Smutny bilans - w 2023 roku wygnano z Nikaragui blisko 230. księży i sióstr zakonnych

W 2023 roku, który jeszcze się nie zakończył rządzący Nikaraguą reżym Daniela Ortegi i jego zony Rosario Murillo skazał na przymusowe wygnanie z kraju lub zakazal powrotu do ojczyzny 151 księżom i 76 siostrom zakonnym – podała organizacja obrony praw czlowieka Colectivo de Derechos Umanos Nicaragua Nunca. Dane te przedstawiono w stolicy Kostaryki – San José w czasie prezentacji raportu "Łamanie wolności religijnej – etapy represji przeciw Kościołowi w Nikaragui", opracowanego przez członków tego Kolektywu, w większości działaczy wypędzonych ze swego kraju.
Daniel Ortega
Daniel Ortega / wikimedia.commons CC-BY 2.0/Ricardo Patiño - Daniel Ortega, Presidente de Nicaragua recibe a delegación del Ecuador

Wygnanie jest częścią praktyk represyjnych stosowanych przez reżym w Managui przeciw Kościołowi katolickiemu i członkom społeczeństwa obywatelskiego, uważanym przez władze za opozycjonistów politycznych. Praktyka ta „jest wymierzona w wolność przemieszczania się w Nikaragui i dotyka wypełniania obowiązków kapłańskich w tych diecezjach, skąd pochodzą księża, wypędzeni z kraju i nie mogący do niego powrócić” – ostrzegli autorzy dokumentu. Dodali, że wysoka liczba deportowanych duchownych „odzwierciedla niepokojącą tendencję arbitralnych i systematycznych restrykcji, ograniczających możliwość poruszania się przywódców religijnych, utrudniając w ten sposób ich zdolność do wykonywania przez nich obowiązków duszpasterskich i przyczyniając się do uniemożliwiania korzystania z wolności religijnej w kontekście nikaraguańskim".

Kara dla duchowieństwa


Jeden z członków zespołu, prawnik Juan Carlos Arce wyjaśnił, że prześladowania Kościoła katolickiego w jego kraju są "karą" za rolę pośredników, jaką księża pełnili w okresie zakończonego niepowodzeniem dialogu narodowego w 2018. Jednocześnie  represje te są częścią wysiłku rządu na rzecz kontrolowania wszystkiego, co dzieje się w kraju. "Reżym Nikaragui dąży do kontrolowania wszystkiego, a w symbolice Kościoła katolickiego, w jego infrastrukturze, jego strukturach, hierarchii, widzi ryzyko i zagrożenie, dlatego chce go zniszczyć lub raczej uzurpować sobie działalność religijną" – stwierdził Arce. Podkreślił, że Ortega, który kontroluje już cztery władze państwa, stawia sobie za cel "ukształtować Kościół na swój sposób, a skoro nie może go kontrolować, będzie go niszczył".

Zastąpić Kościół

Inny członek Kolektywu – Yader Valdivia stwierdził, iż reżym próbował przejąć kontrolę nad życiem religijnym, "zastępując Kościół katolicki w organizowaniu takich wydarzeń jak procesje i inne uroczystości". Począwszy od lutego br. policja zabrania wynoszenia z kościołów na ulice wizerunków świętych, a pierwszym tego przejawem był zakaz odbywania procesji Drogi Krzyżowej w okresie Wielkiego Postu i w Wielkim Tygodniu. Zakaz ten wydano po publicznym nazwaniu przez Ortegę "mafią" księży, biskupów, kardynałów i papieża Franciszka.

Propaganda

Zdaniem Valdivii dyktator za pośrednictwem władz miejskich i Nikaraguańskiego Instytutu Turystyki wykorzystuje "te uroczystości jako narzędzia propagandy politycznej i kontroli społecznej". "Propagują wiarę jako religię ludową, którą próbują zamaskować tak, jakby Kościół katolicki nadal prowadził działalność religijną, ale jest to nic innego, jak działania propagandowe" – oświadczył.

Prawnik zwrócił uwagę, że tego rodzaju uzurpowaniu sobie przez państwo działalności religijnej "towarzyszy finansowe i operacyjne «zatapianie» Kościoła", obejmujące zamykanie katolickich środków kościelnych i placówek nauczania, jak również wtrącanie do więzień i wypędzanie z kraju kapłanów. "Z jednej strony możemy zauważyć, jak działania religijne są usuwane lub ograniczane tylko do wnętrza kościołów (...), z drugiej zaś państwo nikaraguańskie przejęło tego wydarzenia religijne jako działania ludowe" – wskazał Valdivia.

Topienie finansowe

Członkowie zespołu zaznaczyli, iż "finansowe topienie" Kościoła przejawia się na różne sposoby, "począwszy od gróźb podatkowych, a kończąc na konfiskacie i zamrażaniu kont bankowych, dotyczących codziennych operacji finansowych Kościoła".

Zespół wezwał międzynarodowe organizacje praw człowieka do "stałego śledzenia sytuacji w Nikaragui i do podejmowania skutecznych środków na rzecz zapewnienia przestrzegania podstawowych praw każdej osoby w tym kraju", w tym także "wolności religijnej, będącej zasadniczym filarem każdego społeczeństwa sprawiedliwego i wolnego". "Nie możemy pozwolić, aby była ona deptana” – zaapelowali autorzy raportu.

Arce zauważył na zakończenie, że Nikaraguańczycy przeżywają obecnie "największy w historii swego kraju atak na wiarę, na wolność wyrazu, organizowania się, czyli największy atak na prawa człowieka w historii naszej ojczyzny".

kg


 

POLECANE
Mocne słowa prezydenta w Wilnie. Tyranie opierają się na strachu z ostatniej chwili
Mocne słowa prezydenta w Wilnie. "Tyranie opierają się na strachu"

– Historia uczy, że tyranie opierają się na strachu i zapomnieniu. Wolność natomiast opiera się na pamięci i solidarności – powiedział w niedzielę prezydent Polski Karol Nawrocki w Katedrze Wileńskiej podczas uroczystości upamiętniających 163. rocznicą wybuchu powstania styczniowego.

Prof. Przemysław Czarnek: Bandycki atak służb na KRS to część pełzającego zamachu stanu tylko u nas
Prof. Przemysław Czarnek: Bandycki atak służb na KRS to część pełzającego zamachu stanu

„Wydaje mi się, że to jest część pełzającego zamachu stanu. Bardzo ważny element pełzającego zamachu stanu pokazujący, że ten zamach stanu ma miejsce na naszych oczach” - powiedział portalowi Tysol.pl poseł PiS prof. Przemysław Czarnek, konstytucjonalista.

Pilny komunikat RCB. Dotyczy dziesięciu województw pilne
Pilny komunikat RCB. Dotyczy dziesięciu województw

W niedzielę Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert przed złą jakością powietrza dla odbiorców powiatu żywieckiego w woj. śląskim. RCB ostrzega również przed marznącym deszczem i gołoledzią na terenie dziewięciu województw. Alerty obowiązywać będą w niedzielę i poniedziałek, 25 i 26 stycznia.

Groźny wypadek pod Warszawą. Auto i wagon stanęły w płomieniach z ostatniej chwili
Groźny wypadek pod Warszawą. Auto i wagon stanęły w płomieniach

W miejscowości Błonie pod Warszawą w pociąg jadący z Rzeszowa do Szczecina uderzył samochód osobowy. Auto, a także wagon stanęły w płomieniach – informuje w niedzielę RMF FM.

Siłowe wejście do KRS. Będzie zawiadomienie do prokuratury z ostatniej chwili
Siłowe wejście do KRS. Będzie zawiadomienie do prokuratury

W środę policja weszła do siedziby KRS, aby przejąć akta, powołując się na decyzje personalne wobec sędziego i rzecznika dyscyplinarnego. – Zabrano akta obrończe któregoś z sędziów, (...) a także dokumenty prywatne tych sędziów. Pakowano to wszystko do worków. Prokurator chciał oddać te akta obrończe, ale już nie mógł, bo nikt tego nie mógł znaleźć. Oczywiście będziemy składać zażalenie – powiedziała szefowa KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Muzułmańscy imigranci nigdy nie będą się integrować. Stanowią zagrożenie większe niż się wydaje tylko u nas
Muzułmańscy imigranci nigdy nie będą się integrować. Stanowią zagrożenie większe niż się wydaje

Jak poinformował portal European Conservative, po gorącej dyskusji na forum parlamentu francuscy deputowani głosowali za uchwałą przeciwko Bractwu Muzułmańskiemu, klasyfikując je jako organizację terrorystyczną. Decyzja ta zapadła po licznych doniesieniach i ostrzeżeniach o infiltracji i rosnącym wpływie grupy na społeczeństwo francuskie. Problemem Francji i Europy nie jest jednak samo Bractwo Muzułmańskie, ale cały islam.

Co Niemcy sądzą o Trumpie? Jest sondaż z ostatniej chwili
Co Niemcy sądzą o Trumpie? Jest sondaż

62 proc. badanych w Niemczech uważa Donalda Trumpa za zagrożenie dla kraju – wynika z sondażu ośrodka INSA, przeprowadzonego na zlecenie gazety "Bild am Sonntag".

Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego

IMGW-PIB ostrzega mieszkańców województwa wielkopolskiego przed marznącymi opadami. Region objęty jest alertem 1. stopnia.

Tragiczny pożar na Śląsku. Są ofiary z ostatniej chwili
Tragiczny pożar na Śląsku. Są ofiary

Jedna osoba zginęła, a sześć innych, w tym czworo dzieci, trafiło do szpitali po pożarze, który ostatniej nocy wybuchł w jednym z mieszkań bloku przy ul. Przemysława w Wodzisławiu Śląskim – podały w niedzielę służby kryzysowe wojewody śląskiego i straż pożarna.

Władze Kostrzyna uczciły rocznicę urodzin kata polskiej niepodległości gorące
Władze Kostrzyna uczciły rocznicę urodzin kata polskiej niepodległości

Burmistrz miasta Kostrzyn nad Odrą dr Andrzej Knut wraz z burmistrzem Letschin Michaelem Böttcherem i dyrektorem Muzeum Twierdzy Kostrzyn Ryszardem Skałbą zorganizowali w Kostrzynie uroczystości z okazji 314 rocznicę urodzin króla Prus Fryderyka II, Wielkiego pod hasłem „Fryderyk wraca do Kostrzyna”.

REKLAMA

Smutny bilans - w 2023 roku wygnano z Nikaragui blisko 230. księży i sióstr zakonnych

W 2023 roku, który jeszcze się nie zakończył rządzący Nikaraguą reżym Daniela Ortegi i jego zony Rosario Murillo skazał na przymusowe wygnanie z kraju lub zakazal powrotu do ojczyzny 151 księżom i 76 siostrom zakonnym – podała organizacja obrony praw czlowieka Colectivo de Derechos Umanos Nicaragua Nunca. Dane te przedstawiono w stolicy Kostaryki – San José w czasie prezentacji raportu "Łamanie wolności religijnej – etapy represji przeciw Kościołowi w Nikaragui", opracowanego przez członków tego Kolektywu, w większości działaczy wypędzonych ze swego kraju.
Daniel Ortega
Daniel Ortega / wikimedia.commons CC-BY 2.0/Ricardo Patiño - Daniel Ortega, Presidente de Nicaragua recibe a delegación del Ecuador

Wygnanie jest częścią praktyk represyjnych stosowanych przez reżym w Managui przeciw Kościołowi katolickiemu i członkom społeczeństwa obywatelskiego, uważanym przez władze za opozycjonistów politycznych. Praktyka ta „jest wymierzona w wolność przemieszczania się w Nikaragui i dotyka wypełniania obowiązków kapłańskich w tych diecezjach, skąd pochodzą księża, wypędzeni z kraju i nie mogący do niego powrócić” – ostrzegli autorzy dokumentu. Dodali, że wysoka liczba deportowanych duchownych „odzwierciedla niepokojącą tendencję arbitralnych i systematycznych restrykcji, ograniczających możliwość poruszania się przywódców religijnych, utrudniając w ten sposób ich zdolność do wykonywania przez nich obowiązków duszpasterskich i przyczyniając się do uniemożliwiania korzystania z wolności religijnej w kontekście nikaraguańskim".

