Czy spotkanie Trump - Xi to pierwszy krok do porozumienia mocarstw?

Spotkanie Donalda Trumpa i Xi Jinpinga w Korei Południowej może stać się początkiem nowego etapu w relacjach między USA a Chinami – dwóch potęg, które od lat rywalizują o dominację gospodarczą i technologiczną. Ale, jak ostrzegają komentatorzy, to dopiero pierwszy, ostrożny krok w stronę globalnego odprężenia.
Donald Trump, Xi Jinping
Donald Trump, Xi Jinping / EPA/YONHAP SOUTH KOREA OUT Dostawca: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć: 

 

Prezydent USA Donald Trump i przywódca Chin Xi Jinping swoim spotkaniem w Korei Południowej przygotowali grunt pod rozejm handlowy, ale to dopiero pierwszy krok do porozumienia między mocarstwami – ocenił w sobotnim komentarzu redakcyjnym kataloński dziennik „La Vanguardia”.

 

Jest nadzieja

Jak podkreśliła gazeta, choć po czwartkowym spotkaniu nie opublikowano wspólnego oświadczenia, „wszyscy mają nadzieję, że był to pierwszy krok w kierunku prawdziwego rozejmu w zaciętej wojnie handlowej między dwiema największymi gospodarkami” świata.

Pierwsze od kilku lat spotkanie Trumpa i Xi „daje promyk nadziei” na trwałe porozumienie między Pekinem a Waszyngtonem, „kluczowe dla międzynarodowej stabilności politycznej i gospodarczej” – dodała „La Vanguardia”. Jak oceniła, „relacje między tymi dwoma mocarstwami wkraczają w fazę głębszego dialogu i wzajemnego zrozumienia”.

 

Pierwszy krok

Gazeta podkreśliła wagę porozumienia gospodarczego, ale według niej „powinno ono stanowić pierwszy krok, ponieważ jest wiele bardziej fundamentalnych kwestii, przed którymi stoją oba mocarstwa”. W tym kontekście wymieniła kwestię Tajwanu i rywalizacji technologicznej, które mogą zniweczyć rozpoczęty dialog.

„Z Trumpem w Białym Domu trudno mówić o stabilności”

– przestrzegła gazeta, która należy do głównego nurtu lewicowo-liberalnych mediów.

Przywódcy USA i Chin spotkali się w czwartek na marginesie szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) w południowokoreańskim Pusan. Po rozmowach Trump i Xi ogłosili osiągnięcie porozumienia mającego na celu deeskalację napięć handlowych, prezentując przy tym jednak odmienne narracje.(PAP)

mrf/ akl/

 

Co to oznacza dla Polski i Europy?

Porozumienie między USA a Chinami może przynieść więcej niż tylko spadek napięć handlowych. Dla Europy – a szczególnie dla Polski – to sygnał, że globalna rywalizacja może wejść w spokojniejszą fazę, ale jednocześnie Unia Europejska zostanie zmuszona do określenia swojego miejsca między dwoma potęgami.

Złagodzenie sporu handlowego może ustabilizować rynki surowców i elektronikę, ale też zmniejszyć presję Chin na ekspansję w Europie Środkowej. Z drugiej strony, jeśli Trump i Xi zawrą taktyczny rozejm, który pominie interesy Unii, Polska może znaleźć się w roli obserwatora – kraju pośredniego między gospodarkami, które tak naprawdę kształtują światowy porządek.

 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Co ustalili Donald Trump i Xi Jinping podczas spotkania w Korei Południowej? Przywódcy USA i Chin zgodzili się na rozpoczęcie rozmów dotyczących ograniczenia napięć handlowych i technologicznych. Choć nie podpisano oficjalnego porozumienia, obie strony zapowiedziały „deeskalację” i powrót do dialogu po latach sankcji i wzajemnych oskarżeń.

Czy to oznacza koniec wojny handlowej między USA a Chinami? Nie. Spotkanie można uznać za pierwszy krok w stronę rozejmu, ale różnice – zwłaszcza dotyczące Tajwanu, sztucznej inteligencji i dostępu do technologii półprzewodnikowych – pozostają ogromne. Eksperci ostrzegają, że konflikt może jedynie przejść w fazę „zimnej współpracy”.

Jakie znaczenie ma to spotkanie dla Europy? Dla Europy i Polski to szansa na większą stabilność gospodarczą, zwłaszcza w obszarze handlu i surowców. Jeśli USA i Chiny ograniczą wzajemne sankcje, może to złagodzić presję inflacyjną i poprawić dostęp do komponentów technologicznych, od których zależy europejski przemysł.

Czy Polska może skorzystać na ewentualnym porozumieniu? Tak – zwłaszcza w kontekście eksportu i logistyki. Zmniejszenie globalnych napięć może ożywić handel morski i inwestycje przemysłowe w Europie Środkowej. Polska, jako członek UE i sojusznik USA, może stać się atrakcyjnym pośrednikiem między firmami zachodnimi a azjatyckimi producentami.

Czy Trump i Xi rzeczywiście chcą porozumienia, czy to tylko gest polityczny? Część analityków uważa, że spotkanie ma głównie charakter taktyczny – Trump chce uspokoić rynki przed wyborami, a Xi szuka czasu, by odbudować gospodarkę po spowolnieniu. Jednak nawet symboliczne zbliżenie może zahamować globalną spiralę napięć i otworzyć drogę do szerszych negocjacji.


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Czy spotkanie Trump - Xi to pierwszy krok do porozumienia mocarstw?

Spotkanie Donalda Trumpa i Xi Jinpinga w Korei Południowej może stać się początkiem nowego etapu w relacjach między USA a Chinami – dwóch potęg, które od lat rywalizują o dominację gospodarczą i technologiczną. Ale, jak ostrzegają komentatorzy, to dopiero pierwszy, ostrożny krok w stronę globalnego odprężenia.
Donald Trump, Xi Jinping
Donald Trump, Xi Jinping / EPA/YONHAP SOUTH KOREA OUT Dostawca: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć: 

 

Prezydent USA Donald Trump i przywódca Chin Xi Jinping swoim spotkaniem w Korei Południowej przygotowali grunt pod rozejm handlowy, ale to dopiero pierwszy krok do porozumienia między mocarstwami – ocenił w sobotnim komentarzu redakcyjnym kataloński dziennik „La Vanguardia”.

 

Jest nadzieja

Jak podkreśliła gazeta, choć po czwartkowym spotkaniu nie opublikowano wspólnego oświadczenia, „wszyscy mają nadzieję, że był to pierwszy krok w kierunku prawdziwego rozejmu w zaciętej wojnie handlowej między dwiema największymi gospodarkami” świata.

Pierwsze od kilku lat spotkanie Trumpa i Xi „daje promyk nadziei” na trwałe porozumienie między Pekinem a Waszyngtonem, „kluczowe dla międzynarodowej stabilności politycznej i gospodarczej” – dodała „La Vanguardia”. Jak oceniła, „relacje między tymi dwoma mocarstwami wkraczają w fazę głębszego dialogu i wzajemnego zrozumienia”.

 

Pierwszy krok

Gazeta podkreśliła wagę porozumienia gospodarczego, ale według niej „powinno ono stanowić pierwszy krok, ponieważ jest wiele bardziej fundamentalnych kwestii, przed którymi stoją oba mocarstwa”. W tym kontekście wymieniła kwestię Tajwanu i rywalizacji technologicznej, które mogą zniweczyć rozpoczęty dialog.

„Z Trumpem w Białym Domu trudno mówić o stabilności”

– przestrzegła gazeta, która należy do głównego nurtu lewicowo-liberalnych mediów.

Przywódcy USA i Chin spotkali się w czwartek na marginesie szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) w południowokoreańskim Pusan. Po rozmowach Trump i Xi ogłosili osiągnięcie porozumienia mającego na celu deeskalację napięć handlowych, prezentując przy tym jednak odmienne narracje.(PAP)

mrf/ akl/

 

Co to oznacza dla Polski i Europy?

Porozumienie między USA a Chinami może przynieść więcej niż tylko spadek napięć handlowych. Dla Europy – a szczególnie dla Polski – to sygnał, że globalna rywalizacja może wejść w spokojniejszą fazę, ale jednocześnie Unia Europejska zostanie zmuszona do określenia swojego miejsca między dwoma potęgami.

Złagodzenie sporu handlowego może ustabilizować rynki surowców i elektronikę, ale też zmniejszyć presję Chin na ekspansję w Europie Środkowej. Z drugiej strony, jeśli Trump i Xi zawrą taktyczny rozejm, który pominie interesy Unii, Polska może znaleźć się w roli obserwatora – kraju pośredniego między gospodarkami, które tak naprawdę kształtują światowy porządek.

 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Co ustalili Donald Trump i Xi Jinping podczas spotkania w Korei Południowej? Przywódcy USA i Chin zgodzili się na rozpoczęcie rozmów dotyczących ograniczenia napięć handlowych i technologicznych. Choć nie podpisano oficjalnego porozumienia, obie strony zapowiedziały „deeskalację” i powrót do dialogu po latach sankcji i wzajemnych oskarżeń.

Czy to oznacza koniec wojny handlowej między USA a Chinami? Nie. Spotkanie można uznać za pierwszy krok w stronę rozejmu, ale różnice – zwłaszcza dotyczące Tajwanu, sztucznej inteligencji i dostępu do technologii półprzewodnikowych – pozostają ogromne. Eksperci ostrzegają, że konflikt może jedynie przejść w fazę „zimnej współpracy”.

Jakie znaczenie ma to spotkanie dla Europy? Dla Europy i Polski to szansa na większą stabilność gospodarczą, zwłaszcza w obszarze handlu i surowców. Jeśli USA i Chiny ograniczą wzajemne sankcje, może to złagodzić presję inflacyjną i poprawić dostęp do komponentów technologicznych, od których zależy europejski przemysł.

Czy Polska może skorzystać na ewentualnym porozumieniu? Tak – zwłaszcza w kontekście eksportu i logistyki. Zmniejszenie globalnych napięć może ożywić handel morski i inwestycje przemysłowe w Europie Środkowej. Polska, jako członek UE i sojusznik USA, może stać się atrakcyjnym pośrednikiem między firmami zachodnimi a azjatyckimi producentami.

Czy Trump i Xi rzeczywiście chcą porozumienia, czy to tylko gest polityczny? Część analityków uważa, że spotkanie ma głównie charakter taktyczny – Trump chce uspokoić rynki przed wyborami, a Xi szuka czasu, by odbudować gospodarkę po spowolnieniu. Jednak nawet symboliczne zbliżenie może zahamować globalną spiralę napięć i otworzyć drogę do szerszych negocjacji.



 

Polecane