Staniszkis: Tusk ma rację bijąc na alarm

PiS chce dokonać ostatecznej rewolucji, czyli przez władzę zmienić naród. To typowe dla bolszewickiego totalitaryzmu. PiS wykorzystuje kompleksy, frustrację jednostek, kompleksy narodowe wobec Zachodu dla umocnienia władzy - mówiła Jadwiga Staniszkis dla "Rzeczpospolitej".
 Staniszkis: Tusk ma rację bijąc na alarm
/ P. Glanert - KK Solidarność

Myślę jednak, że premier Szydło łagodzi niebezpieczny styl rządzenia PiS. Wolałabym, żeby Beata Szydło pozostała na stanowisku premiera RP. (...) Jarosław Kaczyński jako premier szybciej zrealizowałby totalitarną wizję państwa 


- powiedziała Staniszkis. Dodała, że gdyby prezes PiS został premierem, układ rządzenia byłby bardziej "przejrzysty". 
 

Powinno dojść do przeorania rządu. Siermiężny Waszczykowski, który przyczynia się do izolacji Polski w UE, natychmiast powinien przestać być szefem MSZ


- mówiła socjolog. Skrytykowała także ministra Szyszkę, który "wyrządza szkodę polskiemu środowisku", a także ministra Piotra Glińskiego, za "brak rozumienia potrzeby wolności w kulturze". Oberwał również Jarosław Gowin, który miał "obniżyć poziom szkolnictwa wyższego". 
 

Część rządu należy zmienić, część zmusić do większej pracy


- podsumowała Staniszkis.

źródło: rp.pl


#REKLAMA_POZIOMA#

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe