W Berlinie ciągle nie ma prądu. Niemcy wściekli

W poniedziałek tysiące gospodarstw domowych w południowo-zachodniej części Berlina nadal pozostaje bez prądu. "Wszystko pogrążone jest w ciemnościach, a do tego panuje lodowate zimno" – relacjonuje "Bild".
Tysiące Berlińczyków nadal pozostaje bez prądu
Tysiące Berlińczyków nadal pozostaje bez prądu / fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

Co musisz wiedzieć:

  • W nocy z piątku na sobotę podpalono infrastrukturę energetyczną w Berlinie. Bez prądu pozostaje nadal około 30 tys. gospodarstw domowych i firm.
  • W sobotę policja otrzymała pismo z przyznaniem się do ataku. Atak przeprowadzili lewicowi ekstremiści.
  • Większość gospodarstw domowych dotkniętych awarią pozostanie bez prądu do czwartku.

 

Blackout w Berlinie

W sobotę, po pożarze instalacji na jednym z berlińskich mostów, dostępu do prądu pozbawionych zostało ponad 45 tys. gospodarstw domowych. Do niedzielnego wieczora elektryczność udało przywrócić się w ok. 15 tys. domów. W dzielnicy Steglitz-Zehlendorf bez prądu pozostaje jednak nadal około 30 tys. gospodarstw domowych i firm

Naprawa awarii ma potrwać do czwartku, wtedy wszyscy poszkodowani mają odzyskać dostęp do elektryczności. Równolegle trwają dwie operacje, położenia nowych kabli na moście oraz zapewnienia poszkodowanym tymczasowego zasilania.

W niedzielę rano na łamach Tysol.pl pisaliśmy, że w sobotę na policję wpłynęło pismo, w którym do przeprowadzenia ataku przyznaje się radykalna lewicowa Vulkangruppe. Służby weryfikują, czy dokument jest autentyczny. Według informacji podanych przez serwis rbb.de, w służbach pismo ma być uznawane za wiarygodne.

Władze Berlina potwierdzają: Atak przeprowadzili lewicowi ekstremiści

Władze Berlina potwierdziły autentyczność oświadczenia, w którym do spowodowania awarii przyznały się środowiska lewicowo-ekstremistyczne.

– To jest nie do przyjęcia, po raz kolejny lewicowi ekstremiści atakują naszą sieć energetyczną i tym samym narażają ludzkie życie – powiedział Wegner.

Według służb mamy do czynienia z podobnym incydentem jak we wrześniu, gdy lewaccy radykałowie też doprowadzili do awarii.

 

Tysiące gospodarstw domowych bez prądu. Niemcy wściekli

Jak informuje w poniedziałek "Bild", ciągle tysiące gospodarstw domowych w południowo-zachodniej części Berlina pozostaje bez prądu. "Wszystko pogrążone jest w ciemnościach, a do tego panuje lodowate zimno" – czytamy.

W niedzielę wieczorem firma Stromnetz Berlin poinformowała, że z około 45 tys. gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, ponownie podłączonych do sieci zostało około 15 tys. Oznacza to, że około 30 tys. gospodarstw domowych i firm nadal mierzy się z problemem. Dodatkowo około 3 tys. odbiorców ciepła nadal czeka na dostawy.

Serwis rbb.de informuje, że większość gospodarstw domowych dotkniętych awarią pozostanie bez prądu do czwartku. Zwrócono także uwagę na ciężką sytuację mieszkańców z powodu niskich temperatur. "Temperatury nieco poniżej zera pogłębiają problem osób dotkniętych awarią. Istnieje kilka schronisk i liczne oferty pomocy" – podkreślono.

To nie jest przerwa w dostawie prądu. To zamach terrorystyczny – grzmi redaktor naczelny serwis NIUS Julian Reichelt.

W podobnym tonie pisze szefowa AfD Alice Weidel, która obwinia władzę za "zupełnie błędne priorytety". "Struktury skrajnie lewicowe są tolerowane, a nawet wspierane finansowo od lat. Dość tego" – czytamy we wpisie polityk.

"Berlińczycy będą musieli znosić zimno do czwartku z powodu przerwy w dostawie prądu, podczas gdy inne miasta w ciągu kilku godzin przywrócą dostawy prądu. Co robią lepiej?" – pyta z kolei Berliner Zeitung.


 

POLECANE
Płonie hala magazynowa w Wielkopolsce. Jest komunikat służb Wiadomości
Płonie hala magazynowa w Wielkopolsce. Jest komunikat służb

W miejscowości Cienin Zaborny w powiecie słupeckim doszło do dużego pożaru hali magazynowej. Z ogniem od niedzielnego wieczoru walczą strażacy z Wielkopolski.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Najnowszy, niedzielny odcinek „Familiady” wywołał duże poruszenie wśród widzów. Po zakończeniu rywalizacji drużyn „Znajomi z pracy” i „Rada rodziców” w mediach społecznościowych programu pojawiła się fala komentarzy, w których internauci podważali przebieg gry.

Grafzero: Bestsellery 2025 - co czytał świat? z ostatniej chwili
Grafzero: Bestsellery 2025 - co czytał świat?

Jakie książki rządzą światem w 2025 roku? W dzisiejszym odcinku robimy wielki przegląd globalnych list bestsellerów! Sprawdzamy, co czytają mieszkańcy USA, Chin, Brazylii czy Nowej Zelandii. Od fenomenu teorii „Let Them” Mel Robbins, przez wielki powrót do świata Igrzysk Śmierci, aż po... szał na kolorowanki w Ameryce Południowej i poradniki o sztucznej inteligencji w Azji. Rynek wydawniczy w 2025 roku zaskakuje – z jednej strony szukamy intymnych biografii, takich jak wspomnienia Jacindy Ardern, z drugiej strony uciekamy w mroczne thrillery Freidy McFadden i romanfantasy od Rebekki Yarros.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie Wiadomości
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w niedzielę ostrzeżenia I stopnia przed silnym mrozem dla północno-wschodniej i częściowo północnej Polski. W mocy wciąż pozostaje wydany w sobotę alert I stopnia przed oblodzeniem na południowym zachodzie i południu kraju.

Darmowe zakwaterowanie na walijskiej wyspie. Trwa nabór wolontariuszy Wiadomości
Darmowe zakwaterowanie na walijskiej wyspie. Trwa nabór wolontariuszy

Wyspa Skomer u zachodnich wybrzeży Walii to jeden z najcenniejszych rezerwatów przyrody w Wielkiej Brytanii. Oprócz standardowych wizyt turystycznych istnieje tam możliwość zamieszkania bez opłat w ramach wolontariatu.

Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu z ostatniej chwili
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu

W niedzielę zmarł wybitny aktor i pedagog Edward Linde-Lubaszenko – poinformowała PAP rodzina aktora. Linde-Lubaszenko od 1973 r. związany był z Teatrem Starym w Krakowie, zagrał w ponad 70 filmach, ponad 110 przedstawieniach teatralnych i ponad 80 spektaklach Teatru Telewizji.

Wypadek legendy narciarstwa. Co dalej z Lindsey Vonn? Wiadomości
Wypadek legendy narciarstwa. Co dalej z Lindsey Vonn?

Alex Hoedlmoser, trener konkurencji szybkościowych w amerykańskiej kadrze alpejczyków, przekazał, że Lindsey Vonn, która miała poważny wypadek na trasie olimpijskiego zjazdu w Cortinie d'Ampezzo, „najwyraźniej ma złamane podudzie”. Słynna narciarka przechodzi dalsze badania w szpitalu.

Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego

W niedzielę na ulice Warszawy wracają autobusy grzewcze, które będą dostępne w miejscach o największym natężeniu ruchu - poinformował warszawski ratusz. Pojazdy będą jeździły od godz. 18 przez całą noc, ostatni odjazd z pętli odbędzie się o 9.

Bosak o KSeF: Każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur wideo
Bosak o KSeF: Każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur

„Wasz rząd niestety wyoutsourceował za granicę kolejny ogromny obszar danych gospodarczych, o których każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur” - powiedział wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak na antenie Telewizji Polsat odnosząc się do Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF).

Zdarzenie z nożem w zachodnich Niemczech. Policja użyła broni z ostatniej chwili
Zdarzenie z nożem w zachodnich Niemczech. Policja użyła broni

W sobotę po południu w centrum Trewiru na zachodzie Niemiec policja postrzeliła mężczyznę, który chodził po deptaku z nożem i zaczepiał przechodniów. Na szczęście nikt nie został ranny.

REKLAMA

W Berlinie ciągle nie ma prądu. Niemcy wściekli

W poniedziałek tysiące gospodarstw domowych w południowo-zachodniej części Berlina nadal pozostaje bez prądu. "Wszystko pogrążone jest w ciemnościach, a do tego panuje lodowate zimno" – relacjonuje "Bild".
Tysiące Berlińczyków nadal pozostaje bez prądu
Tysiące Berlińczyków nadal pozostaje bez prądu / fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

Co musisz wiedzieć:

  • W nocy z piątku na sobotę podpalono infrastrukturę energetyczną w Berlinie. Bez prądu pozostaje nadal około 30 tys. gospodarstw domowych i firm.
  • W sobotę policja otrzymała pismo z przyznaniem się do ataku. Atak przeprowadzili lewicowi ekstremiści.
  • Większość gospodarstw domowych dotkniętych awarią pozostanie bez prądu do czwartku.

 

Blackout w Berlinie

W sobotę, po pożarze instalacji na jednym z berlińskich mostów, dostępu do prądu pozbawionych zostało ponad 45 tys. gospodarstw domowych. Do niedzielnego wieczora elektryczność udało przywrócić się w ok. 15 tys. domów. W dzielnicy Steglitz-Zehlendorf bez prądu pozostaje jednak nadal około 30 tys. gospodarstw domowych i firm

Naprawa awarii ma potrwać do czwartku, wtedy wszyscy poszkodowani mają odzyskać dostęp do elektryczności. Równolegle trwają dwie operacje, położenia nowych kabli na moście oraz zapewnienia poszkodowanym tymczasowego zasilania.

W niedzielę rano na łamach Tysol.pl pisaliśmy, że w sobotę na policję wpłynęło pismo, w którym do przeprowadzenia ataku przyznaje się radykalna lewicowa Vulkangruppe. Służby weryfikują, czy dokument jest autentyczny. Według informacji podanych przez serwis rbb.de, w służbach pismo ma być uznawane za wiarygodne.

Władze Berlina potwierdzają: Atak przeprowadzili lewicowi ekstremiści

Władze Berlina potwierdziły autentyczność oświadczenia, w którym do spowodowania awarii przyznały się środowiska lewicowo-ekstremistyczne.

– To jest nie do przyjęcia, po raz kolejny lewicowi ekstremiści atakują naszą sieć energetyczną i tym samym narażają ludzkie życie – powiedział Wegner.

Według służb mamy do czynienia z podobnym incydentem jak we wrześniu, gdy lewaccy radykałowie też doprowadzili do awarii.

 

Tysiące gospodarstw domowych bez prądu. Niemcy wściekli

Jak informuje w poniedziałek "Bild", ciągle tysiące gospodarstw domowych w południowo-zachodniej części Berlina pozostaje bez prądu. "Wszystko pogrążone jest w ciemnościach, a do tego panuje lodowate zimno" – czytamy.

W niedzielę wieczorem firma Stromnetz Berlin poinformowała, że z około 45 tys. gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, ponownie podłączonych do sieci zostało około 15 tys. Oznacza to, że około 30 tys. gospodarstw domowych i firm nadal mierzy się z problemem. Dodatkowo około 3 tys. odbiorców ciepła nadal czeka na dostawy.

Serwis rbb.de informuje, że większość gospodarstw domowych dotkniętych awarią pozostanie bez prądu do czwartku. Zwrócono także uwagę na ciężką sytuację mieszkańców z powodu niskich temperatur. "Temperatury nieco poniżej zera pogłębiają problem osób dotkniętych awarią. Istnieje kilka schronisk i liczne oferty pomocy" – podkreślono.

To nie jest przerwa w dostawie prądu. To zamach terrorystyczny – grzmi redaktor naczelny serwis NIUS Julian Reichelt.

W podobnym tonie pisze szefowa AfD Alice Weidel, która obwinia władzę za "zupełnie błędne priorytety". "Struktury skrajnie lewicowe są tolerowane, a nawet wspierane finansowo od lat. Dość tego" – czytamy we wpisie polityk.

"Berlińczycy będą musieli znosić zimno do czwartku z powodu przerwy w dostawie prądu, podczas gdy inne miasta w ciągu kilku godzin przywrócą dostawy prądu. Co robią lepiej?" – pyta z kolei Berliner Zeitung.



 

Polecane