loading
Proszę czekać...
Polacy ulokowali w nich około... 3 miliardy złotych. Czym są kryptowaluty? Czy da się na nich zarobić?
Opublikowano dnia 28.02.2018 08:55
Bitcoin, DasCoin, kryptowaluty – media są pełne tych nazw. Informują, że ktoś mógł sobie kupić dom, bo zainwestował 100 dolarów w Bitcoina. Nadzory bankowe ostrzegają z kolei przed takimi inwestycjami. Ale czym właściwie są kryptowaluty? O tym opowiada Jacek Gacoń Andrzejowi Berezowskiemu.

pixabay.com
– Jak powstały kryptowaluty?
- Na rynku mamy wiele rożnych kryptowalut i wciąż powstają nowe…

– Skupmy się na najpopularniejszej: Bitcoinie.
– Pierwsza wirtualna waluta powstała 31 października 2008 roku. Jej twórcą jest Satoshi Nakamoto – do dziś nie wiemy, kto ukrywa się pod tym nazwiskiem. Spekuluje się, iż jest to grupa naukowców, odpowiedzialna za przełom, jaki miała wywrzeć technologia peer-to-peer w obrocie płatniczym, polegająca na bezpośredniej wymianie danych pomiędzy użytkownikami systemu, bez uczestnictwa serwerów centralnych. Głównym założeniem było zatem stworzenie systemu anonimowych, szybkich i tanich płatności bez pośrednictwa instytucji finansowych, ktore, jak wiemy, działają dla zysku.

– Po to stworzono kryptowaluty?
– Tak. Aby szybko, tanio i anonimowo przesyłać pieniądze, niezależnie od miejsca, w którym się znajdujemy. Kryptowaluty miały być alternatywą dla banków zarabiających krocie na transakcjach walutowych. Ponadto miały zapewniać anonimowość, tak samo jak banknoty i monety, ktore znamy od setek lat. Państwa i wspolnoty poprzez swoje banki centralne zwiększają ilość pieniądza w gospodarce, co potocznie nazywany „dodrukiem pieniądza”. Skala zjawiska przybiera nieraz niebotyczne rozmiary, co wpływa na wzrost inflacji. Bitcoin miał wykluczyć zjawisko dodrukowywania pieniędzy. Docelowo będzie go na świecie tylko 21 mln jednostek. To jest zakodowane w technologii. W założeniu Bitcoinem można zapłacić nie tylko w internecie, ale również w stacjonarnych punktach handlowo-usługowych, niezależnie w jakim kraju sklep ma siedzibę. Miał więc być szeroko akceptowalnym środkiem płatniczym.

– I jest? Czy możemy kupić za nie ciastko w kawiarni?
– Niektóre instytucje zdecydowały się go zaakceptować jako prawny środek płatniczy, na przykład państwowy LOT. W Polsce znajdziemy też nieliczne kawiarnie, restauracje, hotele, sklepy, inne punkty usługowe, w których można płacić kryptowalutami.

Czy można więc uznać je za pieniądze?
– Nie. Jedną z cech pieniądza jest jego powszechna akceptowalność. Bitcoin i inne krypotwaluty nie spełniają tego warunku.

– Więc do czego dziś służą?
– Z kryptowalut korzystają dziś między innymi przestępcy, na przykład, gdy pobierają okupy lub piorą pieniądze z nielegalnych transakcji, bo strony transakcji są anonimowe. Służą też do spekulacji.

– Ilu Polaków kupiło kryptowaluty?
– Około 40 000 osób.

– Ile ulokowali?
– Trudno podać konkretną kwotę ze względu na duże wahania kursów. Szacuje się, iż około 3 miliardów złotych.

– W jaki sposób można ulokować pieniądze w kryptowalutach?
– Należy założyć elektroniczny portfel, w którym będziemy przechowywać kryptowaluty. Ta swoista e-portmonetka może być zainstalowana na dysku twardym naszego komputera, dostępna poprzez przeglądarkę lub w formie aplikacji na smartfona. Posiadacz danej kryptowaluty, np. Bitcoina, ma na swoim smartfonie lub dysku twardym komputera plik będący odpowiednikiem monet czy banknotów. Kryptowaluty możemy kupić na specjalnych giełdach lub w kantorze. Można też je kupić od innej osoby. Kontrahenta można znaleźć chociażby na forach branżowych związanych z kryptowalutami.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo "Moja debiutancka płyta będzie różnorodna". Viki Gabor o nadchodzącym krążku i współpracy z Kayah
Blogi
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz Gołębiewski: Opozycja przeciwko Polsce
Bojkot zaprzysiężenia prezydenta Andrzeja Dudy nie był przykładem niedojrzałości politycznej, był jak najbardziej wrogim wystąpieniem wobec polskiego państwa. Przyznaniem się, że nie będzie zgody na dialog i merytoryczną dyskusję o Polsce.
avatar
Graf
Zero

[Grafzero vlog] "Dzieci burzy" Magdalena Świerczek-Gryboś - recenzja
"Dzieci burzy" Magdaleny Świerczak-Gryboś to próba połączenia powieści science-fiction i motywów, które znamy z literatury fantasy. Czarnobyl, wymiary, podróże kosmiczne, emigranci, wielka polityka, potężne istoty, wiedźmy i... wiele wiele więcej. Co z tego wyszło? O tym w Grafzero vlog literacki.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Wszystko się kręci wokół "siatki"... Plus żużlowa prognoza
Polska lokomotywa siatkarska z maszynistą Vitalem Heynenem ruszyła. Najpierw jak w wierszowanej bajce Jana Brzechwy („Ruszyła -- maszyna -- po szynach -- ospale, Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem, I

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.