"Happening". Kontrowersyjny jezuita relatywizuje sprawę szokującego zdjęcia z "Parady Równości" [?]

Zdjęcie, które pojawiło się w sieci, przedstawia mężczyznę z tęczowymi aplikacjami, trzymającego na smyczy kobietę przebraną za psa. Obok nich stoi brodaty mężczyzna w sukience. Kobieta na kolanach trzyma "flagę" w barwach transseksualistów. Wszystkiemu przygląda się ok. trzynastoletnia dziewczynka trzymana przez mężczyznę ze smyczą za rękę. Nie ma pewności czy zdjęcie pochodzi z wczorajszej tzw. "Parady Równości" pod patronatem Rafała Trzaskowskiego, ale polskie napisy na plecach mężczyzny przebranego w sukience, wskazują na to, że zostało zrobione w Polsce.
"Parada Równości" Warszawa / (amb) PAP/Leszek Szymański

- Zweryfikujemy prawdziwość i okoliczności tego zdjęcia. Uprzedmiotowienie drugiego człowieka - kobiety zamaskowanej i wziętej na smycz - a do tego eksponowanie takich patologicznych zachowań wobec dziecka, zasługuje na pilną interwencję. W tej sprawie i systemowo #ParadaRownosci

- zapowiada mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris

- i po raz setny się ośmieszycie, happening rządzi się prawem alegorii, nie bezmyślnej dosłowności, pracowałem przez 2 lata w MOPS, kobiety i dzieci są maltretowane, warto to codziennie przypominać zwłaszcza tym, którzy chcieliby skazywać za przypominanie.

- komentuje znany z kontrowersyjnych wypowiedzi jezuita o. Krzysztof Mądel. Mądel nie wyjaśnia co ma na myśli pisząc o "skazywaniu za przypominanie o maltretowanych kobietach i dzieciach".

Interesujące jest natomiast to, że nazywa sytuację na zdjęciu happeningiem. A jeśli zestawia to z "maltretowaniem kobiet i dzieci", to zapewne chce przekonać, że był to happening mający nawiązywać do przemocy mężczyzn wobec kobiet.

"Furry"

Tymczasem podobne obrazy można oglądać na tzw. "Paradach Równości" [z natury rzeczy definiujących ludzi na podstawie kryteriów seksualności] na zachodzie, gdzie ludzie przebrani za zwierzęta są prowadzani na smyczach przez innych ludzi. Ma to związek z ruchem "Furry" (ang. "futrzak"), w ramach którego ludzie dają upust swojej zwierzęcej naturze, co np. w ramach jednego z jego aspektów "Yiff" może mieć kontekst seksualny. 

Pozostaje pytanie, czy na pewno powinny to oglądać dzieci.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe