Ciche ofiary wojny w Etiopii. Porażające relacje zgwałconych kobiet: „Byłoby lepiej, gdyby mnie zabili”

BBC dotarło do placówek medycznych, gdzie leczone są ofiary gwałtów dokonywanych w Etiopii przez walczące ze sobą strony konfliktu domowego. Statystyki mówią o tysiącach przypadków nadużyć seksualnych.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Doniesień o gwałtach i napaściach w czasie trwającego konfliktu domowego w Etiopii są tysiące
  • BBC zebrało dane z 43 placówek służby zdrowia w Amharze – stanowiących około 4% wszystkich placówek służby zdrowia w regionie – oraz z innych źródeł medycznych, aby uzyskać obraz tego, co się dzieje.
  • Dzieci poniżej 18 roku życia stanowiły 45% przypadków.
  • Nieco ponad połowa ofiar uzyskała pozytywny wynik testu na infekcje przenoszone drogą płciową, a wiele z nich zaszło w ciążę i doznało poważnego urazu psychicznego.

 

Wprawdzie ograniczenia uniemożliwiły niezależnym mediom wjazd do Amhary w celu relacjonowania konfliktu, zespołowi BBC w Nairobi w sąsiedniej Kenii udało się porozmawiać z kobietami i lekarzami w regionie. Relacje zgwałconych kobiet są porażające i pokazują, do jak wielkiego zwyrodnienia może doprowadzić eskalacja przemocy.

Żołnierze

Enat była w domu ze swoją ośmioletnią siostrzenicą, kiedy pewnego niedzielnego poranka przybyli żołnierze. Armia etiopska przeprowadzała 5 stycznia tego roku przeszukania domów w regionie Amhara w ramach tłumienia narastającego buntu rozpoczętego przez lokalne bojówki znane jako Fano.

Enat, której relację zarejestrowało BBC, mówi, że trzech mężczyzn ubranych w mundury wojskowe weszło do jej domu w południowym Gondarze i zaczęło zadawać pytania o jej pochodzenie rodzinne oraz o to, czy bojownicy Fano odwiedzili piwiarnię, w której pracowała. 21-letni Enat powiedziała, że tak.

„Jak mogliśmy kłamać? Jak możemy ukryć prawdę?" Enat zauważa, że Fano – amharskie słowo luźno tłumaczone jako ochotniczy bojownicy – składa się z miejscowych.

 

Od przesłuchania do gwałtu

Po zadaniu pytań na temat jej pochodzenia rodzinnego żołnierze zaczęli kobietę obrażać, a następnie grozili siostrzenicy bronią, gdy dziewczynka zaczęła płakać. Enat relacjonuje w rozmowie z BBC, że jeden z żołnierzy zgwałcił ją na oczach siostrzenicy, podczas gdy pozostali stai na czatach.

„Błagałam ich, żeby mnie nie skrzywdzili. Wzywałam świętych i błagałam ich. Ale ich serca nie miały nade mną litości. Zgwałcili mnie".

 

Doniesień o gwałtach i napaściach są tysiące

Enat, pochodząca z grupy etnicznej Amhara, drugiej co do wielkości w Etiopii, należy do tysięcy kobiet, które prawdopodobnie padły ofiarą napaści na tle seksualnym i gwałtu od czasu rozpoczęcia konfliktu między armią etiopską a Fano w sierpniu 2023 r.

Przemoc seksualna w regionie jest w dużej mierze nieudokumentowana, ale BBC zebrała dane, z których wynika, że w okresie od lipca 2023 r. do maja 2025 r. zgłoszono tysiące przypadków gwałtu, których ofiary miały od zaledwie ośmiu aż do 65 lat.

Zanim została zaatakowana, Enat nigdy nie żyła z mężczyzną i planowała pewnego dnia wyjść za mąż w swoim lokalnym kościele podczas ceremonii celebrowanej zgodnie z obrzędami Etiopskiego Kościoła Prawosławnego, tak jak zrobiły to inne kobiety w jej rodzinie.

Takie małżeństwa należą do najbardziej szanowanych tradycji ludu Amhara, ale wymagają od par utrzymania „czystości przedmałżeńskiej" i nie utrzymywania żadnych kontaktów seksualnych aż do ślubu.

„Przed tym dniem nigdy nie znałam mężczyzny”

– wyznaje.

„Byłoby lepiej, gdyby mnie zabili”

- dodaje.

 

Znaleźli ją nieprzytomną

Kolejna ofiara, która odważyła się opowiedzieć o swoim losie w rozmowie z reporterami BBC to Tigist, 18-latka, również z regionu Amhara. Została zbiorowo zgwałcona, kiedy wracała z pracy do domu.

„Moja rodzina znalazła mnie nieprzytomną na poboczu drogi”

– wspomina.

„Zawieźli mnie do kliniki, gdzie spędziłam pięć dni”

- dodaje.

Tigist twierdzi, że od czasu ataku nie mogła opuścić domu, sparaliżowana strachem przed mężczyznami i światem zewnętrznym. Ostatecznie wycofała się ze swojego życia i zerwała zaręczyny. Mówi, że nigdy nie powiedziała narzeczonemu, dlaczego i co się stało.

Przytłoczona rozpaczą Tigist próbowała odebrać sobie życie, ale jej rodzina interweniowała w samą porę i uratowała ją. Mówi, że chociaż od tego czasu rozważała samobójstwo, obiecała rodzinie, że nie będzie już próbowała popełnić samobójstwa.

 

Zastraszające dane

BBC zebrało dane z 43 placówek służby zdrowia w Amharze – stanowiących około 4% wszystkich placówek służby zdrowia w regionie – oraz z innych źródeł medycznych, aby uzyskać obraz tego, co się dzieje.

W tych placówkach odnotowano 2697 przypadków gwałtu w okresie od 18 lipca 2023 r. do maja 2025 r. Dzieci poniżej 18 roku życia stanowiły 45% przypadków. Nieco ponad połowa ofiar uzyskała pozytywny wynik testu na infekcje przenoszone drogą płciową, a wiele z nich zaszło w ciążę i doznało poważnego urazu psychicznego.

Jednak – jak podkreśla BBC - wiele ofiar przemocy seksualnej nigdy nie zgłasza przestępstwa ani nie szuka leczenia, obawiając się stygmatyzacji lub dowiedziawszy się, że mogły zarazić się chorobą przenoszoną drogą płciową lub zajść w ciążę.

Ekspert ds. zdrowia, który rozmawiał z BBC pod warunkiem zachowania anonimowości ze względów bezpieczeństwa, twierdzi, że ofiary przybywające do placówek w regionie Amhara to tylko „wierzchołek góry lodowej".

 

Wojna domowa w Etiopii

Konflikt w Etiopii rozpoczął się, gdy rząd podjął próbę rozwiązania regionalnych grup wojskowych, w tym tych w Amharze, które walczyły z armią podczas wojny domowej w sąsiednim regionie Tigray w latach 2020-2022. Według organizacji praw człowieka bojówki Fano poczuły się zdradzone tym posunięciem i wierzyły, że narazi je to na ataki z Tigray i innych miejsc, zwłaszcza że nasiliła się przemoc wobec społeczności Amhara.

Fano rozpoczęły rebelię, zdobywając większe miasta. Bojownicy utrzymują, że walczą o autonomię regionalną i chronią swoje społeczności przed marginalizacją ze strony rządu Etiopii. Powstanie doprowadziło do brutalnych represji ze strony armii, która nazywa Fano „radykalnymi etnonacjonalistami".

Od początku konfliktu obie strony oskarżane są o liczne naruszenia praw człowieka, w tym pozasądowe zabójstwa, arbitralne zatrzymania, przymusowe wysiedlenia, niszczenie mienia, grabieże i powszechne przypadki przemocy seksualnej, w tym gwałtu. Organizacje praw człowieka, w tym Amnesty International, twierdzą, że istnieją dowody na to, że armia jest nieproporcjonalnie odpowiedzialna za nadużycia. Twierdzą również, że ludność Amhara w innych częściach Etiopii była celowo celem sił bezpieczeństwa i innych grup zbrojnych.


 

POLECANE
Rosja grozi możliwym starciem między potęgami jądrowymi z ostatniej chwili
Rosja grozi możliwym starciem między potęgami jądrowymi

Służby Wywiadu Zagranicznego (SVR) Federacji Rosyjskiej i rosyjskie MSZ zarzuciły władzom brytyjskim i francuskim, że chcą dozbroić Kijów w broń nuklearną, aby podbić pozycję Ukrainy w negocjacjach pokojowych z Rosją.

Władze Zamościa chcą upamiętnić komunistyczną działaczkę. To podlega karze z ostatniej chwili
Władze Zamościa chcą upamiętnić komunistyczną działaczkę. "To podlega karze"

Instytutu Pamięci Narodowej skierował do władz Zamościa oświadczenie, w którym wyraża swoje oburzenie planowanym przywróceniem tablicy upamiętniającej komunistyczną działaczkę Różę Luksemburg.

Likwidacja CBA 1 października? Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
Likwidacja CBA 1 października? Jest projekt ustawy

1 października br. ma przestać istnieć Centralne Biuro Antykorupcyjne - zakłada nowa wersja projektu ustawy przyjęta we wtorek przez sejmową komisję administracji i spraw wewnętrznych. Kompetencje CBA mają przejąć policja, ABW i KAS, a ochroną antykorupcyjną zajmować się policja, ABW i SKW.

Starcie Bąkiewicza z Tuskiem. „Kanclerz znad Wisły” gorące
Starcie Bąkiewicza z Tuskiem. „Kanclerz znad Wisły”

Robert Bąkiewicz starł się na platformie X z Donaldem Tuskiem. Poszło o „zakute łby”.

Wybór kandydatów do KRS. „Niebywały szantaż instytucjonalny” gorące
Wybór kandydatów do KRS. „Niebywały szantaż instytucjonalny”

„To jest po prostu przykład szantażu instytucjonalnego niebywałego, niespotykanego i naruszającego podstawowe zasady państwa prawa oraz wartości, na których opiera się Unia Europejska” - napisała na platformie X sędzia Kamila Borszowska-Moszowska odnosząc się do doniesień radia RMF odnośnie do sposobu wyboru kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa.

Data wejścia Ukrainy do UE? Jest stanowisko Von der Leyen z ostatniej chwili
Data wejścia Ukrainy do UE? Jest stanowisko Von der Leyen

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła we wtorek w Kijowie, że podanie konkretnej daty wejścia Ukrainy do UE z jej strony nie jest możliwe. Podkreśliła jednak, że Ukraina może liczyć na wszelkie wsparcie w dążeniu do tego celu.

Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy wielu powiatów w województwie małopolskim powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator Tauron opublikował aktualne harmonogramy wyłączeń dla wielu rejonów dystrybucji; na liście znalazły się duże miasta, takie jak Kraków czy Nowy Sącz, jak i wiele mniejszych miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znajduje się na liście.

Groźne ogniska ptasiej grypy w Polsce. Wybito dziesiątki tysięcy ptaków z ostatniej chwili
Groźne ogniska ptasiej grypy w Polsce. Wybito dziesiątki tysięcy ptaków

– Ogniska grypy ptaków wykryto w woj. kujawsko-pomorskim w hodowlach 8,5 tys. gęsi w Kołudzie Wielkiej koło Janikowa i 55,6 tys. kur niosek w miejscowości Okrąg koło Lipna – poinformował we wtorek wojewódzki lekarz weterynarii Wojciech Młynarek.

W UE powstała nowa instytucja. Zajmie się ingerowaniem w wybory i cenzurą z ostatniej chwili
W UE powstała nowa instytucja. Zajmie się ingerowaniem w wybory i cenzurą

Na wtorkowym posiedzeniu Rady do Spraw Ogólnych ministrowie UE zostali zaproszeni przez Komisję i prezydencję Rady UE, aby zainaugurować rozpoczęcie prac Europejskiego Centrum Odporności Demokratycznej. Jego celem będzie ingerowanie w procesy demokratyczne oraz przestrzeń publiczną państw członkowskich, cenzurowanie dostępnych treści i reakcja na „zagrożenia” w postaci prawicowych treści czy tendencji politycznych. KE zaangażowała w to nawet unijny wywiad, czyli Europejską Służbę Działań Wewnętrznych.

