Koniec z samochodami spalinowymi? Jest decyzja Parlamentu Europejskiego

Parlament Europejski zagłosował za ograniczeniem dopuszczalnej emisji CO2 przez nowe samochody.
Sala plenarna Parlamentu Europejskiego
Sala plenarna Parlamentu Europejskiego / Wikipedia - Diliff/ CC BY-SA 3.0

Europarlament przyjął przepisy dot. zmian norm emisji CO2 dla samochodów osobowych i dostawczych. 339 eurodeputowanych głosowało za, 249 przeciw, a od głosu wstrzymało się 24.

Przyjęte rozwiązanie

Europosłowie poparli propozycję Komisji Europejskiej (pakiet „Fit for 55”), aby do 2035 europejski transport samochodowy osiągnął „neutralność klimatyczną”, czyli stał się zeroemisyjnym.

Praktycznym skutkiem wprowadzenia propozycji w życie będzie całkowite wstrzymanie sprzedaży samochodów z silnikami Diesla, benzynowymi, a nawet hybrydowymi.

Przyjęte przez PE rozwiązanie przewiduje również cel pośredni, jakim jest zredukowanie do 2030 r. emisyjności samochodów osobowych o 55 proc. i 50 proc. w przypadku samochodów dostawczych.

Sprawozdawca projektu, europoseł Jan Huitema twierdzi, że redukcja emisji CO2 jest „kluczowym elementem dla osiągnięcia celów klimatycznych” stawianych krajom Unii Europejskiej.

– Cieszę się, że Parlament Europejski poparł ambitną rewizję celów na rok 2030 i opowiedział się za stuprocentowym celem na rok 2035, co ma kluczowe znaczenie dla osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku

– mówił europoseł z Holandii.

„Koszty te ponoszą nabywcy i użytkownicy samochodów”

Serwis Autoswiat.pl zauważa, że przyjęte przez Parlament Europejski rozwiązania mogą stworzyć problem dla europejskiej branży motoryzacyjnej. Według portalu już teraz popyt na samochody z napędem elektrycznym przewyższa możliwości producentów, dla których głównymi przeszkodami w poszerzaniu produkcji są przede wszystkim ograniczony dostęp do półprzewodników oraz rosnące ceny metali takich jak lit – niezbędny do produkcji baterii do aut elektrycznych.

Jak dotąd Unia Europejska zrobiła wiele, aby ograniczyć emisyjność samochodów, i robiła to bez względu na koszty – dodajmy, że koszty te ponosili i ponoszą nabywcy i użytkownicy samochodów. Układy dozujące AdBlue, filtry cząstek stałych i inny drogi oraz awaryjny osprzęt obligatoryjnie montowany w samochodach to właśnie efekt działania międzynarodowych regulatorów

– podkreśla serwis.

CZYTAJ TEŻ: „A jak Cię złapią za rękę, to mów, że to nie Twoja ręka…”. Dominik Tarczyński punktuje opozycję [WIDEO]

CZYTAJ TEŻ: Beata Szydło: Radzę lepiej zająć się tym, co robią panowie Scholz i Macron [WIDEO]


 

POLECANE
Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? Mogę potwierdzić z ostatniej chwili
Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? "Mogę potwierdzić"

Szef BBN poinformował, że polskie władze dostały sygnały o możliwym ataku USA i Izraela na Iran. Wskazał też, co atak może oznaczać to dla bezpieczeństwa Polski.

Dorożała: przyczyną chaosu na rynku pelletu nie są przepisy, a mróz Wiadomości
Dorożała: przyczyną chaosu na rynku pelletu nie są przepisy, a mróz

To nie ograniczenia w pozyskiwaniu drewna ani nowe przepisy miały doprowadzić do problemów z pelletem. Wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała przekonuje, że za zamieszanie odpowiada przede wszystkim mroźna zima i przestoje w tartakach.

Szturm na konsulat USA w Pakistanie. Rośnie liczba ofiar z ostatniej chwili
Szturm na konsulat USA w Pakistanie. Rośnie liczba ofiar

C​​​​​​​o najmniej dziewięć osób zginęło w niedzielę w starciach z pakistańskimi siłami bezpieczeństwa, gdy setki osób zaczęły szturmować konsulat USA w Karaczi po śmierci irańskiego przywódcy ajatollaha Alego Chameneia w atakach USA i Izraela – podała agencja Reutera, powołując się na policję.

Chaos na lotnisku w Bangkoku. Polacy utknęli po zamknięciu przestrzeni nad Katarem pilne
Chaos na lotnisku w Bangkoku. Polacy utknęli po zamknięciu przestrzeni nad Katarem

Nagłe zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Katarem sparaliżowało połączenia między Azją a Europą. Na lotnisku Suvarnabhumi w Bangkoku setki pasażerów, w tym Polacy, czekają na wznowienie lotów i decyzje przewoźników.

Kulisy decyzji Trumpa. Saudyjski książę naciskał na atak na Iran pilne
Kulisy decyzji Trumpa. Saudyjski książę naciskał na atak na Iran

Mohammed ibn Salman miał w prywatnych rozmowach przekonywać Donalda Trumpa do militarnego uderzenia na Iran - informuje „Washington Post”. Publicznie Rijad deklarował poparcie dla rozwiązania pokojowego.

Tankowce zawracają po decyzji Iranu. Orlen wydał komunikat Wiadomości
Tankowce zawracają po decyzji Iranu. Orlen wydał komunikat

Przez Cieśninę Ormuz przepływa około 20 proc. światowych dostaw ropy i znaczna część handlu LNG. Decyzja Iranu o zamknięciu tego strategicznego szlaku wywołała natychmiastową reakcję rynków i pytania o bezpieczeństwo dostaw surowców, w tym do Polski.

„Przyjdzie zwycięstwo!” - prezydent przypomniał testament „Zapory” pilne
„Przyjdzie zwycięstwo!” - prezydent przypomniał testament „Zapory”

„Polska jest z nich dumna” - podkreślił prezydent Karol Nawrocki w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W Warszawie złożył wieńce w miejscach kaźni i pamięci oraz skierował list do uczestników społecznych obchodów.

Iran potwierdził śmierć Chameneia. „Odpowiemy z całą siłą” gorące
Iran potwierdził śmierć Chameneia. „Odpowiemy z całą siłą”

Iran potwierdził śmierć najwyższego przywódcy Alego Chameneia. Teheran wskazuje na USA i Izrael jako odpowiedzialnych za atak i zapowiada zdecydowaną odpowiedź. W regionie trwa wymiana ognia, a liczba ofiar rośnie.

Prezydent wziął udział w VII Biegu Wyklętych. Upamiętniono „Łupaszkę” i „Lalka” z ostatniej chwili
Prezydent wziął udział w VII Biegu Wyklętych. Upamiętniono „Łupaszkę” i „Lalka”

W nocy z 28 lutego na 1 marca Prezydent RP Karol Nawrocki wystartował w VII Biegu Wyklętych w Pniewach. Wydarzenie było częścią ogólnopolskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych i zgromadziło licznych uczestników oraz przedstawicieli życia publicznego.

Reuters: Najwyższy przywódca Iranu nie żyje  z ostatniej chwili
Reuters: Najwyższy przywódca Iranu nie żyje 

Najwyższy przywódca duchowy i polityczny Iranu ajatollah Ali Chamenei został zabity w amerykańsko-izraelskim ataku, a jego ciało zostało znalezione - przekazała w sobotę agencja Reutera, powołując się na wysokiego rangą izraelskiego oficjela.

REKLAMA

Koniec z samochodami spalinowymi? Jest decyzja Parlamentu Europejskiego

Parlament Europejski zagłosował za ograniczeniem dopuszczalnej emisji CO2 przez nowe samochody.
Sala plenarna Parlamentu Europejskiego
Sala plenarna Parlamentu Europejskiego / Wikipedia - Diliff/ CC BY-SA 3.0

Europarlament przyjął przepisy dot. zmian norm emisji CO2 dla samochodów osobowych i dostawczych. 339 eurodeputowanych głosowało za, 249 przeciw, a od głosu wstrzymało się 24.

Przyjęte rozwiązanie

Europosłowie poparli propozycję Komisji Europejskiej (pakiet „Fit for 55”), aby do 2035 europejski transport samochodowy osiągnął „neutralność klimatyczną”, czyli stał się zeroemisyjnym.

Praktycznym skutkiem wprowadzenia propozycji w życie będzie całkowite wstrzymanie sprzedaży samochodów z silnikami Diesla, benzynowymi, a nawet hybrydowymi.

Przyjęte przez PE rozwiązanie przewiduje również cel pośredni, jakim jest zredukowanie do 2030 r. emisyjności samochodów osobowych o 55 proc. i 50 proc. w przypadku samochodów dostawczych.

Sprawozdawca projektu, europoseł Jan Huitema twierdzi, że redukcja emisji CO2 jest „kluczowym elementem dla osiągnięcia celów klimatycznych” stawianych krajom Unii Europejskiej.

– Cieszę się, że Parlament Europejski poparł ambitną rewizję celów na rok 2030 i opowiedział się za stuprocentowym celem na rok 2035, co ma kluczowe znaczenie dla osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku

– mówił europoseł z Holandii.

„Koszty te ponoszą nabywcy i użytkownicy samochodów”

Serwis Autoswiat.pl zauważa, że przyjęte przez Parlament Europejski rozwiązania mogą stworzyć problem dla europejskiej branży motoryzacyjnej. Według portalu już teraz popyt na samochody z napędem elektrycznym przewyższa możliwości producentów, dla których głównymi przeszkodami w poszerzaniu produkcji są przede wszystkim ograniczony dostęp do półprzewodników oraz rosnące ceny metali takich jak lit – niezbędny do produkcji baterii do aut elektrycznych.

Jak dotąd Unia Europejska zrobiła wiele, aby ograniczyć emisyjność samochodów, i robiła to bez względu na koszty – dodajmy, że koszty te ponosili i ponoszą nabywcy i użytkownicy samochodów. Układy dozujące AdBlue, filtry cząstek stałych i inny drogi oraz awaryjny osprzęt obligatoryjnie montowany w samochodach to właśnie efekt działania międzynarodowych regulatorów

– podkreśla serwis.

CZYTAJ TEŻ: „A jak Cię złapią za rękę, to mów, że to nie Twoja ręka…”. Dominik Tarczyński punktuje opozycję [WIDEO]

CZYTAJ TEŻ: Beata Szydło: Radzę lepiej zająć się tym, co robią panowie Scholz i Macron [WIDEO]



 

Polecane