Rosemann: Trzaskowski czyli krety Kaczyńskiego

Narzucona przez ekipę obecnego Prezydenta Warszawy uchwała jest prezentem, jakiego PiS naprawdę nie mógł się spodziewać. Otrzymanym w momencie, kiedy bezskutecznie partia ta próbowała się pozbyć trwającej już od dłuższego czasu zadyszki. Narracja, w której PO jawi się jako wyborczy oszust spadła PiS-owi z nieba. Jak bardzo jest ona dla PO groźna świadczy choćby fakt, że nawet TVN nie pozostawił na ekipie z warszawskiego ratusza suchej nitki.
/ YT, print screen

Trudno nie przyznać racji najbardziej radykalnym żartownisiom, twierdzącym, że krety Kaczyńskiego już nie tylko przeniknęły do kierownictwa opozycyjnej Platformy Obywatelskiej ale wręcz je opanowały. Nieoczekiwane kłopoty „cudownego dziecka” tej partii, Rafała Trzaskowskiego pokazują, że nie ma takiego żartu, którego realne życie nie byłoby w stanie przebić.

Napisałem „nieoczekiwane kłopoty” mając na uwagę wcześniejsze zachwyty nad Trzaskowskim bo ja akurat nigdy specjalnie nie dostrzegałem w nim jakichś szczególnych przymiotów i właściwie zastanawiałem się kiedy okaże się, że więcej w nim bohatera niezapomnianego stwierdzenia Dobrowolskiego niż „cudownego dziecka” czy czegokolwiek cudownego.

Narzucona przez ekipę obecnego Prezydenta Warszawy uchwała jest prezentem, jakiego PiS naprawdę nie mógł się spodziewać. Otrzymanym w momencie, kiedy bezskutecznie partia ta próbowała się pozbyć trwającej już od dłuższego czasu zadyszki. Narracja, w której PO jawi się jako wyborczy oszust  spadła PiS-owi z nieba. Jak bardzo jest ona dla PO groźna świadczy choćby fakt, że nawet TVN nie pozostawił na ekipie z warszawskiego ratusza suchej nitki. Być może tam na Wiertniczej też są niedoszli beneficjenci tej odebranej właśnie Warszawiakom ulgi ale raczej sądzę, że ta negatywna ocena wynika z umiejętności oceny ewentualnych kosztów głupoty, jaką wybrańcy Warszawiaków właśnie popełnili. Dobre rozegranie tego faktycznie mogłoby Platformę a w zasadzie Koalicję Obywatelską wiele kosztować.

Czy zostanie należycie wykorzystana? A tego ja nie wiem a jeśli miałbym obstawić, dużych pieniędzy bym na to nie postawił.

Tak sądzę bo zauważam, że PiS w zasadzie włączył się w burzę, która już trwała. Akcentując to, że PO zwykłą nie dotrzymywać słowa i wycofywać się z obietnic. Chyba mało kto albo nawet nikt  w PiS nie zauważył, jaki potencjał propagandowy miała przyjęta i publicznie zaprezentowana przez Trzaskowskiego linia obrony. Po pierwsze wskazał on, że odebrał on tę wielką ulgę tylko „detalistom” czyli zwykłym mieszkańcom miasta natomiast wielcy posiadacze nieruchomości dalej mają ponad 90% zniżki. To jakoś jeszcze krążyło choć nie w skali, na jaką zasługuje jako ewidentna ilustracja „polityki kontynuacji” w Warszawie. Natomiast nie słyszałem by ktokolwiek pastwił się nad Trzaskowskim za to, że z satysfakcją przyznał, że on Warszawiakom zabrał tyle, ile im dała PO a zostawił to, co dostali od PiS w ustawie. Czyli tyle, ile zabrać po prostu nie mógł. Kiedy mówił, że przecież obniżył ulgę do poziomu ustawowo zagwarantowanego przez obecnie rządzących był chyba szczerze przekonany, że zadaje PiS-owi nokautujący cios. W istocie miał wiele szczęścia, że PiS dotąd nie odpowiedział jemu i całej POKO informując Polaków, że pewni mogą być tylko tego, co dostają od PiS a także i tego, że tego, co obieca im PO albo długo albo wcale nie będą oglądać.

Myślę, że w tej prezydenturze Warszawy, dla dobra partii, która miała nieszczęście postawić na tego piona, coraz więcej będzie „tramwajów różnorodności” i tym podobnych pomysłów, które być może dowodzić będą jak bardzo infantylne jest wyobrażenie Trzaskowskiego o „robieniu polityki” i zarządzaniu ale wielkiej krzywdy już nie zrobi. Co najwyżej da nam jeszcze wiele powodów do śmiechu. A przy okazji temu i owemu spodoba się bo przecież ktoś na pana Rafała głosował choć gołym okiem było widać ile a raczej jak niewiele jest w stanie on wnieść czegokolwiek do czegokolwiek.

Oczywiście tytułowa sugestia, że Trzaskowski to „kret Kaczyńskiego” jest żartem. Zagranie w ten sposób kimś o potencjale Trzaskowskiego byłoby jak umilanie sobie życia grą w rosyjską ruletkę. Do czasu jest zabawnie ale… do czasu.