KseF - niebezpieczny dla polskiej suwerenności cyfrowej bubel tylko u nas
KseF - niebezpieczny dla polskiej suwerenności cyfrowej bubel

Obowiązkowy KSeF miał uszczelnić system VAT i uprościć rozliczenia firm. Krytycy ostrzegają jednak, że przyjęte rozwiązania rodzą pytania o bezpieczeństwo, kontrolę parlamentarną i cyfrową suwerenność państwa.

REKLAMA

Ciche ofiary wojny w Etiopii. Porażające relacje zgwałconych kobiet: „Byłoby lepiej, gdyby mnie zabili”

BBC dotarło do placówek medycznych, gdzie leczone są ofiary gwałtów dokonywanych w Etiopii przez walczące ze sobą strony konfliktu domowego. Statystyki mówią o tysiącach przypadków nadużyć seksualnych.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Doniesień o gwałtach i napaściach w czasie trwającego konfliktu domowego w Etiopii są tysiące
  • BBC zebrało dane z 43 placówek służby zdrowia w Amharze – stanowiących około 4% wszystkich placówek służby zdrowia w regionie – oraz z innych źródeł medycznych, aby uzyskać obraz tego, co się dzieje.
  • Dzieci poniżej 18 roku życia stanowiły 45% przypadków.
  • Nieco ponad połowa ofiar uzyskała pozytywny wynik testu na infekcje przenoszone drogą płciową, a wiele z nich zaszło w ciążę i doznało poważnego urazu psychicznego.

 

Wprawdzie ograniczenia uniemożliwiły niezależnym mediom wjazd do Amhary w celu relacjonowania konfliktu, zespołowi BBC w Nairobi w sąsiedniej Kenii udało się porozmawiać z kobietami i lekarzami w regionie. Relacje zgwałconych kobiet są porażające i pokazują, do jak wielkiego zwyrodnienia może doprowadzić eskalacja przemocy.

Żołnierze

Enat była w domu ze swoją ośmioletnią siostrzenicą, kiedy pewnego niedzielnego poranka przybyli żołnierze. Armia etiopska przeprowadzała 5 stycznia tego roku przeszukania domów w regionie Amhara w ramach tłumienia narastającego buntu rozpoczętego przez lokalne bojówki znane jako Fano.

Enat, której relację zarejestrowało BBC, mówi, że trzech mężczyzn ubranych w mundury wojskowe weszło do jej domu w południowym Gondarze i zaczęło zadawać pytania o jej pochodzenie rodzinne oraz o to, czy bojownicy Fano odwiedzili piwiarnię, w której pracowała. 21-letni Enat powiedziała, że tak.

„Jak mogliśmy kłamać? Jak możemy ukryć prawdę?" Enat zauważa, że Fano – amharskie słowo luźno tłumaczone jako ochotniczy bojownicy – składa się z miejscowych.

 

Od przesłuchania do gwałtu

Po zadaniu pytań na temat jej pochodzenia rodzinnego żołnierze zaczęli kobietę obrażać, a następnie grozili siostrzenicy bronią, gdy dziewczynka zaczęła płakać. Enat relacjonuje w rozmowie z BBC, że jeden z żołnierzy zgwałcił ją na oczach siostrzenicy, podczas gdy pozostali stai na czatach.

„Błagałam ich, żeby mnie nie skrzywdzili. Wzywałam świętych i błagałam ich. Ale ich serca nie miały nade mną litości. Zgwałcili mnie".

 

Doniesień o gwałtach i napaściach są tysiące

Enat, pochodząca z grupy etnicznej Amhara, drugiej co do wielkości w Etiopii, należy do tysięcy kobiet, które prawdopodobnie padły ofiarą napaści na tle seksualnym i gwałtu od czasu rozpoczęcia konfliktu między armią etiopską a Fano w sierpniu 2023 r.

Przemoc seksualna w regionie jest w dużej mierze nieudokumentowana, ale BBC zebrała dane, z których wynika, że w okresie od lipca 2023 r. do maja 2025 r. zgłoszono tysiące przypadków gwałtu, których ofiary miały od zaledwie ośmiu aż do 65 lat.

Zanim została zaatakowana, Enat nigdy nie żyła z mężczyzną i planowała pewnego dnia wyjść za mąż w swoim lokalnym kościele podczas ceremonii celebrowanej zgodnie z obrzędami Etiopskiego Kościoła Prawosławnego, tak jak zrobiły to inne kobiety w jej rodzinie.

Takie małżeństwa należą do najbardziej szanowanych tradycji ludu Amhara, ale wymagają od par utrzymania „czystości przedmałżeńskiej" i nie utrzymywania żadnych kontaktów seksualnych aż do ślubu.

„Przed tym dniem nigdy nie znałam mężczyzny”

– wyznaje.

„Byłoby lepiej, gdyby mnie zabili”

- dodaje.

 

Znaleźli ją nieprzytomną

Kolejna ofiara, która odważyła się opowiedzieć o swoim losie w rozmowie z reporterami BBC to Tigist, 18-latka, również z regionu Amhara. Została zbiorowo zgwałcona, kiedy wracała z pracy do domu.

„Moja rodzina znalazła mnie nieprzytomną na poboczu drogi”

– wspomina.

„Zawieźli mnie do kliniki, gdzie spędziłam pięć dni”

- dodaje.

Tigist twierdzi, że od czasu ataku nie mogła opuścić domu, sparaliżowana strachem przed mężczyznami i światem zewnętrznym. Ostatecznie wycofała się ze swojego życia i zerwała zaręczyny. Mówi, że nigdy nie powiedziała narzeczonemu, dlaczego i co się stało.

Przytłoczona rozpaczą Tigist próbowała odebrać sobie życie, ale jej rodzina interweniowała w samą porę i uratowała ją. Mówi, że chociaż od tego czasu rozważała samobójstwo, obiecała rodzinie, że nie będzie już próbowała popełnić samobójstwa.

 

Zastraszające dane

BBC zebrało dane z 43 placówek służby zdrowia w Amharze – stanowiących około 4% wszystkich placówek służby zdrowia w regionie – oraz z innych źródeł medycznych, aby uzyskać obraz tego, co się dzieje.

W tych placówkach odnotowano 2697 przypadków gwałtu w okresie od 18 lipca 2023 r. do maja 2025 r. Dzieci poniżej 18 roku życia stanowiły 45% przypadków. Nieco ponad połowa ofiar uzyskała pozytywny wynik testu na infekcje przenoszone drogą płciową, a wiele z nich zaszło w ciążę i doznało poważnego urazu psychicznego.

Jednak – jak podkreśla BBC - wiele ofiar przemocy seksualnej nigdy nie zgłasza przestępstwa ani nie szuka leczenia, obawiając się stygmatyzacji lub dowiedziawszy się, że mogły zarazić się chorobą przenoszoną drogą płciową lub zajść w ciążę.

Ekspert ds. zdrowia, który rozmawiał z BBC pod warunkiem zachowania anonimowości ze względów bezpieczeństwa, twierdzi, że ofiary przybywające do placówek w regionie Amhara to tylko „wierzchołek góry lodowej".

 

Wojna domowa w Etiopii

Konflikt w Etiopii rozpoczął się, gdy rząd podjął próbę rozwiązania regionalnych grup wojskowych, w tym tych w Amharze, które walczyły z armią podczas wojny domowej w sąsiednim regionie Tigray w latach 2020-2022. Według organizacji praw człowieka bojówki Fano poczuły się zdradzone tym posunięciem i wierzyły, że narazi je to na ataki z Tigray i innych miejsc, zwłaszcza że nasiliła się przemoc wobec społeczności Amhara.

Fano rozpoczęły rebelię, zdobywając większe miasta. Bojownicy utrzymują, że walczą o autonomię regionalną i chronią swoje społeczności przed marginalizacją ze strony rządu Etiopii. Powstanie doprowadziło do brutalnych represji ze strony armii, która nazywa Fano „radykalnymi etnonacjonalistami".

Od początku konfliktu obie strony oskarżane są o liczne naruszenia praw człowieka, w tym pozasądowe zabójstwa, arbitralne zatrzymania, przymusowe wysiedlenia, niszczenie mienia, grabieże i powszechne przypadki przemocy seksualnej, w tym gwałtu. Organizacje praw człowieka, w tym Amnesty International, twierdzą, że istnieją dowody na to, że armia jest nieproporcjonalnie odpowiedzialna za nadużycia. Twierdzą również, że ludność Amhara w innych częściach Etiopii była celowo celem sił bezpieczeństwa i innych grup zbrojnych.



 

Polecane