loading
Proszę czekać...
Jerzy Bukowski: Gadacz o Zybertowiczu
Opublikowano dnia 10.05.2019 12:22
Tadziu, dlaczego tak postąpiłeś?

Andrzej Zybertowicz, screen YT
           Środowisko naukowe stanęło na wysokości zadania. Wczoraj Komisja do Spraw Stopni i Tytułów Naukowych odmówiła przyznania tytułu profesora panu Andrzejowi Zybertowiczowi.
          Gdyby powyższe słowa zamieścił na Facebooku ktoś inny, nie byłbym nimi specjalnie przejęty, bo również wśród naukowców nie brak ludzi nieodwracalnie skażonych polityką i nie umiejących oddzielić tych dziedzin od siebie, aczkolwiek od profesora można wymagać nieco więcej niż od tzw. szarego obywatela.
          Niestety, ich autorem jest mój dobry znajomy z lat 70. i 80. ubiegłego wieku prof. doktor habilitowany Tadeusz Gadacz (wtedy jeszcze pijarski zakonnik). Razem należeliśmy wówczas do elitarnego grona uczniów ks. prof. Józefa Tischnera, spotykaliśmy się więc nie tylko na jego wykładach i seminariach, ale także prywatnie. Odbyliśmy wiele rozmów o tajnikach fenomenologii i filozofii dialogu, stoczyliśmy szereg zażartych, ale zawsze merytorycznych sporów w tych dziedzinach, które obaj uprawiamy, zawsze jednak z wzajemnym szacunkiem oraz ze zrozumieniem innych niż własna racji.
        Uważałem Tadka za jednego z najbardziej utalentowanych filozofów naszego pokolenia, podziwiałem jego umiejętność łączenia pracy naukowej z prowadzeniem pijarskiej szkoły oraz z obowiązkami prowincjała i z aktywnością w komisji Episkopatu Polski zajmującej się kościelną edukacją, a także łatwość w opanowywaniu nowych języków.
        Kiedy zdecydował się porzucić zakon i stan duchowny, przyjąłem to z wielkim zdumieniem, lecz także z filozoficznym zrozumieniem. Nie chcę tu wchodzić w żadne szczegóły, ale z pełną odpowiedzialnością mogę napisać, że życie przyniosło mu sporo gorzkich chwil i gdyby nie na równi stoickie jak chrześcijańskie podejście do niego, mógłby nie znieść ciężaru kolejnych nieszczęść, które nań spadały. Zdarzało mi się mocno polemizować z tymi, którzy z nieukrywaną satysfakcją twierdzili, że są one zasłużoną karą za jego wcześniejsze grzechy.
        W ostatnich latach widywaliśmy się rzadko, zawsze były to jednak przyjemne spotkania, dobrze nam się nadal rozmawiało. Jako uczniowie niezapomnianego mistrza Tischnera nadajemy przecież może nie na tych samych, ale na pewno na bardzo podobnych falach. Nie poróżniła nas także polityka, na którą ja patrzę z pozycji obserwatora, a on zaangażował się w nią po niezbyt przeze mnie cenionej stronie.
         Dlatego z takim smutkiem przeczytałem zacytowany na wstępie wpis, który Tadeusz ponoć już usunął, ale przecież w sieci nic nie ginie. Pomijam to, że sprawa nadania profesorskiego tytułu dr. hab. Andrzejowi Zybertowiczowi nie jest jeszcze definitywnie rozstrzygnięta. Martwi mnie, że właśnie on nie potrafił ukryć satysfakcji z decyzji Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów Naukowych, która niekoniecznie ma czysto naukowe podłoże zważywszy fakt, że wszyscy recenzenci dorobku kandydata ocenili, że zasługuje on na profesurę.
        Tadziu, dlaczego tak postąpiłeś?
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Dogmat Czarneckiego: polityka międzynarodowa zawsze pochodną krajowej
Dziś Izba Gmin w Londynie zdecyduje, czy zaakceptuje porozumienie rzadu Jej Królewskiej Mości z Komisją Europejską w sprawie warunków Brexitu.Z tej okazji zapraszam do lektury wywiadu, jakiego udzieliłem właśnie co dla portalu wpolityce.pl. Rozmowę ze mną - na temat Brexitu - przeprowadził red. Krzysztof Bałękowski.
avatar
ks. Janusz
Chyła

Ks. Janusz Chyła: Na imię Jezusa zegnie się każde kolano
W Starym i Nowym Testamencie imię ma bardzo duże znaczenie. Wskazuje na tożsamość osoby, która je nosi i misję, jaką ma do wypełnienia. Jest zatem czymś więcej niż nazwą własną. Bóg niektórym osobom sam nadaje imiona, a wówczas, gdy kogoś powołuje do spełnienia szczególnego zadania, to także je zmienia. Abram staje się Abrahamem, Jakub Izraelem, a Szaweł Pawłem. Ludzkie, a tym bardziej Boże imię, winno być otoczone szczególnym szacunkiem.
avatar
Graf
Zero

[Grafzero vlog] "Kult" Łukasz Orbitowski | Recenzje #booktube
Tajemnicze objawienia oławskie. Co stało się na Nowym Otoku w latach 80.?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.