[Nasz wywiad] Michał Pol o okienku transferowym: Bayern nie będzie faworytem, o Piątka jestem spokojny

– Nie boje się o Piątka i o to jak zniesie presje. Poznałem go i to jest człowiek, który ma wycięty w mózgu środek odpowiadający za presje. On nie czuje presji i tylko trenuje, skupia się na strzelaniu goli – mówił Michał Pol w rozmowie z Olafem Wolińskim na temat trwającego aktualnie okna transferowego, Krzysztofa Piątka, Jose Mourinho i szansach Polaków w nowych klubach
/ zrzut z ekranu
Tysol.pl: Jakie są wedle Pana najciekawsze transfery aktualnie trwającego okienka transferowego? 

Michał Pol: Zdumiewa mnie w tegorocznym oknie transferowym pasywność Anglii, która wydawała w granicach paruset milionów euro, a czasem nawet kwota dochodziła do miliarda. Teraz są bardzo wstrzemięźliwi. Najwięcej wydał Manchester City, bo około 80 milionów na Rodriego. Ten piłkarz idealnie pasuje do układanki Pepa Guardioli. Jest to zawodnik, w przypadku, którego można mówić o wzmocnieniu. Inne kluby wciąż czekają, żadnych spektakularnych wzmocnień w Liverpoolu, w Manchesterze United wciąż jest nierozwiązana kwestia Pogby i Lukaku. Ci dwaj piłkarze raczej są na wylocie i żadne wielkie nazwiska tam nie przychodzą. Chelsea jak wiadomo ma zakaz transferowy. Tottenham, finalista Ligi Mistrzów, w końcu mają własny stadion, mogliby zaszaleć i się wzmacniać, ale nic takiego nie następuje. Arsenal zaskoczył, bo mówiono, że nie ma pieniędzy, że ma tylko 45 milionów funtów na wzmocnienia, tymczasem wypożyczenia Ceballosa czy jeszcze niepotwierdzony transfer Nicolasa Pepe. To jest Anglia. 

Natomiast szaleje Hiszpania, i to nie tylko Real i Barcelona, ale i Atletico. Najwięcej wydał, bo ponad 300 milionów euro, Real Madryt, ale nie widać tego, jeśli popatrzymy na drużynę. Najbardziej spektakularny transfer lata to Eden Hazard. To jest piłkarz, o którym możemy powiedzieć „galaktyczny”. Problem jest taki, że po Realu oczekiwaliśmy, ja przynajmniej, takiej rewolucji jak w 2009 roku, kiedy przyszli Cristiano Ronaldo, Benzema, Kaka i Xabi Alonso. Sadziliśmy, że zostaną sprzedani piłkarze, którzy decydowali o obliczu tej drużyny w ostatnich latach jak np. Bale, Modric, Kroos, Marcelo. Weterani z którymi Zidane dużo wygrał, ale ostatni sezon pokazał, że są wypaleni. Tymczasem nic takiego się nie wydarzyło. Przyszli młodzi zawodnicy, którzy w przyszłości może odpalą a może nie. Jovic, Rodrigo, Kubo i Mendy, który jest kontuzjowany więc ciężko jest coś o nim teraz powiedzieć. Do pierwszego składu jest tylko Hazard i wynik meczu z Atletico, w którym Real przegrał 7:3 mówi nam, że trudno powiedzieć by Real był mocniejszy w tym sezonie niż w minionym.

Jestem pod wrażeniem tego jak przebudował drużynę Diego Simeone, ale i jak od razu odpaliły te transfery. Proszę zobaczyć, że Felix, drugi najdroższy nastolatek w historii footballu i najdroższy transfer w historii Atletico Madryt pokazuje, że był to dobry transfer. Nie ciąży mu ta metka i od razu wpasował się w drużynę. Przyrównywany jest do młodego Kaki i widać, że również pozostałe transfery posłużyły tej drużynie. Jeżeli przeniesiemy się do Włoch to potężne transfery zobaczymy w Juventusie i należy im się wielki szacunek za te ruchy. Udało się namówić De Ligta a przecież walczyła o niego Barcelona, PSG i Manchester United. Za namówienie 19 latka, ale i za transfery za darmo, czyli Ramsey i Rabiot. 
Jestem zawiedziony Bayernem Monachium, bo to nie tylko Rober Lewandowski upominał się o wzmocnienia, ale i kolejni ważni zawodnicy. Odszyli Ribery i Robben i nie ma wzmocnień na skrzydłach. Jest Gnabry, ale wszyscy czekaliśmy na jakiś spektakularny transfer na lewe skrzydło, mówiło się o Sane, Pepe i o innych, ale nikt się nie pojawił. Przebudowano nieco defensywę, ale zobaczymy czy na dobre. Mats Hummels to światowej klasy obrońca, nawet jeżeli miał gorszy zeszły sezon i pozwolono mu odejść do Burussi Dortmund, natomiast przyszło dwóch mistrzów świata, czyli Pavard i Lucas Hernandez. Nie jestem pewien czy będą mieli miejsce w pierwszym składzie. Wiadomo ze Bayern chce wreszcie odnieść ponowny sukces w Lidze Mistrzów i nie wydaje mi się, że są to transfery na miarę półfinału ligi mistrzów. Nie będzie dla mnie Bayern faworytem po tych transferach w starciach z topowymi europejskimi drużynami, więc jestem trochę tymi ruchami transferowymi zawiedziony.

Manchester United zawsze był kojarzony jako jedna z najbogatszych drużyn świata, która powinna wydawać ogromne pieniądze na światowej klasy zawodników a w tym oknie największym piłkarzem, który zasilił ten klub jest Aaron Wan-Bissaka. Problemy United są na wielu pozycjach jak np. napastniku, ponieważ są plotki o możliwym transferze Lukaku. Sam Ole Gunnar Solskjaer zapowiedział, że w tym oknie transferowy powinny być jeszcze dwa transfery. Myśli Pan, że będą to nazwiska, które wzmocnią ten zespół?

Liczę na to, życząc bardzo dobrze Manchesterowi United. Cieszę się, że przyszedł Wan-Bissaka. To jest bardzo potrzebny zawodnik, bo w tym klubie jest cała defensywa do przebudowy. Moim zdaniem potrzebny jest jeszcze jeden środkowy obrońca i na ich miejscu wydałbym sporo pieniędzy na to. Trzeba pamiętać, że piłkarze chcą odejść. Powiedział to w dość otwarty sposób Pogba mówiąc, że chce szukać wyzwań gdzieś indziej. Pamiętajmy, że United nie zagra w tym sezonie w Lidze Mistrzów i aktualny stan kadry nie wróży na pewno walki o mistrza, ale mogą być problemy z wejściem do top4. To nie jest klub, do którego teraz lgną piłkarze. Trenerem jest legenda klubu, ale brakuje mu doświadczenia. Jest sporo piłkarzy, którzy decyzje o klubie podejmują ze względu na trenera. Piłkarze idą do City, bo tam jest Pep Guardiola. Manchester City nie było klubem, do którego tradycja i renoma by przyciągała piłkarzy. Kaka nie chciał być najdroższym transferem w historii i odmówił przejścia do niebieskiej części Manchesteru. Teraz Obroniono tytuł mistrza Anglii, w Liverpoolu jest Klopp, czyli trener, z którym wielu piłkarzy chce pracować. Ole Gunnar Solskjaer nie jest kimś takim i mieliśmy już w tym oknie transferowym kilka odmów, ponieważ piłkarze woleli iść gdzieś indziej. Myślę, że tam musi przyjść niezależnie od wszystkiego środkowy obrońca. Nie wiem na ile są to plotki a na ile pobożne życzenia, ale podobno ma przyjść Harry Maguier. Jeżeli on miałby kosztować 80 milionów funtów, to to są absurdalne pieniądze. Nie wiem czemu nie chcą by zasilił ich Kalidou Kulibaly. Wiem, że trzeba by za niego bardzo dużo zapłacić, ale ja bym zrobił z niego priorytet. Pozostałe transfery będą zależały od tego czy sprzedadzą Lukaku i Pogbe. Nie będzie łatwo namówić o podobnym potencjale środkowego pomocnika jak Francuz. 

Jest wielu trenerów, w Anglii którzy są bardzo charyzmatyczni. Dani Alves powiedział o Guardioli, że praca z nim jest lepsza niż seks. Chciałbym się zapytać o jednego z najpopularniejszych trenerów ostatnich lat, który aktualnie nie jest zatrudniony w żadnym klubie a pracował w swojej karierze w dwóch angielskich klubach, czyli o Jose Mourinho. Od odejścia z United nie przyjmuje ofert z mniejszych klubów a dostawał oferty zarówno z Chin jak i z ligi portugalskiej. Czy sadzi Pan, że obejmie jeszcze jakiś topowy zespół?

