loading
Proszę czekać...
Pijana fotoreporterka GW zaatakowała policjanta?
Opublikowano dnia 08.11.2018 18:46
Jak twierdzi portal Wpolityce.pl, fotoreporterka pracująca dla trójmiejskiej „Gazety Wyborczej” uczestniczyła we wrześniu w pijackiej zadymie. Renata D. miała wówczas „naruszyć nietykalność policjanta”, który interweniował, gdy jej znajomi niszczyli taksówkę.

wikipedia/domena publiczna

Do zdarzenia miało dojść w nocy z 15 na 16 września. Jak podaje Wpolityce.pl Renata D. wraz z dwoma kolegami chciała wsiąść do taksówki. Cała trójka miała być pijana, dlatego taksówkarz nie chciał wpuścić ich do auta. Wtedy to mężczyźni mieli ze złości kopać w samochód i chodzić po jego masce.

Gdy na miejsce przybyła policja, na pomoc znajomym miała ruszyć kobieta. Według oficjalnego komunikatu policji „odepchnęła policjanta, który interweniował wobec jej agresywnych kolegów”. Renacie D. przedstawiono zarzut naruszenia nietykalności cielesnej policjanta, za co grożą trzy lata więzienia. 

Z informacji portalu Wpolityce.pl wynika, że Renata D. od 2005 roku współpracuje z trójmiejskim oddziałem „Gazety Wyborczej”. Swoje zdjęcia publikować miała też w „Newsweeku”, „Polityce” i „Wprost”. 



mk/źródło: wpolityce.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Chora miłość do okupantów
Zadaję to pytanie wszystkim, którzy nadal bronią dalszego istnienia w Polsce Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie oraz pomników Armii Czerwonej w przestrzeni publicznej III RP.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: "Neofaszyści", "Prawicowi ekstremiści" czyli niemiecka prasa o Marszu Niepodległości 2018
Zapraszamy na przegląd niemieckiej prasy autorstwa Mariana Panica.
avatar
Adrian
Wachowiak

Adrian Wachowiak: Wprowadzanie równości na siłę zawsze kończy się rzeką krwi
Dzień po 229. rocznicy obalenia Bastylii, które zapoczątkowało Rewolucję Francuską, mistrzem świata w piłce nożnej została reprezentacja Trójkolorowych. Trzy kolory francuskiej flagi oznaczają kolejno: króla (biały), szlachtę (niebieski) i lud (czerwony). Umieszczenie ich razem na fladze Republiki ma symbolizować równość. Rewolucja wprowadziła w życie to piękne hasło za pomocą wynalazku Antoniego Louisa, rozpropagowanego przez Józefa Ignacego Guillotina. Tak jak skośne ostrze gilotyny poprzez ścięcie głowy równało wszystkich przeciwników Rewolucji, włączając w to samego króla Ludwika XVI, tak współczesna lewica od dziesięcioleci, wbrew logice i biologii, stara się równać wszystkich coraz bardziej absurdalnymi przepisami. Zainfekowani utopijną wizją równości lewicowi aktywiści nie cofną się przed niczym.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.