Wielka Brytania rozważa zakaz importu polskiego mięsa

Brytyjski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (FSA) rozważa wprowadzenie zakazu importu i sprzedaży niektórych polskich produktów drobiowych w związku z rosnącą liczbą zakażeń salmonellą – ujawniło w minionym tygodniu Biuro Dziennikarstwa Śledczego (TBIJ).
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / fot. Flickr

W piśmie wysłanym w grudniu do Komisji Europejskiej i polskiego Głównego Inspektoratu Weterynarii dyrektor generalna FSA Emily Miles i główna weterynarz Wielkiej Brytanii Christine Middlemiss napisały, że są zaniepokojone niepowodzeniem w zwalczaniu choroby w skażonym mięsie i jajach eksportowanych do Wielkiej Brytanii.

"Ze względu na znaczące zagrożenie dla zdrowia publicznego, rozważamy dostępne opcje ochrony brytyjskich konsumentów" – napisały, dodając, że rozważą potencjalne "środki ochronne w odniesieniu do produktów, których dotyczy problem".

CZYTAJ TAKŻE: Skandal w RMF FM. Jest oświadczenie części pracownikow

Wielka Brytania zakaże importu polskiego mięsa?

W piśmie, do którego dostęp uzyskały TBIJ i stacja ITV News, zwrócono uwagę na wzrost liczby przypadków salmonelli w polskim drobiu od czasu ostatniego poruszenia tej kwestii przez FSA. Wymieniono w nim sześć poważnych ognisk, które w ostatnich latach spowodowały co najmniej 2680 zakażeń u ludzi i kilka zgonów.

Jak zaznacza TBIJ, interwencja FSA nastąpiła niecały rok po tym, jak śledztwo TBIJ i ITV News powiązało głównego polskiego dostawcę kurczaków z rozprzestrzenianiem się infekcji opornych na antybiotyki. Jest ona również następstwem niedawnych ostrzeżeń dotyczących salmonelli w Wielkiej Brytanii i Europie.

W grudniu FSA zalecił konsumentom "zachowanie ostrożności" podczas obchodzenia się ze schłodzonymi i mrożonymi kurczakami oraz indykami, i ich przygotowywania, co ma związek z dochodzeniem urzędu w sprawie wielu szczepów salmonelli powiązanych z polskimi produktami drobiowymi importowanymi do Wielkiej Brytanii.

CZYTAJ TAKŻE: Co oznacza odpolitycznienie prokuratury według posła KO? Wszyscy w studio wybuchli śmiechem

Salmonella w mięsie

TBIJ pisze, że wcześniej Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) wydał ostrzeżenie łączące ponad 330 przypadków salmonelli u ludzi z zakażonym drobiem w 2023 roku. Większość skażonych próbek żywności pochodziła z Polski. Wśród chorych były małe dzieci i niemowlęta, a dotknięte tym osoby zidentyfikowano w Danii, Francji, Irlandii, Włoszech, Holandii, Wielkiej Brytanii i Austrii - gdzie jedna osoba zmarła. Polskie produkty drobiowe zostały powiązane z ponad 100 ogólnounijnymi alertami dotyczącymi bezpieczeństwa żywności od czasu opublikowania pierwotnego dochodzenia TBIJ w czerwcu 2023 r., z których większość dotyczyła salmonelli.

Główny Inspektorat Weterynarii oświadczył, że nie ma jednoznacznych dowodów na to, że produkty pochodzące z Polski były źródłem trzech ognisk salmonelli zgłoszonych przez unijny system ostrzegania w 2023 roku. Zapewnił, że przestrzega przepisów UE w odniesieniu do salmonelli i oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe oraz współpracuje z władzami Wielkiej Brytanii w zakresie dochodzeń w sprawie zatruć pokarmowych.

FSA z zadowoleniem przyjęła działania mające na celu zwiększenie identyfikowalności i wymogów eksportowych wprowadzonych w styczniu i zapowiedziała, że zaostrzone kontrole zostaną wprowadzone w kwietniu. Potwierdzono również, że w przyszłym miesiącu odbędzie się audyt zakładów drobiarskich w Polsce eksportujących do Wielkiej Brytanii.

TBIJ pisze, że dokumenty przez nią widziane pokazują, że niektóre szczepy salmonelli odpowiedzialne za niedawne choroby w Wielkiej Brytanii i Europie były odporne na antybiotyki sklasyfikowane jako "krytycznie ważne" dla zdrowia ludzkiego przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Takie superbakterie mogą utrudnić leczenie poważnych przypadków zatruć pokarmowych.

Zwraca uwagę, że zużycie antybiotyków weterynaryjnych w Polsce nadal rośnie, pomimo ciągłych obaw o wpływ nadużywania takich leków na zdrowie zwierząt hodowlanych. Sprzedaż niektórych klas krytycznie ważnych antybiotyków wzrosła w Polsce w 2022 r., w przeciwieństwie do innych krajów UE, które ograniczyły ich stosowanie w gospodarstwach rolnych.


 

POLECANE
Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia z ostatniej chwili
Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia

Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia tej organizacji terrorystycznej - przekazał amerykański publiczny nadawca NPR. Zainaugurowana przez prezydenta USA Donalda Trumpa Rada ma współpracować z ONZ przy rozwiązywaniu konfliktów, a początkowo koncentrować się na Strefie Gazy.

Prognoza pogody na 22 i 23 marca. Komunikat IMGW z ostatniej chwili
Prognoza pogody na 22 i 23 marca. Komunikat IMGW

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa centralna i wschodnia będzie pod wpływem wyżu wschodnio-europejskiego. Południe i północ kontynentu będą w zasięgu oddziaływania układów niskiego ciśnienia znad Pirenejów oraz znad Morza Norweskiego. Polska będzie pod wpływem słabnącego wyżu znad zachodniej Rosji, w powietrzu polarnym napływającym ze wschodu.

Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC gorące
Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC

Romanowi Giertychowi nie spodobało się zaproszenie, jakie do Karola Nawrockiego wystosowali amerykańscy konserwatyści. Doczekał się riposty szefa Kancelarii Prezydenta.

Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia wideo
Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia

„Plan B pana Żurka to plan bezprawia. Mam wrażenie, że pan Żurek staje się specjalistą od planów B.” - napisał na plaftormie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów ministra sprawiedliwości zaprzysiężenia sędziów do Trybunału Konstytucyjnego z pominięciem obowiązku złożenia przysięgi przed prezydentem.

Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją z ostatniej chwili
Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją

Najpierw zapalił się bus, potem ogień objął remontowaną strzelnicę. Bilans pożaru na warszawskim Ursynowie jest tragiczny: nie żyją cztery osoby.

Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego” tylko u nas
Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego”

„Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego” - tymi słowami była małopolska kurator oświaty Barbara Nowak oceniła w rozmowie z portalem Tysol.pl reformę polskiego szkolnictwa dokonywaną przez Barbarę Nowacką i Donalda Tuska.

Prezes PiS: Dziś inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone z ostatniej chwili
Prezes PiS: Dziś inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone

– Dziś inwestycje należy dzielić na te, które są opóźnione, zamrożone i takie, które są porzucone. Żadnych nowych nie ma, wszystko zostało zaplanowane za naszych czasów – powiedział w sobotę w Łomży prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia tylko u nas
Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia

Prowadzona przez Komisję Europejską polityka dekarbonizacji w ramach Zielonego Ładu stoi w sprzeczności z nawoływaniem przez Ursulę von der Leyen do zbrojeń i do odbudowy przemysłu zbrojeniowego. W co gra szefowa KE?

Rz: Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin z ostatniej chwili
"Rz": Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin

Porodówka w Lesku w woj. podkarpackim zniknęła z początkiem 2026 r., a szpital nie planuje nawet utworzenia tzw. pokoju narodzin – informuje w sobotę "Rzeczpospolita". Tymczasem w piątek Donald Tusk przekonywał, że porodówka… nie została zamknięta.

Widzowie prosili o to od miesięcy. Ekipa Warszawski Koks oficjalnie zaprosiła prezydenta Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Widzowie prosili o to od miesięcy. Ekipa "Warszawski Koks" oficjalnie zaprosiła prezydenta Karola Nawrockiego

Znani twórcy z grupy Warszawski Koks wystosowali oficjalne zaproszenie do prezydenta Karola Nawrockiego.

REKLAMA

Wielka Brytania rozważa zakaz importu polskiego mięsa

Brytyjski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (FSA) rozważa wprowadzenie zakazu importu i sprzedaży niektórych polskich produktów drobiowych w związku z rosnącą liczbą zakażeń salmonellą – ujawniło w minionym tygodniu Biuro Dziennikarstwa Śledczego (TBIJ).
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / fot. Flickr

W piśmie wysłanym w grudniu do Komisji Europejskiej i polskiego Głównego Inspektoratu Weterynarii dyrektor generalna FSA Emily Miles i główna weterynarz Wielkiej Brytanii Christine Middlemiss napisały, że są zaniepokojone niepowodzeniem w zwalczaniu choroby w skażonym mięsie i jajach eksportowanych do Wielkiej Brytanii.

