loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Jan Maria Jackowski odpowiada Adamowi Glapińskiemu: Takie zachowanie absolutnie nie przystoi
Opublikowano dnia 11.02.2019 17:33
Jan Maria Jackowski, senator Prawa i Sprawiedliwości złożył zapytania dotyczące zarobków współpracownik Adama Glapińskiego, prezesa NBP. Szef najważniejszej instytucji odgryzł się Jackowskiemu  słowami - Znam go kilkadziesiąt pewnie lat. Słynie z tego, ze skłonności do jawności, bardzo to lubi, nawet na plaży, wszystko by chciał ujawniać – co było nawiązaniem do nagich zdjęć z kolorowej prasy ukazujących senatora PiS-u na plaży. Dziś w rozmowie z portalem wpolityce.pl Jackowski odpowiedział Glapińskiemu. 

screen YouTube

- Nie wypada, żeby urzędnik państwowy tej rangi co prezes NBP tak odnosił się do parlamentarzysty. Korzystając z konstytucyjnych oraz ustawowych praw zadałem w imieniu obywateli konkretne pytania dotyczące instytucji państwowej. Takie zachowanie absolutnie nie przystoi. Jest fatalnie odbierane przez naszych wyborców i szkodzi PiS

- powiedział senator Jackowski. 

Źródło: wpolityce.pl
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

„Ustawione prawybory w PO” (R. Sikorski) - tak było. Tak będzie?
Zapraszam do lektury zapisu mojego wywiadu telewizyjnego dla nowego programu „Polityczny sprint”, który zaczął być emitowany przez VOD - internetową telewizję „Gazety Polskiej”. Rozmowę ze mną przeprowadził red. Jan Przemyłski.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: KO traci pozycję lidera
Koalicja Obywatelska utraciła niekwestionowane w poprzedniej kadencji Sejmu przewodnictwo w obozie opozycji.
avatar
Marek
Budzisz

[Tylko u nas] Budzisz: Czy rosyjski reżim przejmie wrażliwe dane największej rosyjskiej wyszukiwarki?
Wczoraj, notowana na amerykańskiej giełdzie NASDAQ firma Yandex (85 % akcji), poinformowała o istotnych zmianach w strukturze swojego akcjonariatu. Decyzja jaką podjęli akcjonariusze tego wycenianego na 13 miliardów dolarów rosyjskiego koncernu może mieć istotne znaczenie dla sytuacji politycznej w Rosji. Z tego przede wszystkim powodu, że firma, choć formalnie zarejestrowana w Holandii, jest właścicielem najpopularniejszej rosyjskiej wyszukiwarki internetowej oraz szeregu serwisów z których na co dzień korzystają miliony Rosjan, ale nie tylko, bo jej wyszukiwarka jest niezwykle popularna właściwie we wszystkich krajach postsowieckich oraz w Turcji.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.