Rosyjska dziennikarka: „W Rosji panika. Wojna przyszła tam do każdego domu”

Rosyjska dziennikarka Masza Makarowa w rozmowie z Konradem Piaseckim na antenie TVN24 poinformowała o obecnej sytuacji w Rosji. – Jest panika i to bardzo dobrze pokazują kolejki na wszystkich przejściach granicznych, przez które da się w tej chwili wyjechać z Rosji – podkreśliła Makarowa.
Uczestnicy nielegalnego protestu przeciwko częściowej mobilizacji, Sankt Petersburg, Rosja, 21 września 2022 r.
Uczestnicy nielegalnego protestu przeciwko częściowej mobilizacji, Sankt Petersburg, Rosja, 21 września 2022 r. / PAP/EPA/ANATOLY MALTSEV

Makarowa podkreśliła w czwartek, że „było widać, że nastroje we wczorajszej Rosji po tym orędziu Putina i mobilizacji są zupełnie inne”. 

W Rosji jest panika i to bardzo dobrze pokazują kolejki na wszystkich przejściach granicznych, przez które da się w tej chwili wyjechać z Rosji. Gruzja, Mongolia, Kazachstan, Finlandia. Tam wszędzie teraz są kilometrowe kolejki samochodów 

– mówiła. Potwierdziła pojawiające się w przestrzeni medialnej informacje, że Rosjanie jeszcze w środę przed południem wykupili bilety lotnicze na wszystkie linie do krajów bezwizowych na kilka najbliższych dni. 

„Mobilizacja nie jest częściowa”

Nikt nie wie, kto zostanie powołany do wojska. Teraz wojna przyszła właściwie do każdego domu w Rosji (…). Putin mobilizację nazywa częściową, a ona nie jest częściowa, ona jest totalnie niedookreślona i właściwie każdy może zostać do tego wojska po kolei powołany 

– powiedziała Makarowa. Dodała, że powołanie 300 tys. żołnierzy, o których mówił Szojgu, to liczba, której nie ma w wydanym rozporządzeniu.

Jeden punkt, siódmy, został w tym rozporządzeniu utajniony. Wczoraj wyjaśniono w Ministerstwie Obrony, że właśnie chodzi o liczbę powołanych (…) nie warto temu ufać. Cała ta wojna, która wojną nie jest nazywana, jest nazywana operacją specjalną, jest jednym wielkim kłamstwem

– oznajmiła dziennikarka. Podkreśliła, że powołani żołnierze będą mięsem armatnim.

Putin chce zalać Ukrainę rosyjską krwią. Ci ludzie, którzy będą powołani do wojska, to jest mięso armatnie. To mięso, które pójdzie umierać za chore wizje Władimira Putina na temat Ukrainy i tego, jak ma wyglądać świat

– podsumowała Makarowa.


 

POLECANE
Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem z ostatniej chwili
Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem

Do dramatycznego zdarzenia doszło 15 lutego na dworcu PKP Laliki w województwie śląskim. Nastolatka została otoczona a następnie zaatakowana przez watahę wilków.

Polski autokar spłonął na Słowacji. Nie żyje jedna osoba z ostatniej chwili
Polski autokar spłonął na Słowacji. Nie żyje jedna osoba

Na drodze pomiędzy miejscowościami Rużomberk i Donovaly na Słowacji doszło do tragicznego w skutkach wypadku z udziałem polskiego autokaru. Jedna osoba nie żyje.

Polska przestrzeń powietrzna została naruszona. Komunikat DORSZ pilne
Polska przestrzeń powietrzna została naruszona. Komunikat DORSZ

„Operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej” - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w specjalnie wydanym komunikacie.

