Jest zawiadomienie do prokuratury ws. akcji dezinformacyjnej środowisk LGBT

Politycy Porozumienia Jan Strzeżek i Jakub Drożdż postanowili złożyć do prokuratury zawiadomienie w sprawie możliwości popełnienia wykroczenia przez organizatorów akcji dezinformacyjnej zniesławiającej Polskę.
 Jest zawiadomienie do prokuratury ws. akcji dezinformacyjnej środowisk LGBT
pixabay
Aktywiści LGBT wpuścili do sieci zdjęcia prezentujące tablice informacyjne z nazwami polskich miejscowości, do których przykręcone zostały (przez tychże aktywistów) tabliczki imitujące znaki ostrzegawcze umieszczane przy drogach, Napis umieczony na tabliczkach głosił: "Strefa wolna od LGBT". Prowokację uznał za prawdę m.in. Guy Verhofstadt, kolportując fake newsa i wyrażając swój sprzeciw wobec "homofobicznych" zachowań Polaków.
 
To tworzenie fałszywych znaków, tak jak zrobił ten aktywista LGBT, sprawia, że pojawiają się kolejne kłamstwa za granicą nt. Polski. To już się wczoraj stało – Guy Verhofstadt, jeden z liderów jednej z frakcji w PE, udostępnił te zdjęcia i zaczął dyskusję nt. traktowania osób LGBT w Polsce

- powiedział na antenie telewizji wPolsce.pl Jan Strzeżek.
 
    W tym przypadku mamy do czynienia ze zorganizowaną akcją dezinformacyjna środowisk LGBT

- uznał Jakub Drożdż.

Jak podaje portal wpolityce.pl, obaj politycy zdecydowali się złożyć zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia wykroczenia przez działacza LGBT Barta Staszewskiego.
 
    Wypełnia to znamiona wykroczenia opisanego w art. 85 kodeksu wykroczeń, mówiącym o stawianiu nielegalnych znaków

- wyjaśnił Strzeżek.




cwp/wpolsce.pl, wpolityce.pl
 

Ankieta
Czy samorządy wytrzymają napór ideologii LGBT?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy samorządy wytrzymają napór ideologii LGBT?
Tygodnik

Opinie

Popkultura