należy dodać, że Paryż jakoś radykalnie się nie wzmocnił; to raczej Berlin, a dokładniej urząd kanclerski, poważnie osłabł. Osobiście jestem bardzo niechętny wsłuchiwaniu się w jakieś teorie o spiskach międzynarodowych, ale nadwątloną pozycję Berlina nawet ja intuicyjnie wiążę z odejściem na emeryturę byłej działaczki enerdowskiej Wolnej Młodzieży Niemieckiej. Ciąg dalszy rozgrywki za Odrą poznamy już wkrótce, uważnie obserwując kolejne przesilenia, powodujące niepokoje Merza.

Tȟašúŋke Witkó, 2 stycznia 2026 r.


[Autor jest emerytowanym oficerem wojsk powietrznodesantowych. Miłośnik kawy w dużym kubku ceramicznym – takiej czarnej, parzonej, słodzonej i ze śmietanką. Samotnik, cynik, szyderca i czytacz politycznych informacji. Dawniej nerwus, a obecnie już nie nerwus]


 

POLECANE
Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

Niezwykłe zjawisko na Bałtyku. Woda cofnęła się jak nigdy wcześniej Wiadomości
Niezwykłe zjawisko na Bałtyku. Woda cofnęła się jak nigdy wcześniej

Ponad 67 centymetrów poniżej normy – tak niski poziom Bałtyku zarejestrowano po raz pierwszy od rozpoczęcia pomiarów. Główną przyczyną tej sytuacji są długotrwałe i wyjątkowo silne wiatry ze wschodu, które dosłownie "wypchnęły" wodę z basenu Morza Bałtyckiego. Rekordowy odpływ wody uderza w żeglugę i rybołówstwo, ale według naukowców może przynieść pozytywne skutki dla morskiej przyrody.

Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje ws. podejrzanego z ostatniej chwili
Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje ws. podejrzanego

Do sądu trafi wniosek o skierowanie na obserwację psychiatryczną podejrzanego o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K. z Mławy. Takie zalecenie wydali biegli po jednorazowym badaniu 18-letniego Bartosza G. - dowiedziała się we wtorek PAP w Prokuraturze Okręgowej w Płocku.

PE przegłosował ekstremalny cel klimatyczny na 2040 rok. Emisja ma spaść o 90 proc. gorące
PE przegłosował ekstremalny cel klimatyczny na 2040 rok. Emisja ma spaść o 90 proc.

Unia Europejska przyspiesza realizację polityki klimatycznej. Europarlament przegłosował nowy cel na 2040 rok, zakładający niemal całkowite ograniczenie emisji CO2, mimo obaw części państw o koszty i wpływ na konkurencyjność gospodarek.

Oferta” niemieckiego dyplomaty. Sprzęt wojskowy zamiast reparacji? pilne
"Oferta” niemieckiego dyplomaty. Sprzęt wojskowy zamiast reparacji?

Zamiast reparacji - wojskowy „prezent”. Taka sugestia padła ze strony doświadczonego niemieckiego dyplomaty i natychmiast wywołała ostrą reakcję polityków oraz ekspertów. Nawet w Niemczech propozycja została uznana za dziwną i paternalistyczną.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Ponad 719 tys. połączeń odebrali w 2025 r. operatorzy numeru 112 na Podkarpaciu, z czego blisko 60 proc. stanowiły zgłoszenia nieuzasadnione. We wtorek wojewoda Teresa Kubas-Hul odwiedziła pracowników Centrum Powiadamiania Ratunkowego (CPR) oraz wręczyła odznaczenia państwowe i wyróżnienia.

Prokuratura wystąpiła o ENA wobec Zbigniewa Ziobry z ostatniej chwili
Prokuratura wystąpiła o ENA wobec Zbigniewa Ziobry

Europejski Nakaz Aresztowania wobec byłego ministra sprawiedliwości trafił na biurko Sądu Okręgowego w Warszawie. Prokuratura twierdzi, że Zbigniew Ziobro "ukrywa się" poza granicami Polski.

Posłowie PiS głosowali przeciwko klauzulom ochronnym ws. umowy UE–Mercosur. Europoseł tłumaczy z ostatniej chwili
Posłowie PiS głosowali przeciwko klauzulom ochronnym ws. umowy UE–Mercosur. Europoseł tłumaczy

Parlament Europejski w głosowaniu w Strasburgu poparł we wtorek klauzulę ochronną dla produktów rolnych w ramach umowy handlowej UE–Mercosur. Przeciwko głosowała delegacja PiS; jak wskazał europoseł Piotr Müller, mechanizmy ochronne są wadliwe i jest to jedynie "biurokratyczna zasłona dymna".

REKLAMA

Tȟašúŋke Witkó: Polityczne niepokoje Friedricha Merza

Friedrich Merz ma poważne powody do niepokoju. Nie, nie dlatego, że w grudniu 2025 roku to Annegret Kramp-Karrenbauer została powołana na stanowisko prezesa Fundacji Konrada Adenauera, a nie protegowany kanclerza, Günter Krings. Posadzenie byłej minister obrony Niemiec i pupilki Angeli Merkel w tym prestiżowym fotelu wcale nie było jakimś większym przesileniem w szeregach współrządzącej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej, a jedynie zewnętrznym urealnieniem tego, co faktycznie dzieje się w ugrupowaniu.
Friedrich Merz
Friedrich Merz / Wikipedia CC BY-SA 3,0 de Olaf Kosinsky

Tam – co pokazał wybór „AKK”, jak nazywana jest skrótowo Kramp-Karrenbauer – wciąż niepodzielnie panuje duch „Żelaznej Angeli”, o czym Merz doskonale wie. Większym problemem kanclerza są pomruki niezadowolenia dobiegające od strony przedsiębiorców, a nad Sprewą z tą siłą musi liczyć się każdy.

 

Mglisty „Drang nach Osten”

Teutońscy przedsiębiorcy doskonale wiedzą, że duże pieniądze – co prawda te zamrożone, rosyjskie, ale przecież nikomu to nie przeszkadza – miały zostać uruchomione, jako finansowanie pomocy wysyłanej nad Dniepr. I właśnie owe „euroruble”, w zakusach niemieckich biznesmenów, winny szerokim strumieniem popłynąć do ich szkatuł, za produkcję i usługi świadczone na rzecz walczącego Kijowa. Problem w tym, że Merz nie był w stanie wymusić na forum europejskim decyzji, by kredyt dla Ukrainy sfinansować z aktywów Moskwy, a to pozbawi niemiecką gospodarkę niezbędnego bodźca rozwojowego. Poza tym, wszyscy niecierpliwie oczekują zakończenia wojny, licząc na intratne umowy przy odbudowie zniszczonych, dziś zbrojnie ścierających się państw, a teraźniejsze uchwycenie „przyczółka” biznesowego na Ukrainie w przyszłości dałoby Niemcom znakomitą pozycję do ekonomicznej ekspansji na tereny Europy Wschodniej. Niestety, niezgułowaty kanclerz nic w Brukseli nie wskórał, toteż kolejny „Drang nach Osten” zamienił się w bardzo niepewną i mglistą perspektywę. Każdy Teuton jest przekonany, że Merkel ową rzecz załatwiłaby koncertowo, więc tęsknota za jej rządami staje się w środowisku ludzi interesu coraz bardziej żywa, czemu trudno się dziwić.

 

Pampa a sprawa francuska

Rolnicy we Francji protestują przeciwko umowie Unii Europejskiej z krajami Mercosur, tej mającej przynieść kokosy Niemcom. Wcześniej, zdecydowanie sprzeciwił się temu francuski parlament, a Emmanuel Jean-Michel Frédéric Macron, mimo pierwotnie neutralnej postawy, obecnie podzielił stanowisko Zgromadzenia Narodowego i jawnie neguje zapisy porozumienia. Ja osobiście pragnę zwrócić uwagę Czytelników na fakt, że tym razem wokół prezydenta V Republiki, po jego oporze wobec pomysłów Berlina, nie wybuchł żaden skandal.

O czym piszę, zapytacie Państwo? Ano o tym, że wcześniej – jak choćby w roku 2018 – Alexandre Benalla, bliski współpracownik Macrona, nagle uciekł do Wielkiej Brytanii i stamtąd groził, iż ujawni jakieś „sekrety” głównego lokatora Pałacu Elizejskiego, co szerokim echem odbiło się w europejskich środkach masowego przekazu. Przy okazji tego zamieszania, prasa – głównie niemiecka – przypominała również, że latem tego samego, 2018 roku, Macron zaprzeczał, że jego były ochroniarz często odwiedzał go w alkowie w celach wyłącznie towarzyskich. Generalnie, o pierwszym obywatelu Francji zawsze wiele mówiło się w obszarze szeroko rozumianej obyczajowości, a największe natężenie plotek przypadało na czas rządów w Niemczech Angeli Merkel. I, jeśli dobrze przyjrzeć się tamtym czasom, Paryż maszerował wówczas dziarsko tuż za Berlinem, pokornie akceptując jego hegemonię. Dziś jest inaczej, bowiem nawet afera z publicznym spoliczkowaniem Macrona przez jego żonę nie była w stanie wpłynąć na Francuza, by zaakceptował on import wołowiny pozyskanej z krów wykarmionych na argentyńskich pampach. Należy dodać, że Paryż jakoś radykalnie się nie wzmocnił; to raczej Berlin, a dokładniej urząd kanclerski, poważnie osłabł. Osobiście jestem bardzo niechętny wsłuchiwaniu się w jakieś teorie o spiskach międzynarodowych, ale nadwątloną pozycję Berlina nawet ja intuicyjnie wiążę z odejściem na emeryturę byłej działaczki enerdowskiej Wolnej Młodzieży Niemieckiej. Ciąg dalszy rozgrywki za Odrą poznamy już wkrótce, uważnie obserwując kolejne przesilenia, powodujące niepokoje Merza.

Tȟašúŋke Witkó, 2 stycznia 2026 r.


[Autor jest emerytowanym oficerem wojsk powietrznodesantowych. Miłośnik kawy w dużym kubku ceramicznym – takiej czarnej, parzonej, słodzonej i ze śmietanką. Samotnik, cynik, szyderca i czytacz politycznych informacji. Dawniej nerwus, a obecnie już nie nerwus]



 

Polecane