[Tylko na Tysol.pl] ks. Janusz Chyła: Ksiądz przy urnie wyborczej

Kościół ma prawo i obowiązek zabierać głos we wszystkich sprawach dotyczących nie tylko Boga, ale także człowieka. Należy do nich również życie społeczno-polityczne. Wobec obrzydzania od wielu lat słowa „polityka”, warto sięgnąć do greckiego źródła tego pojęcia. Polityka oznacza troskę o dobro wspólne.
/ Wikipedia domena publiczna
Kilkukrotnie byłem członkiem komicji wyborczej. Temat wyborów jest mi bliski także z racji bycia radnym. Oczywiście miało to miejsce przed rozpoczęciem formacji seminaryjnej. Jako kapłan – z racji prawa kościelnego, a nie cywilnego – kandydowanie do samorządów to rozdział zamknięty. Tym niemniej, jako człowiek wierzący staram się patrzeć na wszystko z punktu widzenia Ewangelii i nauczania Kościoła. Wiem zatem, że każda ludzka decyzja ma konsekwencje doczesne i wieczne. Człowiekiem wierzącym jest się zawsze i wszędzie, lub nigdy i nigdzie. A niestety, zdarza się, że ludzie, którzy deklarują swoją wiarę twierdzą, że jest ona tylko i wyłącznie sprawą prywatną. To pogląd radykalnie sprzeczny z Ewangelią. Nie można brać udziału w liturgii, przystępować do sakramentów, a jednocześnie uważać, że są przestrzenie życia, które nie podlegają ocenie w świetle Dekalogu i Ewangelii. 
 
Jako katolicy mamy prawo, a nawet obowiązek, uczestniczyć w życiu społecznym, kulturalnym i politycznym. Stąd moralną powinnością jest branie udziału w wyborach. Oczywiście, kiedy są one wolne i demokratyczne. Inaczej sprawa wyglądała w okresie PRL-u, gdy zamiast wyborów, była farsa. W czasie wyborów należy kierować się sumieniem. Ale trzeba dopowiedzieć, że dobrze ukształtowanym. Sumienie nie jest bowiem najwyższą instancją moralną. Nie decyduje ono o tym, co jest dobre, a co złe, ale lepiej lub gorzej odczytuje normy. Ponad sumieniem, dla człowieka wierzącego jest Dekalog, a dla niewierzącego prawo naturalne. 
 
Jakimi kryteriami winniśmy się kierować podczas wyborów? Pierwszym pytaniem jakie kandydatom na różne urzędy stawiam, to pytanie o szacunek dla życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. Ważny jest też stosunek do małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety. Kolejne istotne kwestie, takie jak budżet, podatki, plany inwestycyjne są na dalszym planie. Hierarchia wartości – ze spraw ziemskich – w pierwszej kolejności musi uwzględniać dobro najwyższe, a nim jest ludzkie życie. Popieranie osób, których programy są sprzeczne z tą wartością, lub osób występujących pod sztandarami ugrupować sprzeciwiających się nauczaniu Kościoła jest współudziałem w złu i poważną winą moralną. 
 
Troska o dobro wspólne to imperatyw moralny. Nikt, ani nic, nie może nas z niego zwolnić. Potwierdza to dokument II Soboru Watykańskiego: „Niech wszyscy obywatele pamiętają o swoim prawie i obowiązku brania udziału w wolnych wyborach na pożytek dobra wspólnego” (Gaudium et spes, 75). 

ks. Janusz Chyła
 

 

POLECANE
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy Wiadomości
Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy

Początek roku to ważny moment dla piłkarzy, których umowy zbliżają się do końca. Zgodnie z przepisami, zawodnik może negocjować z nowym klubem na sześć miesięcy przed wygaśnięciem kontraktu i podpisać umowę bez kwoty odstępnego.

Oscar dla scenarzysty. To nagranie z „Klanu” stało się viralem Wiadomości
"Oscar dla scenarzysty". To nagranie z „Klanu” stało się viralem

Agnieszka Kaczorowska gra Bożenkę w serialu „Klan” od ponad 25 lat. Niecodzienna scena z jej udziałem z najnowszych odcinków szybko obiegła internet.

Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału z ostatniej chwili
Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału

Trzech Polaków - siódmy Kacper Tomasiak, 18. Kamil Stoch i 20. Maciej Kot - awansowało do serii finałowej drugiego konkursu narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Na półmetku prowadzi lider Pucharu Świata i TCS Słoweniec Domen Prevc, który uzyskał 143 m.

Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić

Styczeń 2026 roku zapowiada się wyjątkowo interesująco dla wszystkich, którzy lubią spoglądać w nocne niebo. Długie wieczory i sprzyjające warunki sprawią, że wiele zjawisk będzie widocznych nawet bez specjalistycznego sprzętu.

Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy Wiadomości
Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy

Francuski rząd pracuje nad nową ustawą, która ma znacząco ograniczyć dostęp dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych. Projekt zakłada, że od 1 września 2026 roku platformy internetowe nie będą mogły oferować swoich usług osobom poniżej 15. roku życia. W praktyce oznaczałoby to konieczność skutecznej weryfikacji wieku użytkowników.

REKLAMA

[Tylko na Tysol.pl] ks. Janusz Chyła: Ksiądz przy urnie wyborczej

Kościół ma prawo i obowiązek zabierać głos we wszystkich sprawach dotyczących nie tylko Boga, ale także człowieka. Należy do nich również życie społeczno-polityczne. Wobec obrzydzania od wielu lat słowa „polityka”, warto sięgnąć do greckiego źródła tego pojęcia. Polityka oznacza troskę o dobro wspólne.
/ Wikipedia domena publiczna
Kilkukrotnie byłem członkiem komicji wyborczej. Temat wyborów jest mi bliski także z racji bycia radnym. Oczywiście miało to miejsce przed rozpoczęciem formacji seminaryjnej. Jako kapłan – z racji prawa kościelnego, a nie cywilnego – kandydowanie do samorządów to rozdział zamknięty. Tym niemniej, jako człowiek wierzący staram się patrzeć na wszystko z punktu widzenia Ewangelii i nauczania Kościoła. Wiem zatem, że każda ludzka decyzja ma konsekwencje doczesne i wieczne. Człowiekiem wierzącym jest się zawsze i wszędzie, lub nigdy i nigdzie. A niestety, zdarza się, że ludzie, którzy deklarują swoją wiarę twierdzą, że jest ona tylko i wyłącznie sprawą prywatną. To pogląd radykalnie sprzeczny z Ewangelią. Nie można brać udziału w liturgii, przystępować do sakramentów, a jednocześnie uważać, że są przestrzenie życia, które nie podlegają ocenie w świetle Dekalogu i Ewangelii. 
 
Jako katolicy mamy prawo, a nawet obowiązek, uczestniczyć w życiu społecznym, kulturalnym i politycznym. Stąd moralną powinnością jest branie udziału w wyborach. Oczywiście, kiedy są one wolne i demokratyczne. Inaczej sprawa wyglądała w okresie PRL-u, gdy zamiast wyborów, była farsa. W czasie wyborów należy kierować się sumieniem. Ale trzeba dopowiedzieć, że dobrze ukształtowanym. Sumienie nie jest bowiem najwyższą instancją moralną. Nie decyduje ono o tym, co jest dobre, a co złe, ale lepiej lub gorzej odczytuje normy. Ponad sumieniem, dla człowieka wierzącego jest Dekalog, a dla niewierzącego prawo naturalne. 
 
Jakimi kryteriami winniśmy się kierować podczas wyborów? Pierwszym pytaniem jakie kandydatom na różne urzędy stawiam, to pytanie o szacunek dla życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. Ważny jest też stosunek do małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety. Kolejne istotne kwestie, takie jak budżet, podatki, plany inwestycyjne są na dalszym planie. Hierarchia wartości – ze spraw ziemskich – w pierwszej kolejności musi uwzględniać dobro najwyższe, a nim jest ludzkie życie. Popieranie osób, których programy są sprzeczne z tą wartością, lub osób występujących pod sztandarami ugrupować sprzeciwiających się nauczaniu Kościoła jest współudziałem w złu i poważną winą moralną. 
 
Troska o dobro wspólne to imperatyw moralny. Nikt, ani nic, nie może nas z niego zwolnić. Potwierdza to dokument II Soboru Watykańskiego: „Niech wszyscy obywatele pamiętają o swoim prawie i obowiązku brania udziału w wolnych wyborach na pożytek dobra wspólnego” (Gaudium et spes, 75). 

ks. Janusz Chyła
 


 

Polecane