Kara dla duchowieństwa


Jeden z członków zespołu, prawnik Juan Carlos Arce wyjaśnił, że prześladowania Kościoła katolickiego w jego kraju są "karą" za rolę pośredników, jaką księża pełnili w okresie zakończonego niepowodzeniem dialogu narodowego w 2018. Jednocześnie  represje te są częścią wysiłku rządu na rzecz kontrolowania wszystkiego, co dzieje się w kraju. "Reżym Nikaragui dąży do kontrolowania wszystkiego, a w symbolice Kościoła katolickiego, w jego infrastrukturze, jego strukturach, hierarchii, widzi ryzyko i zagrożenie, dlatego chce go zniszczyć lub raczej uzurpować sobie działalność religijną" – stwierdził Arce. Podkreślił, że Ortega, który kontroluje już cztery władze państwa, stawia sobie za cel "ukształtować Kościół na swój sposób, a skoro nie może go kontrolować, będzie go niszczył".

Zastąpić Kościół

Inny członek Kolektywu – Yader Valdivia stwierdził, iż reżym próbował przejąć kontrolę nad życiem religijnym, "zastępując Kościół katolicki w organizowaniu takich wydarzeń jak procesje i inne uroczystości". Począwszy od lutego br. policja zabrania wynoszenia z kościołów na ulice wizerunków świętych, a pierwszym tego przejawem był zakaz odbywania procesji Drogi Krzyżowej w okresie Wielkiego Postu i w Wielkim Tygodniu. Zakaz ten wydano po publicznym nazwaniu przez Ortegę "mafią" księży, biskupów, kardynałów i papieża Franciszka.

Propaganda

Zdaniem Valdivii dyktator za pośrednictwem władz miejskich i Nikaraguańskiego Instytutu Turystyki wykorzystuje "te uroczystości jako narzędzia propagandy politycznej i kontroli społecznej". "Propagują wiarę jako religię ludową, którą próbują zamaskować tak, jakby Kościół katolicki nadal prowadził działalność religijną, ale jest to nic innego, jak działania propagandowe" – oświadczył.

Prawnik zwrócił uwagę, że tego rodzaju uzurpowaniu sobie przez państwo działalności religijnej "towarzyszy finansowe i operacyjne «zatapianie» Kościoła", obejmujące zamykanie katolickich środków kościelnych i placówek nauczania, jak również wtrącanie do więzień i wypędzanie z kraju kapłanów. "Z jednej strony możemy zauważyć, jak działania religijne są usuwane lub ograniczane tylko do wnętrza kościołów (...), z drugiej zaś państwo nikaraguańskie przejęło tego wydarzenia religijne jako działania ludowe" – wskazał Valdivia.

Topienie finansowe

Członkowie zespołu zaznaczyli, iż "finansowe topienie" Kościoła przejawia się na różne sposoby, "począwszy od gróźb podatkowych, a kończąc na konfiskacie i zamrażaniu kont bankowych, dotyczących codziennych operacji finansowych Kościoła".

Zespół wezwał międzynarodowe organizacje praw człowieka do "stałego śledzenia sytuacji w Nikaragui i do podejmowania skutecznych środków na rzecz zapewnienia przestrzegania podstawowych praw każdej osoby w tym kraju", w tym także "wolności religijnej, będącej zasadniczym filarem każdego społeczeństwa sprawiedliwego i wolnego". "Nie możemy pozwolić, aby była ona deptana” – zaapelowali autorzy raportu.

Arce zauważył na zakończenie, że Nikaraguańczycy przeżywają obecnie "największy w historii swego kraju atak na wiarę, na wolność wyrazu, organizowania się, czyli największy atak na prawa człowieka w historii naszej ojczyzny".

kg



 

Polecane