loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Tak pięknie przepraszał, ale rozliczyć się nie chce
Opublikowano dnia 18.09.2019 16:02
Frank-Walter Steinmeier, prezydent Niemiec nie chce prowadzić debaty na temat odszkodowań dla Polski za to, co Niemcy zrobiły Polsce podczas II wojny światowej. Mówi o tym we włoskim dzienniku „Corriere della Sera”.

Wikimedia Commons - Wikimedia Creative Commons
Steinmeier mówi dużo o pojednaniu i nadziejach zwróconych w przyszłość, o dialogu i „nie gubieniu się w debacie na temat reparacji wojennych, zwróconej wstecz”.
Prezydent Niemiec pojechał do Włoch ponieważ, jak zapewnił, chciał uznać winę niemiecką, zmierzyć się z przeszłością choć „nie postrzegać jej za zamkniętą, ale jako wspólną odpowiedzialność za lepszą przyszłość”.
Jeszcze niewiele ponad dwa tygodnie temu Steinmeier brał udział w uroczystościach upamiętniających wybuch II wojny światowej.
- Szanowny panie prezydencie, stoję w tym miejscu pełen pokory i wdzięczności. Zaprosił mnie pan, by wspólnie z panem oraz pańskimi rodakami uczestniczyć w obchodach upamiętniających. Osiemdziesiąt lat temu mój kraj, Niemcy, napadły na swój sąsiedni kraj - Polskę - pańską ojczyznę. Moi rodacy rozpętali okrutną wojnę, która miała kosztować życie ponad pięćdziesiąt milionów istnień ludzkich - wśród nich miliony obywatelek i obywateli Polski – mówił do prezydenta Andrzeja Dudy i zgromadzonych w Warszawie Polaków.
Nie wspominał jednak, że jego zdaniem rozdział wojenny jest dla Niemców zamknięty tak, że nie ma mowy o debacie na temat reparacji wojennych.
 
Źródło:  Corriere della Sera
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Samobój eksperta, "Tamada" i … Makrela
Tym wszystkim, którzy chcą pluć na innych dobrze radze: najpierw zbadajcie kierunek wiatru, bo inaczej możecie opluć sami siebie…
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Złudny podział
Internet, telewizja i radio (chyba w tej właśnie kolejności) są obecnie najważniejsze w walce wyborczej.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Parlamentarne awantury
Możemy się pocieszyć tym, że w innych parlamentach jest znacznie gorzej, bo dochodzi w nich do rękoczynów, których nie doświadczyliśmy jeszcze przy ulicy Wiejskiej.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.