Nie jest to wykluczone, bo wciąż ma renomę. Właśnie czytałem opowieść anonimowego trenera drużyny młodzieżowej Manchesteru united o tym, jak bardzo popsuły się relacje Mourinho z piłkarzami, z zawodnikami z rezerw, wychowankami i pracownikami klubu. To był kiedyś człowiek, który słynął ze świetnych relacji z pracownikami, umiał stawiać na młodych. Podzielił cały klub. Zobaczmy co zrobił teraz Frank Lampart w Chelsea. Drużyna B zaczęła jadać i trenować na boisku wspólnie z pierwszym zespołem. To z czego słynął kiedyś Jose Mourinho w ostatnich klubach zawodzi, z jakichś powodów to nie działa. Niemniej ja wierzę, że on jeszcze wypłynie gdzieś w wielkim klubie. Zobaczmy, że był przymierzany do objęcia Realu Madryt, ale ostatecznie wrócił Zidane. Był bardzo mocnym kandydatem, ma tam swoje lobby, pamiętają, jak grał Real pod jego wodzą. Jak wrócił do Chealsy to zdołał wygrać mistrzostwo Anglii wiec liczono, że może i z „Królewskimi” sięgnął by po tytuł mistrzowski. Proszę zobaczyć, że ostatnie działania Zidane‘a, także zarządzanie zasobami ludzkimi, budzą wątpliwości i stan kadry, co prawda jeszcze są 3 tygodnie do startu ligi, ale nawet kibice twierdzą, że może zostać zwolniony do świąt. Jeżeli Mourinho dalej byłby bez pracy to może objąłby stery. Generalnie taki trener bez pracy jest kandydatem większości klubów, które mają problemy z trenerami. Wyobrażam go sobie w PSG. Nie wierze, że mógłby objąć np. Liverpool, bo nie widzę zmiany trenera w trakcie sezonu. Są też kluby, które nigdy by go nie zatrudniły ze względu na jego charakter i metody pracy, szczególnie po tym jak się United sparzyło. Teraz to nie ma możliwości, bo dopiero do Interu przyszedł Antonio Conte, ale w przyszłości zawsze będzie mógł wrócić właśnie tam. Każdy klub w Portugalii chciałby go zakontraktować. Mówił ostatnio, że zaczął uczyć się niemieckiego. Może rozważa jakiś projekt w Niemczech. Zastąpić po sezonie, albo w trakcie sezonu, jeśli byłoby to potrzebne, Niko Kovac’a w Bayernie.

Jak Pan ocenia pozycje Polaków w swoich klubach? Nie chodzi mi o piłkarzy, którzy na stałe weszli do pierwszych składów i odgrywają tam znaczące role, ale np. powrót Bartosza Kapustki do Leicester, Szymańskiego, który poszedł do ligi rosyjskiej oraz o „Pio Pio”, czyli Krzysztofa Piątka, o którym krytycy mówią, że jest one season wonder. Ludzie twierdzą, że odniósł wielki sukces w swoim debiutanckim sezonie w Serie A, ale nie można tworzyć jeszcze z niego wielkiej gwiazdy, ponieważ presja oczekiwań może go zniszczyć i nie osiągnie drugiego tak dobrego, indywidualnego wyniku w tym sezonie jak w pierwszym?

Nie boje się o Piątka i o to jak zniesie presje. Poznałem go i to jest człowiek, który ma wycięty w mózgu środek odpowiadający za presje. On nie czuje presji i tylko trenuje, skupia się na strzelaniu goli. O niego się nie boje. Wytrzymał po transferze do Genoi, wytrzymał po transferze do Milanu. Wiem, że sam będzie chciał udowodnić, że nie jest gwiazdą jednego sezonu. Pytanie tylko czy drużyna mu na to pozwoli, czy będzie dostawał podania, czy może będzie zmuszony, żeby grać samemu? Liczę na trenera Giampaolo. Na razie mecze przedsezonowe sprawiają, że nie jest specjalnie chwalony. Na razie Milan się jeszcze nie wzmocnił, czekamy na to by dowiedzieć się kto dojdzie. Liczę, że Milan się wzmocni. Piątkowi nie powinno być źle u trenera Giampaolo, bo to jest bardzo dobry taktyk. Pamiętajmy, że znalazł pomysł na Karola Linettego. Tak dobrze grającego Karola nie widziałem nigdy, w kadrze to już nawet nie mówię, ale u innych trenerów. O Piątka jestem spokojny. Ciężko będzie zostać najlepszy strzelcem Serie A, nawet ciężko będzie powtórzyć taki sukces jak w ubiegłym sezonie, ale jestem spokojny, że kilkanaście goli strzeli, byleby kontuzje go omijały. 

Nie widziałem żadnego meczu Dynama z udziałem Szymańskiego. Mogę bazować jedynie na tych informacjach, które do mnie dochodzą. Na pewno nie jest to tak, że on nie może się tam rozwinąć. Na pewno idzie tam by nabrać doświadczenia. Nie przewiduje sukcesów od zaraz. Ten chłopak musi dorośleć. Pod tym względem może być to dla niego dobra liga, chociaż wolałbym go oglądać gdzieś w Bundeslidze. Rosja to jest jednak ryzyko, ale w Moskwie ma też kolegów z Legii. 

Super, że Bartek Kapustka wrócił do Leciester. Znając intensywność Premier League nie mam wielkich złudzeń, że zacznie odgrywać ważną role. Myślę, że powinien iść na wypożyczenie, tylko do mocniejszego klubu, niż zespół grający w drugiej lidze rosyjskiej. Teraz np. pierwsza liga holenderska. Nie sądzę ze po sezonie w drugiej lidze belgijskiej na tyle się wzmocnił, że jest gotów na grę w lidze angielskiej. Życzę mu gry, ale widzę go raczej na wypożyczeniu.

Mieliśmy trio z Sampdorii. Aktualnie jest już tylko duo, bo odszedł Dawid Kownacki. Mówi się o możliwości powstania duo z Milanu, ponieważ istnieją plotki o transferze właśnie Karola Linettego do Rossonerich, właśnie za Giampaolo. Myśli Pan, że jest to realne? Przy okazji jak ocenia Pan grę Dawida Kownackiego w Niemczech?

Kownacki jest bardzo chwalony i słusznie. Po okresie wypożyczenia klub zdecydował się wykupić go tworząc własny rekord transferowy. Pokazuje to, że widza w nim potencjał i fajny charakter chłopaka, który się stara, któremu zależy i się integruje. Życzę mu jak najlepiej. Widzieliśmy, że nie grał jako środkowy napastnik tylko na lewym skrzydle. Bardzo to jest dobre dla reprezentacji Polski, ponieważ nie potrzebujemy kolejnego napastnika. Akurat uczestniczyłem w takiej rozmowie między Piątkiem, a Linettym w Mediolanie, bo byliśmy razem na wspólnej sesji zdjęciowej, ale nie mogę zdradzać szczegółów. Czy on byłby wzmocnieniem dla Milanu? Nie wykluczam, że tak. Trener miał na niego pomysł i grał wybitnie, ale taki transfer to nie jest decyzja samego trenera. Tam Decyduje Paulo Maldini. Nie wiem czy jest to wystarczająco silne nazwisko dla nich i czy tam decydują tylko względy tego, że dobrze grał i Giampaolo miał plan na niego. Chłopaki dobrze się dogadują. Zgranie Linetego z Piątkiem w klubie może poskutkowałoby pomysłem trenera Brzęczka na Karola w reprezentacji. To byłby fajny pomysł.

Rozmawiał Olaf Woliński 
 

 

POLECANE
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora z ostatniej chwili
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora

36-letni pracownik Deutsche Bahn zmarł po brutalnym ataku w pociągu regionalnym. Nowy wątek w śledztwie stawia pytanie: czy można było temu zapobiec?

Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy z ostatniej chwili
Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy

Pod koniec 2025 roku w niemieckim przemyśle pracowało o ponad 120 tys. mniej osób niż rok wcześniej - wynika z analizy firmy doradczej EY. Skala redukcji zatrudnienia była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2024 roku.

Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Wstrzymanie dostaw leków. Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA tylko u nas
"Wstrzymanie dostaw leków". Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA

Jakie realne narzędzia odwetu można zastosować w stosunku do Trumpa? Niemcy analizują poważnie wykorzystanie zależności ekonomicznych w kluczowych sektorach gospodarki.

Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec” z ostatniej chwili
Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec”

„Jestem ZA WYJŚCIEM Polski/i państw Europy Środk-Wsch/z imperialnej UNII EUROPEJSKIEJ,spod władzy Niemiec i za nawiązaniem od nowa DWUSTRONNIE KORZYSTNYCH dla relacji z państwami Europy Zach. i USA” – napisała na platformie X prof. Krystyna Pawłowicz, była sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP – trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” – napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

SAFE nie znaczy „bezpieczny” tylko u nas
SAFE nie znaczy „bezpieczny”

Pozornie kwestia naszego wejścia do programu SAFE mogłaby wydawać się bezdyskusyjna. Rządowa propaganda przez pierwsze dni życia tematu w przestrzeni medialnej przedstawiała go jako potężną unijną darowiznę, dzięki której sfinansujemy zakup dużej ilości broni, którą wyprodukują w znakomitej większości polskie zakłady.

Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja z ostatniej chwili
Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja

W czwartkowym spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju w Waszyngtonie prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował minister Marcin Przydacz – poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

REKLAMA

[Nasz wywiad] Michał Pol o okienku transferowym: Bayern nie będzie faworytem, o Piątka jestem spokojny

– Nie boje się o Piątka i o to jak zniesie presje. Poznałem go i to jest człowiek, który ma wycięty w mózgu środek odpowiadający za presje. On nie czuje presji i tylko trenuje, skupia się na strzelaniu goli – mówił Michał Pol w rozmowie z Olafem Wolińskim na temat trwającego aktualnie okna transferowego, Krzysztofa Piątka, Jose Mourinho i szansach Polaków w nowych klubach
/ zrzut z ekranu
Tysol.pl: Jakie są wedle Pana najciekawsze transfery aktualnie trwającego okienka transferowego? 

Michał Pol: Zdumiewa mnie w tegorocznym oknie transferowym pasywność Anglii, która wydawała w granicach paruset milionów euro, a czasem nawet kwota dochodziła do miliarda. Teraz są bardzo wstrzemięźliwi. Najwięcej wydał Manchester City, bo około 80 milionów na Rodriego. Ten piłkarz idealnie pasuje do układanki Pepa Guardioli. Jest to zawodnik, w przypadku, którego można mówić o wzmocnieniu. Inne kluby wciąż czekają, żadnych spektakularnych wzmocnień w Liverpoolu, w Manchesterze United wciąż jest nierozwiązana kwestia Pogby i Lukaku. Ci dwaj piłkarze raczej są na wylocie i żadne wielkie nazwiska tam nie przychodzą. Chelsea jak wiadomo ma zakaz transferowy. Tottenham, finalista Ligi Mistrzów, w końcu mają własny stadion, mogliby zaszaleć i się wzmacniać, ale nic takiego nie następuje. Arsenal zaskoczył, bo mówiono, że nie ma pieniędzy, że ma tylko 45 milionów funtów na wzmocnienia, tymczasem wypożyczenia Ceballosa czy jeszcze niepotwierdzony transfer Nicolasa Pepe. To jest Anglia. 

Natomiast szaleje Hiszpania, i to nie tylko Real i Barcelona, ale i Atletico. Najwięcej wydał, bo ponad 300 milionów euro, Real Madryt, ale nie widać tego, jeśli popatrzymy na drużynę. Najbardziej spektakularny transfer lata to Eden Hazard. To jest piłkarz, o którym możemy powiedzieć „galaktyczny”. Problem jest taki, że po Realu oczekiwaliśmy, ja przynajmniej, takiej rewolucji jak w 2009 roku, kiedy przyszli Cristiano Ronaldo, Benzema, Kaka i Xabi Alonso. Sadziliśmy, że zostaną sprzedani piłkarze, którzy decydowali o obliczu tej drużyny w ostatnich latach jak np. Bale, Modric, Kroos, Marcelo. Weterani z którymi Zidane dużo wygrał, ale ostatni sezon pokazał, że są wypaleni. Tymczasem nic takiego się nie wydarzyło. Przyszli młodzi zawodnicy, którzy w przyszłości może odpalą a może nie. Jovic, Rodrigo, Kubo i Mendy, który jest kontuzjowany więc ciężko jest coś o nim teraz powiedzieć. Do pierwszego składu jest tylko Hazard i wynik meczu z Atletico, w którym Real przegrał 7:3 mówi nam, że trudno powiedzieć by Real był mocniejszy w tym sezonie niż w minionym.

Jestem pod wrażeniem tego jak przebudował drużynę Diego Simeone, ale i jak od razu odpaliły te transfery. Proszę zobaczyć, że Felix, drugi najdroższy nastolatek w historii footballu i najdroższy transfer w historii Atletico Madryt pokazuje, że był to dobry transfer. Nie ciąży mu ta metka i od razu wpasował się w drużynę. Przyrównywany jest do młodego Kaki i widać, że również pozostałe transfery posłużyły tej drużynie. Jeżeli przeniesiemy się do Włoch to potężne transfery zobaczymy w Juventusie i należy im się wielki szacunek za te ruchy. Udało się namówić De Ligta a przecież walczyła o niego Barcelona, PSG i Manchester United. Za namówienie 19 latka, ale i za transfery za darmo, czyli Ramsey i Rabiot. 
Jestem zawiedziony Bayernem Monachium, bo to nie tylko Rober Lewandowski upominał się o wzmocnienia, ale i kolejni ważni zawodnicy. Odszyli Ribery i Robben i nie ma wzmocnień na skrzydłach. Jest Gnabry, ale wszyscy czekaliśmy na jakiś spektakularny transfer na lewe skrzydło, mówiło się o Sane, Pepe i o innych, ale nikt się nie pojawił. Przebudowano nieco defensywę, ale zobaczymy czy na dobre. Mats Hummels to światowej klasy obrońca, nawet jeżeli miał gorszy zeszły sezon i pozwolono mu odejść do Burussi Dortmund, natomiast przyszło dwóch mistrzów świata, czyli Pavard i Lucas Hernandez. Nie jestem pewien czy będą mieli miejsce w pierwszym składzie. Wiadomo ze Bayern chce wreszcie odnieść ponowny sukces w Lidze Mistrzów i nie wydaje mi się, że są to transfery na miarę półfinału ligi mistrzów. Nie będzie dla mnie Bayern faworytem po tych transferach w starciach z topowymi europejskimi drużynami, więc jestem trochę tymi ruchami transferowymi zawiedziony.

Manchester United zawsze był kojarzony jako jedna z najbogatszych drużyn świata, która powinna wydawać ogromne pieniądze na światowej klasy zawodników a w tym oknie największym piłkarzem, który zasilił ten klub jest Aaron Wan-Bissaka. Problemy United są na wielu pozycjach jak np. napastniku, ponieważ są plotki o możliwym transferze Lukaku. Sam Ole Gunnar Solskjaer zapowiedział, że w tym oknie transferowy powinny być jeszcze dwa transfery. Myśli Pan, że będą to nazwiska, które wzmocnią ten zespół?

Liczę na to, życząc bardzo dobrze Manchesterowi United. Cieszę się, że przyszedł Wan-Bissaka. To jest bardzo potrzebny zawodnik, bo w tym klubie jest cała defensywa do przebudowy. Moim zdaniem potrzebny jest jeszcze jeden środkowy obrońca i na ich miejscu wydałbym sporo pieniędzy na to. Trzeba pamiętać, że piłkarze chcą odejść. Powiedział to w dość otwarty sposób Pogba mówiąc, że chce szukać wyzwań gdzieś indziej. Pamiętajmy, że United nie zagra w tym sezonie w Lidze Mistrzów i aktualny stan kadry nie wróży na pewno walki o mistrza, ale mogą być problemy z wejściem do top4. To nie jest klub, do którego teraz lgną piłkarze. Trenerem jest legenda klubu, ale brakuje mu doświadczenia. Jest sporo piłkarzy, którzy decyzje o klubie podejmują ze względu na trenera. Piłkarze idą do City, bo tam jest Pep Guardiola. Manchester City nie było klubem, do którego tradycja i renoma by przyciągała piłkarzy. Kaka nie chciał być najdroższym transferem w historii i odmówił przejścia do niebieskiej części Manchesteru. Teraz Obroniono tytuł mistrza Anglii, w Liverpoolu jest Klopp, czyli trener, z którym wielu piłkarzy chce pracować. Ole Gunnar Solskjaer nie jest kimś takim i mieliśmy już w tym oknie transferowym kilka odmów, ponieważ piłkarze woleli iść gdzieś indziej. Myślę, że tam musi przyjść niezależnie od wszystkiego środkowy obrońca. Nie wiem na ile są to plotki a na ile pobożne życzenia, ale podobno ma przyjść Harry Maguier. Jeżeli on miałby kosztować 80 milionów funtów, to to są absurdalne pieniądze. Nie wiem czemu nie chcą by zasilił ich Kalidou Kulibaly. Wiem, że trzeba by za niego bardzo dużo zapłacić, ale ja bym zrobił z niego priorytet. Pozostałe transfery będą zależały od tego czy sprzedadzą Lukaku i Pogbe. Nie będzie łatwo namówić o podobnym potencjale środkowego pomocnika jak Francuz. 

Jest wielu trenerów, w Anglii którzy są bardzo charyzmatyczni. Dani Alves powiedział o Guardioli, że praca z nim jest lepsza niż seks. Chciałbym się zapytać o jednego z najpopularniejszych trenerów ostatnich lat, który aktualnie nie jest zatrudniony w żadnym klubie a pracował w swojej karierze w dwóch angielskich klubach, czyli o Jose Mourinho. Od odejścia z United nie przyjmuje ofert z mniejszych klubów a dostawał oferty zarówno z Chin jak i z ligi portugalskiej. Czy sadzi Pan, że obejmie jeszcze jakiś topowy zespół?

Nie jest to wykluczone, bo wciąż ma renomę. Właśnie czytałem opowieść anonimowego trenera drużyny młodzieżowej Manchesteru united o tym, jak bardzo popsuły się relacje Mourinho z piłkarzami, z zawodnikami z rezerw, wychowankami i pracownikami klubu. To był kiedyś człowiek, który słynął ze świetnych relacji z pracownikami, umiał stawiać na młodych. Podzielił cały klub. Zobaczmy co zrobił teraz Frank Lampart w Chelsea. Drużyna B zaczęła jadać i trenować na boisku wspólnie z pierwszym zespołem. To z czego słynął kiedyś Jose Mourinho w ostatnich klubach zawodzi, z jakichś powodów to nie działa. Niemniej ja wierzę, że on jeszcze wypłynie gdzieś w wielkim klubie. Zobaczmy, że był przymierzany do objęcia Realu Madryt, ale ostatecznie wrócił Zidane. Był bardzo mocnym kandydatem, ma tam swoje lobby, pamiętają, jak grał Real pod jego wodzą. Jak wrócił do Chealsy to zdołał wygrać mistrzostwo Anglii wiec liczono, że może i z „Królewskimi” sięgnął by po tytuł mistrzowski. Proszę zobaczyć, że ostatnie działania Zidane‘a, także zarządzanie zasobami ludzkimi, budzą wątpliwości i stan kadry, co prawda jeszcze są 3 tygodnie do startu ligi, ale nawet kibice twierdzą, że może zostać zwolniony do świąt. Jeżeli Mourinho dalej byłby bez pracy to może objąłby stery. Generalnie taki trener bez pracy jest kandydatem większości klubów, które mają problemy z trenerami. Wyobrażam go sobie w PSG. Nie wierze, że mógłby objąć np. Liverpool, bo nie widzę zmiany trenera w trakcie sezonu. Są też kluby, które nigdy by go nie zatrudniły ze względu na jego charakter i metody pracy, szczególnie po tym jak się United sparzyło. Teraz to nie ma możliwości, bo dopiero do Interu przyszedł Antonio Conte, ale w przyszłości zawsze będzie mógł wrócić właśnie tam. Każdy klub w Portugalii chciałby go zakontraktować. Mówił ostatnio, że zaczął uczyć się niemieckiego. Może rozważa jakiś projekt w Niemczech. Zastąpić po sezonie, albo w trakcie sezonu, jeśli byłoby to potrzebne, Niko Kovac’a w Bayernie.

Jak Pan ocenia pozycje Polaków w swoich klubach? Nie chodzi mi o piłkarzy, którzy na stałe weszli do pierwszych składów i odgrywają tam znaczące role, ale np. powrót Bartosza Kapustki do Leicester, Szymańskiego, który poszedł do ligi rosyjskiej oraz o „Pio Pio”, czyli Krzysztofa Piątka, o którym krytycy mówią, że jest one season wonder. Ludzie twierdzą, że odniósł wielki sukces w swoim debiutanckim sezonie w Serie A, ale nie można tworzyć jeszcze z niego wielkiej gwiazdy, ponieważ presja oczekiwań może go zniszczyć i nie osiągnie drugiego tak dobrego, indywidualnego wyniku w tym sezonie jak w pierwszym?

Nie boje się o Piątka i o to jak zniesie presje. Poznałem go i to jest człowiek, który ma wycięty w mózgu środek odpowiadający za presje. On nie czuje presji i tylko trenuje, skupia się na strzelaniu goli. O niego się nie boje. Wytrzymał po transferze do Genoi, wytrzymał po transferze do Milanu. Wiem, że sam będzie chciał udowodnić, że nie jest gwiazdą jednego sezonu. Pytanie tylko czy drużyna mu na to pozwoli, czy będzie dostawał podania, czy może będzie zmuszony, żeby grać samemu? Liczę na trenera Giampaolo. Na razie mecze przedsezonowe sprawiają, że nie jest specjalnie chwalony. Na razie Milan się jeszcze nie wzmocnił, czekamy na to by dowiedzieć się kto dojdzie. Liczę, że Milan się wzmocni. Piątkowi nie powinno być źle u trenera Giampaolo, bo to jest bardzo dobry taktyk. Pamiętajmy, że znalazł pomysł na Karola Linettego. Tak dobrze grającego Karola nie widziałem nigdy, w kadrze to już nawet nie mówię, ale u innych trenerów. O Piątka jestem spokojny. Ciężko będzie zostać najlepszy strzelcem Serie A, nawet ciężko będzie powtórzyć taki sukces jak w ubiegłym sezonie, ale jestem spokojny, że kilkanaście goli strzeli, byleby kontuzje go omijały. 

Nie widziałem żadnego meczu Dynama z udziałem Szymańskiego. Mogę bazować jedynie na tych informacjach, które do mnie dochodzą. Na pewno nie jest to tak, że on nie może się tam rozwinąć. Na pewno idzie tam by nabrać doświadczenia. Nie przewiduje sukcesów od zaraz. Ten chłopak musi dorośleć. Pod tym względem może być to dla niego dobra liga, chociaż wolałbym go oglądać gdzieś w Bundeslidze. Rosja to jest jednak ryzyko, ale w Moskwie ma też kolegów z Legii. 

Super, że Bartek Kapustka wrócił do Leciester. Znając intensywność Premier League nie mam wielkich złudzeń, że zacznie odgrywać ważną role. Myślę, że powinien iść na wypożyczenie, tylko do mocniejszego klubu, niż zespół grający w drugiej lidze rosyjskiej. Teraz np. pierwsza liga holenderska. Nie sądzę ze po sezonie w drugiej lidze belgijskiej na tyle się wzmocnił, że jest gotów na grę w lidze angielskiej. Życzę mu gry, ale widzę go raczej na wypożyczeniu.

Mieliśmy trio z Sampdorii. Aktualnie jest już tylko duo, bo odszedł Dawid Kownacki. Mówi się o możliwości powstania duo z Milanu, ponieważ istnieją plotki o transferze właśnie Karola Linettego do Rossonerich, właśnie za Giampaolo. Myśli Pan, że jest to realne? Przy okazji jak ocenia Pan grę Dawida Kownackiego w Niemczech?

Kownacki jest bardzo chwalony i słusznie. Po okresie wypożyczenia klub zdecydował się wykupić go tworząc własny rekord transferowy. Pokazuje to, że widza w nim potencjał i fajny charakter chłopaka, który się stara, któremu zależy i się integruje. Życzę mu jak najlepiej. Widzieliśmy, że nie grał jako środkowy napastnik tylko na lewym skrzydle. Bardzo to jest dobre dla reprezentacji Polski, ponieważ nie potrzebujemy kolejnego napastnika. Akurat uczestniczyłem w takiej rozmowie między Piątkiem, a Linettym w Mediolanie, bo byliśmy razem na wspólnej sesji zdjęciowej, ale nie mogę zdradzać szczegółów. Czy on byłby wzmocnieniem dla Milanu? Nie wykluczam, że tak. Trener miał na niego pomysł i grał wybitnie, ale taki transfer to nie jest decyzja samego trenera. Tam Decyduje Paulo Maldini. Nie wiem czy jest to wystarczająco silne nazwisko dla nich i czy tam decydują tylko względy tego, że dobrze grał i Giampaolo miał plan na niego. Chłopaki dobrze się dogadują. Zgranie Linetego z Piątkiem w klubie może poskutkowałoby pomysłem trenera Brzęczka na Karola w reprezentacji. To byłby fajny pomysł.

Rozmawiał Olaf Woliński 
 


 

Polecane