Szukaj
Konto

Były komisarz UE o unieważnieniu wyborów: „Zrobiliśmy to w Rumunii i zrobimy to w Niemczech"

11.01.2025 09:41
Były komisarz UE o unieważnieniu wyborów: „Zrobiliśmy to w Rumunii i zrobimy to w Niemczech"
Źródło: screen X disclose.tv
Komentarzy: 0
Jak donosi portal Daily Romania, były komisarz UE Thierry Breton przyznaje, że UE była odpowiedzialna za odwołanie wyborów w Rumunii

Były francuski komisarz europejski Thierry Breton wskazał na rumuński precedens, który może stanowić wariant umożliwiający unieważnienie również wyników niemieckich wyborów, jeśli w jego mniemaniu nie zostaną przeprowadzone prawidłowo. O ich nieprawidłowości miałaby świadczyć ingerencja Elona Muska w berlińską politykę - pisze na stronie internetowej francuska telewizja BFMTV.

Były komisarz UE o unieważnieniu wyborów: "Zrobiliśmy to w Rumunii i zrobimy to w Niemczech"

Breton zaapelował o "spokój" w obliczu ingerencji Elona Muska w wewnętrzne sprawy Europy, stwierdzając, że prawo jest na tyle silne, że może działać odstraszająco.

Jeśli natomiast szef Tesli i X złamie prawo, zwłaszcza w Niemczech, wspierając partię AfD, były komisarz europejski przyznał, że ​​konieczne będzie zachowanie władz takie jak w Rumunii, gdzie wybory prezydenckie zostały odwołane, pisze strona francuskiej telewizji BFMTV, która przypomina kampanię na TikToku Călina Georgescu.

"Wolność słowa jest podstawowym elementem prawa w Europie"

- powiedział Breton w czwartek 9 stycznia w RMC.

Ma prawo, ale można mu je odebrać

Oświadczenie to złożył w kontekście debaty dotyczącej "ingerencji" Elona Muska w politykę kilku państw europejskich, zwłaszcza w sprawy wewnętrzne Niemiec, które znajdują się w przededniu przedterminowych wyborów federalnych.

Thierry Breton stwierdził, że szef Tesli i X pozostaje na razie jedynie "zwykłym obywatelem" i nie jest jeszcze członkiem administracji Trumpa.

"Zasadniczo ma prawo myśleć i mówić, co chce, nawet jeśli robi to w szokujący sposób"

- powiedział Breton. Były komisarz europejski dopuszcza jednak, że należy uregulować to, co Musk robi na portalach społecznościowych, które działają również w Europie.

"Jeśli tego nie zrobi, grożą mu kary pieniężne. Jesteśmy przygotowani do egzekwowania tych przepisów, aby chronić demokrację w Europie"

- powiedział Breton.

Ingerencja w wybory jest możliwa

"Zachowajmy spokój i egzekwujmy unijne przepisy. Brak ich przestrzegania prowadzi bowiem do możliwej ingerencji. Zrobiliśmy to w Rumunii i oczywiście trzeba będzie to zrobić, jeśli zajdzie taka potrzeba, także w Niemczech"

- podsumował, odnosząc się do odwołania pierwszej tury wyborów prezydenckich w grudniu.

Unijni politycy skarżą się na Muska

W ostatnich tygodniach kilku europejskich polityków wezwało Komisję Europejską do interwencji w celu ukarania Muska, oskarżając go o naruszenie prawa UE publikacjami na platformie X. Ich niezadowolenia skupiło się w szczególności na wsparciu Muska dla niemieckiej partii AfD oraz na wywiadzie miliardera z liderką partii Alice Weidel przeprowadzonym w czwartek w X.

Wypowiedź byłego komisarza wywołała w internecie burzę.

Były komisarz UE Thierry Breton fantazjuje o możliwym unieważnieniu nadchodzących wyborów w Niemczech: "Zrobiliśmy to w Rumunii i oczywiście będziemy musieli to zrobić, jeśli będzie to konieczne, w Niemczech".

- pisze Diclose.tv

Jestem zdezorientowany. Czy mówi on, że jeśli Niemcy, które są celowo demontowane i niszczone poprzez zewnętrzną ingerencję, zdecydują się wybrać przywódców, którzy sprzeciwiają się zniszczeniu Niemiec, to wybory, które miały być wyrazem woli ludu, zostaną anulowane? Czy dobrze to rozumiem?

- dodaje użytkownik Humanitys Patriot

Aby chronić waszą demokrację, musimy ją wam najpierw odebrać. — Unia Europejska

- pisze użytkownik Marc

To były komisarz europejski

przyznaje, że UE ma mechanizmy unieważniania zwycięstw wyborczych: "Zrobiliśmy to w Rumunii i oczywiście zrobimy to w Niemczech, jeśli zajdzie taka potrzeba".

- zauważa VOX.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.01.2025 09:41
Źródło: X, Romania Journal