[Felieton „TS”] Tadeusz Płużański: „Tylko pamiętaj o generale”

…takimi słowy żegnał się ze mną ostatnio niemal za każdym razem. Nie chodziło rzecz jasna o Jaruzelskiego, którego za generała nie uważał, ale o Hallera. Piotr Rzewuski kilka ostatnich lat poświęcił budowie pomnika błękitnego generała w Warszawie – na placu jego imienia. Podziwiał Józefa Hallera, który jako jeden z niewielu najwyższych rangą polskich oficerów walczył kolejno z Rosjanami, Austriakami, Niemcami, Ukraińcami i bolszewikami.
/ Fundacja Łączka

Uważał go za wzór żołnierza, obywatela, społecznika i wychowawcy młodzieży. Nie miał wątpliwości, że ten Honorowy Obywatel Warszawy zasłużył na upamiętnienie w stolicy. Opowiadał, jak jego Fundacja Inicjatyw Patriotycznych (kontynuująca działania Społecznego Komitetu Organizacyjnego Obchodów Patriotycznych i Stowarzyszenia „Solidarność Walcząca”) ma kłopoty z praskimi „aktywistami” i urzędnikami.

Na cokole pomnika umieścił osobiste przesłanie gen. Hallera: „Dla Ciebie, Polsko, i dla Twojej chwały”. I taki był także Piotr. Zdrajców, czyli komuny, nie tolerował. Może też dlatego, że nie wszyscy jego arystokratyczni przodkowie dobrze zasłużyli się dla Ojczyzny.

Urodzony 18 marca 1956 r. w Wołominie. Po Sierpniu ’80 budował struktury Solidarności w Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami w Warszawie. Nie godząc się na ciemną noc stanu wojennego, współorganizował Międzyzakładowy Komitet Koordynacyjny NSZZ „S”. Tworzył Grupy Oporu „Solidarni”, kierując Grupą Grochowską GOS – tu konstruował i instalował „gadały” (głośniki emitujące w ruchliwych punktach miasta antykomunistyczne audycje), a także produkował i stosował pirotechniczne wyrzutnie ulotek. Współpracował z „Solidarnością Walczącą”, działał w Duszpasterstwie Ludzi Pracy Warszawa Praga-Południe. W końcu wydawał podziemne pismo „Druk”.

Do głośnych akcji z udziałem Piotra należało wmurowanie na warszawskiej Starówce tablicy upamiętniającej ofiary manifestacji z 3 maja 1982 r. czy ustawienie na cmentarzu Powązkowskim krzyża poświęconego ofiarom stanu wojennego. W 1987 r. organizował przerzut materiałów poligraficznych i powielacza dla opozycji w Czechosłowacji. Dwukrotnie: w latach 1982–1983 i 1985–1986 więziony w areszcie przy ul. Rakowieckiej. Kiedy był na wolności, z dachów sąsiadujących kamienic nadawał dla więźniów audycje Radia Solidarność. W latach 1987–1988 współpracownik Komisji Interwencji i Praworządności NSZZ Solidarność Regionu Mazowsze.

Po 1989 r. Piotr Rzewuski, niezmiennie pełen energii, wiele przedsięwzięć patriotycznych inicjował (np. gazeta „Po Prawej Stronie”). Inne popierał – Społeczny Komitet Rozbiórki Pałacu Stalina czy Społeczny Trybunał Narodowy, w którym wobec nierychliwości instytucji państwa orzekamy infamię wobec czerwonych przestępców. Wielokrotnie był z nami na „Łączce”, kibicując konieczności ekshumacji bohaterów i przeniesienia na cmentarz komunalny zdrajców.

 

 


 

POLECANE
Nie żyje legenda futbolu Wiadomości
Nie żyje legenda futbolu

Świat piłki nożnej pogrążony w żałobie. Nie żyje mistrzyni Europy i ikona niemieckiego futbolu lat 90. - Anouschka Bernhard. Przegrała walkę z chorobą.

Włosi kpią z wysyłania żołnierzy na Grenlandię. „To jak początek żartu” z ostatniej chwili
Włosi kpią z wysyłania żołnierzy na Grenlandię. „To jak początek żartu”

Premier Włoch Giorgia Meloni i szef MSZ Antonio Tajani oświadczyli w sobotę, że ewentualne decyzje w sprawie wysłania żołnierzy na Grenlandię powinny być podejmowane wyłącznie w ramach NATO. W związku z napięciami wokół wyspy niektóre kraje europejskie postanowiły wysłać tam małe oddziały na ćwiczenia.

Chwalicie się inwestycjami z czasów mojego rządu. Morawiecki ostro odpowiada Tuskowi gorące
"Chwalicie się inwestycjami z czasów mojego rządu". Morawiecki ostro odpowiada Tuskowi

Nowy prom Jantar Unity miał być symbolem sukcesu obecnego rządu, ale szybko stał się kolejnym polem politycznego sporu. Donald Tusk chwali inwestycję zrealizowaną w polskiej stoczni, a Mateusz Morawiecki ripostuje w mediach społecznościowych: to projekt z czasów PiS, a rząd tylko zbiera owoce cudzej pracy.

Kiedy AK-owcy zakończyli walkę o wolną Polskę tylko u nas
Kiedy AK-owcy zakończyli walkę o wolną Polskę

19 stycznia 1945 roku Armia Krajowa została rozwiązana, ale dla tysięcy jej żołnierzy wojna o wolną Polskę wcale się nie skończyła. Zamiast pokoju przyszła nowa okupacja, a zamiast rozkazu – decyzja o dalszej walce. Kiedy naprawdę zakończyła się epopeja AK i dlaczego jej koniec trwał jeszcze lata?

Atak rządu Tuska na mec. Bartosza Lewandowskiego. Adwokat zapowiada procesy z ostatniej chwili
Atak rządu Tuska na mec. Bartosza Lewandowskiego. Adwokat zapowiada procesy

Na platformie X doszło do gwałtownej wymiany zdań pomiędzy rzecznikiem rządu Adamem Szłapką, a znanym mecenasem Bartoszem Lewandowskim. Poszło o wpis Szłapki dotyczący listy kancelarii prawniczych, opublikowanych na stronie rosyjskiej ambasady. Mec. Lewandowski zapowiada złożenie sprawy do sądu w celu obrony swojego dobrego imienia.

Atomowa broń Kremla traci siłę? Nowe ustalenia ekspertów Wiadomości
Atomowa broń Kremla traci siłę? Nowe ustalenia ekspertów

Rosyjski Rosatom wciąż buduje elektrownie jądrowe na świecie i unika najostrzejszych sankcji Zachodu. Najnowsza analiza Ośrodka Studiów Wschodnich pokazuje jednak, że za fasadą sukcesu kryje się coraz więcej znaków zapytania.

Wiedzieli wcześniej? Nowe fakty w sprawie gwałtu na policjantce stawiają pytania o reakcję przełożonych Wiadomości
Wiedzieli wcześniej? Nowe fakty w sprawie gwałtu na policjantce stawiają pytania o reakcję przełożonych

Nowe ustalenia dotyczące gwałtu na policjantce w Piasecznie rzucają cień na działania kierownictwa policji. Przełożeni mieli już wcześniej otrzymywać sygnały o niepokojącym zachowaniu funkcjonariusza, który dziś jest podejrzany o brutalne przestępstwo. Sprawą zajmowało się Biuro Spraw Wewnętrznych Policji, a materiały trafiły do prokuratury jeszcze przed zdarzeniem.

Kto dziś rozdaje karty na prawicy? Nawrocki z miażdżącą przewagą z ostatniej chwili
Kto dziś rozdaje karty na prawicy? Nawrocki z miażdżącą przewagą

Wyniki badania pracowni United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski pokazują, że zdecydowanym liderem polskiej prawicy wg Polaków jest prezydent Karol Nawrocki.

Miliony ton bogactwa tuż obok nas. Dlaczego wciąż są nietknięte? gorące
Miliony ton bogactwa tuż obok nas. Dlaczego wciąż są nietknięte?

Marzenia o szybkim bogactwie od wieków rozpalały wyobraźnię poszukiwaczy skarbów. Tymczasem naukowcy ujawnili, że największe „złoże” złota na Ziemi nie znajduje się w kopalniach ani w górach. Chodzi o miejsce, którego nikt się nie spodziewał — i do którego ludzkość wciąż nie potrafi sięgnąć.

Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka

Polska pozostaje pod wpływem rozległego wyżu znad Rosji, co przynosi bardzo zróżnicowaną pogodę. Na wschodzie kraju utrzymuje się silny mróz i bezchmurne niebo, podczas gdy zachód znajduje się w cieplejszym powietrzu. IMGW ostrzega jednak przed gęstymi mgłami, marznącymi osadami i silnym wiatrem w górach.

REKLAMA

[Felieton „TS”] Tadeusz Płużański: „Tylko pamiętaj o generale”

…takimi słowy żegnał się ze mną ostatnio niemal za każdym razem. Nie chodziło rzecz jasna o Jaruzelskiego, którego za generała nie uważał, ale o Hallera. Piotr Rzewuski kilka ostatnich lat poświęcił budowie pomnika błękitnego generała w Warszawie – na placu jego imienia. Podziwiał Józefa Hallera, który jako jeden z niewielu najwyższych rangą polskich oficerów walczył kolejno z Rosjanami, Austriakami, Niemcami, Ukraińcami i bolszewikami.
/ Fundacja Łączka

Uważał go za wzór żołnierza, obywatela, społecznika i wychowawcy młodzieży. Nie miał wątpliwości, że ten Honorowy Obywatel Warszawy zasłużył na upamiętnienie w stolicy. Opowiadał, jak jego Fundacja Inicjatyw Patriotycznych (kontynuująca działania Społecznego Komitetu Organizacyjnego Obchodów Patriotycznych i Stowarzyszenia „Solidarność Walcząca”) ma kłopoty z praskimi „aktywistami” i urzędnikami.

Na cokole pomnika umieścił osobiste przesłanie gen. Hallera: „Dla Ciebie, Polsko, i dla Twojej chwały”. I taki był także Piotr. Zdrajców, czyli komuny, nie tolerował. Może też dlatego, że nie wszyscy jego arystokratyczni przodkowie dobrze zasłużyli się dla Ojczyzny.

Urodzony 18 marca 1956 r. w Wołominie. Po Sierpniu ’80 budował struktury Solidarności w Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami w Warszawie. Nie godząc się na ciemną noc stanu wojennego, współorganizował Międzyzakładowy Komitet Koordynacyjny NSZZ „S”. Tworzył Grupy Oporu „Solidarni”, kierując Grupą Grochowską GOS – tu konstruował i instalował „gadały” (głośniki emitujące w ruchliwych punktach miasta antykomunistyczne audycje), a także produkował i stosował pirotechniczne wyrzutnie ulotek. Współpracował z „Solidarnością Walczącą”, działał w Duszpasterstwie Ludzi Pracy Warszawa Praga-Południe. W końcu wydawał podziemne pismo „Druk”.

Do głośnych akcji z udziałem Piotra należało wmurowanie na warszawskiej Starówce tablicy upamiętniającej ofiary manifestacji z 3 maja 1982 r. czy ustawienie na cmentarzu Powązkowskim krzyża poświęconego ofiarom stanu wojennego. W 1987 r. organizował przerzut materiałów poligraficznych i powielacza dla opozycji w Czechosłowacji. Dwukrotnie: w latach 1982–1983 i 1985–1986 więziony w areszcie przy ul. Rakowieckiej. Kiedy był na wolności, z dachów sąsiadujących kamienic nadawał dla więźniów audycje Radia Solidarność. W latach 1987–1988 współpracownik Komisji Interwencji i Praworządności NSZZ Solidarność Regionu Mazowsze.

Po 1989 r. Piotr Rzewuski, niezmiennie pełen energii, wiele przedsięwzięć patriotycznych inicjował (np. gazeta „Po Prawej Stronie”). Inne popierał – Społeczny Komitet Rozbiórki Pałacu Stalina czy Społeczny Trybunał Narodowy, w którym wobec nierychliwości instytucji państwa orzekamy infamię wobec czerwonych przestępców. Wielokrotnie był z nami na „Łączce”, kibicując konieczności ekshumacji bohaterów i przeniesienia na cmentarz komunalny zdrajców.

 

 



 

Polecane