 

POLECANE
Kilkaset drzew ściętych siekierami. Policja bada sprawę wycinki w Toruniu Wiadomości
Kilkaset drzew ściętych siekierami. Policja bada sprawę wycinki w Toruniu

Toruński magistrat zgłosił na policję nielegalną wycinkę kilkuset drzew w lesie łęgowym na Kępie Bazarowej w obszarze Natura 2000; drzewa zostały powalone siekierami. Miasto apeluje o pomoc w ujęciu winowajców.

Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska

W piątek Urząd Miasta Gdańska informuje o istotnych zmianach w organizacji ruchu i funkcjonowaniu komunikacji miejskiej na gdańskiej Zaspie. Powodem są kolejne prace rozbiórkowe kładki nad al. Jana Pawła II. Utrudnienia rozpoczną się w nocy z 7 na 8 stycznia i potrwają do 21 stycznia.

Trzęsienie ziemi w Saksonii. Wstrząsy odczuwalne przy granicy z Polską Wiadomości
Trzęsienie ziemi w Saksonii. Wstrząsy odczuwalne przy granicy z Polską

W niemieckiej Saksonii, tuż przy granicy z Polską i Czechami, doszło do serii trzęsień ziemi. Wstrząsy odczuli mieszkańcy regionu Vogtland w południowo-zachodniej części kraju.

Nowy szef wywiadu wojskowego Ukrainy. Wiadomo, kto zastąpi Budanowa z ostatniej chwili
Nowy szef wywiadu wojskowego Ukrainy. Wiadomo, kto zastąpi Budanowa

Nowym szefem Głównego Zarządu Wywiadu (HUR) wojskowego Ukrainy został dotychczasowy naczelnik wywiadu zagranicznego Ołeh Iwaszczenko - powiadomił w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Niemcy sięgają po Arktykę. Sześć punktów niemieckiej strategii tylko u nas
Niemcy sięgają po Arktykę. Sześć punktów niemieckiej strategii

Niemcy „sięgają po Arktykę” nie kolonialnie, ale strategicznie. W grudniu 2025 roku Stiftung Wissenschaft und Politik (SWP), niemiecki think tank ds. polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa, opublikował raport autorstwa Helge Adrians, Michael Däumer, Tobias Etzold i Michael Paul, którzy analizują nowe wytyczne niemieckiej polityki arktycznej z 2024 roku w kontekście warunków geopolitycznych.

Tragiczne doniesienia ze Szwajcarii. Wśród rannych jest Polak z ostatniej chwili
Tragiczne doniesienia ze Szwajcarii. Wśród rannych jest Polak

Szwajcarska policja potwierdziła, że wśród rannych w tragicznym pożarze w kurorcie Crans-Montana znajduje się jeden obywatel Polski. Do dramatu doszło w noc sylwestrową, z 31 grudnia na 1 stycznia, w barze La Constellation.

Piotr Gliński: Czy polskim premierem jest pajac? z ostatniej chwili
Piotr Gliński: Czy polskim premierem jest pajac?

Były wicepremier Piotr Gliński dosadnie skomentował w mediach społecznościowych przedświąteczny wpis premiera Donalda Tuska dotyczący cen paliw. 

Trudna sytuacja na drogach i liniach kolejowych. Jest najnowszy komunikat ministerstwa infrastruktury z ostatniej chwili
Trudna sytuacja na drogach i liniach kolejowych. Jest najnowszy komunikat ministerstwa infrastruktury

Intensywne opady śniegu sparaliżowały część dróg i kolei w Polsce. Ministerstwo Infrastruktury informuje o wstrzymanym ruchu na ważnej linii kolejowej i działaniach służb, które mają jak najszybciej przywrócić normalne funkcjonowanie transportu.

Ten serial gra na emocjach. Premiera już dziś Wiadomości
Ten serial gra na emocjach. Premiera już dziś

Do serwisu SkyShowtime trafiła nowa serialowa propozycja, która może szybko stać się hitem. Chodzi o pięcioodcinkowy miniserial „Amadeus”, który zadebiutował w piątek 2 stycznia. W jednej z głównych ról występuje Paul Bettany, znany m.in. z „WandaVision”, „Pięknego umysłu” i „Kodu da Vinci”.

Makabra sylwestrowa w Szwajcarii. Prokuratura podała przyczynę pożaru  z ostatniej chwili
Makabra sylwestrowa w Szwajcarii. Prokuratura podała przyczynę pożaru 

Pożar w barze w szwajcarskiej miejscowości Crans-Montana najprawdopodobniej wywołały zimne ognie umieszczone na butelce od szampana i odpalone zbyt blisko sufitu - powiedziała w piątek na konferencji prasowej prokuratorka generalna kantonu Valais Beatrice Pilloud.

REKLAMA

Rosemann: Trzaskowski czyli krety Kaczyńskiego

Narzucona przez ekipę obecnego Prezydenta Warszawy uchwała jest prezentem, jakiego PiS naprawdę nie mógł się spodziewać. Otrzymanym w momencie, kiedy bezskutecznie partia ta próbowała się pozbyć trwającej już od dłuższego czasu zadyszki. Narracja, w której PO jawi się jako wyborczy oszust spadła PiS-owi z nieba. Jak bardzo jest ona dla PO groźna świadczy choćby fakt, że nawet TVN nie pozostawił na ekipie z warszawskiego ratusza suchej nitki.
/ YT, print screen

Trudno nie przyznać racji najbardziej radykalnym żartownisiom, twierdzącym, że krety Kaczyńskiego już nie tylko przeniknęły do kierownictwa opozycyjnej Platformy Obywatelskiej ale wręcz je opanowały. Nieoczekiwane kłopoty „cudownego dziecka” tej partii, Rafała Trzaskowskiego pokazują, że nie ma takiego żartu, którego realne życie nie byłoby w stanie przebić.

Napisałem „nieoczekiwane kłopoty” mając na uwagę wcześniejsze zachwyty nad Trzaskowskim bo ja akurat nigdy specjalnie nie dostrzegałem w nim jakichś szczególnych przymiotów i właściwie zastanawiałem się kiedy okaże się, że więcej w nim bohatera niezapomnianego stwierdzenia Dobrowolskiego niż „cudownego dziecka” czy czegokolwiek cudownego.

Narzucona przez ekipę obecnego Prezydenta Warszawy uchwała jest prezentem, jakiego PiS naprawdę nie mógł się spodziewać. Otrzymanym w momencie, kiedy bezskutecznie partia ta próbowała się pozbyć trwającej już od dłuższego czasu zadyszki. Narracja, w której PO jawi się jako wyborczy oszust  spadła PiS-owi z nieba. Jak bardzo jest ona dla PO groźna świadczy choćby fakt, że nawet TVN nie pozostawił na ekipie z warszawskiego ratusza suchej nitki. Być może tam na Wiertniczej też są niedoszli beneficjenci tej odebranej właśnie Warszawiakom ulgi ale raczej sądzę, że ta negatywna ocena wynika z umiejętności oceny ewentualnych kosztów głupoty, jaką wybrańcy Warszawiaków właśnie popełnili. Dobre rozegranie tego faktycznie mogłoby Platformę a w zasadzie Koalicję Obywatelską wiele kosztować.

Czy zostanie należycie wykorzystana? A tego ja nie wiem a jeśli miałbym obstawić, dużych pieniędzy bym na to nie postawił.

Tak sądzę bo zauważam, że PiS w zasadzie włączył się w burzę, która już trwała. Akcentując to, że PO zwykłą nie dotrzymywać słowa i wycofywać się z obietnic. Chyba mało kto albo nawet nikt  w PiS nie zauważył, jaki potencjał propagandowy miała przyjęta i publicznie zaprezentowana przez Trzaskowskiego linia obrony. Po pierwsze wskazał on, że odebrał on tę wielką ulgę tylko „detalistom” czyli zwykłym mieszkańcom miasta natomiast wielcy posiadacze nieruchomości dalej mają ponad 90% zniżki. To jakoś jeszcze krążyło choć nie w skali, na jaką zasługuje jako ewidentna ilustracja „polityki kontynuacji” w Warszawie. Natomiast nie słyszałem by ktokolwiek pastwił się nad Trzaskowskim za to, że z satysfakcją przyznał, że on Warszawiakom zabrał tyle, ile im dała PO a zostawił to, co dostali od PiS w ustawie. Czyli tyle, ile zabrać po prostu nie mógł. Kiedy mówił, że przecież obniżył ulgę do poziomu ustawowo zagwarantowanego przez obecnie rządzących był chyba szczerze przekonany, że zadaje PiS-owi nokautujący cios. W istocie miał wiele szczęścia, że PiS dotąd nie odpowiedział jemu i całej POKO informując Polaków, że pewni mogą być tylko tego, co dostają od PiS a także i tego, że tego, co obieca im PO albo długo albo wcale nie będą oglądać.

Myślę, że w tej prezydenturze Warszawy, dla dobra partii, która miała nieszczęście postawić na tego piona, coraz więcej będzie „tramwajów różnorodności” i tym podobnych pomysłów, które być może dowodzić będą jak bardzo infantylne jest wyobrażenie Trzaskowskiego o „robieniu polityki” i zarządzaniu ale wielkiej krzywdy już nie zrobi. Co najwyżej da nam jeszcze wiele powodów do śmiechu. A przy okazji temu i owemu spodoba się bo przecież ktoś na pana Rafała głosował choć gołym okiem było widać ile a raczej jak niewiele jest w stanie on wnieść czegokolwiek do czegokolwiek.

Oczywiście tytułowa sugestia, że Trzaskowski to „kret Kaczyńskiego” jest żartem. Zagranie w ten sposób kimś o potencjale Trzaskowskiego byłoby jak umilanie sobie życia grą w rosyjską ruletkę. Do czasu jest zabawnie ale… do czasu.



 

Polecane