„Rząd Tuska wydał 10,9 mln zł na leczenie migrantów” gorące
„Rząd Tuska wydał 10,9 mln zł na leczenie migrantów”

„Ponad 10 906 461,28 zł – dokładnie tyle wyniosły koszty świadczeń zdrowotnych udzielonych cudzoziemcom pozostającym w dyspozycji Straży Granicznej w okresie od 13 grudnia 2023 r. do 9 stycznia 2026 r. Dane te nie pochodzą z medialnych przecieków ani szacunków organizacji pozarządowych. To oficjalne informacje przekazane w odpowiedzi na interpelacje poselskie” – poinformowała na Facebooku Suwerenna Polska, powołując się na ustalenia posła Dariusza Mateckiego.

Pilny komunikat DORSZ z ostatniej chwili
Pilny komunikat DORSZ

Rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji gorące
Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji

„Problem polega na tym, czy to, co na papierze jest KEBCO, nie jest w praktyce ropą rosyjską «przepuszczoną» przez system i opisaną inaczej, a do tego tłoczoną przez infrastrukturę, nad którą Rosja trzyma rękę” – napisał poseł PiS Dariusz Matecki, relacjonując odpowiedź rządu na złożone przez siebie zapytanie poselskie w tej sprawie.

„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE” wideo
„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE”

– Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza! Dlaczego? Bo nie pasowała do unijnego katalogu SAFE – powiedział wiceprzewodniczący KP PiS Marcin Ociepa, komentując słowa szefa zarządu Planowania Rzeczowego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Jarosława Rybaka.

Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

REKLAMA

Rosyjska dziennikarka: „W Rosji panika. Wojna przyszła tam do każdego domu”

Rosyjska dziennikarka Masza Makarowa w rozmowie z Konradem Piaseckim na antenie TVN24 poinformowała o obecnej sytuacji w Rosji. – Jest panika i to bardzo dobrze pokazują kolejki na wszystkich przejściach granicznych, przez które da się w tej chwili wyjechać z Rosji – podkreśliła Makarowa.
Uczestnicy nielegalnego protestu przeciwko częściowej mobilizacji, Sankt Petersburg, Rosja, 21 września 2022 r.
Uczestnicy nielegalnego protestu przeciwko częściowej mobilizacji, Sankt Petersburg, Rosja, 21 września 2022 r. / PAP/EPA/ANATOLY MALTSEV

Makarowa podkreśliła w czwartek, że „było widać, że nastroje we wczorajszej Rosji po tym orędziu Putina i mobilizacji są zupełnie inne”. 

W Rosji jest panika i to bardzo dobrze pokazują kolejki na wszystkich przejściach granicznych, przez które da się w tej chwili wyjechać z Rosji. Gruzja, Mongolia, Kazachstan, Finlandia. Tam wszędzie teraz są kilometrowe kolejki samochodów 

– mówiła. Potwierdziła pojawiające się w przestrzeni medialnej informacje, że Rosjanie jeszcze w środę przed południem wykupili bilety lotnicze na wszystkie linie do krajów bezwizowych na kilka najbliższych dni. 

„Mobilizacja nie jest częściowa”

Nikt nie wie, kto zostanie powołany do wojska. Teraz wojna przyszła właściwie do każdego domu w Rosji (…). Putin mobilizację nazywa częściową, a ona nie jest częściowa, ona jest totalnie niedookreślona i właściwie każdy może zostać do tego wojska po kolei powołany 

– powiedziała Makarowa. Dodała, że powołanie 300 tys. żołnierzy, o których mówił Szojgu, to liczba, której nie ma w wydanym rozporządzeniu.

Jeden punkt, siódmy, został w tym rozporządzeniu utajniony. Wczoraj wyjaśniono w Ministerstwie Obrony, że właśnie chodzi o liczbę powołanych (…) nie warto temu ufać. Cała ta wojna, która wojną nie jest nazywana, jest nazywana operacją specjalną, jest jednym wielkim kłamstwem

– oznajmiła dziennikarka. Podkreśliła, że powołani żołnierze będą mięsem armatnim.

Putin chce zalać Ukrainę rosyjską krwią. Ci ludzie, którzy będą powołani do wojska, to jest mięso armatnie. To mięso, które pójdzie umierać za chore wizje Władimira Putina na temat Ukrainy i tego, jak ma wyglądać świat

– podsumowała Makarowa.



 

Polecane