Wrzosek przekroczyła uprawnienia, ale prokuratura umarza śledztwo

Prokuratura Krajowa potwierdziła, że działania prokurator Ewy Wrzosek naruszały przepisy i wyczerpywały znamiona czynu zabronionego. Śledztwo zostało jednak umorzone, ponieważ uznano, że społeczna szkodliwość czynu była znikoma.
Ewa Wrzosek
Ewa Wrzosek / fot. YT TVP

Co musisz wiedzieć:

  • Wnioski powstawały poza prokuraturą
  • Dokumenty przygotowała prywatna kancelaria
  • Prokuratura mówi o przekroczeniu uprawnień

 

Decyzja Prokuratury Krajowej

Prokurator Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej wydał postanowienie o umorzeniu śledztwa dotyczącego przekroczenia uprawnień przez prokurator Ewę Wrzosek.

Podstawą umorzenia było stwierdzenie, iż społeczna szkodliwość czynu jest znikoma

- poinformowała Prokuratura Krajowa.

Wnioski pisane poza prokuraturą

Sprawa wyszła na jaw w marcu ubiegłego roku po publikacji Wirtualnej Polski. Portal ujawnił kulisy działań Ewy Wrzosek, znanej z otwartej niechęci wobec poprzedniej władzy.

Jak opisywano, Wrzosek "starała się zablokować betonowanie mediów publicznych przez Prawo i Sprawiedliwość poprzez składanie prokuratorskich wniosków do sądów".

Chodziło o uchwałę Rady Mediów Narodowych z 27 listopada 2023 r., podjętą na wniosek ówczesnego ministra kultury Piotra Glińskiego, dotyczącą zmian w statutach jednostek publicznej radiofonii i telewizji oraz Polskiej Agencji Prasowej.

 

Pismo Sienkiewicza i rola Wrzosek

30 listopada 2023 r. do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów trafiło pismo ówczesnego posła, a następnie ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza, który "wnioskował o podjęcie czynności zmierzających do zabezpieczenia roszczeń o stwierdzenie nieważności/uchylenia uchwał dotyczących mediów publicznych".

Pismo trafiło również do prokurator Ewy Wrzosek, pracującej w tej jednostce.

 

Kancelaria prawna zamiast prokuratury

Z ustaleń medialnych wynikało, że wnioski dotyczące mediów publicznych były przygotowywane poza strukturami prokuratury. Co więcej, daty przygotowania załączników wskazywały, że Wrzosek rozpoczęła pracę nad dokumentami, zanim formalnie dowiedziała się o sprawie.

Według doniesień, wniosek nadano na poczcie znajdującej się kilkadziesiąt metrów od siedziby międzynarodowej kancelarii prawnej Clifford Chance.

Zeskanowano go na urządzeniu, którym nie dysponuje prokuratura, zaś dysponuje Clifford Chance. Sformatowanie dokumentu jest bliźniacze do tego stosowanego przez Clifford Chance

- ujawniono.

 

Prokuratura nie ma wątpliwości

W komunikacie Prokuratury Krajowej podkreślono, że "zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż wnioski zostały technicznie i merytorycznie przygotowane oraz sporządzone przez ustalone osoby pracujące w warszawskiej kancelarii prawnej".

Następnie, przy wykorzystaniu infrastruktury tej kancelarii, część z nich była drukowana, skanowana, podpisywana profilem zaufanym prok. Ewy Wrzosek oraz wysyłana do sądów drogą elektroniczną. Wnioski wysłane pocztą zostały również nadane przez pracowników tej kancelarii

- dodano.

 

Przekroczenie uprawnień bez kary

Prokurator prowadzący sprawę wskazał, że sposób działania Ewy Wrzosek "naruszył szereg regulacji rangi podustawowej", w tym Regulamin wewnętrznego urzędowania prokuratury oraz Instrukcję kancelaryjną.

Podkreślono, że naruszenia stanowiły przekroczenie uprawnień w rozumieniu art. 231 § 1 Kodeksu karnego, miały charakter umyślny i godziły w interes publiczny, w szczególności w prawidłowe funkcjonowanie prokuratury.

Jednocześnie uznano, że "zachowanie prok. Ewy Wrzosek, mimo że formalnie realizowało znamiona czynu zabronionego z art. 231 k.k., nie stanowiło przestępstwa z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu".

Jak zaznaczono, uchybienia miały charakter "przede wszystkim formalny i organizacyjny" i powinny być rozpatrywane wyłącznie w ramach odpowiedzialności dyscyplinarnej.


 

POLECANE
Brytyjskie MSZ potwierdza: Nawalny został otruty z ostatniej chwili
Brytyjskie MSZ potwierdza: Nawalny został otruty

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny został otruty w więzieniu, w którym zmarł w połowie lutego 2024 r. – poinformowało w sobotę w komunikacie brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych.

8-letni chłopiec ofiarą przemocy. Troje podejrzanych trafi do aresztu Wiadomości
8-letni chłopiec ofiarą przemocy. Troje podejrzanych trafi do aresztu

Rodzice zastępczy oraz ich 39-letni znajomy, którzy w piątek usłyszeli prokuratorskie zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad 8-letnim chłopcem, na najbliższe 3 miesiące trafią do aresztu - zadecydował w sobotę Sąd Rejonowy w Zgierzu.

Popularny słodzik pod lupą naukowców. Niepokojące ustalenia Wiadomości
Popularny słodzik pod lupą naukowców. Niepokojące ustalenia

Erytrol, popularny zamiennik cukru dodawany do produktów „bez cukru”, może nie być tak obojętny dla zdrowia, jak dotąd sądzono. Najnowszy przegląd badań opublikowany 11 stycznia 2026 r. w „Annual Review of Medicine” wskazuje, że wysokie stężenie tej substancji we krwi może wiązać się z większym ryzykiem zawału serca i udaru.

Marco Rubio nakreślił dramatyczny obraz Europy: „To była głupia transformacja” gorące
Marco Rubio nakreślił dramatyczny obraz Europy: „To była głupia transformacja”

„To była głupia transformacja” - powiedział podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa amerykański sekretarz stanu Marco Rubio kreśląc dramatyczny obraz zniszczonej na własne życzenie Europy”.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W najbliższych dniach czeka nas ochłodzenie. Na południu kraju wystąpią dość intensywne opady śniegu – poinformował synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Przemysław Makarewicz. Dodał, że na wschodzie kraju w nocy z niedzieli na poniedziałek prognozowane są spadki temperatur do minus 22 st. C.

Niemcy w kłopocie. Pieniądze prawdopodobnie przepadły z ostatniej chwili
Niemcy w kłopocie. "Pieniądze prawdopodobnie przepadły"

Czegoś takiego w niemieckiej branży turystycznej jeszcze nie było. Pieniądze wielu urlopowiczów prawdopodobnie przepadły – pisze w piątek niemiecki "Bild".

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE polityka
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE

„Wielka MANIPULACJA RZĄDU w debacie o udziale Polski w #SAFE polega na tym że wcale nie chodzi o to CZY realizować wielki program zbrojeniowy, bo co do tego jest pełna zgoda, tylko o to JAK ten program finansować, czy wchodząc w pułapkę uzależnienia od UE, czy strzegąc swej suwerenności w polityce obronnej” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem z ostatniej chwili
Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem

Pierwsza Dama Marta Nawrocki udzieliła wywiadu TVN24. W czasie rozmowy żona prezydenta Karola Nawrockiego została zapytana m.in. o temat aborcji oraz in vitro. – Jestem za życiem, moja historia życiowa o tym opowiada – podkreśliła.

84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy? tylko u nas
84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy?

14 lutego 1942 roku zapadła decyzja, która na trwałe wpisała się w historię polskiego podziemia. Na rozkaz Naczelnego Wodza gen. Władysław Sikorski Związek Walki Zbrojnej został przekształcony w Armia Krajowa – największą podziemną armię w okupowanej Europie. Jej żołnierze walczyli z niemieckim i sowieckim okupantem, tworząc fenomen Polskiego Państwa Podziemnego, którego dziedzictwo pozostaje jednym z fundamentów współczesnej pamięci historycznej.

RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji z ostatniej chwili
RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, przedsiębiorstwo energetyczne RWE od dawna sceptycznie podchodzi do tego, czy nadal warto instalować turbiny wiatrowe u wybrzeży Francji. Wątpliwości ma również do projektów farm wiatrowych znajdujących się na terenie Niemiec.

REKLAMA

Wrzosek przekroczyła uprawnienia, ale prokuratura umarza śledztwo

Prokuratura Krajowa potwierdziła, że działania prokurator Ewy Wrzosek naruszały przepisy i wyczerpywały znamiona czynu zabronionego. Śledztwo zostało jednak umorzone, ponieważ uznano, że społeczna szkodliwość czynu była znikoma.
Ewa Wrzosek
Ewa Wrzosek / fot. YT TVP

Co musisz wiedzieć:

  • Wnioski powstawały poza prokuraturą
  • Dokumenty przygotowała prywatna kancelaria
  • Prokuratura mówi o przekroczeniu uprawnień

 

Decyzja Prokuratury Krajowej

Prokurator Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej wydał postanowienie o umorzeniu śledztwa dotyczącego przekroczenia uprawnień przez prokurator Ewę Wrzosek.

Podstawą umorzenia było stwierdzenie, iż społeczna szkodliwość czynu jest znikoma

- poinformowała Prokuratura Krajowa.

Wnioski pisane poza prokuraturą

Sprawa wyszła na jaw w marcu ubiegłego roku po publikacji Wirtualnej Polski. Portal ujawnił kulisy działań Ewy Wrzosek, znanej z otwartej niechęci wobec poprzedniej władzy.

Jak opisywano, Wrzosek "starała się zablokować betonowanie mediów publicznych przez Prawo i Sprawiedliwość poprzez składanie prokuratorskich wniosków do sądów".

Chodziło o uchwałę Rady Mediów Narodowych z 27 listopada 2023 r., podjętą na wniosek ówczesnego ministra kultury Piotra Glińskiego, dotyczącą zmian w statutach jednostek publicznej radiofonii i telewizji oraz Polskiej Agencji Prasowej.

 

Pismo Sienkiewicza i rola Wrzosek

30 listopada 2023 r. do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów trafiło pismo ówczesnego posła, a następnie ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza, który "wnioskował o podjęcie czynności zmierzających do zabezpieczenia roszczeń o stwierdzenie nieważności/uchylenia uchwał dotyczących mediów publicznych".

Pismo trafiło również do prokurator Ewy Wrzosek, pracującej w tej jednostce.

 

Kancelaria prawna zamiast prokuratury

Z ustaleń medialnych wynikało, że wnioski dotyczące mediów publicznych były przygotowywane poza strukturami prokuratury. Co więcej, daty przygotowania załączników wskazywały, że Wrzosek rozpoczęła pracę nad dokumentami, zanim formalnie dowiedziała się o sprawie.

Według doniesień, wniosek nadano na poczcie znajdującej się kilkadziesiąt metrów od siedziby międzynarodowej kancelarii prawnej Clifford Chance.

Zeskanowano go na urządzeniu, którym nie dysponuje prokuratura, zaś dysponuje Clifford Chance. Sformatowanie dokumentu jest bliźniacze do tego stosowanego przez Clifford Chance

- ujawniono.

 

Prokuratura nie ma wątpliwości

W komunikacie Prokuratury Krajowej podkreślono, że "zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż wnioski zostały technicznie i merytorycznie przygotowane oraz sporządzone przez ustalone osoby pracujące w warszawskiej kancelarii prawnej".

Następnie, przy wykorzystaniu infrastruktury tej kancelarii, część z nich była drukowana, skanowana, podpisywana profilem zaufanym prok. Ewy Wrzosek oraz wysyłana do sądów drogą elektroniczną. Wnioski wysłane pocztą zostały również nadane przez pracowników tej kancelarii

- dodano.

 

Przekroczenie uprawnień bez kary

Prokurator prowadzący sprawę wskazał, że sposób działania Ewy Wrzosek "naruszył szereg regulacji rangi podustawowej", w tym Regulamin wewnętrznego urzędowania prokuratury oraz Instrukcję kancelaryjną.

Podkreślono, że naruszenia stanowiły przekroczenie uprawnień w rozumieniu art. 231 § 1 Kodeksu karnego, miały charakter umyślny i godziły w interes publiczny, w szczególności w prawidłowe funkcjonowanie prokuratury.

Jednocześnie uznano, że "zachowanie prok. Ewy Wrzosek, mimo że formalnie realizowało znamiona czynu zabronionego z art. 231 k.k., nie stanowiło przestępstwa z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu".

Jak zaznaczono, uchybienia miały charakter "przede wszystkim formalny i organizacyjny" i powinny być rozpatrywane wyłącznie w ramach odpowiedzialności dyscyplinarnej.



 

Polecane