Jerzy Bukowski: Głowa państwa w trasie

Prowadzenie kampanii wyborczej poprzez ściskanie rąk wielokrotnie sprawdziło się w wielu krajach.
 Jerzy Bukowski: Głowa państwa w trasie
/ Jakub Szymczuk/ KPRP
            Andrzej Duda powinien dobrze wykorzystać to, że jest na razie jedynym kandydatem na fotel Prezydenta RP. Dopóki do walki nie włączą się niewyłonieni jeszcze przez ugrupowania opozycyjne rywale, winien jak najwięcej jeździć po Polsce i spotykać się z ludźmi, zwłaszcza w małych gminach, gdzie być może nigdy wcześniej nie gościła głowa państwa.
            Taką taktykę obrał w poprzedniej kampanii i odniósł pełny sukces. Warto powtórzyć ją więc także teraz, zwłaszcza że urzędujący prezydent ma ułatwione zadanie, jeżeli chodzi o poruszanie się po kraju. 
            Prowadzenie kampanii wyborczej poprzez ściskanie rąk wielokrotnie sprawdziło się w wielu krajach. Jeżeli kandydat jest człowiekiem w miarę młodym, energicznym, umiejącym nawiązywać kontakt z rozmówcą, a przy tym równie rzeczowym jak spontanicznym, taki objazd musi przynieść pożądane rezultaty.
            Wszystkie te cechy posiada Andrzej Duda, powinien więc niemal cały czas być w trasie.
           
 

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe