Spotkanie prezydenta z KK NSZZ "S". Piotr Duda: Polska potrzebuje silnej Solidarności i prezydenta, który stoi po stronie ludzi pracy
Co musisz wiedzieć:
- Na zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego dziś w Pałacu Prezydenckim odbywa się posiedzenie Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
- Rozmowy toczą się szczególnie wokół umowy programowej podpisanej pomiędzy kandydatem na prezydenta Karolem Nawrockim a Komisją Krajową NSZZ "Solidarność" w lutym ubiegłego roku.
"Porozumienie jest naszą tarczą ochronną"
Pozwólcie państwo, że w imieniu całego Związku podziękuję panu prezydentowi za zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego na spotkanie Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność"
– rozpoczął przewodniczący.
Można powiedzieć, że jest to już tradycja, ponieważ spotkania te zapoczątkował śp. prezydent Lech Kaczyński. To właśnie on stworzył zwyczaj regularnych rozmów w Pałacu Prezydenckim na temat problemów, które stoją przed Solidarnością – związkiem reprezentującym nie tylko swoich członków, ale szeroko rozumianych pracowników w Polsce
– dodał.
Powiedział również o kontynuowaniu tej tradycji przez prezydenta Andrzeja Dudę.
"To, co było obiecywane w kampanii wyborczej, jest dziś realizowane"
Tak jak pan prezydent wspomniał, jutro mija pierwsza rocznica podpisania porozumienia programowego pomiędzy Solidarnością a prezydentem Rzeczypospolitej. Wsparcie dla Karola Nawrockiego wyraziliśmy 13 lutego, w czasie, gdy był jeszcze jednym z kandydatów. Dziś możemy powiedzieć jasno: ciężka praca struktur Solidarności w całym kraju przyczyniła się do zwycięstwa pana Karola Nawrockiego. Dzięki temu możemy dziś wspólnie omawiać najważniejsze problemy polskich pracowników, regionów, branż i całej gospodarki
– podkreślił przewodniczący.
Podczas kampanii wyborczej i później, przy podpisaniu porozumienia programowego, jasno wskazaliśmy 11 kluczowych postulatów. Dla nas są one tarczą ochronną przed rozwiązaniami, które mogą być niebezpieczne dla świata pracy – zwłaszcza przed projektami obecnego rządu
– powiedział. Alarmował także o praktyce ''zamrażania'' niektórych projektów w Sejmie. Chodzi m.in. o projekt dotyczący emerytur stażowych.
To sytuacja nie tylko kuriozalna, ale wręcz niedopuszczalna z punktu widzenia demokracji
– podkreślił.
Dziękujemy panu prezydentowi za konsekwencję. To, co było obiecywane w kampanii wyborczej, jest dziś realizowane. Przy prezydencie funkcjonuje doradca ds. społecznych wywodzący się z Solidarności, co gwarantuje stały dialog i realny wpływ strony społecznej na decyzje. Każda ustawa trafiająca na biurko prezydenta jest konsultowana także z naszym środowiskiem
– powiedział Piotr Duda.
"To nie jest tłusty czwartek dla polskiej gospodarki"
Dziś mamy tłusty czwartek, ale to nie jest tłusty czwartek dla polskiej gospodarki. Musimy jasno powiedzieć: sytuacja w polskiej gospodarce jest zła. Bezrobocie rośnie, a w wielu branżach obserwujemy wyraźny kryzys. Ma to bezpośredni związek z polityką tzw. Zielonego Ładu oraz kosztami transformacji energetycznej
– zaznaczył przewodniczący.
Chcę w tym miejscu odwołać się do konstytucji RP. Artykuł 12 jasno mówi o ochronie związków zawodowych. Tymczasem dziś niemal codziennie dowiadujemy się o zwolnieniach działaczy związkowych, o represjach wobec pracowników za działalność społeczną
– podkreślił, dodając, że przykładem jest kopalnia Silesia.
To jest wprost łamanie konstytucji
– dodał.
"Potrzebujemy silnej Solidarności, dialogu społecznego i prezydenta, który stoi po stronie ludzi pracy"
Dziś dialog społeczny praktycznie nie istnieje. Gdy górnicy protestowali pod ziemią, nie pojawił się żaden minister, wojewoda, żaden przedstawiciel rządu. Byli tylko związkowcy i ministrowie z Kancelarii Prezydenta
– powiedział.
W swoim wystąpieniu poruszył również temat referendów obywatelskich.
Referenda obywatelskie w Polsce w praktyce nie funkcjonują. Od 2003 roku nie odbyło się ani jedno skuteczne referendum z inicjatywy obywateli, mimo milionów zebranych podpisów. Politycy uznają, że wiedzą lepiej niż społeczeństwo. Dlatego postulujemy zmiany w ustawie referendalnej: pozostawienie pierwszego progu 500 tysięcy podpisów, ale wprowadzenie drugiego progu – 2 lub 2,5 miliona – który automatycznie obligowałby Sejm do rozpisania referendum
– zaznaczył Piotr Duda.
Na koniec chcę raz jeszcze podziękować panu prezydentowi za podpisanie porozumienia programowego z Solidarnością. Dziś widzimy wyraźnie, że było ono realną tarczą ochronną przed wieloma niebezpiecznymi rozwiązaniami. Przed nami ogromne wyzwania: Zielony Ład, kryzys gospodarczy, transformacja energetyczna, rynek pracy. I właśnie dlatego Polska potrzebuje silnej Solidarności, dialogu społecznego i prezydenta, który stoi po stronie ludzi pracy
– zakończył przewodniczący.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Gwiazda Kanału Zero odchodzi. Mówi wprost
- Komunikat dla mieszkańców Poznania
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu




