"Na podstawie Konwencji genewskiej…" Marcin Romanowski zabiera głos ws. odebrania mu paszportu

Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski zabrał głos po unieważnieniu jego paszportu przez prokuraturę. W obszernym oświadczeniu opublikowanym w sieci polityk ostro skomentował działania rządu Donalda Tuska, oskarżając go o łamanie prawa oraz prześladowania polityczne.
Marcin Romanowski
Marcin Romanowski / gov.pl

Co musisz wiedzieć:

  • Marcin Romanowski ostro skomentował unieważnienie jego paszportów, nazywając decyzję władz „kolejnym elementem prześladowań”.
  • Romanowski podkreślił, że posiada ważny dokument podróży na podstawie Konwencji genewskiej z 1951 r.
  • Polityk, który uzyskał azyl na Węgrzech, zapowiedział, że nie planuje wracać do Polski w najbliższym czasie, lecz „nie może się doczekać dnia, w którym rozpocznie oczyszczanie Polski z szajki Tuska”.

 

„To kolejny element prześladowań”

W poniedziałkowym oświadczeniu Marcin Romanowski stanowczo odniósł się do informacji o unieważnieniu jego paszportu przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. 

Unieważnienie mojego paszportu przez MSZ to kolejny element prześladowań, który dopisuję do długiej listy pozostałych działań. Wśród nich są przecież ordynarne przestępstwa: fałszowanie dowodów na potrzeby absurdalnych zarzutów, bezprawne – z naruszeniem prawa międzynarodowego – przeszukanie i pozbawienie wolności, ustawianie składów orzekających

– wskazał Romanowski. Dodał, że jest ofiarą politycznie motywowanego systemu represji, wskazując na kampanię nienawiści i manipulacji.

Cała kampania hejtu, nienawiści, kłamstw i manipulacji, która toczy się od dwóch lat (…) ma fundamentalne znaczenie przy wszelkich decyzjach dotyczących statusu osoby prześladowanej. To przecież klasyczny mechanizm lawfare

– podkreślił polityk. 

 

„Dowcipniś Myrcha”

W swoim wpisie odniósł się także do działań posła Arkadiusza Myrchy, obecnego sekretarza stanu w resorcie sprawiedliwości. 

Dowcipniś Myrcha, który dorzucił do tego swój popis, chyba wymyślił to przy kopaniu dołów z teściem? Na jego miejscu nie byłbym tak radosny. Nawet bez wyłudzania sejmowych pieniędzy na mieszkanie uzbierało mu się już tyle, że spokojnie starczy na kilka tomów akt. A w zakładzie karnym czekolady nie będzie

– wskazał Marcin Romanowski.

 

„Mam ważny dokument na podstawie Konwencji genewskiej”

Polityk w oświadczeniu podkreślił, że posiada dokument podróży wydany zgodnie z Konwencją genewską z 1951 roku:

Zgodnie z Konwencją genewską z 1951 roku dysponuję ważnym dokumentem uznawanym przez wszystkie kraje świata – de iure oczywiście, bo nie liczę państw rozbójniczych, takich jak Rosja czy Białoruś.

Jak podkreślił, dokument ten nie obowiązuje w państwie pochodzenia uchodźcy – czyli w jego przypadku w Polsce:

Skoro ktoś uzyskał status uchodźcy, domniemywa się, że właśnie tam grożą mu prześladowania.

 

„Do Polski się nie wybieram. Ale wrócę”

Na zakończenie Romanowski stwierdził, że obecnie nie planuje powrotu do Polski.

Do Polski tak czy tak na razie się nie wybieram – wobec braku legalnego, bezstronnego, niezależnego od politycznych dyrektyw systemu wymiaru sprawiedliwości

– oznajmił polityk i dodał, że ma nadzieję na powrót w przyszłości.

Nie mogę się doczekać dnia, w którym rozpocznę oczyszczanie Polski z szajki Tuska

– podsumował Marcin Romanowski.

 

Prokuratura unieważnia paszporty Romanowskiego

W sobotę dziennik „Rzeczpospolita” poinformował, że prokuratura unieważniła oba paszporty Marcina Romanowskiego – dyplomatyczny oraz cywilny. Decyzję podjęto, by uniemożliwić byłemu wiceministrowi sprawiedliwości opuszczenie strefy Schengen po tym, jak wyjechał on na Węgry i uzyskał tam azyl polityczny.

Działanie śledczych oparto na art. 70 ust. 2 pkt 11 ustawy o dokumentach paszportowych, który pozwala organom prowadzącym postępowanie unieważnić dokument podróży, jeśli wymaga tego tok śledztwa. Jak wyjaśnia rzecznik nielegalnie przejętej Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak, celem było „uniemożliwienie lub utrudnienie dalszej ucieczki podejrzanego”.

Pozbawiony polskich dokumentów Romanowski posłużył się genewskim dokumentem podróży, wydawanym uchodźcom. Ten jednak nie chroni go przed Europejskim nakazem aresztowania (ENA) – w każdym państwie UE może zostać zatrzymany i wydany Polsce, jeśli lokalne władze nie uwzględnią kontekstu politycznego.


 

POLECANE
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki gorące
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki

„Pożyczka na cudze interesy, czyli jak zadłużyć Polskę, żeby NIE zwiększyć jej bezpieczeństwa… Są decyzje złe i są decyzje strategicznie głupie. Zaciąganie wielomiliardowej pożyczki w ramach programu SAFE na sprzęt, którego Polska nie potrzebuje, nie używa i nie ma z czym zintegrować, należy do tej drugiej kategorii!” - ocenił gen. bryg. pilot r. Dariusz Wroński na platformie X.

Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny gorące
Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny

Portal Axios napisał w środę o sześciu okolicznościach, które świadczą o tym, że USA i Iran stoją na krawędzi wojny. Serwis wymienił wśród nich trwający od dawna spór dotyczący irańskiego programu nuklearnego, zabicie tysięcy demonstrantów przez irańskie władze oraz przeświadczenie o słabości reżimu w Teheranie.

Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat tylko u nas
Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat

Rada (na szczeblu ambasadorów UE) przyjęła dziś swoje stanowisko w sprawie ukierunkowanej zmiany rezerwy stabilności rynku dla nowego systemu handlu emisjami dla budynków, transportu drogowego i innych sektorów (ETS2).

Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę tylko u nas
Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę

W polityce najgorsza jest naiwność. Drugie najgorsze jest zdziwienie. Dziś wielu przeciera oczy, patrząc na rozłam w Polska 2050 i powstanie klubu „Centrum”. A przecież to było do przewidzenia. Polskę 2050 spotkało dokładnie to samo, co – od lat – spotyka całą Polskę: zemsta Tuska.

Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej z ostatniej chwili
Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej

Ministerstwo kultury Ukrainy wydało pozwolenie na poszukiwanie szczątków polskich ofiar ukraińskich nacjonalistów w dawnej wsi Huta Pieniacka w obecnym obwodzie lwowskim. Resort poinformował o tym w środę na swojej stronie internetowej.

Obrońca Romanowskiego: Wydanie ENA to rażące naruszenie procedury karnej i konstytucji gorące
Obrońca Romanowskiego: Wydanie ENA to rażące naruszenie procedury karnej i konstytucji

„To rażące naruszenie przepisów procedury karnej oraz Konstytucji” – napisał na platformie X obrońca Marcina Romanowskiego mec. Bartosz Lewandowski, odnosząc się do wyroku sądu o ponownym wydaniu ENA za byłym wiceministrem.

Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne tylko u nas
Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne

Spór o książkę historyka Grzegorz Rossoliński-Liebe nabrał międzynarodowego wymiaru. Podczas wykładu w Instytucie Pamięci Narodowej dr Damian Sitkiewicz ostro skrytykował publikację o polskich burmistrzach w czasie okupacji, zarzucając jej wypaczanie faktów i błędy metodologiczne. W tle – pytania o odpowiedzialność, wolność badań i kształt debaty historycznej w Europie.

Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie z ostatniej chwili
Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie

Nie wystąpiła żadna z przesłanek uniemożliwiających ponowne wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec posła PiS i b. wiceszefa MS Marcina Romanowskiego – ocenił sąd w pisemnym uzasadnieniu postanowienia w tej sprawie zamieszczonym w środę po południu na swojej stronie internetowej.

Mariusz Kamiński: UE wydaje 3 mln euro na projekt cyfryzacji komunistycznej Kuby z ostatniej chwili
Mariusz Kamiński: UE wydaje 3 mln euro na projekt cyfryzacji komunistycznej Kuby

„Reżim [kubański – red.] trwa wyłącznie dzięki represjom, a Unia wydaje jednocześnie 3 mln euro na projekt «Cyfrowa Kuba»” – alarmuje na platformie X eurodeputowany Mariusz Kamiński (PiS), który wystosował do Komisji Europejskiej pismo w tej sprawie.

Mentzen u Nawrockiego. W tle pakt senacki i rozmowy o nowej koalicji z ostatniej chwili
Mentzen u Nawrockiego. W tle pakt senacki i rozmowy o nowej koalicji

W środę media donoszą o spotkaniu, do którego doszło w Pałacu Prezydenckim. Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał ze Sławomirem Mentzenem z Konfederacji. W tle pojawia się temat paktu senackiego i przyszłej współpracy prawicy.

REKLAMA

"Na podstawie Konwencji genewskiej…" Marcin Romanowski zabiera głos ws. odebrania mu paszportu

Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski zabrał głos po unieważnieniu jego paszportu przez prokuraturę. W obszernym oświadczeniu opublikowanym w sieci polityk ostro skomentował działania rządu Donalda Tuska, oskarżając go o łamanie prawa oraz prześladowania polityczne.
Marcin Romanowski
Marcin Romanowski / gov.pl

Co musisz wiedzieć:

  • Marcin Romanowski ostro skomentował unieważnienie jego paszportów, nazywając decyzję władz „kolejnym elementem prześladowań”.
  • Romanowski podkreślił, że posiada ważny dokument podróży na podstawie Konwencji genewskiej z 1951 r.
  • Polityk, który uzyskał azyl na Węgrzech, zapowiedział, że nie planuje wracać do Polski w najbliższym czasie, lecz „nie może się doczekać dnia, w którym rozpocznie oczyszczanie Polski z szajki Tuska”.

 

„To kolejny element prześladowań”

W poniedziałkowym oświadczeniu Marcin Romanowski stanowczo odniósł się do informacji o unieważnieniu jego paszportu przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. 

Unieważnienie mojego paszportu przez MSZ to kolejny element prześladowań, który dopisuję do długiej listy pozostałych działań. Wśród nich są przecież ordynarne przestępstwa: fałszowanie dowodów na potrzeby absurdalnych zarzutów, bezprawne – z naruszeniem prawa międzynarodowego – przeszukanie i pozbawienie wolności, ustawianie składów orzekających

– wskazał Romanowski. Dodał, że jest ofiarą politycznie motywowanego systemu represji, wskazując na kampanię nienawiści i manipulacji.

Cała kampania hejtu, nienawiści, kłamstw i manipulacji, która toczy się od dwóch lat (…) ma fundamentalne znaczenie przy wszelkich decyzjach dotyczących statusu osoby prześladowanej. To przecież klasyczny mechanizm lawfare

– podkreślił polityk. 

 

„Dowcipniś Myrcha”

W swoim wpisie odniósł się także do działań posła Arkadiusza Myrchy, obecnego sekretarza stanu w resorcie sprawiedliwości. 

Dowcipniś Myrcha, który dorzucił do tego swój popis, chyba wymyślił to przy kopaniu dołów z teściem? Na jego miejscu nie byłbym tak radosny. Nawet bez wyłudzania sejmowych pieniędzy na mieszkanie uzbierało mu się już tyle, że spokojnie starczy na kilka tomów akt. A w zakładzie karnym czekolady nie będzie

– wskazał Marcin Romanowski.

 

„Mam ważny dokument na podstawie Konwencji genewskiej”

Polityk w oświadczeniu podkreślił, że posiada dokument podróży wydany zgodnie z Konwencją genewską z 1951 roku:

Zgodnie z Konwencją genewską z 1951 roku dysponuję ważnym dokumentem uznawanym przez wszystkie kraje świata – de iure oczywiście, bo nie liczę państw rozbójniczych, takich jak Rosja czy Białoruś.

Jak podkreślił, dokument ten nie obowiązuje w państwie pochodzenia uchodźcy – czyli w jego przypadku w Polsce:

Skoro ktoś uzyskał status uchodźcy, domniemywa się, że właśnie tam grożą mu prześladowania.

 

„Do Polski się nie wybieram. Ale wrócę”

Na zakończenie Romanowski stwierdził, że obecnie nie planuje powrotu do Polski.

Do Polski tak czy tak na razie się nie wybieram – wobec braku legalnego, bezstronnego, niezależnego od politycznych dyrektyw systemu wymiaru sprawiedliwości

– oznajmił polityk i dodał, że ma nadzieję na powrót w przyszłości.

Nie mogę się doczekać dnia, w którym rozpocznę oczyszczanie Polski z szajki Tuska

– podsumował Marcin Romanowski.

 

Prokuratura unieważnia paszporty Romanowskiego

W sobotę dziennik „Rzeczpospolita” poinformował, że prokuratura unieważniła oba paszporty Marcina Romanowskiego – dyplomatyczny oraz cywilny. Decyzję podjęto, by uniemożliwić byłemu wiceministrowi sprawiedliwości opuszczenie strefy Schengen po tym, jak wyjechał on na Węgry i uzyskał tam azyl polityczny.

Działanie śledczych oparto na art. 70 ust. 2 pkt 11 ustawy o dokumentach paszportowych, który pozwala organom prowadzącym postępowanie unieważnić dokument podróży, jeśli wymaga tego tok śledztwa. Jak wyjaśnia rzecznik nielegalnie przejętej Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak, celem było „uniemożliwienie lub utrudnienie dalszej ucieczki podejrzanego”.

Pozbawiony polskich dokumentów Romanowski posłużył się genewskim dokumentem podróży, wydawanym uchodźcom. Ten jednak nie chroni go przed Europejskim nakazem aresztowania (ENA) – w każdym państwie UE może zostać zatrzymany i wydany Polsce, jeśli lokalne władze nie uwzględnią kontekstu politycznego.



 

Polecane