"Ze względu na znaczące zagrożenie dla zdrowia publicznego, rozważamy dostępne opcje ochrony brytyjskich konsumentów" – napisały, dodając, że rozważą potencjalne "środki ochronne w odniesieniu do produktów, których dotyczy problem".

CZYTAJ TAKŻE: Skandal w RMF FM. Jest oświadczenie części pracownikow

Wielka Brytania zakaże importu polskiego mięsa?

W piśmie, do którego dostęp uzyskały TBIJ i stacja ITV News, zwrócono uwagę na wzrost liczby przypadków salmonelli w polskim drobiu od czasu ostatniego poruszenia tej kwestii przez FSA. Wymieniono w nim sześć poważnych ognisk, które w ostatnich latach spowodowały co najmniej 2680 zakażeń u ludzi i kilka zgonów.

Jak zaznacza TBIJ, interwencja FSA nastąpiła niecały rok po tym, jak śledztwo TBIJ i ITV News powiązało głównego polskiego dostawcę kurczaków z rozprzestrzenianiem się infekcji opornych na antybiotyki. Jest ona również następstwem niedawnych ostrzeżeń dotyczących salmonelli w Wielkiej Brytanii i Europie.

W grudniu FSA zalecił konsumentom "zachowanie ostrożności" podczas obchodzenia się ze schłodzonymi i mrożonymi kurczakami oraz indykami, i ich przygotowywania, co ma związek z dochodzeniem urzędu w sprawie wielu szczepów salmonelli powiązanych z polskimi produktami drobiowymi importowanymi do Wielkiej Brytanii.

CZYTAJ TAKŻE: Co oznacza odpolitycznienie prokuratury według posła KO? Wszyscy w studio wybuchli śmiechem

Salmonella w mięsie

TBIJ pisze, że wcześniej Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) wydał ostrzeżenie łączące ponad 330 przypadków salmonelli u ludzi z zakażonym drobiem w 2023 roku. Większość skażonych próbek żywności pochodziła z Polski. Wśród chorych były małe dzieci i niemowlęta, a dotknięte tym osoby zidentyfikowano w Danii, Francji, Irlandii, Włoszech, Holandii, Wielkiej Brytanii i Austrii - gdzie jedna osoba zmarła. Polskie produkty drobiowe zostały powiązane z ponad 100 ogólnounijnymi alertami dotyczącymi bezpieczeństwa żywności od czasu opublikowania pierwotnego dochodzenia TBIJ w czerwcu 2023 r., z których większość dotyczyła salmonelli.

Główny Inspektorat Weterynarii oświadczył, że nie ma jednoznacznych dowodów na to, że produkty pochodzące z Polski były źródłem trzech ognisk salmonelli zgłoszonych przez unijny system ostrzegania w 2023 roku. Zapewnił, że przestrzega przepisów UE w odniesieniu do salmonelli i oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe oraz współpracuje z władzami Wielkiej Brytanii w zakresie dochodzeń w sprawie zatruć pokarmowych.

FSA z zadowoleniem przyjęła działania mające na celu zwiększenie identyfikowalności i wymogów eksportowych wprowadzonych w styczniu i zapowiedziała, że zaostrzone kontrole zostaną wprowadzone w kwietniu. Potwierdzono również, że w przyszłym miesiącu odbędzie się audyt zakładów drobiarskich w Polsce eksportujących do Wielkiej Brytanii.

TBIJ pisze, że dokumenty przez nią widziane pokazują, że niektóre szczepy salmonelli odpowiedzialne za niedawne choroby w Wielkiej Brytanii i Europie były odporne na antybiotyki sklasyfikowane jako "krytycznie ważne" dla zdrowia ludzkiego przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Takie superbakterie mogą utrudnić leczenie poważnych przypadków zatruć pokarmowych.

Zwraca uwagę, że zużycie antybiotyków weterynaryjnych w Polsce nadal rośnie, pomimo ciągłych obaw o wpływ nadużywania takich leków na zdrowie zwierząt hodowlanych. Sprzedaż niektórych klas krytycznie ważnych antybiotyków wzrosła w Polsce w 2022 r., w przeciwieństwie do innych krajów UE, które ograniczyły ich stosowanie w gospodarstwach rolnych.



 

Polecane