Brigitte Macron nie przebierała w słowach o aktywistkach. Poleciały wulgarne wyzwiska

Brigitte Macron znalazła się w centrum polityczno-medialnej burzy po tym, jak za kulisami paryskiego spektaklu użyła ostrych słów pod adresem feministek, które zakłóciły występ komika Ary’ego Abattana. Nagranie z rozmowy trafiło do francuskich mediów. Pierwsza dama nie przebierała w słowach.
Brigitte Macron
Brigitte Macron / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć?

  • Nagranie z ostrej wymiany zdań Brigitte Macron trafiło do mediów i wywołało silną reakcję ruchów feministycznych.
  • Pierwsza dama użyła obraźliwego języka wobec aktywistek protestujących przeciwko komikowi Ary’emu Abattanowi.
  • Abattan był wcześniej oskarżony o przestępstwa seksualne, ale śledztwo umorzono z braku dowodów, co potwierdził sąd apelacyjny.
  • Rzecznik Macron tłumaczy, że wypowiedź była krytyką radykalnych metod protestu, a nie feministek jako takich.
  • Ruch „Nous Toutes” uznał słowa pierwszej damy za „oburzające i upokarzające”.

 

Pierwsza dama na spektaklu Abattana

Brigitte Macron, w towarzystwie córki Tiphaine Auzière, pojawiła się w niedzielę w paryskiej sali Folies Bergère na stand-upie „Authentique” popularnego aktora Ary’ego Abattana.

Występ dzień wcześniej został przerwany przez aktywistki z ruchu „Nous Toutes”, które w maskach weszły na widownię i oskarżyły komika o przestępstwo seksualne. Zostały usunięte z sali przez ochronę.

 

Abattan oczyszczony z zarzutów, ale protesty nie ustają

Abattan był w 2021 roku oskarżony o przestępstwa seksualne, jednak śledczy nie znaleźli wystarczających dowodów. Sprawa została umorzona, a w tym roku decyzję potwierdził sąd apelacyjny. Mimo to część organizacji feministycznych nadal kwestionuje powrót aktora na scenę.

 

Kulisy rozmowy i ostre słowa Brigitte Macron

Tuż przed rozpoczęciem spektaklu Abattan spotkał się z pierwszą damą za kulisami. Na opublikowanym przez magazyn „Public” nagraniu komik przyznaje, że obawia się ponownego wyjścia na scenę po protestach.

Według portalu aufeminin.com Brigitte Macron odpowiedziała mu ostro:
– Jeśli są tu jakieś głupie d…., to wykopiemy je stąd. Szczególnie zamaskowanych bandytów.

Słowa te wywołały natychmiastową reakcję. Rzecznik pierwszej damy w rozmowie z AFP podkreślił, że wypowiedź należy interpretować jako krytykę radykalnych metod protestu, a nie deprecjonowanie ruchów kobiecych.

 

Ruch „Nous Toutes”: „To upokarzające i oburzające”

Jedna z aktywistek biorących udział w akcji oceniła słowa Macron jako „szokujące i gorszące”. Podkreśliła, że to „kolejna zniewaga dla ofiar przemocy seksualnej i środowisk feministycznych”, które domagają się większej odpowiedzialności osób publicznych.


 

POLECANE
Byli opozycjoniści ponad podziałami w obronie Adama Borowskiego z ostatniej chwili
Byli opozycjoniści ponad podziałami w obronie Adama Borowskiego

Dawni działacze opozycji demokratycznej z czasów PRL wystąpili ze wspólnym listem w obronie Adama Borowskiego. Podkreślają, że nie łączy ich z nim wspólnota poglądów politycznych, lecz sprzeciw wobec skazania za publiczną wypowiedź oraz obrona wolności słowa. List trafił do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka z apelem o podjęcie działań w tej sprawie.

Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE z ostatniej chwili
Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE

Nowy unijny system opłat za emisję CO₂ może mocno uderzyć po kieszeni miliony gospodarstw domowych. Z raportu Fundacji Bertelsmanna wynika, że to właśnie Polacy zapłacą najwięcej za ogrzewanie.

Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje z ostatniej chwili
Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje

Każdy rosyjski atak na energetykę pokazuje, że nie wolno zwlekać z dostawami obrony przeciwlotniczej; systemy Patriot i NASAMS chronią infrastrukturę i życie, dlatego Ukraina liczy na szybką reakcję partnerów i realizację ustaleń z Davos – oświadczył w sobotę prezydent Ukriany Wołodymyr Zełenski.

Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia gorące
Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia

Chwila nieuwagi, nagłe hamowanie i jedna myśl w głowie: „Czy to już mandat?”. Wielu kierowców nie wie, że fotoradary mają tolerancję. Sprawdzamy, kiedy zdjęcie naprawdę trafia do systemu i od jakiej prędkości zaczynają się kłopoty.

Pilny komunikat dla dwóch województw z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla dwóch województw

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało w sobotę alert dotyczący złej jakości powietrza. Ostrzeżenie obowiązuje w wybranych powiatach województwa małopolskiego i śląskiego. Powodem są wysokie stężenia pyłu zawieszonego PM10, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia.

Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli  z ostatniej chwili
Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli 

27 stycznia 1945 r. więźniów niemieckiego obozu Auschwitz mieli wyzwolić żołnierze Armii Czerwonej. Tylko czy na pewno było to wyzwolenie? Czy sowieci kogokolwiek kiedykolwiek wyzwolili? Ostatnie apele więźniów w KL Auschwitz odbyły się dziesięć dni wcześniej – 17 stycznia. Następnego dnia załoga SS rozpoczęła ewakuację.

Dantejskie sceny w KRS. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego z ostatniej chwili
Dantejskie sceny w KRS. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego

Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz poinformował, że w przyszłym tygodniu prezydent spotka się z szefową Krajowej Rady Sądownictwa, Dagmarą Pawełczyk-Woicką.

Łukasz Jasina: Davos, czyli korzyści dwuwładzy z ostatniej chwili
Łukasz Jasina: Davos, czyli korzyści dwuwładzy

Ponieważ przeciekom nigdy wierzyć nie można - musimy przypuszczać że mimo wzajemnych krytyk w mediach i ataków, polskie ośrodki kierujące polityką zagraniczną zadziałały w porozumieniu. W Davos było wszystko co powinno zdarzyć się w dojrzałej, polskiej polityce zagranicznej. Był podział ról między Prezydentem Nawrockim, a ministrem Sikorskim. Było wykorzystanie pretekstów konstytucyjnych i docenienie tego ze polityka zagraniczna to gra na wielu fortepianach. Do tego udało się nam zaproszenia do Rady Pokoju nie przyjąć, ale i nie odrzucić.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Ważna informacja dla mieszkańców Krakowa i kierowców poruszających się w rejonie Błoń. Od soboty 24 stycznia, ruszył długo zapowiadany remont ul. Piastowskiej. Zmiany obejmują nie tylko organizację ruchu, ale także trasy autobusów miejskich. Utrudnienia potrwają kilka miesięcy.

Nowa Strategia Obrony Narodowej USA: Rosja stałym zagrożeniem dla wschodniej części NATO z ostatniej chwili
Nowa Strategia Obrony Narodowej USA: Rosja stałym zagrożeniem dla wschodniej części NATO

Rosja w dającej się przewidzieć przyszłości pozostanie „stałym, ale możliwym do opanowania zagrożeniem” dla członków NATO na wschodniej flance - napisano w opublikowanej w piątek przez Pentagon Strategii Obrony Narodowej USA.

REKLAMA

Brigitte Macron nie przebierała w słowach o aktywistkach. Poleciały wulgarne wyzwiska

Brigitte Macron znalazła się w centrum polityczno-medialnej burzy po tym, jak za kulisami paryskiego spektaklu użyła ostrych słów pod adresem feministek, które zakłóciły występ komika Ary’ego Abattana. Nagranie z rozmowy trafiło do francuskich mediów. Pierwsza dama nie przebierała w słowach.
Brigitte Macron
Brigitte Macron / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć?

  • Nagranie z ostrej wymiany zdań Brigitte Macron trafiło do mediów i wywołało silną reakcję ruchów feministycznych.
  • Pierwsza dama użyła obraźliwego języka wobec aktywistek protestujących przeciwko komikowi Ary’emu Abattanowi.
  • Abattan był wcześniej oskarżony o przestępstwa seksualne, ale śledztwo umorzono z braku dowodów, co potwierdził sąd apelacyjny.
  • Rzecznik Macron tłumaczy, że wypowiedź była krytyką radykalnych metod protestu, a nie feministek jako takich.
  • Ruch „Nous Toutes” uznał słowa pierwszej damy za „oburzające i upokarzające”.

 

Pierwsza dama na spektaklu Abattana

Brigitte Macron, w towarzystwie córki Tiphaine Auzière, pojawiła się w niedzielę w paryskiej sali Folies Bergère na stand-upie „Authentique” popularnego aktora Ary’ego Abattana.

Występ dzień wcześniej został przerwany przez aktywistki z ruchu „Nous Toutes”, które w maskach weszły na widownię i oskarżyły komika o przestępstwo seksualne. Zostały usunięte z sali przez ochronę.

 

Abattan oczyszczony z zarzutów, ale protesty nie ustają

Abattan był w 2021 roku oskarżony o przestępstwa seksualne, jednak śledczy nie znaleźli wystarczających dowodów. Sprawa została umorzona, a w tym roku decyzję potwierdził sąd apelacyjny. Mimo to część organizacji feministycznych nadal kwestionuje powrót aktora na scenę.

 

Kulisy rozmowy i ostre słowa Brigitte Macron

Tuż przed rozpoczęciem spektaklu Abattan spotkał się z pierwszą damą za kulisami. Na opublikowanym przez magazyn „Public” nagraniu komik przyznaje, że obawia się ponownego wyjścia na scenę po protestach.

Według portalu aufeminin.com Brigitte Macron odpowiedziała mu ostro:
– Jeśli są tu jakieś głupie d…., to wykopiemy je stąd. Szczególnie zamaskowanych bandytów.

Słowa te wywołały natychmiastową reakcję. Rzecznik pierwszej damy w rozmowie z AFP podkreślił, że wypowiedź należy interpretować jako krytykę radykalnych metod protestu, a nie deprecjonowanie ruchów kobiecych.

 

Ruch „Nous Toutes”: „To upokarzające i oburzające”

Jedna z aktywistek biorących udział w akcji oceniła słowa Macron jako „szokujące i gorszące”. Podkreśliła, że to „kolejna zniewaga dla ofiar przemocy seksualnej i środowisk feministycznych”, które domagają się większej odpowiedzialności osób publicznych.



 

Polecane