REKLAMA

"Takiego wandalizmu nie było od II wojny światowej". Nieznani sprawcy zniszczyli figurki Dzieci Fatimskich

Nieznani sprawcy w nocy z 30 na 31 października zniszczyli figurki Dzieci Fatimskich stojące przy kościele w Chrząstawie Wielkiej. "Takiego wandalizmu nie było od II wojny światowej" - mówią mieszkańcy.
Sławomir Kordowiak
Sławomir Kordowiak / Facebook - parafia Niepokalanego Poczęcia NMP w Chrząstawie Wielkiej

Jak podaje "Gość Niedzielny", zniszczone zostały figury dzieci fatimskich: Franciszka i Łucji oraz poniszczone donice i kwiaty na terenie przykościelnym w parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Chrząstawie Wielkiej.

 

Wierni nie ukrywają swojego smutku i oburzenia, a najstarsi mieszkańcy przyznają, że czegoś takiego nie widzieli tu od ponad 70 lat

 

- czytamy.

 

Dla mnie jako kapłana to oczywiste dzieło diabła, a czyimi rękami wykonane - tym już zajmie się policja, która podeszła do zgłoszonej sprawy profesjonalnie. Obok zdewastowanego terenu oraz pod plebanią znaleźliśmy puste butelki po wódce. Najbardziej boli mnie fakt, że panuje jakieś społeczne przyzwolenie na ataki na miejsca kultu

 

- powiedział "Gościowi Niedzielnemu" proboszcz parafii ks. kan. Wiesław Ciesielski.

Przy figurkach odbywały się nabożeństwa fatimskie, w których uczestniczyli miejscowi parafianie, ale i liczni przyjezni.

 

To miejsce uświęcone, które odwiedziło przez ten czas tysiące ludzi. Wszyscy ubolewamy i jesteśmy też zszokowani. Praktycznie od razu spotkałem się z aktami solidarności ze strony parafian, którzy chcą pomóc w naprawieniu szkód

 

- ponformował ksiądz proboszcz.

 

cwp/"Gość Niedzielny"


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura