REKLAMA

"Przy Biednie został już tylko Węglarczyk"

Prezydentura Joe Bidena okazała się katastrofą, a jej szczytem jest katastrofalna decyzja o nagłym wycofaniu sił amerykańskich z Afganistanu.
Joe Biden
Joe Biden / EPA/Pete Marovich / POOL Dostawca: PAP/EPA.

W wyniku tej decyzji upadł proamerykański rząd Afganistanu. Prezydent Afganistanu Ashraf Ghani opuścił kraj i udał się na wygnanie do Tadżykistanu. Trwa ewakuacja amerykańskiego personelu dyplomatycznego. Ewakuacja odbywa się z lotniska w Kabulu. 

Właśnie na tym lotnisku w Kabulu w ogólnym chaosie miał miejsce również samobójczy zamach bombowy, do którego przyznało się ISIS i w którym zginęło co najmniej 170 osób, w tym amerykańscy żołnierze.

Amerykańskie media ucieczkę Amerykanów z Kabulu porównuje do niesławnej ucieczki Amerykanów z Sajgonu podczas upadku Wietnamu Południowego, a Joe Biden spotyka się z masową krytyką.

- Bidena krytykuje już nawet jego macierzysta partia i najbardziej lewicowe media USA. Został już przy nim tylko Węglarczyk i kilku skretyniałych pisarzy polskich, liczących na ekranizacje ich powieści przez Netflix. No. Tej siły nie zatrzymacie

- komentuje Dawid Wildstein


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura