[video] Kto by pomyślał. Kraśko miażdży Wielowiejską i narrację o "Trumpie na golfie" w Loży Prasowej

- W rzeczywistości nie chciało mu się przylatywać. To, że poszedł grać w golfa, było naturalną konsekwencją tego iż uznał, że był przed chwilą w Europie, każda podróż do europy jest męcząca, spotkał się z kom chciał. W tej chwili nie miał żadnego interesu żeby tu przylatywać - mówiła Dominika Wielowieyska w Loży Prasowej w TVN24 na temat przełożenie wizyty Donalda Trumpa w Polsce
/ screen YouTube TVN Style

- Kiedy uderzał huragan [Katrina - przyp. red.], przepraszam, za może drastyczny opis o tej porze, ale było, tak, że myśmy brodzili w wodzie, a woda jeszcze była w Nowym Orleanie, że ciała ludzi były za sznurówki przywiązywane do znaków drogowych, żeby jakoś można było je odnaleźć. Opisuję najłagodniejszą sytuację jaką mogę, z tego co działo się w Nowym Orleanie. I  w tym czasie George Bush występuje na konferencji prasowej w Waszyngtonie. Obok niego stoi szef Amerykańskiej Agencji Zarządzania Kryzysami Michael Brown. George Bush wali go w plecy i mówi "Brownie, you're doing a heck of a job" [robisz kawał dobrej roboty Brownie - przyp. red.] jeszcze żartując trochę z jego nazwiska. Trzy dni później Michael Brown podał się do dymisji i nie był szefem tej agencji. Te pięć słów prześladowało George'a Busch'a do końca jego prezydentury, on nigdy się z tego nie wyzwolił. Może Europejczykom to było trudno zrozumieć, ale... cała Ameryka widzi dramat, ludzi, przerażające sceny jakie tam się działy (...) Ja wiem, że Washington Post napisał, tylko moment, w czasie uderzenia huraganu prezydent Stanów Zjednoczonych nie ma nic do zrobienia. On to co ma do zrobienia, to ma do zrobienia przed, w którym momencie ma zarządzić natychmiastową ewakuację, czy ma wysłać Gwardię Narodową czy nie, z jakich innych stanów trzeba przenieść tę Gwardię Narodową.

Bardzo możliwe, że on [Donald Trump - przyp. red.] był zmęczony, tego nigdy się nie dowiemy, ale tak logicznie myśląc po tym jak zlekceważył uderzenie huraganu w Porto Rico, po tym jak George Bush naprawdę, to był moment kiedy zaczęła się sypać jego prezydentura i nigdy się z tego nie podniósł, w 2005 roku zlekceważył Katrinę, nie zrozumiał co tam się dzieje, to trochę Trump siedzący w Polsce, na niezrozumiałej dla większości jego wyborców uroczystości po prostu by fatalni wyglądał


- mówił red. Kraśko cyk

 

POLECANE
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

IMGW prognozuje mróz w całej Polsce, lokalne opady śniegu i silniejszy wiatr w górach. W nocy z piątku na sobotę temperatura spadnie nawet do -17 st. C.

Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli

Polacy mają mieszane odczucia co do przyszłości PiS, ale większość uważa, że przed wyborami parlamentarnymi do rozłamu w partii Jarosława Kaczyńskiego nie dojdzie - wynika z najnowszego sondażu SW Research dla Onetu.

Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

REKLAMA

[video] Kto by pomyślał. Kraśko miażdży Wielowiejską i narrację o "Trumpie na golfie" w Loży Prasowej

- W rzeczywistości nie chciało mu się przylatywać. To, że poszedł grać w golfa, było naturalną konsekwencją tego iż uznał, że był przed chwilą w Europie, każda podróż do europy jest męcząca, spotkał się z kom chciał. W tej chwili nie miał żadnego interesu żeby tu przylatywać - mówiła Dominika Wielowieyska w Loży Prasowej w TVN24 na temat przełożenie wizyty Donalda Trumpa w Polsce
/ screen YouTube TVN Style

- Kiedy uderzał huragan [Katrina - przyp. red.], przepraszam, za może drastyczny opis o tej porze, ale było, tak, że myśmy brodzili w wodzie, a woda jeszcze była w Nowym Orleanie, że ciała ludzi były za sznurówki przywiązywane do znaków drogowych, żeby jakoś można było je odnaleźć. Opisuję najłagodniejszą sytuację jaką mogę, z tego co działo się w Nowym Orleanie. I  w tym czasie George Bush występuje na konferencji prasowej w Waszyngtonie. Obok niego stoi szef Amerykańskiej Agencji Zarządzania Kryzysami Michael Brown. George Bush wali go w plecy i mówi "Brownie, you're doing a heck of a job" [robisz kawał dobrej roboty Brownie - przyp. red.] jeszcze żartując trochę z jego nazwiska. Trzy dni później Michael Brown podał się do dymisji i nie był szefem tej agencji. Te pięć słów prześladowało George'a Busch'a do końca jego prezydentury, on nigdy się z tego nie wyzwolił. Może Europejczykom to było trudno zrozumieć, ale... cała Ameryka widzi dramat, ludzi, przerażające sceny jakie tam się działy (...) Ja wiem, że Washington Post napisał, tylko moment, w czasie uderzenia huraganu prezydent Stanów Zjednoczonych nie ma nic do zrobienia. On to co ma do zrobienia, to ma do zrobienia przed, w którym momencie ma zarządzić natychmiastową ewakuację, czy ma wysłać Gwardię Narodową czy nie, z jakich innych stanów trzeba przenieść tę Gwardię Narodową.

Bardzo możliwe, że on [Donald Trump - przyp. red.] był zmęczony, tego nigdy się nie dowiemy, ale tak logicznie myśląc po tym jak zlekceważył uderzenie huraganu w Porto Rico, po tym jak George Bush naprawdę, to był moment kiedy zaczęła się sypać jego prezydentura i nigdy się z tego nie podniósł, w 2005 roku zlekceważył Katrinę, nie zrozumiał co tam się dzieje, to trochę Trump siedzący w Polsce, na niezrozumiałej dla większości jego wyborców uroczystości po prostu by fatalni wyglądał


- mówił red. Kraśko cyk


 

Polecane